Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez guernone 10 lis 2014, 23:13
Samotność doskwiera dziś ze zdwojoną siłą.
Bliskie osoby zawiodłem ja. Odwdzięczyły się tym samym. Kilka osób, którym bezinteresownie pomogłem, byliśmy blisko. Dziś zaginęli.
Ot, taki parszywy świat.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Samotność

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 10 lis 2014, 23:16
Dlaczego wśród najbliższych czujemy się samotnie? Dlaczego problemy , z którymi MY się zmierzamy innych odstraszają??
A mówią,że np chory na depresję izoluje się..a wg mn ludzie wiedząc,że osoba ma depresję izolują się od ''nas''
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

Samotność

przez Niete 10 lis 2014, 23:52
LIGHTING CRASHES, brak zrozumienia a częściej chęci by to zrozumieć, a odsuwają bo ludzie chcieliby by pewnie uśmiechniętych, wesołych i bez żadnych problemów ;)
Niete
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 11 lis 2014, 00:03
LIGHTING CRASHES napisał(a):Dlaczego wśród najbliższych czujemy się samotnie? Dlaczego problemy , z którymi MY się zmierzamy innych odstraszają??
A mówią,że np chory na depresję izoluje się..a wg mn ludzie wiedząc,że osoba ma depresję izolują się od ''nas''

Nikt smutasów nie lubi raczej to się innym udziela,a mało ludzi rozumie że to stan chorobowy a nie nasz kaprys.

-- 10 lis 2014, 22:04 --

schatten napisał(a):Cały problem polega na tym, że ja nie widzę szans powodzenia tego zadania, heh...
Dobra. Koniec mojego czarnowidzenia :)

Uff ,oczekuje samych pozytywnych postów ;)
Saraid
Offline

Samotność

przez Niete 11 lis 2014, 00:05
white Lily, ale czasem depresja to wymówka dla niektórych by zrzucić odpwowiedzialność i sobie ponarzekać. Bo ostatnio modna się zrobiła.
Niete
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 11 lis 2014, 00:15
w istocie depresja jest modna;/
gorzej gdy ktos na prawde na nia cierpi i ma do tego stek innych zaburzen
jest sie wtedy odtrącanym
i co zrobic??
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez Violet17 11 lis 2014, 00:38
LIGHTING CRASHES i Niete nie nazwałabym tego "modą na depresje".
W dzisiejszych czasach młodzież w okresie dojrzewania uważa, że negatywne zmiany w ich życiu i przejściowy smutek to już depresja, a pierniczą tak dlatego, bo nie znają prawdziwych jej objawów.
Też mnie to wkurza.

PS: Niete masz zajebisty avek
"Never regret anything, because at one time it was exactly what You wanted"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
09 lis 2014, 12:49

Samotność

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 11 lis 2014, 00:48
mam 21 lat,walcze z depresja,borderline,neurotycznoscią,samookaleczaniem,anorexją bulimiczna,piętnem alkoholizmu w rodzinie..
jestem tak modna,ze az sama sb zazdroszcze
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

Samotność

przez Saraid 11 lis 2014, 03:25
Niete napisał(a):white Lily, ale czasem depresja to wymówka dla niektórych by zrzucić odpwowiedzialność i sobie ponarzekać. Bo ostatnio modna się zrobiła.

To prawda,ludzie nadużywają słowa depresja i tu jest problem wszystko zależy od wrażliwości i zrozumienia osób wokół nas ,ale to trudny temat .
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 11 lis 2014, 03:43
Moja samotność w dużej częsci wynika z tego, że leki tłumią uczucia wyższe,
takie jak empatia, radość, spontaniczność, dodatkowo mniejsza motywacja.
No a skoro tego nie ma, to bardzo rzadko się spotykam towarzysko, jedynie
jak mam coś z kimś załatwić, coś pożyczyć, pomóc, sprzedać itp.
Więc ograniczam się do minimum.

Człowiekowi bez kasy dodatkowo trudniej jest wejść w jakieś towarzystwo,
bo od razu pojawia się poczucie niższości, czasem nawet odrobina zazdrości itd.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 11 lis 2014, 03:50
Samotność, coraz bardziej mnie wkurza. Chciałbym w końcu kogoś poznać na dłużej niż tylko jedną noc.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

przez Saraid 11 lis 2014, 03:57
devnull napisał(a):Moja samotność w dużej częsci wynika z tego, że leki tłumią uczucia wyższe,
takie jak empatia, radość, spontaniczność, dodatkowo mniejsza motywacja.
No a skoro tego nie ma, to bardzo rzadko się spotykam towarzysko, jedynie
jak mam coś z kimś załatwić, coś pożyczyć, pomóc, sprzedać itp.
Więc ograniczam się do minimum.

Człowiekowi bez kasy dodatkowo trudniej jest wejść w jakieś towarzystwo,
bo od razu pojawia się poczucie niższości, czasem nawet odrobina zazdrości itd.

O a ja mam ich na nadmiarze i to też jest do kitu , :bezradny: dla mnie kasa nie ma znaczenia inni mają wiecej oj nie odczuwam z tego powodu dyskomfortu.

-- 11 lis 2014, 01:58 --

hank.m napisał(a):Samotność, coraz bardziej mnie wkurza. Chciałbym w końcu kogoś poznać na dłużej niż tylko jedną noc.

Co robisz w tym kierunku?
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez hank.m 11 lis 2014, 04:13
white Lily napisał(a):Co robisz w tym kierunku?


Chyba wszystko, ale ciągle słyszę "Dziś nie mogę, jutro nie mogę, mam zaplanowany dzień, mam spotkanie, jestem w pracy, jestem w domu, chomik mi zdechł, babcia się źle czuje, mama się źle czuje, mam zgagę, mam sraczkę", itd. Więc co mam zrobić, skoro chce się z kimś spotkać, ale też niech ludzie nie wymagają ode mnie, że spotkam się i od razu zakocha. Kilka razy nabrałem się i więcej nie popełnię tych samych błędów.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Samotność

przez on123 11 lis 2014, 09:59
kliku napisał(a):
on123 napisał(a):
Abbey napisał(a):rzygam tym wszystkim. w kółko słyszę "jesteś młoda, tyle cię czeka", a ja chcę coś przeżyć teraz. Co, żeby do kogoś doszło jak mi źle, to muszę dożyć przynajmniej czterdziestki?! bo wcześniej się nie liczy?! :roll: :roll:

To co się wydarzy, co cię czeka to zależy od tego jak będziesz postępować. Chcesz coś przeżyć teraz, spróbuj coś zrobić w tym kierunku.


Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.

Nikt nie powiedział że będzie łatwo ale coś trzeba robić w walce z samotnością, można zacząć od wirtualnych znajomości. Mi też nie jest łatwo , łatwiej komuś doradzić...
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 lis 2014, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do