Jestem pechowy...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jestem pechowy...

przez rafka 12 cze 2012, 22:16
Bonus napisał(a):A skąd wiesz, że samemu sobie nie radzę? Przecież ja mieszkam sam? I ja mam marzenia i zdaję sobie sprawę, że ich nie spełnię, chociaż może...


Bonus robisz się męczący. Obejrzyj sobie lepiej ''Wieczny żal. Historia skazanego na śmierć '' na YT
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 12 cze 2012, 23:12
No to jak robie się męczący, to nie czytaj tego, co piszę? Ja piszę normalnie, a nie każdemu musi się to podobać i to nie było zbyt miłe?

-- 12 cze 2012, 22:14 --

Ja u cioci nie mieszkałem, tylko u wujka, który mieszka w innej miejscowośći. Do cioci tylko chodzę.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez Marsal2 12 cze 2012, 23:15
Bonus, pierwszy raz na tym forum zgadzam się z rafka. A nie specjalnie za nią przepadam.
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 12 cze 2012, 23:43
Ale ja się z Tobą nie zgadzam? Nie czytaj, jak Ci się nie podoba? Czepiasz się mojej wypowiedzi?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 13 cze 2012, 11:48
Marsal2 napisał(a):Bonus, pierwszy raz na tym forum zgadzam się z rafka. A nie specjalnie za nią przepadam.


nie wiem czy mam płakać czy śmiać się.
Rozumiem, że nie zgadzasz się z moimi poglądami na temat wiary.
np. mam koleżankę która jest ŚJ lubię ją. A poglądy to już druga sprawa.
Przykro mi, że tahela nie lubi Cię, ale nie musisz tego na mnie przenosić.

-- 13 cze 2012, 11:57 --

mi trudno jest powiedzieć czy kogoś lubię czy nie(forum). Szczególnie jeśli kogoś nie znam osobiście.
Mogą mnie denerwować czyjeś wypowiedzi, mogę się z kimś nie zgadzać, ale to wcale nie powoduje, że kogoś nie lubię.
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 cze 2012, 12:10
To co Ty o mnie myślisz, to tylko Twój problem? Twoja opinia na mój temat też mało mnie obchodzi? Ja chcę być dla każdego miły i w porządku, ale z niektórymi się nie da. Ja sam nie robię żadnego problemu i jestem ugodowy, ale też nie lubię nieprawdziwych opinii na mój temat. Chyba dobrze się wyraźiłem, tak?

-- 13 cze 2012, 11:14 --

Może ja oczekuję od kogoś odrobiny zrozumienia i wysłuchania, nie pomyślałaś o tym? Jak można od razu skrytykować kogoś? Ja tak nie traktuję ludzi, chyba że ludzie zasługują na krytykę? Jestem krytyczny wobec ludzi, ale wcześniej upewniam się, czy oni na tą krytykę zasługują. To chyba dobrze?

-- 13 cze 2012, 11:28 --

Zawsze łatwo jest krytykować i oceniać, gdy się kogoś nie zna (bo źle się coś odbierze w kontaktowaniu się). Tylko warto pomysleć, że może w rzeczywistośći ktoś jest bardzo w porządku i miły dla ludzi? Pierwsze wrażenie może być mylne...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 13 cze 2012, 12:44
Bonus, każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie.
Nikt nie ma na tyle siły aby ciebie z stamtąd ''wyciągnąć''. Nie wiem może podświadomie byś tego chciał.
Ludzie z forum starają Ci się jakoś ''doradzić'', ale każdy z nas ma swoje problemy.
Staraj się też zrozumieć innych.
A to że ktoś Ci czasem ostro napisze to tez dobrze. Ty się tej swojej ''biedy'' trzymasz jak brzytwy.
Tak naprawdę to ty za bardzo nie chcesz tego zmienić. Czekasz na innych.

Piszesz że ktoś Cie nie rozumie, nie rozumie twojej sytuacji.
Już kolejny raz powtarzasz i tak naprawdę piszesz coś w kółko to ktoś tez może się zdenerwować.
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 cze 2012, 15:24
A czy ja twierdzę, że nikt nie ma prawa wyrażać swojego zdania? Nic takiego nie stwierdziłem. Każdy ma do tego prawo, tylko też trzeba się zastanowić, czy zdanie o kimś jest słuszne, czy nie? Bo może w tym przypadku zdanie kilku osób o mnie nie jest słuszne?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez Marsal2 13 cze 2012, 15:27
rafka, nie przenoszę żadnych emocji z jednej osoby na drugą, bo to chore. A na tym czy ta baba mnie lubi czy też nie, w ogóle mi nie zależy. Dla mnie jest pusta jak wydmuszka. Chodziło mi o Twoje podejście do wielu spraw, które zazwyczaj sprowadzasz do wiary, co dla mnie osobiście jest chore, przez co dyskusja z Tobą nie sprawia mi przyjemności. To tyle. Nie ma tu jakiejś nienawiści czy nielubienia wobec Ciebie. ;)
No i kolejny raz się w 100% z Tobą zgadzam.
Marsal2
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 13 cze 2012, 15:32
Po prostu nie podoba mi się to, co niektórzy tu piszą o mnie, bo są to nieprawdziwe rzeczy? Oczywiśćie jeśli ktoś chce, to niech pisze o mnie bzdury, ale ja nie będę się przejmował takimi pierdółkami. Ludzie i tak będą pisali i mówili o kimś totalne bzdury, bo tak było, jest i będzie.

-- 13 cze 2012, 14:34 --

Wystarczy, że ktoś coś źle zrozumie i będzie myślał, że tak rzeczywiśćie jest? A gdzie tu logika...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 13 cze 2012, 20:07
Bonus,
O.k. jeśli uważasz inaczej to zostawiam to Tobie.
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 cze 2012, 20:29
Mnie wtrety religijne rafki, nie przeszkadzaja :) Rozumiem ze ma po prostu inny punkt widzenia.
Bonus, co zamierzasz jak wrocisz ze stanow?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem pechowy...

przez Marsal2 13 cze 2012, 21:09
Candy14, ale on do stanów nie jedzie. ;) Pomyliłaś go z bakusem. ;)
Marsal2
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 cze 2012, 21:15
o fuck :shock:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do