"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez 5torm 07 wrz 2007, 10:29
O rany właśnie się dowiedziałem że mojego lekarza nie będzie do końca miesiąca a mi zostało już tylko 7 tabletek Rexetinu.... :(
Nie wiem co robić :?....
5torm
Offline

przez Rena 07 wrz 2007, 11:33
5torm! Idź do rodzinnego lekarza powiedz co i jak i on ci przepisze, ja tak robię po samą reeptę chodzę właśnie do rodzinnego. Pozdrawiam. Groskova! Nie chca mi iść zdjęcia na żaden adres. Buźka.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:40 am ]
Ja dziś wysprzątałam całe mieszkanie. Nareszcie! I nawet chciało mi się. Dzisiaj moje urodzinki!! Głupio tak gadać ale to prawda i siedzę sama, ale nie jest mi źle. Może cos wymyślę na popołudnie? Trzymajcie się ciepło, chociaż u mnie zimno.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Maciej_Z 07 wrz 2007, 11:54
Najlepszego, Rena!!! 8)

A wykombinuj, zrób dziś dziś coś nietypowego, czemu nie?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
83
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 13:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jagienka 07 wrz 2007, 15:06
Nie mam komu się wyżalić.
Babcia zmieszała mnie z błotem za nic. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten pieprzony potwór wśród sąsiadów uchodzi za anioła. O mnie za to szepcze się po klatkach i mieszkaniach, że maltretuję babcie. Jak mam pogodzić się z tym, że człowiek, przez którego stale wylewam morze łez potrafi w tak przebrzydły i kłamliwy sposób obrócić cały świat przeciw mnie...?
Mam dosyć wyzwisk..mam dosyć zmyślonych historyjek na mój temat. Nie chce mi się żyć. Chce uciec od tego wszystkiego, ale nawet nie mam dokąd.
I sail to the moon
I spoke too soon
And how much did it cost?
I was dropped from
The moonbeam
And sailed on shooting stars
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
31 lip 2007, 18:59

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 07 wrz 2007, 15:15
Jagienka niezła ta Twoja babcia może nagraj ją jak Cię wyklina i postrasz, że puścisz filmik sąsiadom ;)

Rena sto lat kochana zdrówka miłości i spełnienia marzeń :D
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Maciej_Z 07 wrz 2007, 15:41
Jagienka, masz 20 lat. Co Cię zmusza do utrzymywania kontaktów z babcią, skoro się tak toksycznie zachowuje?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
83
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 13:34

Avatar użytkownika
przez Jagienka 07 wrz 2007, 15:50
Mieszkam z nią... i póki studiuję nic w tej kwestii się nie zmieni. No, chyba że nie wytrzymam i ucieknę z domu i zamieszkam na dworcu, albo z własnej inicjatywy walnę w kalendarz. Przymierzam się do tego często...np. w takie dni jak dzisiaj. Smutno..
I sail to the moon
I spoke too soon
And how much did it cost?
I was dropped from
The moonbeam
And sailed on shooting stars
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
31 lip 2007, 18:59

Avatar użytkownika
przez groskova 07 wrz 2007, 15:52
Jagienka napisał(a):Chce uciec od tego wszystkiego, ale nawet nie mam dokąd.


Jest dokad. Tylko sie rozejrzyj, mozliwosci jest mnostwo. To tylko nasz umysl je ogranicza. Rozejrzyj sie wokol a zobaczysz dokad mozesz isc.
Trzymam kciuki!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez Kaja007 07 wrz 2007, 16:31
Rena wszystkiego najlepszego, dużo szczęścia i radości :)

Co za dzień, ta pogoda mnie dołuje :?
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez Tvvilight 07 wrz 2007, 17:38
Jagienka, poczytaj ten topic od 6 postu od góry:

http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=9861&postdays=0&postorder=asc&start=0

Ja wyprowadziłem i zacząłem utrzymywać miesiąc po 18 urodzinach... Zastanów się, co tak naprawdę jest priorytetem, wygoda życia na czyjeś konto, czy Twoje szczęście.

Pozdrawiam
Tvvilight
Offline

przez Rena 07 wrz 2007, 20:04
Wielkie dzięki, jeszcze nigdy nie dostałam tylu życzeń, jesteście kochani. Mocno pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

przez answer 07 wrz 2007, 21:49
Byłem dzisiaj na festynie, ponieważ postanowiłem sobie, że wyjdę do ludzi, ale skończyło się na tym, że postałem trochę, posłuchałem muzyki i poszedłem do domu :/. Poprostu nie potrafię nawiązać żadnej znajomości i czuję się beznadziejny. Nawet nie pogadałem ze znajomymi, bo żadnego nie mogłem spotkać (bo poprostu nie ma ich z byt wielu chyba :(). Czułem, że wszyscy jakgdyby mnie obserwują i nie byłem z tego zadowolony. Ehhh moje postanowienia zawsze kończą się na myśleniu i tyle. Poprostu nie potrafię :(. Bardzo to nieprzyjemne uczucie, gdy ma się świadomość, że jest się żałosnym, małym, nic nieznaczącym wrakiem człowieka.
Był to pierwszy raz od baardzo dawna jeśli chodzi o wyjście do większej grupy ludzi, ale widzę, że jest to mój limit :/... Pójść w milczeniu, popatrzeć w milczeniu, wrócić zdołowany w milczeniu.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 wrz 2007, 15:30

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 07 wrz 2007, 21:59
answer napisał(a):czuję się beznadziejny

To co czujemy, nie zawsze jest zgodne z prawdą.
answer napisał(a):Ehhh moje postanowienia zawsze kończą się na myśleniu i tyle. Poprostu nie potrafię

Potrafisz, tylko trzeba troszkę siły i otuchy. Optymizm pomaga :)
answer napisał(a):Bardzo to nieprzyjemne uczucie, gdy ma się świadomość, że jest się żałosnym, małym, nic nieznaczącym wrakiem człowieka.

Nic nieznaczący wrak to zapewne z tych jednych statków spoczywających na dnie morza. One nic nie znaczą. Ty znaczysz. Bo jesteś człowiekiem i najwyraźniej po coś na tym świecie jesteś. Jak każdy z nas
answer napisał(a):Był to pierwszy raz od baardzo dawna jeśli chodzi o wyjście do większej grupy ludzi, ale widzę, że jest to mój limit

No widzisz! To już jest powód do radości! Pokonałeś swoje lęki a to BARDZO dużo. To kolejny krok do tego, aby nawiązać przyjazne stosunki z ludźmi. Tak trzymaj! Nie ma limitu. Limit jest wtedy, kiedy umrzesz. A póki masz jeszcze w sobie choć odrobinę życia jest zawsze szansa że nabierzesz w płuca powietrze, zaczerpniesz sił i zaczniesz działać!
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 wrz 2007, 22:30
ja jestem zalamana , nie wiem co mam robic, mialam dziwny atak , opisalam go w temacie - silny atak !!! chcialam sie zabic.. ale przeszlo..!! teraz ja potrzebuje pomocy, pomagalam tu na forum moze czasem nie pomoglam ale nie zawsze czlowiek kazdemu dobrze doradzi az tu nagle ten atak , moje zycie wisialo na wlosku..!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do