Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

przez Fillip102 27 maja 2014, 17:32
Siemka,

Czytałem ostatnio artykuł nt. odżywania się a jego wpływem na Nasz stan psychiczny. Wiadomo, że jak zjemy coś co lubimy od razu czujemy się lepiej, ale chodzi mi tutaj o zmianę nawyków żywieniowych, jedzenie zdrowych rzeczy a nie zapychanie się fast foodami. Ma to duży wpływ na leczenie depresji, nerwic itd? Ktoś może się wypowiedzieć się na ten temat?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
27 maja 2014, 17:27

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

przez KalekaŻyciowa 28 maja 2014, 20:33
Oczywiście, że odżywianie ma wpływ na stan psychiczny, ale lekarze to ignorują. Niedobór każdej witaminy lub minerału może powodować różnorakie objawy psychiatryczne. Depresje itd. mogą się też pojawić przy niedoborze NNKT i cholesterolu.

Mi lekarz zlecił badanie cholesterolu i wyszedł mi niedobór i zastanawiam się, czy to nie jest źródło moich problemów - nie tylko psychicznych.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 mar 2014, 09:48

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez bei 29 maja 2014, 14:55
Ja ostatnio dość znacznie zmieniłam nawyki żywieniowe, w sumie pokryło się to u mnie trochę z rozpoczęciem leczenia.
Większych zmian nie zauważyłam, poza w miarę zadowalającym mnie spadkiem wagi co oczywiście w jakimś sensie sprawia, że dobrze się z tym czuję :smile: .
Z drugiej jednak strony za dużo o tym myślę (m.in co i jak jeść) i to z kolei mnie wkurza, bo "zabiera" mi czas :roll: .

Wie ktoś z jakiegoś sprawdzonego źródła czy picie czystej przegotowanej wody może być szkodliwe?
Piję ją dość w znacznych ilościach z 2l na dzień.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 29 maja 2014, 15:05
Mnie zmiana nawyków żywieniowych często stawia na nogi. Niestety jak mnie dopadną doły to ciężko się za to zabrać. W tej chwili jestem w dołku i próbuję wyjść małymi krokami, m.in. zmiana żywienia. Ustaliłam regularne, niewielkie zdrowe posiłki, nawet budzik sobie w telefonie nastawiłam, żeby mi przypominał o posiłku. Dla odchudzających się - warto zapisywać w zeszycie co się je, wtedy mam większe poczucie kontroli.

Zdrowe jedzenie i sport pomaga w chorobie, oczywiście jak nie jest się na totalnym dnie. Wtedy ciężko podjąć takie kroki.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 29 maja 2014, 15:08
Jest taki samozwańczy lekarz w necie, niejaki Tomakin, rzadki oszołom. Uwaza, że dietą i witaminami można wyleczyć nerwice i depresję. Próbowałam, niestety lipa totalna.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 29 maja 2014, 15:18
lucy1979, zgadzam się z Tobą, dietą nie wyleczysz zaburzeń psychicznych. Można jedynie sobie trochę poprawić samopoczucie. Ale mi to na długo samopoczucia chyba nie poprawia skorą ją co chwilę rzucam...

Teraz pomyślałam nawet, że jest przyczyną frustracji "to mogę zjeść, tego nie bo za dużo tłuszczu..." Ech już sama się gubię. Chyba czas się przejść do psychiatry :mrgreen:
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 29 maja 2014, 15:19
bei napisał(a):Ja ostatnio dość znacznie zmieniłam nawyki żywieniowe, w sumie pokryło się to u mnie trochę z rozpoczęciem leczenia.
Większych zmian nie zauważyłam, poza w miarę zadowalającym mnie spadkiem wagi co oczywiście w jakimś sensie sprawia, że dobrze się z tym czuję :smile: .
Z drugiej jednak strony za dużo o tym myślę (m.in co i jak jeść) i to z kolei mnie wkurza, bo "zabiera" mi czas :roll: .

Wie ktoś z jakiegoś sprawdzonego źródła czy picie czystej przegotowanej wody może być szkodliwe?
Piję ją dość w znacznych ilościach z 2l na dzień.

napewno nie jest szkodliwe, gotowanie zabija wiekszosc drobnoustrojów ale przy okazji niszczy zdrowe,wszyskie minerały zawarte w wodzie.....tak wiec, pijesz zupełnie wyjałowioną wode, bez zadnych wartosci odżywczych dla organizmu..np. w Wawie woda z kranu jest wolna od wszelkich bakterii, drobnoustrojów, zawiera wiecej zdrowych minerałów niz kupne wody mineralne, mozna ja pic bez gotowania.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez bei 29 maja 2014, 16:16
Luktar napisał(a):Teraz pomyślałam nawet, że jest przyczyną frustracji "to mogę zjeść, tego nie bo za dużo tłuszczu..." Ech już sama się gubię. Chyba czas się przejść do psychiatry :mrgreen:


Dokładnie tak, z jednej strony zdrowiej się odżywiam, jem regularnie itd, z drugiej ciągle sprawdzam kaloryczność produktów i to może do załamania doprowadzić, bo jak tu się nie załamać jak plasterek sera żółtego ma 70 kcal :mrgreen: .

macieywwa napisał(a):napewno nie jest szkodliwe, gotowanie zabija wiekszosc drobnoustrojów ale przy okazji niszczy zdrowe,wszyskie minerały zawarte w wodzie.....tak wiec, pijesz zupełnie wyjałowioną wode, bez zadnych wartosci odżywczych dla organizmu..np. w Wawie woda z kranu jest wolna od wszelkich bakterii, drobnoustrojów, zawiera wiecej zdrowych minerałów niz kupne wody mineralne, mozna ja pic bez gotowania.


No dobra, ale spełniam tym samym ten warunek, że powinno się pić 1,5-2l dziennie?
Czy tutaj chodzi o wodę mineralną (też piję), ale w domu głównie kranówkę, nie wiem czy ma bakterie itp, dlatego raczej przegotowaną.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 29 maja 2014, 16:32
bei, plasterek sera 70 kcal? Ja pie*dole!!! To już wiem skąd u mnie 5 kg nadwagi. Dzięki za info. A kostka sera feta chudego? Dziś se nieco więcej sypnęłam tego do obiadu...
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez bei 29 maja 2014, 17:27
Luktar, powaga :P .
Mam tutaj np. taki: Gouda ser w plastrach- 1 plaster 21,4g=72kcal :-| .
Morski ser w plastrachl-1 plaster 21,4g=69 kca
Ser topiony w plastrach-1 plaster 16,35g =49 kcal (niewielkie pocieszenie)

Feta nie wiem, musisz na necie poszukać ;) .
Z serów polecam serek wiejski (np. w Biedronce serek wiejski lekki 200g=170 kcal) :smile:.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 29 maja 2014, 18:36
ej laski, nie patrzcie tak bardzo co ile ma kca, tylko ile jest tłuszczu w danym produkcie..
bo np.takie białko zawarte w serach zółtych, tez ma kca ale jest bardzo dobrze przyswajalne przez organizm i dupka od niego nie urośnie a od wszelkich tłuszczow, of kors :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez bei 29 maja 2014, 20:09
macieywwa, że białko jest ważne to wiadomo, ale są jednak produkty mniej kaloryczne, którymi można je dostarczyć (mniej też na uwadze że jakby nie było sery też trochę tłuszczu zawierają).
Nie mówię żeby w ogóle nie jeść (dzisiaj na drugie śniadanie miałam w bułce m.in ten plasterek 49 kcal :!: :mrgreen: ), wszystko jest dla ludzi, ale warto mieć na uwadze że coś jest jednak mniej/ bardziej kaloryczne.
W sumie wszystko jest ważne (węgle i tłuszcze też), tylko trzeba próbować znaleźć złoty środek ;) .
Ostatnio edytowano 29 maja 2014, 20:18 przez bei, łącznie edytowano 1 raz
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 29 maja 2014, 20:17
macieywwa, czyli chuda feta do sałatki byłaby dobra? Niby mam przepisaną dietę od dietetyczki, taką standardową w sumie ale wytrwać tylko na zdrowym żarciu bez tłuszczu nie jest łatwe. Wszystko jak glina smakuje :/
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana żywienia, lepszy stan psychiczny?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 maja 2014, 20:24
macieywwa napisał(a):
bei napisał(a):Ja ostatnio dość znacznie zmieniłam nawyki żywieniowe, w sumie pokryło się to u mnie trochę z rozpoczęciem leczenia.
Większych zmian nie zauważyłam, poza w miarę zadowalającym mnie spadkiem wagi co oczywiście w jakimś sensie sprawia, że dobrze się z tym czuję :smile: .
Z drugiej jednak strony za dużo o tym myślę (m.in co i jak jeść) i to z kolei mnie wkurza, bo "zabiera" mi czas :roll: .

Wie ktoś z jakiegoś sprawdzonego źródła czy picie czystej przegotowanej wody może być szkodliwe?
Piję ją dość w znacznych ilościach z 2l na dzień.

napewno nie jest szkodliwe, gotowanie zabija wiekszosc drobnoustrojów ale przy okazji niszczy zdrowe,wszyskie minerały zawarte w wodzie.....tak wiec, pijesz zupełnie wyjałowioną wode, bez zadnych wartosci odżywczych dla organizmu..np. w Wawie woda z kranu jest wolna od wszelkich bakterii, drobnoustrojów, zawiera wiecej zdrowych minerałów niz kupne wody mineralne, mozna ja pic bez gotowania.

minerały? :lol:
plz witaminy tak ale nie sole nieorganiczne jony Na+ K+ Ca2+ Mg2+ nie niszczą się niby jak?
nie są też to sole lotne woda to woda nic się nie zmieni


co do żywienia fakt samo nic nie da ale też wsadzić sobie leczenie żaden mix nie podziała jak zabraknie wit b
która katalizuje wiele reakcji w komórkach i wsadzić se mżna tabletki w d............... wtedy
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do