Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Bode Miller 15 lip 2015, 20:35
Ja tam lubię samotność:). Niby jestem samotny a jej nie odczuwam. Dobrze mi jest samemu.
Bode Miller
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Korat 16 lip 2015, 07:19
Jest też druga strona medalu, że niektórzy "pielęgnują" samotność. Ludzie wyciągają ręce, a z różnych powodów takie osoby to odtrącają.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez piterotr 16 lip 2015, 22:58
Korat zgadzam się, miałem do czynienia z takim przypadkiem ;) Większość z nich pielęgnuje swój strach, a nie samotność .
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 16 lip 2015, 23:07
piterotr napisał(a):Korat zgadzam się, miałem do czynienia z takim przypadkiem ;) Większość z nich pielęgnuje swój strach, a nie samotność .

Strach przed czym?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4475
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

Avatar użytkownika
przez piterotr 16 lip 2015, 23:24
Przed (nie)samotnością :)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Samotność

przez Steviear 17 lip 2015, 00:33
Rashid napisał(a):Przez jakieś 9 miesięcy pracowałem w pewnej firmie, do której musiałem dojeżdzać busem. Zawsze jak w nim siedziałem i patrzyłem się na tłum ludzi, smutnych, obojętnych wpatrzonych w szybę, przypominałem sobie o tej samotności.


To właśnie dla mnie nie jest najgorsze. Gorzej jeśli obcy ludzie się uśmiechają do Ciebie. W takich sytuacjach przeżywam lęk, że pewnie znajomy, że znajomy znajomego a ja nie kojarzę. Myślę wtedy, że człowiek musi mieć jakiś powód. Wolę tę obojętność. A Ci ludzie niekoniecznie muszą być smutni, samotni. Mogą powstrzymywać radość, mogą myśleć o czymś miłym nie uśmiechając się :) Radość rzuca się w oczy.
Offline
Posty
1083
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 17 lip 2015, 00:44
Mi brakuje kogoś, kto by mógł dawać przykład. Od kiedy nie jestem religijny, świat nie ma żadnego zwierzchnika, głównego szefa i eksperta. Jako dziecko miałem rodziców. A teraz? Wybitne jednostki przeszłości i teraźniejszości się nie liczą, bo takie osoby musiałbym znać osobiście. Co to za wzór, o którym się czyta w gazecie. Dwa akapity tekstu, nic więcej.

Jedyną siła wyższą są w tej chwili dla mnie prawa fizyki->biologii->psychologii->socjologii.
A że tłum jest złym doradcą to widać, po wiadomościach w TV, memach ośmieszających "polaczkowatość" oraz filmikach: "tłum bije się o karpia w Tesco".
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 lip 2015, 01:52
Mnie samotność i opór doprowadziły do nawrotu fobii społecznej, w sensie ogólnego lęku i niechęci do spotykania się,
czyli wzmaga się we mnie osobowość unikająca/lękliwa, boję się, że będzie potrzebna terapia grupowa, by na nowo
się wkręcić w ludzi.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 18 lip 2015, 16:37
piterotr napisał(a):Korat zgadzam się, miałem do czynienia z takim przypadkiem ;) Większość z nich pielęgnuje swój strach, a nie samotność .

This.

Z jednej strony czuje się potwornie samotny (ostatnio doprowadza mnie do szaleństwa), a z drugiej boję się nawiązywać nowe znajomości bo zwyczajnie wstydzę się siebie i moich problemów, a do tego czuję się bezwartościowy. :hide:
Posty
89
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rashid 18 lip 2015, 23:48
Steviear napisał(a):
Rashid napisał(a):Przez jakieś 9 miesięcy pracowałem w pewnej firmie, do której musiałem dojeżdzać busem. Zawsze jak w nim siedziałem i patrzyłem się na tłum ludzi, smutnych, obojętnych wpatrzonych w szybę, przypominałem sobie o tej samotności.


To właśnie dla mnie nie jest najgorsze. Gorzej jeśli obcy ludzie się uśmiechają do Ciebie. W takich sytuacjach przeżywam lęk, że pewnie znajomy, że znajomy znajomego a ja nie kojarzę. Myślę wtedy, że człowiek musi mieć jakiś powód. Wolę tę obojętność. A Ci ludzie niekoniecznie muszą być smutni, samotni. Mogą powstrzymywać radość, mogą myśleć o czymś miłym nie uśmiechając się :) Radość rzuca się w oczy.


A co jest złego w tej radości i uśmiechaniu się :) ? Ja tam często uśmiecham się do zupełnie obcych mi osób, czasami można nawet w ten sposób poznać kogoś ciekawego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:03
Lokalizacja
Z prowincji

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 19 lip 2015, 18:19
Ja lubię samotność, lubię być sama, nigdy nie miałam chłopaka i mieć nie będę, to jest najsmutniejsze z tego wszystkiego, bo sobie myślę, że się nikomu nie podobam, w ogóle nie lubię ludzi i mogłoby ich nie być, nie zamierzam się dla nikogo poświęcać, żyję dla siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zebrec 19 lip 2015, 18:27
Ja mam zupełnie inne podejście. Nie wyobrażam sobie życia w samotności i myślę, że człowiek nie jest do tego stworzony. Oczywiście czasami lubię być sam aby spokojnie pomyśleć i zastanowić się nad życiem.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6180
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Samotność

przez dar 19 lip 2015, 19:29
Ja lubię spędzać sporo czasu samotnie jednak chyba lepiej się czuję gdy mam jakąś osobę z którą dobrze mi się rozmawia.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Samotność

przez Don Kamillo 19 lip 2015, 19:40
Samotność jest całkiem fajna, gdy się ma jakiś problem, trzeba się tylko użerać ze sobą, a nie dodatkowo z kimś innym, ale to wszystko jest dobre, po najnizej linii oporu.. niestety do czasu kiedy samotność zacznie doskwierać. Ja też lubię pogadać z osobą z którą przyjemnie mi się rozmawia, bardzo sporadycznie to idzie, ale dzięki takiej osobie, mam siłe na chwile chociaż odwrócić się od tej matni.
Wpadnij do mnie
Rozsiądź się wygodnie
Weź 0,7 gorzkiej – bo wtedy mówić jest prościej
Opowiem ci jak stracić wszystko co istotne
Jak to co masz na dłoni, nagle poza horyzontem.


1.10.15 - .. / remisja.
Offline
Posty
526
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do