Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez inbvo 30 lip 2013, 23:23
siostrawiatru napisał(a):jasaw, jak pollubić siebie jak jest się tak totalnym śmieciem. Jak własny ojciec uważa Cię za wroga najgorszego. Jak matka traktuje Cię jak dziwkę.
kochana rodzinka, nie ma co....

środkowy palec pokazać im.

-- 30 lip 2013, 23:23 --

wybaczcie bezpośredniość
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 30 lip 2013, 23:24
jasaw napisał(a):siostrawiatru, nie wiem w jakiej jesteś sytuacji, ale wyraźnie powinnaś opuścić osoby, które Cię nie szanują...na początek.

Nikt mnie nie szanuje. Zawsze jestem sama.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 lip 2013, 23:26
Nikt mnie nie szanuje.

Ty zacznij siebie szanowac i postaw im granice
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 30 lip 2013, 23:35
siostrawiatru napisał(a):
jasaw napisał(a):siostrawiatru, nie wiem w jakiej jesteś sytuacji, ale wyraźnie powinnaś opuścić osoby, które Cię nie szanują...na początek.

Nikt mnie nie szanuje. Zawsze jestem sama.

Żal mi ciebie...to jak się postrzegasz...
Ale możesz wylewać tu wiadra gówna na siebie,kolejne osoby się odezwą,będą współczuć...
efekt jest taki,że to tylko nakręcenie się,NIC z tego nie wyniknie...
Niestety prosząc o akceptacje,szacunek,kwiląc...nie zdobędzie się ich.
życie takie jest,że albo idzie się po trupach po swoje,niszczy i zdobywa,albo człowiek samemu jest zdobyty i obdarty ze wszystkiego przez innych,wszystko to przypomina pieprzony kanibalistyczny rytuał,gdzie jeden ciągle pożera drugiego i żeruje na nim,by samemu trwać i stać się silniejszym.
Tylko początek, i koniec są względnie "sprawiedliwe",każde narodziny, i śmierć są podobne.
Przykre,czyż nie..?
Albo tak po prostu jest.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez rotten soul 31 lip 2013, 01:57
Candy14,
rotten soul, mialam na mysli Roguckiego a nie THJ_nw :)

Czyli to co napisał THJ_nw to był cytat tego Roguckiego? Nie zorientowałem się. Myślałem, że to jego własne słowa i że Rogucki to jakiś jego inny stary nick czy coś i dlatego się tak o Nim wraziłaś :oops: :D Teraz już wiem kto on zacz.

rotten soul napisał(a): bo przecież nie każdy z depresją jest samotny.

oj chyba jest..

A mało jest tu ludzi co są w związkach i w depresji jednocześnie? Na tej stronie nawet są przykłady. Depresja nie dopada tylko samotnych. Chyba, że mamy na myśli samotnych "wewnętrznie", to się zgodzę.
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 31 lip 2013, 02:40
Kestrel, :great:
W liceum moimi ulubionymi nurtami sztuki były realizm i hiperrealizm (oraz trochę podobnych w literaturze etc.). Do tego oglądałem filmy dokumentalne.

Fajnie, że się nie oszukujesz, bo od tego tylko zmarszczki się robią.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Samotność

przez Saraid 31 lip 2013, 02:48
Prawda jest taka,że jesli sam siebie człowiek nie szanuje inni tez nie będą tak to niestety działa.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 lip 2013, 13:34
rotten soul, mialam na mysli samotnosc w depresji a nie bycie samemu :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 31 lip 2013, 13:57
"Niestety prosząc o akceptacje,szacunek,kwiląc...nie zdobędzie się ich.
życie takie jest,że albo idzie się po trupach po swoje,niszczy i zdobywa,albo człowiek samemu jest zdobyty i obdarty ze wszystkiego przez innych,wszystko to przypomina pieprzony kanibalistyczny rytuał,gdzie jeden ciągle pożera drugiego i żeruje na nim,by samemu trwać i stać się silniejszym."

Kestrel, to jest najlepsze podsumowanie naszej egzystencji jakie ostatnimi czasy przeczytałam. Niestety taka jest prawda, musimy mieć silne karki. I absolutnie nie możemy dać wmówić sobie, że jesteśmy gówniani. Zwłaszcza kiedy takie rzeczy słyszymy od rodziców. Niktórzy z nich maja tak popierdolone w głowie iż myślą, że mogą nad nami sprawować władzę, tylko dlatego że nas urodzili. Że mogą wmówić nam że jesteśmy hubami, niedorajdami. Ale popatrzcie, jak łatwo im to przychodzi, obezwładnianie na. Jakby komuś na ulicy powiedzieli podobne rzeczy, od razu dostaliby po pysku. Człowiek zachłanny potwór, który chce mieć władze. Nie ważne czy nad słabszym czy najbliższym. Nie należy się poddawać ich manipulacjom!

-- 31 lip 2013, 14:01 --

Jestem zła, bardzo zła na to jak wiele jest osób z podobną sytuacją do mojej. Jak niszczą rodzice swoje dzieci.
Przez ostatnie dwa lata nie denerwowałam się. Brałam antydepresanty. Poddałam się, byłam często warzywkiem. Jak mnie ktoś trącił z bara w autobusie nie reagowałam. Uznałam, że to dobra droga nie czuć nic. Teraz myślę inaczej. Cieszę się, że wróciła ta złość. Oczywiście nie jestem agresywna, ale umysł nie zamglony tabletkami lepiej funkcjonuje.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

przez rotten soul 31 lip 2013, 16:16
Candy14,
No to się nie zrozumieliśmy po prostu.
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 31 lip 2013, 17:00
Ja kiedyś siebie lubiłem i miałem także wrażenie, że szanuję. Dopiero potem zrozumiałem, że nic ciekawego ze mnie nie ma i nigdy nie było, i lubienie i szanowanie siebie było błędem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 lip 2013, 17:11
, i lubienie i szanowanie siebie było błędem.


raczej nielubienie i nieszanowanie jest bledem
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez motylek27 31 lip 2013, 17:16
został mi ostatni prawdziwy przyjaciel właściwie jedyna osoba której się zwierzam i ufam ale ostatnio zauważyłam że chyba nie ma do mnie cierpliwości bo gdy mu pisze jak mi źle i jak się czuje to on mi nagle pisze teksty typu - " weź się w garść , ogarnij się , nie rób z siebie chodzącego nieszczęścia i ofiary..." takimi słowami mi nie pomaga tylko dobija. Potem mnie zwykle przeprasza po paru godzinach ale zaczynam myśleć że on chyba mnie już nie rozumie jak kiedyś chyba zostałam całkiem sama
" Upadłam nikt nie podał mi ręki... Wstałam sama silniejsza"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 lip 2013, 12:40

Samotność

przez rotten soul 31 lip 2013, 17:28
motylek27,
Większość osób bardzo nie lubi słuchać o problemach innych osób, nawet przyjaciele, a tym bardziej jak sami nie mieli z podobnymi styczności w życiu i ogólnie są z niego i z siebie zadowoleni. Jedyne co wtedy usłyszysz, jeśli w ogóle (bo co niektórzy tylko będą potakiwać i przy nadarzającej się okazji szybko zmienią temat na neutralny) to właśnie takie odpowiedzi jak sam przytoczyłaś " weź się w garść , ogarnij się , nie rób z siebie chodzącego nieszczęścia i ofiary..."

on chyba mnie już nie rozumie j

Nie chcę Cię dodatkowo dołować, ale właśnie tak raczej jest. Ja dopiero co zerwałem ze wszystkimi kontakty, właśnie z tych powodów. Nie żałuję, ani nie tesknię za Nimi. To się musiało kiedyś rozlecieć i właśnie teraz nadszedł na to czas. Wolę siedzieć tutaj cały dzień na forum i prowadzić ciekawe dyskusje niż, z którymś z Nich przeprowadzić choćby 5-cio minutową rozmowę telefoniczną o dupie Maryny.
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do