Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 16 lis 2012, 21:32
niee, moim zdaniem to wcale nie fajne. Troche zaskoczyla mnie widomosc ze ktos o tym pomyslal.
bycie wrazliwym to pozytywna rzecz, bynajmniej ja to traktuje (nie chce sie jej pozbywac, tylko nad nia popracowac) Choc z drugiej strony jest strasznie trudno w tym okrutnym świecie, z takimi ludzmi, do tego czesto moze sie szybko przerodzic w nadrwazliwosc...
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 16 lis 2012, 21:34
Ja bym się bała reakcji innych. Więc nawiązując do tematu, swojej śmierci bym wolała nie widzieć :P
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez LucP84 16 lis 2012, 21:40
Takie upozorowanie śmierci jest ciekawe, tylko też niewiele się dowie :/ W sumie najprościej to chyba zostawić jakieś swoje rzeczy nad rzeką, tylko że potem mogą obciążyć kosztami za poszukiwania.
LucP84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 16 lis 2012, 21:48
Nie no, prawda jest tak (niestety smutna), że rzeczywiście mało kogo by to ruszyło. Każdy ma już taki swój ułożony mały świat i nie interesuje się czymkolwiek/kimkolwiek poza tym.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 16 lis 2012, 23:13
Samotność...w sumie nie wiem czy mam prawo czuć się samotny, większość znajomości (wirtualnych głównie) zrywałem z własnej woli,rodzina w niektórych kwestiach nie potrafi pomóc, znajomych w "realu" słownie 0,tak, jednak uznam że mogę się tak czuć,ale z tym 1 sprostowaniem że ewentualnie będą w stanie mi pomóc.

Ale ogólnie od miesięcy nie miałem jakiejś głębszej i bardziej szczerej rozmowy z innym człowiekiem na żywo.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 16 lis 2012, 23:17
Z własnej woli... przecież to też samotność. I narzucone schematy.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2012, 00:56
sleepwalker napisał(a):Z własnej woli... przecież to też samotność. I narzucone schematy.

Ale to wygląda jakby jednak....z własnego wyboru,na własne życzenie.
Jakie schematy konkretnie?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 lis 2012, 01:12
chyba trochę Cię rozumiem Saiga, ja z własnego wyboru tez zaczasami nie utrzymuje z ludzmi konkaktu bo mam ich w jakis sposob dosyc. Jestem samotna, a ta samotnosc polega na braku osob/osoby która mnie zrozumie i dobro w niej będzie przeważać. taka chec odciecia sie od czegos niechcianego i niezrozumialego
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 lis 2012, 01:30
Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, nie potrafię, nie potrafię.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez niewidoczny 17 lis 2012, 02:09
Kiya, terapia?
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 lis 2012, 02:14
niewidoczny, akurat to nie ma najmniejszego związku. Dla Was "terapia" to odpowiedź na wszystko, na litośc boską.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez niewidoczny 17 lis 2012, 02:16
Kiya, ale to się naturalnie nasuwa na myśl jak się czyta Twój post. Dlaczego nie ma związku Twoim zdaniem?
I pisz mi per Ty, ok ;)
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 lis 2012, 02:18
niewidoczny, ok ;p
Bo nie ma związku. Moja nieumiejętność rozmowy z ludźmi nie ma podłoża psychologicznego.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez niewidoczny 17 lis 2012, 02:19
Kiya, a jakie?
niewidoczny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do