Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 13 lut 2012, 22:25
Transfuse, szczerze?
Ja mojego faceta znalazłam przez serwis randkowy.
Mało urocze, mało tajemnicze, mało romantyczne, ale jestem z nim najszczęśliwsza na świecie ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez idle 13 lut 2012, 22:26
Transfuse, trudno, i dlatego moje życie jest takie smutne i żałosne.
idle
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 13 lut 2012, 22:26
Vett, czemu?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 13 lut 2012, 22:30
L.E., Niestety mam inne doświadczenie, poznałem w ten sposób nie jedną osobę... nigdy nie wyszło :(
idle, Nie wychodzisz do ludzi, może chociaż przyjaciel/przyjaciółka ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez idle 13 lut 2012, 22:33
Transfuse, nie mam do wspominania nic, poza rozczarowaniem. A i tego niewiele.
idle
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 13 lut 2012, 22:34
idle, Ja właśnie po wielkim rozczarowaniu odczuwam potrzebę bycia z kimś w głębszej relacji. Boję się tylko, że znów trafię pod zły adres... sam nie działam w tym kierunku, czekam aż ta druga strona zrobi pierwszy krok...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 13 lut 2012, 22:36
L.E., boję się ludzi, boję się uczuć, sama się niszczę, nie chcę kogoś innego tym obarczać... No i boję się, że po prostu nikt nie będzie chciał takiej brzydotki z problemami... ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez idle 13 lut 2012, 22:37
Transfuse, ja czuję, wiem, że nie zasługuję ani na pierwszy krok, ani na żaden następny, dlatego mogę się tylko coraz bardziej kulić w sobie. Mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, że zniknę całkowicie.
idle
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lut 2012, 22:37
Ja mojego faceta znalazłam przez serwis randkowy.

L.E. nie widzę w tym nic zdrożnego,ani nienormalnego. Gdybym nie miał Żony ,tylko tak bym szukał i znajdował kandydatkę na dalszą wspólna drogę. Za moich młodzieńczych czasów ( gdzie internet był w powijakach) musiałem upijać się tą ohydna wódą ( dla odwagi ) i włóczyć się po zdebiliwociałych dyskotekach .Teraz pod tym względem to Ameryka.
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
„ "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9510
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez idle 13 lut 2012, 22:38
Vett napisał(a):No i boję się, że po prostu nikt nie będzie chciał takiej brzydotki z problemami... ;)

Głównie to.
idle
Offline

Samotność

przez paradoksy 13 lut 2012, 22:40
L.E. napisał(a):Ja mojego faceta znalazłam przez serwis randkowy.


Ja też :mrgreen: a teraz mieszkamy razem i żeśmy zaręczeni ;)
paradoksy
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 13 lut 2012, 22:43
paradoksy, ja z moim prawdopodobnie za niedługo już też będę jedno i drugie ;)
Ogólnie mam pozytywne doświadczenia z serwisami randkowymi. Owszem czasem pisali do mnie podstarzali i okropni zboczeńcy, ale to nawet zabawne było.
Wcześniej też przez jakiś czas spotykałam się z facetem poznanym w taki sposób. Związek był kompletnym niewypałem, ale facet okazał się bardzo w porządku. Nadal mamy kontakt i cieszę się z tamtej znajomości.

-- 13 lut 2012, 21:46 --

Vett, nie daj sobie niczego wmawiać.
Po pierwsze nie jesteś wcale brzydka, a po drugie to prawdziwy facet będzie umiał pokochać Cię taką jaką jesteś i z Twoimi problemami.
Krąży taka opinia, że nie da się zbudować związku z osobą z zaburzeniami psychicznymi. Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura. Po prostu obie strony muszą chcieć.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 13 lut 2012, 22:49
Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia: jeszcze rok temu powiedziałbym, że walentynki to fajny dzień ale dzisiaj... jest jak jest...
Nie wychodzę jutro z domu, zresztą i tak ostatnio prawie nigdzie nie wychodzę i nie mam gdzie, to co to dla mnie za nowość.

A propos serwisów randkowych: kiedyś miałem profil ale się jakoś nigdy przez niego nie umówiłem. Znam jednak osoby, które znalazły tam kogoś bliskiego i dzisiaj są już po ślubach, mają dzieci itd. Więc pewnie można, ale mam wrażenie, że na takich portalach nie ma wiele miejsca dla ludzi z problemami.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lut 2012, 22:50
Vett napisał(a):
No i boję się, że po prostu nikt nie będzie chciał takiej brzydotki z problemami...

Głównie to.


Idle ,co tak depresyjnie? Niektórzy faceci gustuja tylko w "brzydotkach " z problemami.Głowa do góry i do przodu! Jak to mówią:<Każda "zmora " znajdzie swojego amatora> ;)
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
„ "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9510
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do