Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez scrat 23 maja 2009, 15:36
Wmawiasz wszystkim którzy nie wierzą w to co ty.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez LucidMan 23 maja 2009, 17:01
aga8420 napisał(a):To nie jest mieszanie, bo psychika ściśle łączy się ze stanem ducha. Jeśli jedna sfera "nie działa" to druga też choruje.
Stan ducha nie oznacza, że zamieszana jest w to religia .. Choremu na nerwicę/depresję dzikusowi z lasów południowej Ameryki powiemy, że ma problemy z Panem Bogiem, albo zatargi z jednym ze swych bogów?
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Sorrow 23 maja 2009, 18:05
aga8420 napisał(a):Całkowicie się z Tobą zgadzam, bercik. Ja doświadczam bardzo potężnej uzdrawiającej mocy Jezusa przez dar Ducha Swiętego, modlitwę, łaskę Sakramentów. Gdyby ludzie zwróciliby się do miłosierdzia Bożego, wiele depresji by zniknęło. To niezaspokojony głóg Boga, brak Jego miłości, bark wiary, grzech, powodują pustkę w sercu, depresje, lęki. A Jezus zapewnia poczucie bezpieczeństwa tak, jak żaden człowiek dać nie może.

Ostatnio spotkałem w autobusie gościówę, która twierdziła, że Bóg ją wybrał na świętą i że papież jest antychrystem i że ona teraz idzie do sądu stać się męczennicą.
Pokazywała mi jakieś swoje zapiski w notatniku, które miały być jej poświadczeniem własnej świętości.

To było smutne. No i w psychiatrykach są tacy do których "mówił" Bóg. Na przykład pokazał się taki wielki na pół nieba (na serio :smile: !) i zaczął wydawać kobiecie rozkazy. Niezły hardkor, no nie :smile: ?

shani napisał(a):sorrow z ust mi to wyjąłeś- mechaniczny świat. czuję się jakbym trafiła nie do tej bajki co trzeba. nie mogę się tu znaleźć. nie ma tu dla mnie miejsca i chyba już takie się nie znajdzie. stąd ciągłe myśli samobójcze. codzienna walka samej ze sobą. dorzućcie do tego brak celu w życiu i nienawiść da własnej osoby, bezradność. i oto cała przyczyna rozmyślań egzystencjalnych. mam 22 lata jak teraz męczy mnie to wszystko to co będzie za 20 lat??? więc może wymknąć się jednak z tego przyjęcia po angielsku???

Ja to bym wolał rozwalić zło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Sorrow 23 maja 2009, 19:35
No, w sumie. Dalej jest jak było. W USA trzymają afro-amerykanów jako niewolników, kobiety nie mają prawa głosu, itd.
Oh, czekaj...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Alienated 23 maja 2009, 21:16
Sorrow napisał(a):Ostatnio spotkałem w autobusie gościówę, która twierdziła, że Bóg ją wybrał na świętą i że papież jest antychrystem i że ona teraz idzie do sądu stać się męczennicą.

Mnie się kilka lat temu w jednym z lokalnych supermarketów przydarzyła taka historia, że kobieta spojrzała na mnie "maślanymi" oczami i wyszeptała:"Pan Jezus" :lol:

[Dodane po edycji:]

Co się natomiast tyczy tematu, pewnie niewielu z was wie, ale jakoś tak na początku lat dziewięćdziesiątych ukazała się książka zawierająca opisy sposobów odebrania sobie życia. Była to publikacja w podtytule adresowana do ludzi nieuleczalnie chorych oraz tych, dla których dalsza egzystencja z różnych powodów wydawała się nie do zniesienia... Nie wiem dokładnie jak rzecz przedstawiała się w naszym kraju, ale bodajże we Francji kilka osób zdecydowało się skorzystać z proponowanych tam rozwiązań i ostatecznie cały nakład wycofano ze sprzedaży. Nie pamiętam dokładnie kto był wydawcą polskiej edycji, w każdym razie pozycja ta zdaje się również dość szybko zniknęła z księgarń. Wszystkich tych, którzy już teraz ostrzą sobie zęby na ten materiał muszę niestety rozczarować, ponieważ sam szukałem go w internecie i niestety bezskutecznie...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Sorrow 23 maja 2009, 22:25
aga8420 napisał(a):A jak to się ma do tematu? Do czego zmierzasz?

Do tego, że wiara nie chroni przed chorobami/zaburzeniami psychicznymi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Sorrow 23 maja 2009, 23:06
Czemu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: myśli samobójcze

przez Korba 24 maja 2009, 05:21
Mam nadzieję, że nikt mnie tym razem nie znajdzie.
Korba
Offline

Re: myśli samobójcze

przez Korba 24 maja 2009, 11:50
Dziękuję Margola i Shani. Przywracacie wiarę w ludzi. I przepraszam Was.

Jedyną dobrą stroną upadania jest to, że dajemy szansę przyjaciołom, aby nas podnieśli.
Korba
Offline

Re: myśli samobójcze

przez freak x2 24 maja 2009, 16:20
estel nerwica, depresja chyba po prostu maja to do siebie ze sie tak czlowiek czuje.. boi sie umrzec ale boi tez sie zyc... ja boje sie smierci i nie chce umrzec ale zarazem ma juz naprawde dosyc... ale jezcze nei dawno bylo coraz piekniej naprawde chcialo mi sie zyc..wiedzialam ze jeszcze mam tu na swiecie tyle do zrobienia i ze wzystkow ogole jest coraz lepiej ze wychdoze z depresji.. ze wszysktjo je coraz bardziej zsensowne ze wzystko jest coraz peikniej i nie chcialabym umierac teraz.. nie balam sie oczywiscie tka jak kiedys keidy bylam naprawde w marnym stanie i panicznie sie balam ze cos mzoe mi sie stac ale zarazem panicznie balams ie zycia..;| teraz to jzu byla w ogole inna bajka.. ale wszyskto sie spie***... a odkjladniej to ja wsystko po prostu spiep****... i znowu che mis ie umrzec.. az nawet nei wiem jak to sie stalo nei mogwe w to uwierzyc.. ialo byc w ogole inaczej... nie mam juz sily teraz naprawde..
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 kwi 2009, 17:25

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 25 maja 2009, 15:17
"A mi się marzy sznur,
W snach moich bawi kat,
Głów pełen niesie wór
I zna swój fach od lat."

aga napisał(a):Czy wiesz jak bardzo Bogu byłoby smutno, gdyby coś Ci się stało?

Myślę, że Bóg z przyjemnością zesłałby mnie do piekła i miał gdzieś co się ze mną tam dzieje. :)

Odliczanie rozpoczęte...
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 25 maja 2009, 15:46
Jak można myśleć o śmierci , pójdżcie się do kliniki gdzie dzieci leczą się na raka i proszą Boga o to żeby mogły żyć , choć małe chcą żyć , bo życie ma się tylko jedno , niektórzy chcą tak łatwo z tego zrezygnować , zamiast zrobić coś dla siebie to lepiej się poddać...
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 25 maja 2009, 15:55
Ehe... :roll: Bądź z siebie dumna, że nigdy o niej nie myślisz. ;]
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 25 maja 2009, 16:02
Bóg dawno skazał mnie na piekło i nawet nie kiwa palcem, by mi pomóc.
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do