Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Tiber_Septim 07 mar 2014, 00:59
piterotr napisał(a):Kestrel, Stworzyłeś sobie swój mały azyl skurczybyku? :) Na obecną chwile też bym tak chciał..

Lepiej uważaj... Konsekwencje takiego azylu na swoim przykładzie opisałem w moim poprzednim poście w tym temacie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
06 mar 2014, 20:41
Lokalizacja
Moja wyobraźnia

Samotność

przez izaa 07 mar 2014, 01:02
Tiber_Septim, Każdy szuka ukojenia we własny sposób :). Zawsze przecież można zmienić "taktykę"
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 mar 2014, 01:07
Tiber_Septim, Wiem,jakie mogą i będą konsekwencje,częściowo też już jest to o czym piszesz.
piterotr, A trzymać się będę jeszcze pewnie sporo czasu.
ale dzięki
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 07 mar 2014, 12:26
Candy14 napisał(a):( Dean )^2, ale milo spedziles czas wiec jest zysk :D

Zasadniczo tak choć piwo było trochę drogie ;d :P
Martwi mnie to że gadamy już trochę,znam ją,sporo tańczyliśmy,na fejsie gadalismy też o jakichś intymnych rzeczach,wyglupialismy sie przy piwku a ja wciąż się jej wstydze..
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez JERZY62 07 mar 2014, 12:33
( Dean )^2 napisał(a):a ja wciąż się jej wstydze..

Terapeuta powiedział mi kiedyś że wstyd jest rodzajem lęku.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Online
Posty
9023
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 mar 2014, 12:55
( Dean )^2, to znaczy ze Ci na niej zalezy :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 07 mar 2014, 13:28
Aurora92 napisał(a):A ja będę sama do końca życia i tyle. Czas się już z tym pogodzić.

Ja od zawsze byłem pogodzony, że nie będę mieć nawet ani jednego kolegi/koleżanki.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10124
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Gjermiona91 07 mar 2014, 15:01
Tiber_Septim, Mam tak samo. Jakiś czas temu, wyżywanie się na innych było wręcz sensem mojego życia. Raczej też patrzenie na ich cierpienie. Wydawało mi się wtedy, że ktoś chodź przez chwilę może mieć gorzej niż ja. Z tym że miałam potem niesamowite wyrzuty sumienia, jeśli mi na kimś zależało. Jak było to jakaś nowo poznana osoba to jakoś zbytnio nie przejmowałam się tym, nie zawracałam sobie głowy. Typowe życie bez uczuć, a raczej tylko z takimi jakich nikt nie lubi doświadczać.
Też myślałam, że postradałam wszystkie rozumy i dawałam niesamowite rady, czasem dobre czasem złe. Zależały od mojego obecnego humoru. Później tak jak Ty kogoś poznałam i też tą osobę skrzywdziłam z tym że tutaj miałam ogromne wyrzuty sumienia. Nic z tym nie mogłam zrobić, bo się średnio dało, ale zobaczę może się jeszcze da.
Też wydaje mi się, że na świecie nie ma nikogo kto by to zrozumiał. Nawet ludzie, którzy mówią mi że mają depresję wydają mi się o niebo inni niż ja. Jacyś tacy weselsi i pełni życia, nadziei. Może to ich maska, a może moje wyobrażenie, że ja mam niesamowitą depresje a oni tylko taką ledwo odczuwalną.
Cóż też mam nadzieję, że przebywanie na tym forum i wśród tych ludzi jakoś pomoże;) Chodź trochę...
"Zapomniałem nakręcić czas
I zapomniałem rozpocząć nowy dzień
W zagubionej przestrzeni trwam
Cały świat płynie obok gdzieś"
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 mar 2014, 17:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 07 mar 2014, 18:22
mark123 napisał(a):
Aurora92 napisał(a):A ja będę sama do końca życia i tyle. Czas się już z tym pogodzić.

Ja od zawsze byłem pogodzony, że nie będę mieć nawet ani jednego kolegi/koleżanki.

Piątka!

Niech no Cię przytulę Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 mar 2014, 19:13
Aurora92, każdy znajdzie. ja znalazłam Ty też znajdziesz. Grunt to pozytywne myslenie.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez JJ_Papa 07 mar 2014, 20:02
Samotność osłabia umiejętność pozytywnego myślenia więc to trochę takie błędne koło... Też wolę się pogodzić z tym, że będę sam do końca życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 22:02
Lokalizacja
Wyszków

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amarant_89 07 mar 2014, 22:43
Wiecie co? A napiszę coś od siebie bo z samotnością jestem na Ty, i nawet z nią spałem, ale niestety jest niezwykle słaba w łóżku... Kończę z nią! Krótko! :lol:

Mi samotność towarzyszy praktycznie od zawsze. Zarówno ta w kontekście braku kolegów i przyjaciół, jak i braku dziewczyny. Fobia społeczna i nasilająca się depresja sprawy nie ułatwiały, ale pomimo wszystko starałem się (jak wół, w pocie czoła i pełnymi gaciami ze strachu) nawiązywać nowe znajomości. Jak to zrobiłem? Przywdziałem maskę wesołego człowieka. Była tak realna (na początku była fałszem, tanim kłamstwem), że po pewnym czasie stała się moją prawdziwą twarzą i pomimo tego, że gdzieś tam w środku cierpię (jeszcze) to i tak zachowuję pozory, że jest wszystko git, bo prawdziwą sztuką jest tworzyć komedię kiedy w Twoim życiu dzieje się dramat. Moim, skromnym zdaniem bycie wesołym i miłym jest kluczem do sukcesu, bo nic nie przyciąga do drugiego człowieka bardziej niż uśmiech na twarzy. Pewnie, na początku będzie ciężko - też to przerabiałem, ale ostatecznie będziecie zadowoleni :D Rozwijać swoje pasje, zainteresowania - po co? A może to właśnie przez Twoje hobby ktoś się Tobą zainteresuje?

Ja mam 25 lat (prawie), żadnej dziewczyny, żadnego związku na koncie, ale wierzcie mi, że szukam i nawet byłem już blisko (na pocałunku się skończyło) a na tym nie mam zamiaru skończyć, o nieee! Smaku mi dziewczyna narobiła i za to jestem jej wdzięczny :great:

Może i moja metoda działa tylko na mnie i nie mówię wam, że tak macie zrobić i koniec, ale... Wiem, że działa, bo sprawdziłem i miałem na to kilka dobrych lat (właściwie to 16). Znam jednak jedną, która działa na wszystkich. Zmień swoje nastawienie - jeśli będziesz twierdzić, że nikt Cię nie lubi to w końcu stanie się to prawdą i stanie się tak w istocie...
"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
13 lut 2014, 15:37
Lokalizacja
Highway of Endless Dreams

Samotność

Avatar użytkownika
przez Tiber_Septim 07 mar 2014, 23:12
Amarant_89 napisał(a):(...) Znam jednak jedną, która działa na wszystkich. Zmień swoje nastawienie - jeśli będziesz twierdzić, że nikt Cię nie lubi to w końcu stanie się to prawdą i stanie się tak w istocie...

Bardzo słuszna metoda.. Doszedłem do tego samego wniosku i staram się z całych sił zmienić swoje nastawienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
06 mar 2014, 20:41
Lokalizacja
Moja wyobraźnia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 mar 2014, 01:59
Och tak,perspektywa ,czy raczej obiektywne spojrzenie na własną sytuacje może wiele pomóc...
I też imho ważne jest,by nie patrzeć na samotność,jak na jakąś tragedię,czy największą karę świata,bo to tylko pogłębia niechęć do czegokolwiek.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 11 gości

Przeskocz do