Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez takie tam 29 sty 2016, 19:44
Dobry wieczór, dawno mnie tu nie było...

rabbithearted, bardzo mi przykro... Gdybyś chciała porozmawiać - służę :smile:

P.S. Gdyby ktokolwiek chciał porozmawiać - jestem do dyspozycji :smile:
takie tam
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bluepb 29 sty 2016, 20:01
Ana_88 napisał(a):
Bluepb napisał(a):
Ana_88 napisał(a):

W twoim przypadku zalecane jest zmniejszenie dawki alko. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 30 sty 2016, 21:04
Jestem strasznie samotna. Mam tylko przyjaciela i moją mamę. :/ (no dobra, inne osoby też są obecne w moim życiu, ale jednak te dwie wymienione przeze mnie są najbardziej mi bliskie, z resztą mam mniejszy kontakt) Jak ja kocham swoją fobię społeczną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez szrama 30 sty 2016, 21:19
Przynajmniej przyjaciela masz, ja też miałem, przyjaciółkę, ale tylko przez moment gdy byłem potrzebny. Mam nadzieję, że Twój jest prawdziwy.
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bluepb 30 sty 2016, 21:19
Jak ja kocham swoją fobię społeczną.

Ja nienawidzę, chciałbym być normalnym gościem. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 30 sty 2016, 21:24
Bluepb napisał(a):
Jak ja kocham swoją fobię społeczną.

Ja nienawidzę, chciałbym być normalnym gościem. :(


Nie, no ja też jej nienawidzę. To była ironia. Kiedyś kolega opowiadał o tym jak zwiódł się na jakiejś osobie z roku, wydawało mu się, że to w porządku gość, a jego prawdziwie oblicze okazało się inne. Ja na to ironizując: "dziekuję Ci Panie Boże za moją fobie społeczną, przynajmniej nie muszę się użerać z takimi osobami". W odpowiedzi usłyszałam śmiech. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bertha 30 sty 2016, 21:29
szrama napisał(a):Przynajmniej przyjaciela masz, ja też miałem, przyjaciółkę, ale tylko przez moment gdy byłem potrzebny. Mam nadzieję, że Twój jest prawdziwy.


Ja też mam nadzieję, że prawdziwy z niego przyjaciel. Nie wiem jak to się stało, ale dobrze się ze sobą dogadujemy. Ja tylko trochę go niepotrzebnie atakowałam w przeszłości, czego żałuję. Odnoszę wrażenie, że on mi to wybaczył, a przynajmniej starał się to zrobić, dlatego pozwolił mi na odnowienie z nim kontaktu. BTW, poznałam go w szpitalu, oboje mamy problemy z psychiką, więc siebie nawzajem dobrze rozumiemy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bluepb 30 sty 2016, 23:19
[quote="Bertha"][/quote]

Domyśliłem się ale napisałem tak jakbym nie domyślił się trochę pokręciłem ale niech będzie i tak nie da się edytować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter740 31 sty 2016, 21:49
Hej,
jakoś nie mogę się przemóc żeby kogoś poznać , ciągle blokuje mnie strach , choć nadal mam nadzieje że coś się zmieni . Praktycznie nie ma dla żebym o tym nie myślał , motywuje się resztkami sił żeby nie być wiecznie zły na wszystko wokół mnie . Nie wiem co jest ze mną nie tak , niby umiem rozmawiać , ale gdzieś to u mnie zanika ,ostatnio bardziej zająłem się pisaniem i "zamknąłem się" z tym wszystkim w sobie. Coraz bardziej mnie to dotyka i nie wiem co robić ... , dlaczego boje się ludzi ??? . Boje się tego że zostanę sam jak palec , a ja tak nie potrafię ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 31 sty 2016, 22:11
Peter740, Hej czego się boisz odtrącenia,że się nie uda?Jaki strach Cię blokuje?
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
812
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter740 31 sty 2016, 22:37
Eteryczna napisał(a):Peter740, Hej czego się boisz odtrącenia,że się nie uda?Jaki strach Cię blokuje?


Hej,
tak boje się odrzucenia przez inne osoby , wyobrażam sobie takie sytuacje i już z góry wiem że się to nie uda , czuje się przez to odizolowany od reszty ludzi . Moje ego też mi w tym nie pomaga , bo ja lubię być po prostu dobry w tym co robię i cóż walczę z tym sam . Codziennie planuje jakieś zmiany i powolutku wcielam je w życie , ale boje się tego co będzie dalej i już wybiegam myślami w przyszłość . Mój strach jest paraliżujący , nagle "staje się " kimś innym i nie potrafię ukazać swoich dobrych cech i czuje się pusty w środku . Z resztą zauważyłem że nie potrafię się cieszyć , nie mam jakiś pozytywnych odczuć jeśli coś mi się uda i tak sobie "żyje" ... Chciałbym się zmienić bo wiem ze nie jestem taki zły na jakiego wyglądam , ale nadal nie potrafię się sobie przeciwstawić i nie wiem czy to wszystko ma jakiś sens ,bo nie czuje się szczęśliwszy w żadnym stopniu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 31 sty 2016, 22:44
Peter740, Skoro myślisz o swoich relacjach negatywnie jak mają one być pozytywne?To raz ...drugi to chodziłeś na jakąś psychoterapie?Warto by było uporądkować to Twoje myślenie i doczuwanie.
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
812
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez Peter740 31 sty 2016, 23:01
Eteryczna napisał(a):Peter740, Skoro myślisz o swoich relacjach negatywnie jak mają one być pozytywne?To raz ...drugi to chodziłeś na jakąś psychoterapie?Warto by było uporądkować to Twoje myślenie i doczuwanie.


Wiem , o co Ci chodzi , problem jest w tym że parę razy już schrzaniłem parę rzeczy i przez to boje się dalej próbować . Ja nie chce myśleć negatywnie o innych , tylko że ten strach o którym wspomniałem wcześniej mnie zblokował ... Chodziłem do psychologa 2-3 miesiące i faktycznie dowiedziałem się o sobie bardzo wiele , ale wiadomo że głównie chodzi tutaj o pracę nad samym sobą i jak wcześniej wspomniałaś "uporządkowaniem myśli " , tylko że ja zacząłem traktować psychologa jak znajomego z którym mogę pogadać i to mi w gruncie rzeczy wystarczyło , raz na tydzień sobie pogadałem i czułem się znacznie lepiej .Nie czułem potrzeby szukania kogokolwiek , ale od nowego roku przestałem chodzić i moje potrzeby znalezienia kogoś do rozmowy się nasiliły .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 31 sty 2016, 23:05
Peter740, To czas zmienić to i relacje z psychologiem zmienić jeżeli się da i pracować nad sobą,ponieważ jesteś aż tak świadomy siebie myślę że należyta praca nad sobą winna przynieść dobre rezultaty.
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
812
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do