Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez szrama 16 sie 2016, 23:16
No właśnie, nie zależy to w dużej mierze ode mnie, tylko, że z biegiem czasu ciężko mieć oparcie w samym sobie, gdy samotność zaczyna Ci doskwierać nawet jeśli wykonujesz jakieś czynności za dnia.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 16 sie 2016, 23:27
szrama, myślę że w ekstremalnych sytuacjach lepiej mieć ludzi przy sobie by nie oszaleć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Samotność

przez szrama 16 sie 2016, 23:34
Wiadomo.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 19 sie 2016, 19:54
szrama napisał(a):Miłość, kochająca druga osoba wiele znaczy i daje samotnej osobie. Zależy też od rodzaju samotności, ale wiesz o co mi chodzi.
Szrama, myślę, że najmądrzej jest niezaspokojone potrzeby emocjonalne rozciągnąć na kilka zaufanych osób. Wtedy rzadziej kończy się z zawodem, a druga osoba, zwłaszcza słaba, nie ucieka w popłochu, jeśli skonstatuje, że obdarzyłeś ją rozmiarem uczucia, na które nie była przygotowana.

Dzis jest obrzydliwie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 19 sie 2016, 19:57
Popłakałem się dzisiaj z samotności :(
Musze jakoś wyjść z izolacji, bo za bardzo cierpię z tego powodu.
F34.1 | F60.6
Wellbutrin XR 150 mg od 05.11.2016

Ólafur Arnalds - Hægt, kemur ljósið
http://www.youtube.com/watch?v=QY4NZuOFebU
Avatar użytkownika
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Samotność

przez szrama 19 sie 2016, 20:25
White Rabbit napisał(a):
szrama napisał(a):Miłość, kochająca druga osoba wiele znaczy i daje samotnej osobie. Zależy też od rodzaju samotności, ale wiesz o co mi chodzi.
Szrama, myślę, że najmądrzej jest niezaspokojone potrzeby emocjonalne rozciągnąć na kilka zaufanych osób. Wtedy rzadziej kończy się z zawodem, a druga osoba, zwłaszcza słaba, nie ucieka w popłochu, jeśli skonstatuje, że obdarzyłeś ją rozmiarem uczucia, na które nie była przygotowana.

Dzis jest obrzydliwie.

Dziwię się, że chcesz do mnie pisać w ogóle. Zaufanych osób nie mam i nie miałem, nie mogłem rozciągnąć niektórych potrzeb emocjonalnych na kilka osób tak jak piszesz i przez to w niektórych sprawach stało się jak się stało i będzie mnie to męczyć już do końca. Z każdym dniem mam coraz większą niechęć do wszystkiego i zwiększa się też zobojętnienie. Krzywdy sam sobie nigdy nie będę w stanie zrobić bo nie mam odwagi i w głębi chciałbym żyć mimo wszystkiego co się dzieje.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez fifikse 20 sie 2016, 03:58
czasami tylko - od czasu do czasu - czuję się BARDZO samotna, choć w sumie nie wiem czy chciałabym to zmienić, czy zmienić bym mogła gdybym naprawdę chciała; skoro czuję się źle przebywając wśród ludzi, próbując się w ich świecie odnaleźć, bo zdarza mi się próbować, zdarza mi się starać, lub zdarzało właściwie, bo od dawna już nie (?) ... nie wiem co robię, o co się staram, i czego szukam w ogóle, bo jednak CZEGOŚ wśród nich, czegoś od nich bym ... ha! tak jakby ja to nie "oni", bo "moje" nie "ich/wasze" nie "nasze" <- głupie toto, niedojrzałe, bo niczym ponad nie jestem, nie jesteście lub nie jesteśmy. MY. (z drugiej strony) nie szukam niczego głębokiego - miłości, wspólnoty, zjednoczenia - raczej fizycznej (?) bliskości (nie seksu; niezdefiniowane), doświadczania, przeżywania (emocje?), trochę też... beztroski być może (?), oczekuję, że ktoś zdejmie ze mnie ciężar, jakiś nieokreślony ciężar (blok). samotność bywa ciężarem. chyba chciałabym czegoś (...) bo mogłabym gdybym chciałam, jednak boję się bardziej niż chcę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Samotność

przez atic 20 sie 2016, 08:02
fifikse, od ludzi potrzebujesz czy raczej chcesz uzyskiwać podziw.
atic
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez fifikse 20 sie 2016, 08:39
atic, nie, nie chodzi o podziw, bardziej o coś w rodzaju "tworzenia wspomnień" - tak bym to nazwała. to wspólne doświadczanie, przeżywanie, cieszenie się życiem, chwilą. chodzi o ekscytację (?), o silne emocje, choć niekoniecznie te, które wywołać można skacząc na bungee, czy tam ze spadochronem (na przykład), lecz o takie zwykłe, dla innych codzienne ludzkie emocje, głównie te, których doświadczamy tworząc jakieś tam "więzi", budując relację, lub może raczej relacje, bo przecież przeróżne być mogą i w sumie "przeróżnych" właśnie mi brakuje, bo nie tylko o damsko-męskich mowa; tzn. nie tylko o tym piszę bo i relacji koleżeńskich, przyjacielskich nie posiadam, nie szukam takich i nie tworzę, choć skłamałabym twierdząc, że nie odczuwam ich braku. no nie, zdecydowanie odczuwam (ich brak).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Samotność

przez atic 20 sie 2016, 09:12
fifikse,
ok, myslalem, ze szukasz podziwu a skoro go nie dostajesz to nie chcesz z nimi kontaktu.
atic
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez fifikse 20 sie 2016, 09:35
nie no, aż tak próżna to ja nie jestem ;) choć w sumie zdarzało mi się szukać podziwu, odgrywając jakieś tam role, kiedyś, dawno temu, gdzieś, udając kogoś kim nie jestem, no ale KIM ja właściwie jestem (?) brak tożsamości = brak kłamstwa <- to gra. poza tym im niższe poczucie własnej wartości, tym potrzeba podziwu większa, więc... no coś w tym jest chyba. fakt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 20 sie 2016, 13:13
fifikse, Ty sie w sumie sama zamykasz bojac sie braku akceptacji i odrzucenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Samotność

Avatar użytkownika
przez fifikse 20 sie 2016, 14:24
Lucyfer, możliwe, że masz rację. właściwie to na pewno (rację) masz. sama się pozamykałam, na kluczyk (kłódeczkę) uciekając przed bliższymi relacjami (bliższymi, dalszymi - jakimikolwiek właściwie wszelkimi) bojąc się braku akceptacji, odrzucenia się bojąc, fakt to niezaprzeczalny i ja sobie tak naprawdę doskonale zdaję sprawę z tego, że się boję i czego/dlaczego się boję, tyle tylko, że... w żaden sposób nie pomaga mi to przestać się bać. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
16 lip 2014, 20:58
Lokalizacja
ether

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 20 sie 2016, 14:57
fifikse, tu nie chodzi bys przestala sie bac, tylko mimo to dziala i ryzykowala. Innej metody nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do