Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez vifi 08 lut 2014, 01:38
Nieznalezienie sobie dziewczyny nie oznacza dla mnie utraty sensu życia. Czy to jest skrajny egoizm?
Mówiąc o chorobie miałem na myśli depresję a nie poglądy, bo ona bardzo zniekształca widzenie. Z jednej strony podczas choroby szanse na związek są mniejsze, a z drugiej jakieś myśli podpowiadają że jak nie znajdziesz teraz, to w ogóle nie znajdziesz i twoje życie jest bez sensu, co zwiększa depresję i nawet nie masz siły szukać, a przy tym jesteś jeszcze bardziej przybity. I na dodatek masz te kryteria. Widzisz tu błędne koło? I czy znasz siebie na tyle żeby powiedzieć że będziesz szczęśliwy z kobietą tylko wtedy jeśli ona będzie spełniała te kryteria?
Nie wiem w jakiej teraz jesteś kondycji, ale jak będziesz się leczył i szukał to prawdopodobnie kogoś znajdziesz, ale świat nie daje nam gwarancji że każdy "dostanie" kobietę i to taką jaką sobie wymarzył.
Miłość może wyrażać się na różne sposoby, na różne sposoby też można pomagać innym, wspierać ich, przyjaźnić się. Nie jest to ta szczególna miłość między kobietą i mężczyzną, ale czy bezsensowna? Czy może to uczucie pustki wewnątrz jest nie do zniesienia?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

przez torres 08 lut 2014, 01:58
vifi,
Nieznalezienie sobie dziewczyny nie oznacza dla mnie utraty sensu życia. Czy to jest skrajny egoizm?


Nie. Tak jak napisałem, każdy wierzy w inne historie i każdy ma różne priorytety. Dla mnie priorytetem jest miłość i bez tego nie widzę sensu.

Mówiąc o chorobie miałem na myśli depresję a nie poglądy, bo ona bardzo zniekształca widzenie. Z jednej strony podczas choroby szanse na związek są mniejsze, a z drugiej jakieś myśli podpowiadają że jak nie znajdziesz teraz, to w ogóle nie znajdziesz i twoje życie jest bez sensu, co zwiększa depresję i nawet nie masz siły szukać, a przy tym jesteś jeszcze bardziej przybity. I na dodatek masz te kryteria. Widzisz tu błędne koło?


Depresja jest tym spowodowana - świadomością, że nie znajdę takiej kobiety jakiej bym chciał. Może więc obecnie zniekształcać myśli ale nie wzięła się ze zniekształconych myśli bo to włąśnie myśli wymyślone podczas braku depresji spowodowały chorobę.

I czy znasz siebie na tyle żeby powiedzieć że będziesz szczęśliwy z kobietą tylko wtedy jeśli ona będzie spełniała te kryteria?


Tak...

Nie wiem w jakiej teraz jesteś kondycji, ale jak będziesz się leczył i szukał to prawdopodobnie kogoś znajdziesz, ale świat nie daje nam gwarancji że każdy "dostanie" kobietę i to taką jaką sobie wymarzył.


Byłem zdrowy, szukałem i nie znalazłem. Nawet zbliżonej chociaż trochę osoby do tych wymagań jeśli chodzi o cechy poza wyglądem. Z samego wyglądu też jest bardzo ciężko ale już się takie trafiły. 4 razy w życiu widziałem ideał czyli kobiety, które z wyglądu pasują mi do związku i miłości.

Miłość może wyrażać się na różne sposoby, na różne sposoby też można pomagać innym, wspierać ich, przyjaźnić się. Nie jest to ta szczególna miłość między kobietą i mężczyzną, ale czy bezsensowna? Czy może to uczucie pustki wewnątrz jest nie do zniesienia?


Nie tyle bezsensowna w ogóle co bezsensowna dla mnie. I uczucie pustki jest własnie nie do zniesienia. Nie chcę być sam i nie chcę związku z braku laku. A nie mam innego wyboru. Co tu jakakolwiek terapia może pomóc? Jedynie może leki dostanę silniejsze, które wytłumią na chwilę objawy depresji ale na głębszym poziomie zmiany są niemożliwe.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 lut 2014, 17:52
torres, wygląd to puszysta tak? a cechy charakteru jakie?


ja się z tym zgadzam, że każdy ma swoje priorytety w życiu i co dla jednego błahe dla drugiego może być tragedią.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 lut 2014, 18:46
Ale przeświadczenie, że tylko osoba szczęśliwie zakochana nie ma depresji, albo żadna osoba szczęśliwie zakochana nie ma depresji jest całkowicie błędnym punktem wyjścia, jeśli się planuje wychodzić z depresji :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 lut 2014, 18:51
Vi vi, tu nie chodzi o inne osoby, tylko o własny odbiór swojego życia.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 lut 2014, 19:09
"Osobę" w tym rozumowaniu można tak samo odnieść do siebie jak i do innych. Chciałam to sformułować jak najbardziej neutralnie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 lut 2014, 19:10
a rozumiem, myślałem, że statystycznie.

-- 08 lut 2014, 18:17 --

Kokojoko,
Slabym sednostka mowimy stanowcze NIE!


nie wiem czy to jest akurat słabość, raczej sprzeciw wobec czegoś, czego się nie uznaje.
nie wiem też w czyim imieniu mówisz NIE, w imieniu społeczeństwa? - w tym wypadku miałabyś rację...
czy obecnych w tym temacie?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez torres 08 lut 2014, 20:34
Vi vi,

depresja może być z różnych powodów i w moim przypadku właśnie z tego, inni ludzie mogą być szczęśliwie zakochani i mieć depresję z innego powodu a jeszcze inni mogą być sami i nie cierpieć na depresję. No ale u mnie jest tak a nie inaczej.

jetodik,

z tymi wymaganiami to bardziej skomplikowane. Wygląd to głównie twarz i juz pod tym względem podoba mi się bardzo mało kobiet, dużo mniej niż innym facetom z tego co widzę po rozmowach. Tak jak już tu pisałem, że widziałem w życiu 4 takie dziewczyny na ulicy. Tak czysto seksualnie oczywiście pasuje dużo więcej kobiet ale na związek nie. A charakter? Na pewno łagodny. Kobieta musi być miła i uśmiechnięta, nie może mieć zbyt dużo męskich cech. Musi mieć podobne do mnie podejście do miłości, nie może podchodzić do tego pragmatycznie i ja dla niej też nie mogę być z braku laku tylko z miłości. Następna sprawa to poglądy podobne do moich i pasowałyby podobne zainteresowania i upodobania. Taka osoba nie istnieje więc to, że będę sam jest pewne.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 lut 2014, 21:16
znowu mi się śni po nocach, to takie piękne sny :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 lut 2014, 21:32
Znowu o tym myślę. Co innego mi zostało?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

przez torres 09 lut 2014, 21:35
Pewnie nic nie pozostało. Pytanie tylko co Cię powstrzymuje? Ja bym to zrobił, czasem powstrzymują mnie myśli o bliskich a czasem nawet one się wyłączają ale i tak nie potrafię tego zrobić bo nie mam skutecznej metody.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 09 lut 2014, 21:37
torres napisał(a):Pewnie nic nie pozostało. Pytanie tylko co Cię powstrzymuje? Ja bym to zrobił, czasem powstrzymują mnie myśli o bliskich a czasem nawet one się wyłączają ale i tak nie potrafię tego zrobić bo nie mam skutecznej metody.

Np. jedyne co mnie powstrzymuje to strach, że mi się nie uda, że nawet to mi nie wyjdzie, że wtedy będę traktowana za jeszcze większego śmiecia.
Ba, może i by ludzie zaczęli mnie zauważać, ale dręczyliby w kółko... A bo to jedna osoba po próbie chodzi do naszej szkoły...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 lut 2014, 21:41
Chciałabym czasami, żeby ktoś mnie zabił. Zgwałcił, a potem zabił. Bo ja przecież nawet zabić bym się nie potrafiła, nawet to by mi nie wyszło. Taki śmieć nie zasługuje na życie. Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

przez torres 09 lut 2014, 23:20
Nie no bez sensu. Każdemu może się nie udać samobójstwo i to nie oznacza, że ktoś jest od razu śmieciem. Ja też się tego boję a za śmiecia się nie uważam. W sumie powinniście mieć wszyscy w dupie co pomyślą ludzie po nieudanej Waszej próbie. Dużo gorsze jest np spowodowanie u siebie kalectwa i ja tego się boję najbardziej.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do