"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Donkey 07 cze 2009, 17:36
Abradab jak nauka? Mam nadzieje ze wszystko juz umiesz!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez oto_ja 08 cze 2009, 15:17
jestem podłym, złym, egoistycznym człowiekiem,
nie nadaję się do niczego,
krzywdzę innych ciągle,
wszystko niszczę,
nie potrafię się zmienić,
chciałbym zniknąć,
żeby już więcej głupot nie robić
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 maja 2009, 13:05

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Matilde 08 cze 2009, 16:05
oto_ja - Zamiast znikać lepiej znaleźć jeszcze trochę sił i spróbować się z tego wygrzebać. Warto. To że popełniłeś choćby nawet parę błędów w życiu to nie znaczy wcale że jesteś z natury zły, nikt taki nie jest. Naprawdę
Abradab - Będzie OK, nie ma co panikować przed czasem. Sesja to taki piękny czas kiedy każdemu nerwy siadają, ale do przeżycia przecież. Widzę taka sama frekwencja na zajęciach jak moja :) Fajnie się zdaje coś co się widziało na oczy pierwszy raz dzień wcześniej. A co do odkładania na ostatnią chwilę nauki - to kto tego nie robi... :D
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez oto_ja 08 cze 2009, 18:43
Matilde, dzięki, ale ja już nie mam siły.
Nie wiem już gdzie jej szukać.
Jak tylko jest lepiej choć troszeczkę, to zaraz się musi coś schrzanić,
i to przeze mnie zawsze. Może nie jestem zła, tylko głupia po prostu.
To trwa już za długo. Nie mam nadziei że może być inaczej.

I jestem dziewczyną, tylko się machnęłam w poprzednim poście,
jedną literką sobie płeć zmieniłam :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 maja 2009, 13:05

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Matilde 08 cze 2009, 19:05
Oj, sorki właśnie zmyliło mnie to "chciałbym". Swoją drogą równie dobrze to samo mogłabym o sobie powiedzieć, ale sama dobrze wiesz że przyjdą lepsze dni i nadzieja powróci razem z siłami. Trzeba tylko przetrzymać co najgorsze :). Niby nie mam w życiu nic o co mogłabym się "zaczepić" - celu, sensu, jak to nazwać. Ale wierzę że coś się zmieni, że warto czekać i coś w tym kierunku robić. Nie jest łatwo. Ale jakie mam wyjście? Chcę być szczęśliwa i wierzę że kiedyś będę. Ty też. Zasługujesz na to. Nawet jeśli myślisz co innego.
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez madseason 08 cze 2009, 20:22
no tak, widzę klimaty sesyjne i u was...ja przespałam dzisiaj cały dzień i oczywiście nie mogłam zebrać się do niczego konstruktywnego. notatki tylko leżały rozpieprzone po całym łóżku tak jakby od patrzenia na nie miała spłynąć na mnie wiedza. tak naprawdę nie widzę sensu w tych studiach ani w ogóle w większości rzeczy które robię, ale -co dziwne - za tym brakiem sensu wcale nie idzie brak przejmowania się. więc martwię się że znów wzięłam się za wszystko za późno. no cóż, zobaczymy co to będzie jutro.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Matilde 08 cze 2009, 20:30
Heh jasne mam jutro dwa zaliczenia ale co tam :) Siedzę na dwóch forach i przesłuchuję stare płyty :D Chyba się zakocham z powrotem w Beckstreet Boys! "Show me the meaning of being lonely.." Pamiętacie to? Echh stare dobre czasy, człowiek nie dołował się przy Myslovitz :P

[Dodane po edycji:]

Ej, no nie przeginacie z cenzurą? Miałam na myśli, że słucham muzyki!! :DDDDD
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Donkey 08 cze 2009, 22:01
Jutro przede mna ciezkii dzien a ja juz dzis mam takie leki ze szok :(.
Boje sie jutra :(

[Dodane po edycji:]

Jutro przede mna ciezkii dzien a ja juz dzis mam takie leki ze szok :(.
Boje sie jutra :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez madseason 08 cze 2009, 22:13
hehe, backstreet boys rzeczywiście mogą poprawić humor, to taki obciach że aż miło przypomnieć. może jeszcze kelly family w celach upodleńczo-nostalgicznych za dzieciństwem?:P

nadal niewiele zrobiłam poza bardzo twórczym zajęciem jakim jest ogryzanie palców z nerwów. pogryzłam do krwi, jestem zła na siebie.
Donkey, powodzenia jutro!
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Abradab 08 cze 2009, 22:45
Donkey, nauka jakoś poszła, co prawda dwie noce zarwałem przez książki, ale dzisiaj zaliczyłem wszystko. Wizyta u psychiatry też poszła w miarę, jedynie leków mi zabraknie na dzisiaj i jutro rano, bo dopiero z hurtowni mają zamówić. Chyba nic się nie stanie jak 24h bez Sertagenu będzie? I uszy do góry, nie myśl o jutrzejszym dniu, tylko np. o tym, co byś zrobiła w nagrodę dla siebie, kiedy uda Ci się pokonać swoje problemy.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Veg3425 09 cze 2009, 09:23
Jest ciężko, bardzo ciężko. Nie ma planów, nie ma nadziei.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 cze 2009, 07:58

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 09 cze 2009, 09:54
Veg3425, napisz coś więcej o swoim problemie .
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Donkey 09 cze 2009, 10:22
Abradab napisał(a):Donkey, nauka jakoś poszła, co prawda dwie noce zarwałem przez książki, ale dzisiaj zaliczyłem wszystko. Wizyta u psychiatry też poszła w miarę, jedynie leków mi zabraknie na dzisiaj i jutro rano, bo dopiero z hurtowni mają zamówić. Chyba nic się nie stanie jak 24h bez Sertagenu będzie? I uszy do góry, nie myśl o jutrzejszym dniu, tylko np. o tym, co byś zrobiła w nagrodę dla siebie, kiedy uda Ci się pokonać swoje problemy.



Mowilam ze wsyztsko zdasz :)
Trzymalam kciuki wiec musialo byc dobrze !

To ze 24 h bedziesz bez lekow to sie nie martw- nic zlego nie powiino sie stac!

Ja tez dam rade przetrwac dzisiejszy dzien a jak :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Abradab 09 cze 2009, 11:02
Trzymalam kciuki wiec musialo byc dobrze !

Dziękować : ) Rozumiem, że polecasz się na przyszłość? :D

Ja tez dam rade przetrwac dzisiejszy dzien a jak :)

No pewnie, że dasz radę! Teraz ja trzymam kciuki : )

Veg3425, lekko nie jest. Ja również nie mam planów, ale czy to jest powód do zmartwień? Spójrz na to jak ja, z nieco innej strony. Nie masz planów = nie masz niczego, co by w większości Cię pochłaniało, a to oznacza, że możesz zająć się solidnie nową dziedziną, w której można się realizować. Także jesteśmy panami własnego losu i teraz możemy zdecydować, co robić dalej ;)
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do