Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

Avatar użytkownika
przez elo 28 kwi 2014, 21:47
kolejny durny temat na ktory nie ma odpowiedzi... ale skoro juz tu jestem to przypomne ze po 1 nie wrzucamy wszystkich lekow do 1 worka po 2 nie wrzucamy wszystkich chorob do 1 worka po 3 nie wrzucamy wszystkich zaburzen do 1 worka [attention whoring wymaga terapii a nie lekow] po 4 nie rozumiem o co tyle szumu
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

przez izaa 28 kwi 2014, 21:52
To jest właśnie przykład jak psychika oddziałuje na nasze samopoczucie. Sami wpędzamy się w błędne koło, a wystarczy się nauczyć je przerywać. Uważam, że człowiek osiąga sukces wtedy gdy jest w stanie funkcjonować bez leków. Kiedy dostrzega pozytywy w życiu i umie sie odstresować, oderwać od złych myśli.
Obecnie nie biorę leków, mam epizody lękowe, ale to trzeba zwalczyć "głową" nie lekiem. Inaczej nigdy się nie uwolnię. <prawdopodobnie będę żarła całe życie z przerwami>
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 28 kwi 2014, 21:57
elo napisał(a):kolejny durny temat na ktory nie ma odpowiedzi... ale skoro juz tu jestem to przypomne ze po 1 nie wrzucamy wszystkich lekow do 1 worka po 2 nie wrzucamy wszystkich chorob do 1 worka po 3 nie wrzucamy wszystkich zaburzen do 1 worka [attention whoring wymaga terapii a nie lekow] po 4 nie rozumiem o co tyle szumu


Obrazek

Ale odpowiadając na pytanie postawione w wątku:
Brać i nie brać.

Takie są odpowiedzi, bo co innego rozważanie brania prochów przy lekkich zaburzeniach depresyjnych, a co innego przy mega depresji zaczepiającej o hospitalizację.

Co do całej tej dyskusji o zasadności wypisywania leków to nawet się nie wypowiem

-- 28 kwi 2014, 22:01 --

Uważam, że człowiek osiąga sukces wtedy gdy jest w stanie funkcjonować bez leków. Kiedy dostrzega pozytywy w życiu i umie sie odstresować, oderwać od złych myśli.
Obecnie nie biorę leków, mam epizody lękowe, ale to trzeba zwalczyć "głową" nie lekiem. Inaczej nigdy się nie uwolnię. <prawdopodobnie będę żarła całe życie z przerwami>

Też już nie biorę. Ale tak jak autorka wątku na początku pisała, miałam wątpliwości, a też leciałam na fluo jakiś czas + później stabilizator i terapia. Ten zestaw zadziałał, a leki szybko poszły w odstawkę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

przez dar 28 kwi 2014, 22:02
izaa napisał(a):dar, na pewno nie pomógł ci ten lek pierwszego dnia, efekt placebo. Uspokoiłeś się sam, poczułeś sie bezpiecznie, wiec objawy somatyczne zelżały. Też tak miałam. Byle pierdoła i sam zobaczysz, że antydepresant nie jest cudownym lekiem. Obniża poziom lęku, fakt, ale nie po 1 dniu. Po drugie nie obniża go na tyle żeby co wogóle nie czuć, po trzecie nie zmienia myślenia.


Tutaj się nie zgodzę. To na pewno nie był efekt placebo. Za sobą mam całą masę psychotropów, antydepresantów które kiedyś brałem oraz narkotyków które kiedyś zażywałem latami więc mam :shock: "doświadczenie" z tego typu specyfikami. Działały na mnie różnie te leki, nie było rewelacji, tak jak tu.
Sam byłem w szoku, że tak na mnie ten lek zadziałał. Jednak tak jest że z jakieś pół godziny po zażyciu on mnie trochę "wyłącza" i lekko usypia. Działa na bank. Przez to wyłączenie zmienia się sposób myślenia a raczej nie myślę aż tak długofalowo, nie rozmyślam zbędnie. Lek działa na kilka godzin, może ok 6. Biorę go ok godz. 17. Rano jest dużo gorzej, a dokładniej tak jak było przez zażyciem. Jednak po kilku dniach i w ciągu dnia było troszkę lepiej. Lecz za każdym razem po zażyciu tego leku czuję lekki chillout :D

Wiem, że antydepresanty działają po kilku tygodniach więc się wkurw... jak je miałem znów brać i czekać te np 2 tygodnie więc byłem nastawiony nawet źle. A tu piękna niespodzianka :mrgreen:
Ostatnio edytowano 28 kwi 2014, 22:13 przez dar, łącznie edytowano 2 razy
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 28 kwi 2014, 22:06
psychidae napisał(a):myślę, że nikt z nas nie ma wiedzy na tyle dużej żeby podważać decyzję lekarza - zawsze można zaczerpnąć rady innego lekarza psychiatry
Ty chyba żartujesz.

dar, co to za lek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

przez dar 28 kwi 2014, 22:09
amitriptylinum Vp , a jeszcze ta cena ok 4zł :shock: nie napawała mnie optymizmem, że ten lek w ogóle coś zdziała.
Nie wiem czemu tak na mnie działa. Nieraz się śmieje, że może coś mi zostało z tych dawnych prochów czy narko :lol:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 kwi 2014, 22:10
Ale odpowiadając na pytanie postawione w wątku:
Brać i nie brać.

Dokladnie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 28 kwi 2014, 22:12
dar, to bardzo stary lek. nie dziwi mnie. one tak działają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

przez izaa 28 kwi 2014, 22:13
dar, więc o takie działanie ci chodzi. Ale widzisz, działa dosyć krótko, ale wiemy że ten czas sie wydłużać będzie.
Rano zawsze jest gorzej, bo człowiek odczuwa lęki przed dniem, przed wydarzeniami które mają nastąpić, przed niewiadomą itd...
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

przez dar 28 kwi 2014, 22:20
izaa, to ja wiem ale jak byłem ostro wkurzony przez tydzień, na zmianę zły lub smutny to te kilka godzin spokoju i swobodne zaśnięcie było na wagę złota. Nie chciało mi się w ogóle czekać 2 tygodnie jak te leki zaczną działać. W takim wypadku takie działanie brałbym w ciemno :D A tu taka niespodzianka.
White Rabbit, właśnie tego leku nie miałem okazji brać. Nigdy się nie zastanawiałem nad tym które leki są starsze i że jest między nimi taka różnica. Po prostu kiedyś przez dość spory okres czasu brałem ich dużo i kilka różnych nazw.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Brać czy nie brać? Leki - czy są niezbędne?

przez psychidae 28 kwi 2014, 23:30
amitryptylina to bardzo stary lek, ale bardzo skuteczny (trójcykliczne leki przeciwdepresyjne mają bardzo wysoką skuteczność)

pozdrawiam
psychidae
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 20 gości

Przeskocz do