Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 mar 2014, 12:55
( Dean )^2, to znaczy ze Ci na niej zalezy :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 07 mar 2014, 13:28
Aurora92 napisał(a):A ja będę sama do końca życia i tyle. Czas się już z tym pogodzić.

Ja od zawsze byłem pogodzony, że nie będę mieć nawet ani jednego kolegi/koleżanki.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Gjermiona91 07 mar 2014, 15:01
Tiber_Septim, Mam tak samo. Jakiś czas temu, wyżywanie się na innych było wręcz sensem mojego życia. Raczej też patrzenie na ich cierpienie. Wydawało mi się wtedy, że ktoś chodź przez chwilę może mieć gorzej niż ja. Z tym że miałam potem niesamowite wyrzuty sumienia, jeśli mi na kimś zależało. Jak było to jakaś nowo poznana osoba to jakoś zbytnio nie przejmowałam się tym, nie zawracałam sobie głowy. Typowe życie bez uczuć, a raczej tylko z takimi jakich nikt nie lubi doświadczać.
Też myślałam, że postradałam wszystkie rozumy i dawałam niesamowite rady, czasem dobre czasem złe. Zależały od mojego obecnego humoru. Później tak jak Ty kogoś poznałam i też tą osobę skrzywdziłam z tym że tutaj miałam ogromne wyrzuty sumienia. Nic z tym nie mogłam zrobić, bo się średnio dało, ale zobaczę może się jeszcze da.
Też wydaje mi się, że na świecie nie ma nikogo kto by to zrozumiał. Nawet ludzie, którzy mówią mi że mają depresję wydają mi się o niebo inni niż ja. Jacyś tacy weselsi i pełni życia, nadziei. Może to ich maska, a może moje wyobrażenie, że ja mam niesamowitą depresje a oni tylko taką ledwo odczuwalną.
Cóż też mam nadzieję, że przebywanie na tym forum i wśród tych ludzi jakoś pomoże;) Chodź trochę...
"Zapomniałem nakręcić czas
I zapomniałem rozpocząć nowy dzień
W zagubionej przestrzeni trwam
Cały świat płynie obok gdzieś"
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 mar 2014, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 07 mar 2014, 18:22
mark123 napisał(a):
Aurora92 napisał(a):A ja będę sama do końca życia i tyle. Czas się już z tym pogodzić.

Ja od zawsze byłem pogodzony, że nie będę mieć nawet ani jednego kolegi/koleżanki.

Piątka!

Niech no Cię przytulę Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4534
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 mar 2014, 19:13
Aurora92, każdy znajdzie. ja znalazłam Ty też znajdziesz. Grunt to pozytywne myslenie.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez JJ_Papa 07 mar 2014, 20:02
Samotność osłabia umiejętność pozytywnego myślenia więc to trochę takie błędne koło... Też wolę się pogodzić z tym, że będę sam do końca życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 22:02
Lokalizacja
Wyszków

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amarant_89 07 mar 2014, 22:43
Wiecie co? A napiszę coś od siebie bo z samotnością jestem na Ty, i nawet z nią spałem, ale niestety jest niezwykle słaba w łóżku... Kończę z nią! Krótko! :lol:

Mi samotność towarzyszy praktycznie od zawsze. Zarówno ta w kontekście braku kolegów i przyjaciół, jak i braku dziewczyny. Fobia społeczna i nasilająca się depresja sprawy nie ułatwiały, ale pomimo wszystko starałem się (jak wół, w pocie czoła i pełnymi gaciami ze strachu) nawiązywać nowe znajomości. Jak to zrobiłem? Przywdziałem maskę wesołego człowieka. Była tak realna (na początku była fałszem, tanim kłamstwem), że po pewnym czasie stała się moją prawdziwą twarzą i pomimo tego, że gdzieś tam w środku cierpię (jeszcze) to i tak zachowuję pozory, że jest wszystko git, bo prawdziwą sztuką jest tworzyć komedię kiedy w Twoim życiu dzieje się dramat. Moim, skromnym zdaniem bycie wesołym i miłym jest kluczem do sukcesu, bo nic nie przyciąga do drugiego człowieka bardziej niż uśmiech na twarzy. Pewnie, na początku będzie ciężko - też to przerabiałem, ale ostatecznie będziecie zadowoleni :D Rozwijać swoje pasje, zainteresowania - po co? A może to właśnie przez Twoje hobby ktoś się Tobą zainteresuje?

Ja mam 25 lat (prawie), żadnej dziewczyny, żadnego związku na koncie, ale wierzcie mi, że szukam i nawet byłem już blisko (na pocałunku się skończyło) a na tym nie mam zamiaru skończyć, o nieee! Smaku mi dziewczyna narobiła i za to jestem jej wdzięczny :great:

Może i moja metoda działa tylko na mnie i nie mówię wam, że tak macie zrobić i koniec, ale... Wiem, że działa, bo sprawdziłem i miałem na to kilka dobrych lat (właściwie to 16). Znam jednak jedną, która działa na wszystkich. Zmień swoje nastawienie - jeśli będziesz twierdzić, że nikt Cię nie lubi to w końcu stanie się to prawdą i stanie się tak w istocie...
"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
13 lut 2014, 15:37
Lokalizacja
Highway of Endless Dreams

Samotność

Avatar użytkownika
przez Tiber_Septim 07 mar 2014, 23:12
Amarant_89 napisał(a):(...) Znam jednak jedną, która działa na wszystkich. Zmień swoje nastawienie - jeśli będziesz twierdzić, że nikt Cię nie lubi to w końcu stanie się to prawdą i stanie się tak w istocie...

Bardzo słuszna metoda.. Doszedłem do tego samego wniosku i staram się z całych sił zmienić swoje nastawienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
06 mar 2014, 20:41
Lokalizacja
Moja wyobraźnia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 mar 2014, 01:59
Och tak,perspektywa ,czy raczej obiektywne spojrzenie na własną sytuacje może wiele pomóc...
I też imho ważne jest,by nie patrzeć na samotność,jak na jakąś tragedię,czy największą karę świata,bo to tylko pogłębia niechęć do czegokolwiek.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 08 mar 2014, 12:39
Candy14 napisał(a):( Dean )^2, to znaczy ze Ci na niej zalezy :D


Heh pewnie tak,a nie powinno...Do tego niestety utradnia mi to sprawę bo ona też się mnie krępuje trochę..Boję sie że jej jej głównym skojrzeniem ze mną będzie uczucie zażeniowania albo krempacji.Powinienem może z nią flirtować,zaczepiać ją,sam nie wiem.Tak czy siak nie umiem i obawiam się że skończy się to jak zawsze...

Terapeuta powiedział mi kiedyś że wstyd jest rodzajem lęku.

Pewnie tak,mam wiele lęku w sobie.A nie mówił Ci jak to zwalczyć...?
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1658
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 08 mar 2014, 13:06
Lęku się nie zwalcza bo to tylko do nerwic prowadzi, lęk trzeba zaakceptować.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 08 mar 2014, 16:59
Ha...no to co mam zrobić,boje się że ona mnie skresli przez to że jesteśmy skrępowani przy sobie albo przez to że nie jestem dostatecznie pewny siebie...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1658
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 08 mar 2014, 17:09
Myślę że najpierw powinieneś zaakceptować siebie jakim jesteś (albo jakim chcesz być i pracować w tym kierunku), a potem szukać partnerki która będzie chciała takiego faceta.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez warrior11 08 mar 2014, 17:13
( Dean )^2, powiedz jej otwarcie,że jesteś nieśmiały,że Twoja pewność siebie nie jest dostateczna,w ten sposób rozładujesz swoje napięcie i dziewczyna bardziej Ciebie zrozumie
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1025
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do