Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 04 maja 2015, 18:02
jetodik, fajnie, że masz dla kogo żyć. Na pewno by cierpieli, z czasem ból mija ale tylko do pewnego stopnia. Jedyne co by im pozostało to pamięć o tobie. Miałeś próbę samobójczą kilka lat temu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Myśli samobójcze

przez Saraid 04 maja 2015, 18:06
abrakadabra xx, Tak dla siebie też fajnie jest pożyć wiesz?długo tak będziecie klepali o tej śmierci?może się zajmijcie tematem życie jest piękne od nas zależy jego jakość .
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jasaw 04 maja 2015, 18:07
W moim przypadku /los/choroba chciała mi zabrać życie, dlatego może nie miewam myśli samobójczych mimo wszystko :?:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Saraid 04 maja 2015, 18:10
jasaw napisał(a):W moim przypadku /los/choroba chciała mi zabrać życie, dlatego może nie miewam myśli samobójczych mimo wszystko :?:

Myslę ,że to miało duży wpływ na to...
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 04 maja 2015, 18:10
No i ochrzan dostałem od kobiet za te moje lamenty ;) Od dzisiaj będę się uśmiechał do swojego odbicia w lusterku (tak na początek) nawet wtedy kiedy będzie mi się płakać chciało ;)

Dobra, idę sobie się odprężyć i powizualizować siebie w pięknych sytuacjach, niebo, aniołki, tyle że tu na ziemi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samobójstwo - jak zapatrujecie na tę kwestię?

Avatar użytkownika
przez Murinus 04 maja 2015, 18:11
Samobójstwo jako świadomą decyzja podjęta "na zimno" jest dobre. Jeśli ktoś z tym żyje wiele lat, wypróbował wszystkie możliwe opcje to ma prawo to skończyć. Nie można nikogo zmuszać do cierpienia. Jeśli ktoś popełnia samobójstwo pod wpływem emocji to też to jest coś co mogę zrozumieć. Nikt w takim stanie nie myśli racjonalnie. Jeśli ktoś próbuje się zabić żeby zwrócić na siebie uwagę to musi być na prawdę zdesperowany. Takim ludziom powinno się współczuć i obdarzyć jak najlepszą opieką. Nie każdy potrafi wprost poprosić o pomoc.

Ja sam zastanawiałem się jak zwrócić na siebie uwagę i nie wiele brakowało żebym to zrobił, ale miałem na tyle szczęścia że trafiłem na cudownego neurologa który mnie rozumiał i powiedział mi co się ze mną dziej.Potem już wszystko jakoś się potoczyło i po 5 miesiącach trafiłem do psychiatry. Dlatego w dużej mierze rozumiem co czułaś. Mam wielka ochotę cie przytulić :)

Kiedy ktoś ma już gorszy dzień i zaczyna myśleć żeby to zrobić to dobrze jest wystawić się na ludziom zanim to się rozkręci, albo chociaż znaleźć sobie jakieś zajęcie żeby o tym nie myśleć.

Nie można oceniać samobójców na pewno nie żyje nikt kto rozumiał by ich w 100%.
"Zawsze chyba byłem sam, zawsze chyba chciałem tego"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 maja 2015, 17:51

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 04 maja 2015, 18:11
abrakadabra xx, próby nie ale zamiary, a myśli to już codzienność, życie jest piękne kiedy człowiek jest szczęśliwy a samo w sobie nie jest ani piękne ani nic warte, jeszcze mam szanse na szczęście ale jak się nie uda to wybór będzie dla mnie jasny, ewentualnie bede się przemęczał dla bliskich bo dla siebie nie bede już wtedy żył.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 04 maja 2015, 18:21
jasaw, być może to właśnie dało ci siłę bo doceniłaś co mogłaś stracić, wtedy każdy problem staje się mniej istotny.

jetodik, white Lily, ja też mam często, czasem wydaje się, że nie ma już wyjścia z tego wszystkiego. Każdy człowiek ma swoją wytrzymałość, jak wszelkie próby walki o godne życie zawiodą wtedy pojawiają się takie myśli. U mnie to jest tak, że ja nie chcę umrzeć, po prostu czasem nie widzę wyjścia i dlatego śmierć wydaje się ukojeniem w trudnych chwilach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Myśli samobójcze

przez Saraid 04 maja 2015, 18:25
abrakadabra xx, rozumiem bardzo dobrze,ale trzeba z tym walczyć wiesz o tym prawda?za wszelką cenę.
Saraid
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 04 maja 2015, 18:25
white Lily, dla siebie mi się nie chce. Chciałbym móc komuś innemu podarować od siebie to co mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 04 maja 2015, 18:30
abrakadabra xx, ja do tego znacznie bardziej egoistycznie podchodzę. Mnie ma być dobrze, o siebie walczę ze światem, z ludźmi, z sobą samym. Dopiero w drugim rzędzie patrzę na innych. Doszedłem do wniosku, że dopóki nie ogarnę siebie nie mam co dać innym.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 04 maja 2015, 18:31
Mieć przyjaciół piękna sprawa, kiedyś miałem namiastkę tego, to daje ogromnego kopa do życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 04 maja 2015, 18:37
na_leśnik, no i masz prawidłowe podejście, u mnie to jest tak, że uzależniam swoje szczęście od innych. Tylko teraz taka kwestia, co jeśli bliscy znikną? wtedy znów pustka. A kochać siebie to podstawa, trzeba najpierw sobie wszystko poukładać a później starać się innym dać coś od siebie. Tylko, że czasem jest tak, że jak nie ma nikogo to nie ma tej siły przebicia w walce o lepsze życie ( nie koniecznie kobieta, przyjaciele).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 04 maja 2015, 18:41
abrakadabra xx, jedno nie wyklucza drugiego. Taki "zdrowy" egoizm można łączyć ze swoimi potrzebami bycia dla kogoś. Można dobrze z ludźmi żyć i walczyć o siebie, nikt przecież nie każe wybierać. Grunt to w łepetynie ustawić siebie na pierwszym miejscu. Ja w ogóle zauważyłem, że ludzie jakoś bardziej się do mnie garną od kiedy tak myślę i działam ;) .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do