Zmiana złych nawyków

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zmiana złych nawyków

przez Adam Smith 09 lut 2014, 22:34
Luktar, ja mam to samo, ale ty palisz jednego albo dwa, a ja palę pół paczki dziennie... czasem więcej :roll:
Adam Smith
Offline

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 09 lut 2014, 22:36
Tomcio Nerwica, zawsze paliłam pół paczki czy więcej ale ostatnio lęki i chęci są tak duże że chociaż dawki zmniejszyłam. Ale jak jest alko to płynę. Nawet pakę przy winie potrafię wypalić.
Wiesz co mam też tak, że czuje zmęczenie organizmu tym gównem ale też niestety nadal mnie do tego ciągnie. Co za syf, ja /cenzura/.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lut 2014, 22:37
Zauważyłem, że mam strach przed zmianami, myśle, żę już jest za późno,

e bez jaj :D na zmiany nigdy ( w zasadzie nie uzywam tego slowa lecz w tym wypadku wydaje mi sie adekwatne) nie jest z pozno. Jezeli chcemy poprawic jakosc swojego zycia mozemy to zrobic majac nawet 80 lat i tez warto
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez mark123 09 lut 2014, 22:38
Tomcio Nerwica napisał(a):U mnie to wyglądało trochę inaczej. Ojciec w dzieciństwie robił za mnie wszystko ( nie byłem wtedy leniem, tylko ojciec na siłę mnie we wszystkim wyręczał) kiedy chciałem zrobić rysunek na plastykę, to on go robił za mnie :shock: Okazało się na terapii, że działam ciągle według tego samego schematu, że ktoś zrobi coś za mnie. Od tamtej pory zmieniam nawyki, ale nie jest łatwo. Jest tylko jeden sposób, kiedy schemat jest uparty... trzeba być bardziej upartym od niego.

Ja byłem zawsze przez matkę we wszystkim wyręczany; w dodatku z charakteru byłem miksem lenia i perfekcjonisty; nie chciało mi się prawie nic robić, ale jak już zrobić, to perfekcyjnie; lęk przed porażką, że nie uda mi się zrobić czegoś perfekcyjnie oraz przed krytyką, złością ze strony innych, że nie jest perfekcyjnie jeszcze bardziej zniechęcały mnie do działania.

-- 09 lut 2014, 21:41 --

piterotr napisał(a):mark123, U mnie też z wiekiem coraz gorzej, coraz bardziej zaczynam się o siebie bac, bo jednak moje ambicje są przeciwne do działania jakie wykonuje. Coś mnie zatrzymuje. Zauważyłem, że mam strach przed zmianami, myśle, żę już jest za późno, że zawsze będę miał zaległości no i juz wybiegam w przyszłość, że i tak się poddam jak zawsze... Strasznie utrudnia życie. Wolałbym już mieć na to olew, no ale nie da się :P

U mnie moje ambicje są obecnie prawie zerowe.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 09 lut 2014, 22:44
Nie wiem co mi ostatnio dowala. Pierw oglądałam kilka dni filmy dokumentalne o morderstwach a teraz przeglądam dokumenty o heroinistach. Nigdy nie siedziałam nad takimi rzeczami. O co chodzi? Trochę już mi siada to na mózg.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez piterotr 09 lut 2014, 22:53
Łapa, No ja jeszcze akurat nie mam rodziny, wiec nie moge sie nią motywować. Ale coraz więcej rzeczy mnie przeraża, skupiajac się na jakimś celu, widze po drodze tyle przeszkód, że paraliżuje mnie na samą myśl. Siadam przy książkach wszystko mnie rozprasza, po chwili odpuszczam, albo (tak jak dzisiaj) nawet do nich nie zaglądam... A czas ucieka, i coraz więcej rzeczy będę żałował...

-- 09 lut 2014, 21:56 --

Luktar, też przy alkoholu pale więcej, wtedy fajki idą jak cieple bułeczki

-- 09 lut 2014, 21:58 --

Nie wiem... ja wiem, że wiele tracę, i łatwo się mówi "poprostu zacznij działać" jestem pewien, że w czymś tkwi problem... I wydaje mi się że jest bardzo głęboko ukryty. Dlatego zalezy mi na kontakcie z osobami które dokonały wiele zmian wzgledem swojego charakteru.
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 09 lut 2014, 22:58
piterotr, taki wniosek że przy rzucaniu trzeba sobie zrobić przerwę z alkoholem. Ile lat palicie? Ja z 15. Nie boicie się?
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 09 lut 2014, 22:58
ja ma całą listę rzeczy które bym chciała zmienić z niektórymi się udaje a z innymi nie bardzo , ale myśle , że jak ktoś chce to może dużo zdziałać :)

np. zmieniłam nawyki żywieniowe , więcej ćwiczę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez piterotr 09 lut 2014, 23:00
Candy14, uważasz, że w wieku 20 lat moge załóżmy: opanować perfekcyjnie język obcy? Skoro na chwile obecną jestem w tym temacie totalnie zielony? :P

-- 09 lut 2014, 22:03 --

kupmitrumne, Od jakiego czasu wiecej ćwiczysz? Po czasie jest łatwiej podejść do takich ćwiczeń albo odmówić sobie niezdrowego jedzenia?
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez Łapa 09 lut 2014, 23:03
piterotr napisał(a):Łapa, No ja jeszcze akurat nie mam rodziny, wiec nie moge sie nią motywować. Ale coraz więcej rzeczy mnie przeraża, skupiajac się na jakimś celu, widze po drodze tyle przeszkód, że paraliżuje mnie na samą myśl. Siadam przy książkach wszystko mnie rozprasza, po chwili odpuszczam, albo (tak jak dzisiaj) nawet do nich nie zaglądam... A czas ucieka, i coraz więcej rzeczy będę żałował...


Nie wydaje mi się, by była to rozmowa na publiczne forum, znacznie przyjemniej udziela się rad przez PW/GG, ale mogę pociągnąć wątek. Przepraszam, za niedyskretne pytanie - ale czy jesteś z sierocińca? Bo jeśli tak, to faktycznie mogę uznać, że plus minus nie masz rodziny. Jeśli natomiast masz mamę, tatę to w tej chwili TO jest Twoja rodzina. Ja również na chwilę obecną nie mam dziewczyny, ani tym bardziej dzieci, ale już teraz wypruwam sobie żyły dla rodziny prowadząc własną działalność gospodarczą. Pytanie podstawowe brzmi - jak wiele czasu możesz spędzić dziennie na próbach zmiany swojego charakteru? Jak zarządzasz czasem? (a jest to, czas, praktycznie najcenniejsza rzecz na ziemi, bo mamy go tylko mniej).
piterotr - 2-3 lata i możesz dowolny język opanować w stopniu dość dobrym.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez piterotr 09 lut 2014, 23:04
Luktar, Dawno nie liczyłem, właśnie mi uświadomiłaś, że już ponad 7 lat ;o wcześnie zacząłem...
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 09 lut 2014, 23:10
piterotr, ćwiczę już od półtora roku z ciężarami pół , ćwiczenia dają mi równowagę psychiczną i jakiś cel który sobie wyznaczyłam . Żywienie też się zmieniło , bo uważam na produkty wysoko kaloryczne i nie jem śmieciowego jedzenia , więc w sumie dwa w jednym
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Zmiana złych nawyków

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lut 2014, 23:19
Candy14, uważasz, że w wieku 20 lat moge załóżmy: opanować perfekcyjnie język obcy? Skoro na chwile obecną jestem w tym temacie totalnie zielony? :P


a czemu nie? Znajoma zrobila prawo jazdy po 40stce
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zmiana złych nawyków

przez Adam Smith 09 lut 2014, 23:25
uważasz, że w wieku 20 lat moge załóżmy: opanować perfekcyjnie język obcy? Skoro na chwile obecną jestem w tym temacie totalnie zielony?

Witam w klubie :D

-- 09 lut 2014, 22:26 --

Luktar, ja od 5 lat regularnie, a wcześniej się zdarzało popalać, ale były przerwy nawet kilkumiesięczne ;)
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do