Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez pan zolpidem 10 gru 2007, 19:59
DepresjaToMojeImie napisał(a):Czy wizyty u psychologa są refundowane przez NFZ Question Question


Jeśli wybierzesz placówkę NFZ - owszem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
09 gru 2007, 01:33
Lokalizacja
Wrocław

przez Pstryk 10 gru 2007, 19:59
DepresjaToMojeImie, tak. Jeśli psycholog ma podpisany kontrakt w NFZ.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 10 gru 2007, 22:55
DepresjaToMojeImie napisał(a):Czy wizyty u psychologa są refundowane przez NFZ


oczywiscie ze tak , po prostu idz do pzrychodni ktora ma podpisany kontrakt z NFZ
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy jestem chory na depresje?.

przez typowski 11 gru 2007, 01:00
czuje sie jak wrak czlowieka.mam 23 lata i ogolnie ostatni okres w moim zyciu to same problemy.od kilku lat wydaje mi sie ze mam nieprzyjemny zapach z ust.przeszkadza mi to we wszystkim.w normalnych kontaktach z ludzmi,studia zawalone uklady z rodzina.pomimo ze nikt mi tego nie powiedzial wprost to jest to poprstu widoczne w momencie gdy rozmawiam z ludzmi.cala ta sytuacja hamuje mnie we wszystkim.mysl o nieswiezym oddechu paralizuje cale moje zycie.mam wyleczone zeby o ktore dbam stanowczo ponad norme.zaczalem sledzic fora zwiazane z tym tematem i co gorsze okazalo sie ze ludzie z podobnym problemem nie potrafia tego wyleczyc.nie mam w sobie sily zeby zrobic jakikolwiek krok w celu usuniecia tego problemu.ide spac z ta mysla snia mi sie glupoty z tym zwiazane wstaje z ta mysla.najgorsze ze zaczalem lapac paranoje apropo's wsyzstkiego.panicznie boje sie hiv,gaz i drzwi potrafie sprawdzic po 20 razy przed wyjsciem,boja sie wszystkiego.jedyna ucieczka to alkochol.przez to wszystko stalem sie bardzo wybuchowym czlowiekiem.alkochol jako jedyny pozwala mi sie wyluzowac.ale zeby nie bylo tak pieknie czasem trace kontrole i robie glupstwa.kloce sie,potrafie sie pobic ze znajomymi.jak mi sie urwie film to zaraz sobie nakrecam ze popelnilem przestepstwo i pojde do wiezienia.bywaja dni ze nie potrafie wstac z lozka.nie mam zadnych sukcesow ktore jakkolwiek potrafilyby mnie podbudowac.ugrzezlem na studiach gdyz boje sie isc do ludzi.olewam rok za rokiem.mimo ze ejstem inteligentny stoje w miejscu...czuje w sobie sile ze moglbym naprawde wiele zdzialac ale ejsli mam cokolwiek zalatwic zaraz paranoja zwiazana o ddechem stopuje wszystko...jak spotykam znajomych z przeszlosci ktorzy byli przy mnie tlumokami a teraz maja dobra prace pokonczone studia to doluje sie jeszcze bardziej.

ostatnimi czasy nerwica przybrala rozmiary ze zaczalem sie bac o swoje zdrowie.musze cos z tym zrobic ale nie wiem jak.trudno przed samym soba sie przyznac ze jako mezczyzna poprostu sobie nie radze...prosilbym o jakakolwiek pomoc...czy to co opisalem to sa objawy depresji?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
11 gru 2007, 00:41

przez Lena 11 gru 2007, 01:10
Proponuje przejrzec ten temat http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=4132
tam na pewno znajdziesz wiele odpowiedzi na meczace Cie pytania i watpliwosci.
Lena
Offline

przez meshaola 11 gru 2007, 01:25
dokladnie Cie rozumiem, przechodze przez to samo.. mysli o nieswiezym oddechu (zuje bez przerwy gumy a i tak wydaje mi sie ze nie skutkuja), wymyslanie sobie chorob, przechodzilam przez raka, teraz hiv, a problem w tym ze strach tak mnie paralizuje ze nie moge pojsc do lekarza, tak potwornie boje sie ze mi powie - tak, jestes chora.. To zatruwa cale moje zycie, nie moge funkcjonowac, odsunelam sie od wszystkich, zamknelam w sobie, totalna beznadzieja... Pozdrawiam Cie i 3maj sie, niestety nie potrafie Ci nic doradzic..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 gru 2007, 23:16

Depresja/nerwica - czy to to?

przez RuDaSdZ 12 gru 2007, 13:18

trafiłam na to forum bo chcę się dowiedzieć czy jestem chora i jeśli tak to co z tym zrobić. Jestem uczennicą jednego z lepszych liceów w regionie. Niby wszystko jest w porządku. Tak wydawałoby się osobie patrzącej z zewnątrz. Kiedyś byłam dość żywiołową osobą. Wszędzie mnie było pełno i w ogóle. Teraz jestem cicha, zamykam się w sobie. Potrafię wieczorem usiąść przy biurku w swoim pokoju i zacząć płakać jak dziecko. Najsilniejsze napady łez mam wtedy gdy spojrzę w odbicie swoich oczu w lustrze. Budzę się w nocy, nie mogę spać. Mam napady lęku. Zaczynam mieć problemy w szkole. kłócę się z kilkoma nauczycielami. Zaczęłam też palić. Do tego wszystkiego dochodzą problemy rodzinne. Od około 1,5 miesiąca jestem zamyślona, smutna i nic do mnie nie dociera. Gdy rano mam iść do szkoły to leżę jak najdłużej, żeby nie wstać i nie musieć znowu rzucić się w wir tych szkolnych zadań itd. Zauważyłam, że od jakiegoś czasu mam straszne bóle żołądkowe, odruchy wymiotne a jeśli już mam coś zjeść to jest to coś w stylu jogurt lub kisiel. Czuję też jak trzęsą mi się ręce. Mam też jakieś wewnętrzne trzęsawki i nie wiem co z tym zrobić... Boję się o własne zdrowie... Zaczynam się izolować od ludzi. Chcę żeby zostawili mnie w świętym spokoju. Nigdy taka nie byłam. Dodam, że w ostatnim czasie schudłam 3 kg... Już nie daję sobie rady. Czy to jest nerwica? Jeśli tak to pomóżcie...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 gru 2007, 13:08

Avatar użytkownika
przez Jovita 12 gru 2007, 16:10
Z mojego punktu widzenia to masz nerwice , nie czekaj z tym az przejdzie bo ten stan jest czyms spowodowany , idz do psychiatry bbadz psychologa , tak na prawde to poczatek choroby wiec idz wczesniej!
twoje objawy sa typowe dla nerwicy byc moze depresyjnej ale nie jestem lekarzem natomiast sama cierpie na nerwice depresyjna wiec wiem mniej wiecej jak ja rozpoznac! My tu oprocz paru cieplych slow i wsparcia za bardzo ci nie pomozemy , jedynie najlepszym wyjsciem jest specjalista z ktorym musisz zaczac pracowac nad soba , bo wiesz to nie wzielo sie od tak sobie cos musi na to wplywac, nie martw sie i nie boj sie nie pograzaj sie bo wpadniesz w gorsze bagno , pamietaj o jednym-musisz byc silna i zyc!!Acha i to ze nie jjesz to zle staraj sie jesc bo gdy twoj orgaznizm straci wszystkie wartosci odzywcze to samopoczucie moze sie pogorszyc, sprobuj zaczac pic melise na uspokojenie i bierz magnez - to z pewnoscia troche pomoze twopjemu organizmowi.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez typowski 13 gru 2007, 00:47
Jovito czy moglabys cos napisac na moj temat?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
11 gru 2007, 00:41

Avatar użytkownika
przez Jovita 13 gru 2007, 19:08
typowski napisał(a):czuje sie jak wrak czlowieka.mam 23 lata i ogolnie ostatni okres w moim zyciu to same problemy.od kilku lat wydaje mi sie ze mam nieprzyjemny zapach z ust.przeszkadza mi to we wszystkim.w normalnych kontaktach z ludzmi,studia zawalone uklady z rodzina.pomimo ze nikt mi tego nie powiedzial wprost to jest to poprstu widoczne w momencie gdy rozmawiam z ludzmi.cala ta sytuacja hamuje mnie we wszystkim.mysl o nieswiezym oddechu paralizuje cale moje zycie.mam wyleczone zeby o ktore dbam stanowczo ponad norme.zaczalem sledzic fora zwiazane z tym tematem i co gorsze okazalo sie ze ludzie z podobnym problemem nie potrafia tego wyleczyc


dziwne a sprawdzales czy masz cos z zoladkiem ?? apropo tego oddechu to wiesz ile ludzi ma z tym problem? jesli zeby masz zdrowe to zauwaz czy to czasem nie jest sprawka zoladka.. jesli bardzo ci przeszkadzaja ta dolegliwosc to moze jakies domowe sposoby na to np ssij listek szalwi badz miety ale to tylko wiesz moze zlagodzic a przyczyne trzeba znalezc!
Niesteyyu jesli to nic powaznego (chociaz wydaje mi sie ze musi byc przyczyna) to nie masz innego wyjscia jak tylko pogodzic sie z tym , kiedy nie bedziesz myslal o tym oddechu to z czasem zapomnisz i przyzwyczaisz sie.


typowski napisał(a):panicznie boje sie hiv,gaz i drzwi potrafie sprawdzic po 20 razy przed wyjsciem,boja sie wszystkiego


to juz inna sprawa , wiesz duzo ludzi ma te naytretne mysli dotyczace kilkukrotnego sprawdzania np drzwi czy sa zamkniete itp , czy oprocz tego ze boisz sie hiv itp to odczuwasz jakis lęk (takie uczcucie w klatyce jakbys sie czegos bal?).

typowski napisał(a):alkochol jako jedyny pozwala mi sie wyluzowac

jak to? przez alkohol wpedzisz sie w tylko jescze gorsze bagno , wydaje mi sie ze powinienes porozmawiac o twoich problemach z psychologiem i opowoiedziec mu o wszystkim glownie o tymoddechu ktory cie meczy i tych natrectwach! chodzisz juz do specjalisty?
Alkohol wpedzi cie w gorsze bagno wiec przestan to robic poki mozesz bo pojscie na latwizne nie rozwiaze twoich problemow ktpore w tobie tkwia.


typowski napisał(a):bywaja dni ze nie potrafie wstac z lozka.nie mam zadnych sukcesow ktore jakkolwiek potrafilyby mnie podbudowac.ugrzezlem na studiach gdyz boje sie isc do ludzi.olewam rok za rokiem.mimo ze ejstem inteligentny stoje w miejscu...


jak to? to co chcesz reszte zycia spedzic w domu bo oddech ci nie pozwala konczyc studiow czy boisz sie ludzi? wiem co czujesz bo w pewein sposob odczuwam to samo ale to sie leczy , niestety nie alkoholem czy siedzeniem w domu - psycholog jak nic sie klania!!

nie przypomina mi to wszystko depresji tylko jakis bardziej stan depresyjny ktory towarzyszy twojej nerwicy.

typowe dla deprechy podstawowe odczucia:
- smutek
- mysli samobojcze
- brak energii
- lęk , niepokoj
- problemy ze snem
- poczucie winy i beznadziejnosci
- brak apetytu badz calkiem na odwrot
- niechec do aktywnosci seksualnej

no wiec jak to jest u ciebie z powyzszymi dolegliwosciami?
podkreslam nie jestesmy lekarzami mozemy ci doradzic l;ub obiektywnie ocenic.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

co robić?

przez Ea 18 gru 2007, 18:23
Witam,
od przełomu marca/kwiatnia źle się czuję. Wtedy było źle, ciągle płakałam, na nic nie miałam siły. Chciałam pójść do pschologa, ale Mama nie była źle nastawiona do tego pomysłu, ale widziałam, że nie była szczęśliwa. Potem było lepiej, ale ostatnio znowu źle się czuję, coraz częściej płacze. Na nic nie mam siły, przez cały dzień albo czytam, albo siedze przed tv. Na przemian mam olbrzymi apetyt i mdłości. Ciągle bolą mnie zatoki, głowa, mam migreny. Czy to może być depresja? Co robić?
Ea
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 gru 2007, 18:03

czy to jest depresja?

przez kruszywko 19 gru 2007, 00:07
Witam.w 2005r.mialam traumatyczne przezycie.nie bede wyjascniac.w kazdym badz razie pobicie.zrobilam obdukcjie.zglosilam sie do adwokata..ale to pobicie.bylo w paze z zastraszaniem.przykladaniem broni.psychicznie strasznie.nie wychodzilam z domu.a sama to juz wcale sie nie ruszalam nigdzie.po ok.3 miesi stracilam dziecko.rozstalam sie z facetem.nie doszlym narzezonym.moj stan byl fatalny.cieszylams ie ze sama jeste,aczkolwiek.psychicznie nie dawalam rady.w 2006 poznalam zankomitego faceta.ucieszylam sie ze mi przeszlo.niestety tak nie jest.
obecnie nwyjscie z domu po chleb staje sie problemem.okazuje sie ze jeden rok studiow robie juz 3 rok.i ciagle choruje.niby neuralgia miedzyzebrowa.nom nie wiem nikt nei jest w stanie nic konkretniej powiedziec.ale sa to cykliczne bole.
jutro umowilam si ena wizyte.pierwsza zreszta u psychiatry.boje sie.
pomożcie!!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 gru 2007, 00:00
Lokalizacja
wrocław

Avatar użytkownika
przez dlugi 19 gru 2007, 00:22
Nie ma sie czego bać wizyta u psychiatry nie jest straszna.Najważniejsze żeby nie rezygnować.Ale sam psychiatra nie wystarczy potrzebna jest Ci terapia która jest bardziej bolesna bo wymaga szczerości i kosztuje.Do póki nie zmierzysz się z tym lękiem nie będziesz normalnie żyć a twój facet ile to wytrzyma pamiętaj o tym.Pozdrawiam i napisz o efektach.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

przez kruszywko 19 gru 2007, 01:10
a jak wygląda taka terapia?
wydaje mi sie że terapia zbiorowa.i typu złapmy się za ręce to nie dla mnie.
...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 gru 2007, 00:00
Lokalizacja
wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do