Chyba się zabije.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Chyba się zabije.

przez niewazne94 21 paź 2013, 19:22
Mam 19 lat, pisząc ten post łzy spływają mi po policzku.
Jestem niczym, nic nie osiągnąłem i nie osiągnę. Siedzę już trzeci rok w jednej klasie, nie mam dziewczyny, nie mam znajomych, jestem brzydki i mam oszpeconą twarz. Z rodzicami się w ogóle nie dogaduje, ojciec mieszka gdzie indziej i ma mnie całkowicie w dupie, z matką mam cały czas awantury o nic, codziennie mi mówi że jestem debilem, zerem i jestem pierdolnięty jak mój kochany tatuś. Mówiłem że nie mam znajomych ? Ahh tak, mówiłem. To teraz bonus, jak ktoś już do mnie zadzwoni raz na ruski rok czy mogę wpaść na imprezę to oczywiście awantura na cały dom że nigdzie nie mogę wychodzić bo nie jestem na swoim.
/cenzura/ mam tego wszystkiego dość, nałykam się leków albo pierdolne z dachu i zakończe to wszystko. Może będą po mnie płakać.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
21 paź 2013, 19:11

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 21 paź 2013, 19:31
niewazne94, jako moderator muszę Cię upomnieć, że Regulamin forum zabrania pisania postów sugerujących chęć popełnienia samobójstwa.

Jako użytkownik forum chciałabym Ci napisać, że w zasadzie obojętnie jak beznadziejnie by było, zawsze wszystko może się zmienić. Pewnie trudno Ci w to uwierzyć, ale tak jest. Będzie to kosztowało wiele pracy i wysiłku, ale efekt zdecydowanie wszystko zrekompensuje.
Poza tym, jesteś naprawdę młodym chłopakiem, całe życie przed Tobą - nie odbieraj sobie możliwości przeżycie tysięcy fajnych chwil. Piszesz, że nie możesz zdać do następnej klasy - dlaczego? Co jest przyczyną? Problemy z nauką czy np. frekwencją? Może zmiana szkoły by pomogła?
Na dziewczynę masz jeszcze czas. 19 lat to dopiero początek Twojej przygody z dziewczynami. A problemy z rodzicami... Cóż, ich nie zmienisz, ale możesz zmienić siebie.
Zastanawiałeś się nad skorzystaniem z fachowej pomocy?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Chyba się zabije.

przez niewazne94 21 paź 2013, 19:44
To się nie zmieni, codziennie mam awantury w domu i /cenzura/ wmawiają mi że jestem niczym, nikim, jestem debilem.
Czemu nie mogę zdać do następnej klasy ? Przez te wszystkie problemy zacząłem szukać szczęścia w narkotykach, przez to
nie potrafię się uczyć, frekwencja również cienka. Zmiana szkoły ? Raczej nie.
Na dziewczynę czas ? Jaa /cenzura/ nigdy nie miałem dziewczyny, czuje taką pustkę w sercu że to szok. I jestem w 100% pewien że gdybym się zakochał z wzajemnością moje problemy by się skończyły. Do tego mam GIGANTYCZNE KOMPLEKSY.
Fachowa pomoc ? Nie.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
21 paź 2013, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 21 paź 2013, 19:52
niewazne94, ja mam 25 lat i nigdy nie miałam faceta, także wiem co masz na myśli pisząc o tej pustce. Ale także z tego powodu wierzę, że jeszcze wszystko przed Tobą.

Awantury w domu to koszmar, rozumiem to. Na pewno nie będzie Ci łatwo się z tym uporać mając taką sytuację domową, ale jeśli Twoi rodzice sami nie zechcą się zmienić, to Ty ich nie zmienisz. Niestety. Możesz za to zmienić siebie.

Co do szkoły. Jesteś pełnoletni, możesz sam o sobie decydować. Możesz zmienić szkołę bez wiedzy rodziców, pójść do zawodówki albo innej szkoły, gdzie być może lepiej się odnajdziesz. Ale frekwencję sam musiałbyś poprawić.

No i sprawa z narkotykami jest nie za bardzo ciekawa. Zdajesz sobie z tego sprawę, prawda? Dlaczego zatem pomimo problemów z narkotykami, horroru w domu, problemów w szkole, myśli samobójczych i podejrzewam, że także zaniżonej samooceny nie chcesz zdecydować się na pomoc specjalisty?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Chyba się zabije.

przez Daniel18 21 paź 2013, 20:03
niewazne94 napisał(a): I jestem w 100% pewien że gdybym się zakochał z wzajemnością moje problemy by się skończyły.



Czuje to samo ale raczej nie mogę na to liczyć. To było by rozwiązanie wszystkich problemów. świat stał by si o wiele piękniejszy. Może w to nie wierzycie. Ale miłość jest bardzo dobrym lekarstwem czuje to.

-- 21 paź 2013, 20:09 --

Spróbuj znaleźć dziewczynę, która jest w takiej sytuacji jak Ty. tj. nikt jej nie chce itd..Ja zacząłem wypisywać posty na forum. Ty i nie jednym. nie rozglądaj się za taką na mieście bo one siedzą w domu..Niektóre mogły by być bardzo kochane ale wstydzą się wyglądu tak jak my. Patrz na to to z tej perspektywy dziewczyna która czuje się tak jak Ty, spotykacie się dobrze wam się rozmawia jesteście tak bardzo mocno związaniu b w końcu macie SIEBIE!. A teraz opcja druga, jesteś piękny znajdujesz super sexi laske, która ma branie. Bedzie Ci wierna ^.-? Zaczynam dostrzegać dobre strony tego chociaż jest bardzo ciężko. Chciałbym być szczęśliwy śmierć nie jest wyjściem z sytuacji. Zresztą sam zrozumiesz jak przed podcięciem żył będzie miał cholerne wyrzuty sumienia co ja Ku*rwa robie? Tyle rzeczy można robić będąc żywym, a po śmierci dupa...Trzeba walczyć niestety chyba, że nie zależy Ci już na życiu, nie chcesz zasmakować nigdy szczęścia nie ciągnie Cię to, a wątpie..
Nie chce Ci się żyć bo masz przed sobą wysoki próg którego nie jesteś wstanie pokonać...No to weź kogoś na plecy tego co stoi obok, podsadź, później on wciągnie Ciebie. Nie pamiętasz jak to było na podwórku kiedy byliśmy dziećmi?
Okolice Katowic.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 10:28
Lokalizacja
Śląsk

Chyba się zabije.

przez niewazne94 21 paź 2013, 20:29
niosaca_radosc napisał(a):niewazne94
No i sprawa z narkotykami jest nie za bardzo ciekawa. Zdajesz sobie z tego sprawę, prawda? Dlaczego zatem pomimo problemów z narkotykami, horroru w domu, problemów w szkole, myśli samobójczych i podejrzewam, że także zaniżonej samooceny nie chcesz zdecydować się na pomoc specjalisty?


Nie chce bo się boję, nie potrafie się otworzyć i powiedzieć o moich wszystkich problemach przed obcym, do tego jak już mówić to mówić wszystko, powiem że uciekam od tego wszystkiego ćpając - zadzwoni tam gdzie trzeba, wezmą mnie na odwyk, "rodzice" się dowiedzą i mnie wypierdolą z domu.

Spróbuj znaleźć dziewczynę, która jest w takiej sytuacji jak Ty. tj. nikt jej nie chce itd..Ja zacząłem wypisywać posty na forum. Ty i nie jednym. nie rozglądaj się za taką na mieście bo one siedzą w domu..Niektóre mogły by być bardzo kochane ale wstydzą się wyglądu tak jak my. Patrz na to to z tej perspektywy dziewczyna która czuje się tak jak Ty, spotykacie się dobrze wam się rozmawia jesteście tak bardzo mocno związaniu b w końcu macie SIEBIE!. A teraz opcja druga, jesteś piękny znajdujesz super sexi laske, która ma branie. Bedzie Ci wierna ^.-? Zaczynam dostrzegać dobre strony tego chociaż jest bardzo ciężko. Chciałbym być szczęśliwy śmierć nie jest wyjściem z sytuacji. Zresztą sam zrozumiesz jak przed podcięciem żył będzie miał cholerne wyrzuty sumienia co ja Ku*rwa robie? Tyle rzeczy można robić będąc żywym, a po śmierci dupa...Trzeba walczyć niestety chyba, że nie zależy Ci już na życiu, nie chcesz zasmakować nigdy szczęścia nie ciągnie Cię to, a wątpie..


Powiedz mi gdzie taką w internecie znalezc to prawdopodobnie uratujesz mi zycie, przesle ci jeszcze hajs na krate piwa.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
21 paź 2013, 19:11

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 21 paź 2013, 20:37
niewazne94, to nie jest tak jak myślisz. W Polsce jednak obowiązuje jakieś tam prawo i w momencie kiedy jesteś pełnoletni sam o sobie decydujesz. Nawet zamknąć w psychiatryku mogą Cię tylko w przypadku kiedy stwierdzą, że zagrażasz swojemu życiu lub życiu innych. Nikt Cię do niczego nie zmusi, bo to Twoja decyzja czy chcesz sobie pomóc. Możesz leczyć się bez wiedzy rodziców, ponieważ w świetle prawa jesteś dorosłym, pełnoprawnym obywatelem. A lekarze wcale tak chętnie nie korzystają z zamykania wbrew woli pacjenta. To tylko nasze wyobrażenia, które podsuwa strach.

nie potrafie się otworzyć i powiedzieć o moich wszystkich problemach przed obcym, do tego jak już mówić to mówić wszystko, powiem że uciekam od tego wszystkiego ćpając
Nikt nie każe od razu Ci opowiadać o wszystkim. Najpierw zaufanie, to podstawa w skutecznym leczeniu. Zresztą, to Ty decydujesz o czym i kiedy mówisz, także wszystko jest w Twoich rękach.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Chyba się zabije.

przez Daniel18 21 paź 2013, 20:47
Twoja sytuacja jest gorsza od mojej. Sama się nie znajdzie. I tak masz bardzo ułatwioną sprawę bo masz internet. Mało dziewczyn jest zdesperowanych, że nikt ich nie chce? i nawet te bardzo pokaźne są w depresji...;)

-- 21 paź 2013, 20:52 --

Dam sobie głowe uciąć, że teraz jakaś dziewczyna w promieniu 100m od Cb płacze bo nikt jej nie chce..Bo jest gruba i co z tego? Gdyby miała dla kogo schudła by i jeżeli dla niej będziesz zobacz jaka to jest więź jeżeli ona osiągnie swój cel.. proste :) i to działa w drugą strone

-- 21 paź 2013, 20:53 --

i na tym najbardziej mi w życiu zależy.

-- 21 paź 2013, 20:54 --

Trzeba szukać samo nie przyjdzie nie licz na to!
Nie chce Ci się żyć bo masz przed sobą wysoki próg którego nie jesteś wstanie pokonać...No to weź kogoś na plecy tego co stoi obok, podsadź, później on wciągnie Ciebie. Nie pamiętasz jak to było na podwórku kiedy byliśmy dziećmi?
Okolice Katowic.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 10:28
Lokalizacja
Śląsk

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 21 paź 2013, 21:32
Chyba nie traktujesz życia poważnie. Bo ja mimo, że jest mi źle, mam przejścia ze schizofrenią to traktuje bycie człowiekiem jako coś zobowiązującego. Nie jestem żadnym glonem, bananowcem, ani futerałem na kije golfowe. Mam dumne miano człowieka i biorąc pod uwagę, że jest to efektem trwającej kilka miliardów lat ewolucji na planecie poniekąd jest to powodem do dumy. Nie mówię, że masz od razu zapisywać się do klasztoru, czy jechać do Indii, ale pewna świadomość, że życie to coś niezwykłego by się przydała.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez fatuma03 21 paź 2013, 21:44
ja miałam ten zaszczyt że wiele razy próbowałam i nic. jestem tak beznadziejna że nawet zabić się nie umiem
Ostatnio edytowano 21 paź 2013, 21:48 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Poprawiono ort
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Chyba się zabije.

przez niewazne94 21 paź 2013, 22:36
Chciałem się tylko pożegnać, można zamknąć.
Do zobaczenia kiedyś ...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
21 paź 2013, 19:11

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez Niktita 21 paź 2013, 22:45
Pierwsza do powiedzenia w tym temacie miała niosaca_radosc, która winna mieć nick niosaca_krzywde. niewazne94, proszę, podaj gg, albo coś, porozmawiamy, co ty na to?
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Chyba się zabije.

przez Daniel18 21 paź 2013, 23:04
Próbując się zabić sekundę przed dokonaniem czynu zastanowisz się jeszcze przez dłuuugi czas ;> Jak wrócisz bo NA PEWNO wrócisz opowiesz jak było i zaczniesz dopiero szukać pomocy. Jak każdy inny pierwszy raz nie do końca wychodzi... ;)
Nie chce Ci się żyć bo masz przed sobą wysoki próg którego nie jesteś wstanie pokonać...No to weź kogoś na plecy tego co stoi obok, podsadź, później on wciągnie Ciebie. Nie pamiętasz jak to było na podwórku kiedy byliśmy dziećmi?
Okolice Katowic.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 10:28
Lokalizacja
Śląsk

Chyba się zabije.

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 21 paź 2013, 23:07
Niktita, dlaczego piszesz, że niosąca_radość powinna mieć taki nick? Ja odnoszę wrażenie, że pomaga ludziom na forum. Taka opinia może być krzywdząca, zresztą nawet jej w żaden sposób nie uzasadniłeś.

niewazne94, twoja sytuacja nie jest lekka, ale nie ma co pochopnie podejmować takich decyzji. Nie wszedłeś przecież na to forum, żeby się pochwalić, że idziesz się zabić, prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do