"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Mooni 28 lis 2007, 20:10
Lena napisał(a):Ucieczka w alkohol czy narkotyki, to zadne rozwiazanie. Pograza nas coraz bardziej.


już tyle tego przepuściłam przez organizm i się nie uzależniłam, więc mi nie grozi ;)


fiufiu napisał(a):Im szybciej odejdziesz


heh, po kilkunastu latach...
nie jest to łatwe, delikatnie mówiąc
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Lena 28 lis 2007, 20:12
Mooni nie mialam na mysli tylko uzaleznienia. Alkohol Cie wyniszcza od srodka, zarowno fizycznie jak i psychicznie, nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo. A takim podejsciem, wybacz, ale reprezentujesz brak odpowiedzialnosci za siebie sama.
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 lis 2007, 20:16
a ja mam dooołaaaa......siedze sobie od kilku godzin przed kompem i nie wiem co ja w ogóle robie....
Jestem zmęczony sobą,wszystkim..........
:cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 28 lis 2007, 20:28
Mooni napisał(a):heh, po kilkunastu latach...
nie jest to łatwe, delikatnie mówiąc

Napewno nie jest ale cos musisz zrobić bo się zamęczysz tak się tez nie da... eghhhhhhh zycie...........
człowiek nerwica weź lusterko i uśmiechnij się do Siebie prosze Cię zrob to zacznij się lubić. Naprawde zasługujesz na uśmiech na szczęście na dobre samopoczucie polub siebie wiem, ze nie łatwe wymaga pracy ale postaraj się to osiągnąć dla siebie bo ciagle się czymś zadręczasz tak się nie da zyć. :(
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez fiufiu 28 lis 2007, 21:56
Kurde, a ja czuje dzis w sobie pustke straszna, jakbym juz serca nie mial. Mialem w sobie kiedys tyle milosci i radosci. Ludzie mnie ciagle pytaja co mi jest....echhh...wieczor nadszedl to i dol jeszcze glebszy :( Ja juz chyba nawet nie wiem co to szczescie...chcialbym docenic to co mam, ale tak mi ciezko :(
Jedyna radosc to taka ze wezme tabletke na sen i zasne.....mam nadzieje ze rano nawet nie bede pamietal co mi sie snilo, tak jest najlepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez smutna48 28 lis 2007, 22:07
fiufiu napisał(a):Kurde, a ja czuje dzis w sobie pustke straszna, jakbym juz serca nie mial. Mialem w sobie kiedys tyle milosci i radosci. Ludzie mnie ciagle pytaja co mi jest....echhh...wieczor nadszedl to i dol jeszcze glebszy

czujesz poprostu pustke? obojętność? jak by ktos wytarl Cię gumką od środka to tez nie dobrze...ja wieczorem tez tak mam wieczory są dla mnie cięzkie... wiesz tez ostanio nic mi sie nie śni albo nie pamiętam swoich snów... nie wiem spie jakos tak płytko kazdy szmer mnie budzi. Ja tez przed chorobą byłam inna musisz pomalu z pomocą lekarza i o włsanych siłach starać się odzyskac siebie. Będzie jeszcze dobrze jeszcze się uśmiechniesz zobaczysz. Musimy w coś wierzyć zeby nie zwariować wiec wierze i ja ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez stalovy 28 lis 2007, 22:27
Ha ! Obrzucano mnie snieżkami tylko za to,
że miałem żółtą czapkę ( broń boże nie moherową ).
Fajnie jest dostać pracę i zapijać wszystkie marzenia, smutki i niepowodzenia.
Mam nadzieję, że większość ludzi szczęśliwych
to ludzie nadużywający alkoholu.
Piękne jest życie !
Przydało by się także i w moim życiu trochę pustki zamiast
kakofonii myśli.
Dobra to marudzenia koniec na dziś, można iść spokojnie spać ...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
07 lis 2007, 22:35
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 lis 2007, 04:13
ehhhh czuje się bez sensu.....tu już nie tylko choodzi o wygląd ale o to że wszystko jest takie bezsensowne....o to że życie dla nas ludzi musi być takie okrutne.....wogóle ostatnio znowu widze całą ta beznadziejność związaną ze światem....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mooni 29 lis 2007, 11:20
Lena napisał(a):ale reprezentujesz brak odpowiedzialnosci za siebie sama.


zbyt mało o mnie wiesz, żeby mnie tak oceniać.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 29 lis 2007, 12:02
człowiek nerwica wiem wiem... jeden z przykładów: uciekałam od widoku szczęsliwych ludzi par uciekałam nie mogłam patrzeć na ludzi na ich zdjęcia czytać na nic nie mogłam patrzeć a teraz musze mieszkac z małżeństwem wghhhhhhhhh jedno się nasuwa beznadzieja bol cierpienie i life is brutal ... blee ale unikaniem świata zewnętrzengo wiem ze niczego nie zmienie zamykam się w swoim pokoju zimnym pustym smutnym chowam za smugą dymu papierosów i mam ochote zniknąć. Ale jednoszczęsnie tez mam ochotę się wyrwać z tego stanu tylko odwagi brak tylko sił brak nie zawsze czasami nawet się umaluje i wyjde z psem ale czasami.... za zadko z nią wychodze i dręczą mnie wyzuty sumienia że nie dbam o swojego psa... że lata po podwórku zamiast na dworze spacerować wychodza z nią siostra szwagier ale powinna częściej wychodzić a ja nie mam sił bo czuje ciagle zmęczenie.... eghhhhhhhhhhh zycie mi juz do końca zbrzydlo




człowiek nerwica napisał(a):tu już nie tylko choodzi o wygląd ale


wiem, że nie chodzi nawet Ci ktorzy nie maja kompleksów na punkcie własnej urody sie nie akceptują to nie tylko na tym polega. <tule> nie daj się co ja jeszcze moge dodać :( rozumiem ze się męczysz ale masz pomoc robisz coś ku temu aby było lepiej i zycze Ci aby ten koszmar wreszcie się skończył z całego serca Ci tego zycze
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 29 lis 2007, 13:05
A ja dzisiaj cieszę się że świeci słońce:)Tak po prostu...Ostatnio tyle złego się działo-po prostu wszędzie,w pracy,w domu,ze zdrowiem,w moim związku dalej mroźno...Ale wierzę że jeszcze będę szczęśliwa-chce wierzyć...Tak ciężko być samej-nie wiem co lepsze być samotną i samą czy samotną w związku opartym tylko na pretensjach,złości,wymaganiach i braku miłości...Takie to wszystko trudne...
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

przez Lena 29 lis 2007, 13:40
Jesli mam byc szczera, to samotnosc w tlumie jest dla mnie najgorsza :( Tez czulam sie czasem samotna bedac w zwiazku (on tez choruje na depresje i zaburzenia lekowe). Pamietaj, ze nie jestes sama- masz nas :) Zobacz tylko jak nas tu duzo :)
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 29 lis 2007, 13:56
Lenko dziękuje :oops:
Wiem że taka samotność będąc w związku jest najgorsza bo niszczy,wypala wewnętrznie!...Ale ja go kocham -najgorsze jest to że on mnie chyba nie.Nie czuje tego...Czasami mam wrażenie że jestem normalniejsza od niego:(
Pozdrawiam cieplutko
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Avatar użytkownika
przez Mooni 29 lis 2007, 15:42
BEHEMOT napisał(a):być samotną i samą czy samotną w związku


mam ten sam dylemat, tyle że odwrotnie. Dochodze do wniosku, że chyba lepiej być samą i samotną. Zwiazek przecież polega m.in. na wzajemnym zrozumieniu i wsparciu. U mnie tego nie ma.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do