Jestem wielce oburzona, ot co.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jestem wielce oburzona, ot co.

przez WiesiaWiesia 13 kwi 2010, 14:16
Przeglądałam całe to forum, a szczególnie wszystkie tematy wyrzucone do kosza. Znalazłam tam osobę o nicku `BoskiRoman` z problemem dotyczącym laski Ducha Świętego. DLACZEGO ODRZUCILIŚCIE TEN TEMAT?! CHŁOPAK MA PROBLEM Z RELIGIJNOŚCIĄ, A WY MU TAK BEZCZELNIE WYPISALIŚCIE `KOSZ` I NARA! To świadczy jedynie o tym, jakie chore na łeb chamy udzielają się na tym forum, ot co. Myslałam, że ono mi pomoże, okazało się, ze swoje problemy psychiczno-fizyczno-mentalno-kokosowe muszę rozwiązywać sama, ot co.
Idę się chyba upiję, ot co.
Albo nie, zrobię placków, w czwartek przecież Boże Ciało. ;)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 14:04

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez shadow_no 13 kwi 2010, 14:21
Nasza moderatorka faktycznie dość ostro zareagowała, ale nazywanie jej
chore na łeb chamy

świadczy tylko o osobie która to zdanie wypowiedziała. Osobiście również uważam, że temat o którym mówisz kwalifikuje się do kosza.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez WiesiaWiesia 13 kwi 2010, 14:25
Dobrze więc. Przepraszam, poniosło mnie. Jestem tym faktem naprawdę oburzona. Chłopak ma problem z głową, a temat jest odrzucony. Dlaczego myślisz że nadaje się od do kosza?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 14:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez rober6666 13 kwi 2010, 14:44
Ja odniosłem wrażenie że BoskiRoman robi sobie , kolokwialnie rzecz ujmując z nas "jaja"
Ten post był zbyt pokręcony, zbyt prowokacyjny-taki na zasadzie wkładania kija w mrowisko na prawdę chorych ludzi
Oczywiście mogę się mylić.
...ale takie myśli przyszły mi do głowy wczoraj czytając Jego posta
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez Gringo 13 kwi 2010, 14:48
a czy WiesiaWiesia, to aby nie BoskiRoman?
Obydwoje nie stawiają przecinka przed że, co z tego, że IP inne.
Kto by się zainteresował tamtym tematem tak bardzo, żeby tu wyrażać swoje oburzenie.

Tamto wygląda, jak kpina.
Gringo
Offline

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

Avatar użytkownika
przez scrat 13 kwi 2010, 15:14
Oczywiście że ta sama, ot co.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez Gringo 13 kwi 2010, 15:24
Nie przejmuj się ;)
Gringo
Offline

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez WiesiaWiesia 13 kwi 2010, 15:56
Boże, dlaczego ten świat jest taki okrutny?
Zamiast poradzic coś mnie albo tamtemu chłopakowi, posądzacie mnie o oszustwo. ;( ;( ;(
dzięki, ludzie. Miło, że pomagacie innym.





___________________
depresji ciąg dalszy. błagam o pomoc . :cry: :cry: :cry:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 14:04

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

Avatar użytkownika
przez Majster 13 kwi 2010, 18:27
WiesiaWiesia napisał(a):Boże, dlaczego ten świat jest taki okrutny?
Wobec Ciebie? Gdzie? Kto Cie skrzywdził?
WiesiaWiesia napisał(a):Zamiast poradzic coś mnie ...
Na co? Boli Cie brzuch? Głowa?
WiesiaWiesia napisał(a):Miło, że pomagacie innym.
Wiemy, wiemy ;)

Zamiast doszukiwac sie czyjejs niekompetencji tam, gdzie jej nie ma, opisz swoj problem nieco bardziej szczegolowo, a moze cos sie poradzi ;) Powodzenia :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez Gringo 13 kwi 2010, 20:45
Śmiertelniczka napisał(a):A skąd wiesz, że ma inne IP?

Nie wiem, pomyślałem, że skoro shadow_no się udzielił w temacie, to już to sprawdził.

Prowokacja :nono:, ale przynajmniej nie robi blędów ortograficznych :brawo:
Gringo
Offline

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez shadow_no 13 kwi 2010, 21:02
Gringo, faktycznie z rozpędu nie sprawdziłem danych.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

Avatar użytkownika
przez eligojot 13 kwi 2010, 22:38
Nawet, jeżeli nie jest to prowokacja, to myślisz, że ktoś na forum ma doświadczenie w wymodlaniu łaski (nie laski) Ducha Świętego? Jeżeli ten post był na poważnie, to raczej autor powinien zwrócić się do księdza albo katechety, aby uzyskać jakąś bliższą wskazówkę, jak w takich sytuacjach działać, a najrezolutniej do psychiatry, po leki anty psychotyczne.

Zresztą jak traktować poważnie osobę zaczynającą post od inwokacji "O w piczkę!".
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 11:56
Przecież to była parodia postu Jantarka, nie ma się nad czym zastanawiać.
magdalenabmw
Offline

Re: Jestem wielce oburzona, ot co.

przez jantarek 14 kwi 2010, 13:43
Bardzo mi przykro, że ktoś się ośmielił sparodiować mój temat. Jestem ciekaw czy to jakiś ateusz się ze mnie nabija i to jest dla niego dowód - religijny = psychiczny czy może ktoś z tego forum kto mnie nienawidzi za moje jazdy. Albo może jakaś kobiecina się obraziła bo napisałem "nawet największa niedojda żeńska znajdzie sobie chłopa" jeśli tak to wybacz mi to kobieto.
jantarek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do