BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez panna_nikt 10 lip 2008, 12:12
Wiele osó mówi lekarz to lekarz, jednak tutaj chodzi o cos innego... boje sie ze nawet on mnie bedzie krytykowal.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 10 lip 2008, 16:22
psychiatra nie ma prawa Cię krytykować, naprawdę o to się nie bój
zapewniam CIę, że skoro siedzi on za swoim biurkiem i tytułuje sie lekarzem psychiatrą to widział on już nie jeden przypadek i nie jedno słyszał
pani doktor nic złego sobie o Tobie nie pomyśli
Masz jakiś problem i idziesz do specjalisty to całkiem normalne
gdy boli Cię ząb to przecież nie wstydzisz się iść do dentysty, prawda?
Rozumiem, że to nowa sytuacja w dodatku dość intymna strach i niepewność są w niej zupełnie normalne
nie daj się tym uczuciom sparaliżować
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez panna_nikt 11 lip 2008, 09:28
zaczynam udwawać przed samą sobą ze jest dobrze.. choć wiem, że nie jest.. zaczynam sama siebie oszukiwać...
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 11 lip 2008, 15:35
weź głęboki oddech albo nawet kilka i postaraj się uspokoić
masz prawo się bać i stresować to nic złego
czego najbardziej się boisz w tej wizycie?
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez t.w.i.l.i.g.h.t 11 lip 2008, 16:29
Reakcje nerwicy czy depresji niemal zawsze maskują coś, czego nie pozwalamy sobie czuc, co chcemy zagluszyc. Może boisz się odkrycia tego, taka odruchowa obawa, reakcja, wcale nie tak odległa o tych, gdy pozornie ''bez powodu'' pojawiają się nerwowe reakcje? Pomyśl, to to samo - już to znasz. Będzie dobrze - trzymam kciuki mooocno, aż szczernieją :)
Obrazek
"Crucify" - Tori Amos
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
29 maja 2008, 17:44
Lokalizacja
Poznań

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez panna_nikt 11 lip 2008, 16:43
boje sietego ze ona mnie nie zoruzmie. i ze moi rodzice sie dowiedza.. a strasznie tego niechce. boje sie ze trafie na nieodpowiedniego i wtedy sie zraze... i juz nic nie zrozbie ze soba..
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez bedziedobrze212 11 lip 2008, 16:52
Jesli nie sprobujesz, to się nie dowiesz. Jezeli sądzisz, żę mogloby CI to pomoc, to zrob to z milości do siebie. Jesteś kimś ważnym i Twoje problemy rownież, Jezeli czujesz taką potrzebę, nie powinnaś zwlekać, pokonaj swoj stracg i swoje obawy. Pomusl też, jak to się dalej potoczy, jeżeli nie pojdziesz. Jezeli przypuszczasz, żę gorzej, to idz, proszę. A jesli chodzi o rodzicow, to po prostu KOMBINUJ tak, co by się nie dowiedzieli.
Umarlam wiosną. lecz dopiero teraz naprawdę żyję!
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
31 maja 2008, 23:34
Lokalizacja
gdzieś za rzeką

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez Radison 11 lip 2008, 23:09
Hej!

Wiesz, wizyta u psychologa jest stresująca na początku, zanim się wejdzie. Jak już to zrobisz i zaczniesz mówić, to ten stres opada, czujesz ulgę, która jeszcze w jakiś czas po spotkaniu się utrzymuje.

Boisz się, że Cię będzie krytykował / ała, ale wątpię, żeby taki czarny scenariusz miał się sprawdzić. Od tego jest, żeby właśnie o Twoich problemach i tym jak sobie z życiem nie radzisz posłuchać i pomóc Ci. Wiesz - to, że się tak martwisz i obawiasz krytyki, to jest jeden z problemów, którym się będziesz pewnie chciała z nią zająć i tak o nim myśl, nie inaczej.

Poza tym na pierwszej wizycie zada Ci sporo pytań z formularza, który ma obowiązek wypełnić. Będą tam pytania o próby samobójcze, o to, czy ktoś z rodziny się leczył psychiatrycznie, czy jesteś uzależniona od alkoholu, narkotyków, czy masz jakieś choroby przewlekłe, itd. itp. Na mojej pierwszej wizycie niewiele mówiliśmy o problemie, z którym przyszedłem, a tym bardziej o żadnej krytyce nie było mowy!

Ja długo zwlekałem z wizytą i raz nawet się rozmyśliłem rano, w drodze do przychodni. Okazało się, że to był błąd, nie było warto tego odkładać. Może Ci to tylko pomóc, więc nie bój się i nie wahaj. To co mówisz w gabinecie zostaje między Tobą a psycholog, więc rodzice się o niczym nie dowiedzą, dopóki sama im tego nie powiesz.

Radziłbym najpierw wizytę u psychologa niż u psychiatry. Po pierwsze, do tego drugiego trzeba mieć chyba skierowanie, a po drugie zanim się zdecyduje, że chce się tabletki (a psychiatra właśnie głównie wypisuje recepty), to trzeba spróbować mniej inwazyjnych metod. Rozmowa o problemach ma naprawdę bardzo dużą moc i to zaskakujące jak bardzo potrafi pomóc - pewnie się sama zdziwisz :smile:
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
22 sie 2006, 19:27
Lokalizacja
Warszawa

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez Sophers 11 lip 2008, 23:20
panna_nikt napisał(a):boje sietego ze ona mnie nie zoruzmie. i ze moi rodzice sie dowiedza.. a strasznie tego niechce. boje sie ze trafie na nieodpowiedniego i wtedy sie zraze... i juz nic nie zrozbie ze soba..


Psychologa obowiązuje tajemnica zawodowa. Jeżeli sobie tego nie życzysz, nikt nie dowie się o tym co powiesz podczas wizyty. Psychologowie, terapeuci są różni i faktycznie nie każdy musi Ci podpasować. Jednakoż jest ich tylu że z powodzeniem znajdziesz takiego, z którym w kontakcie czuć się będziesz najlepiej.

Dobry psycholog świadom jest obaw z jakimi przychodzą do niego ludzie; warto jest podjąć ten temat na samym początku tak aby od samego początku relacja psycholog-klient była satysfakcjonująca.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 lip 2008, 21:31

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 12 lip 2008, 09:21
Cześć Panno Nikt:)
masz 18 lat? jeśli tak o psychiatrze rodzice się nie dowiedzą. Jeśli nie hmm wwwarto spytać lekarza czy to co mówicie pozostanie między wami.
Na nieodpiwiedniego specjaliste można trafić ale przeciez mozesz trafic tez na kogos bardzo dobrego w swoim fachu.
A jeśli będziesz miała pecha ... cóż psychiatrów Ci u nas dostatekk zawsze można zmienić
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez calineczka 12 lip 2008, 09:53
To normalne, że się boisz.
Jak jesteś chora idziesz do rodzinnego, on pyta, bada, stawia diagnozę, przepisuje leki i mówi co masz robić by stanąć na nogi. Tak samo jest z psychiatrą! To lekarz taki jak każdy inny. A co powiedzieć o ginekologu czy proktologu?
U psychiatry musisz się tylko otworzyć i powiedzieć coś co tłumisz w sobie- nie jest to łatwe ale dasz radę!
Ja nie spałam przed wizytą, a jak weszłam do gabinetu to po kilku zdaniach rozpłakałam się i trzęsłam jak galareta.
A lekarka ( chodzę do psychiatry dziecięcego) powiedziała: spokojnie, to normalne, że żyję w ogromnym stresie i zdrowy człowiek by tego nie wytrzymał a co dopiero ja. Kamień spadł mi z serca, pomyśłałam - wreszcie ktoś mnie rozumie. Leki, psychoterapia, pomoc przyjaciół, praca nad sobą i tak powoli do wyzdrowienia!

Za niedługo idę do kontroli i strasznie się cieszę jak wejdę do mojej lekarki uśmiechnięta i z podniesioną głową!

Głowa do góry! Będzie dobrze! Trzeba tylko zrobić pierwszy krok i zawalczyć o SIEBIE!
Powodzenia! Trzymam kciuki! :D
Najważniejsze to być sobą!
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
28 mar 2008, 12:00

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

przez panna_nikt 13 lip 2008, 01:16
dziekuej wam wszytskim za te slowa.
potrzebuje psychiatre dzieciecego, na fundusz we wrocławiu sprawdzonego.
jeste tylko gorzej i gorzej od tygodnia (co wczesniej mi sie niezdazalo, bo atmosfera jest nie do wytrzymania) siedze w domu a i wychodze tylko na papierosa... tak bardzo chciala bym umiec normalnie zyc...


________________________________________________________
tak bardzo chciała bym mieć te 7 lat taki bez problemów świat...
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 13 lip 2008, 09:57
poradzisz sobie
pamietaj, że pierwszy krok jest najtrudniejszy
moze nie warto sie nad nim tyle zastanawiać i gdybać, może lepiej bez zadnych planów pójść do tego psychiatry
i co będzie to będzie
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: BOJĘ SIĘ WIZYTY U PSYCHOLOGA

Avatar użytkownika
przez fray 13 lip 2008, 12:54
ciężko stwierdzić, oni mają się uzupełniać, choć zazwyczaj zaczyna się od psychologa a ten może stwierdzić czy psychiatra jest potrzebny czy nie.
nawiedzana przez duchy dawno zmarłych ciasteczek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 lip 2008, 21:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 10 gości

Przeskocz do