Sekret - Rhonda Byrne

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Sekret jaki chowała ludzkość od wieków -lekarstwo na problem

Avatar użytkownika
przez Buler329 19 sty 2012, 00:00
Naprawię go jak już nim zawładnę :D (taki mało śmieszny dżołk z mojej strony)
Ludzie w coś wierzą, by o sobie zapomnieć. Kryją się w ideałach, szukają schronienia w idolach i zabijają czas tysiącami wierzeń. Najbardziej by ich przygnębiło, gdyby na tej kupie przyjemnych oszustw znaleźli się nagle twarzą w twarz z czystym istnieniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
17 sty 2012, 19:26
Lokalizacja
Głogów Małopolski / Rzeszów

Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 sty 2012, 00:06
Było. Ludziska, używajcie szukajki.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez Midas 19 sty 2012, 00:08
Naprawię go jak już nim zawładnę (taki mało śmieszny dżołk z mojej strony)

Donald Tusk też tak mówił :twisted: jego dżołk okazał się jednak groźny :P
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sekret - Rhonda Byrne

przez pati251 19 sty 2012, 01:42
jesli chodzi o ta ksiazke..mam ja u siebie na polce..znam ok 5osob, ktore ja przeczytaly..nie film bo film to polowa tego co tam jest..boje sie jej przeczytac..osoba, ktora mi ja uzyczyla zwrocila sie do mnie slowami"uwazaj o czym bedziesz myslec" czytajac ja..pozostale osoby takze zauwazyly zmiany w swoim zyciu..ta ksiazka jak i badania dowodza,ze wszystko siedzi w naszej psychice..i to my po czesci bo nie wierze,ze wszystko jest zalezne od nas..decydujemy o swoim losie..boje sie ja przeczytac tylko z jednego powodu..boje sie swoich zlych mysli i tego co zlego moze sie zdarzyc..i to tez moze sie nam przytrafic wg tej ksiazki..wydaje mi sie,ze nie jestem na nia jescze gotowa..boje sie swoich mysli i pragnien..ale tych zlych..nie tego dobrego bo mimo wszystko poczesci jestem optymistka..najbardziej realistka ale i pesymistka..boje sie pesymizmu, ktore moze wkroczyc w moje zycie...a ja tego nie chce..a wiekszosc z nas wie co oznacza slowo "nie"...nasza podswiadomosc odczytuje to inaczej...
live is brutallllllllllllllll......
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
06 gru 2011, 18:46

Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez self_therapy 19 sty 2012, 10:51
Czytałam książkę, oglądałam film i szczerze mówiąc poza dobrze zrobionym marketingiem nie widzę w ,,Sekrecie'' niczego nadzwyczajnego. To prawda, że wszystko zależy od siły naszego umysłu i tego jak ją wykorzystamy. ,,Sekret'' trochę demonizuje czarne myśli, chwile zwątpienia, porażki i przestrzega przed ich unikaniem. Moim zdaniem może to być niebezpieczne. Nie ma takich ludzi, którzy zawsze, w każdej chwili swego życia są optymistami i patrzą w jasną stronę życia. Wydaje mi się, że w okresie największego sukcesu ,,Sekretu'' ludzie tak jakby na siłę próbowali usuwać negatywne myśli i zastępować je tymi pozytywnymi. Trochę na zasadzie, mam depresję ale zakładam na siebie uśmiech nr 5. Jak dla mnie trochę to zbyt mechaniczne. Uważam, że najpierw trzeba się zająć przyczyną tych negatywnych myśli a potem wdrażać idee ,,Sekretu''. Nie na odwrót. Ale to tylko moje zdanie;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Sekret - Rhonda Byrne

przez Adam Kizam 19 sty 2012, 12:47
Bardzo ładnie trafiłaś z tym uśmiechem nr.5 Tak to wygląda u większości ludzi.Takie jest myślenie ludzi w Polsce,a może i gdzie indziej.Wygląda to tak.O przeczytałem dobrą książkę. Od dziś zmieniam myślenie.Chodzę i myślę -jestem bogaty,jestem szczęśliwy,jestem piękny itd. O sąsiad idzie,temu to się powodzi,sk-----syn bogacz.O Marysia,tej to w życiu nie wyszło,samo nieszczęście.O Alan Deląg przystojniak,żeby mu gębę wykręciło itd.itp.Ja zmieniam swoje myślenie,tylko żeby sąsiad nie zmienił.Najlepiej to wykupie wszystkie książki ,żeby tylko nie wpadła w jego łapy.Tak to wygląda.Stań przy lusterku i zobacz co ten człowiek w lustrze myśli.I najważniejsze JAKIE JEST JEGO PRZEKONANIE.myśleć możesz sobie wszystko,nie zaszkodzi ani nie pomoże.Jeden wpis wyżej.Boję się myśleć- mówisz.Boisz się bo strach jest w twoim przekonaniu.Ty nie będziesz o niczym innym myśleć bo to jest w twoim umyśle na pierwszym miejscu Bzdurne myślenie .ale to nie twoja wina tak cię nauczyli.Popatrz czy to mądre. Idziesz poboczem drogi i myślisz- muszę się bać,bo jak nie będę się bała to wyjdę na drogę i zabije mnie samochód. Mądre to? ale taka jest większość ludzi.Nie może być tak,że najnormalniej w świecie nie wyjdziesz na drogę,Czy do normalnego życia, normalnego myślenia potrzebny jest strach? I jeszcze jedno.Kiedyś mądry człowiek zauważył że.Jeżeli dwóch braci zgodnie prosić będzie,to wszystko otrzyma.Ty jesteś jeden brat,a drugi to jest ten o kim w tej chwili myślisz,jakie jest przekonanie twoje o nim. A nawet nie musisz myśleć o sobie,bo twoje zdanie o sobie jest złe.Wybierz sobie kogoś kto w twoich oczach jest najlepszy i o nim myśl. Nie ma znaczenia,przecież to ty myślisz to ty jesteś jednym z braci, to jest w twoim umyśle.Wtedy spójrz w lustro.Jak pozbyć się strachu napisałem w http://www.kizam.blog.pl

-- 19 sty 2012, 12:16 --

Mala uwaga bardzo ważna Co ten człowiek w lustrze myśli o TOBIE
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
11 sty 2012, 11:29

Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez Midas 19 sty 2012, 18:47
Wydaje mi się, że w okresie największego sukcesu ,,Sekretu'' ludzie tak jakby na siłę próbowali usuwać negatywne myśli i zastępować je tymi pozytywnymi. Trochę na zasadzie, mam depresję ale zakładam na siebie uśmiech nr 5. Jak dla mnie trochę to zbyt mechaniczne. Uważam, że najpierw trzeba się zająć przyczyną tych negatywnych myśli a potem wdrażać idee ,,Sekretu''. Nie na odwrót. Ale to tylko moje zdanie;)

Dokładnie też tak uważam, mydlenie oczu a później lipa...to tak jak z kurzajką trzeba wyrwać korzeń, bo powierzchowne usuwanie na dłuższą metę nic nie da i będzie się ona odradzać (miałem kiedyś to paskudztwo przerąbana sprawa :pirate: )
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Sekret - Rhonda Byrne

przez Adam Kizam 20 sty 2012, 10:12
Dokończę wczorajszą myśl.Ktoś kiedyś powiedział.Wiara i rozum muszą iść w parze,wtedy latasz jak orzeł z rozłożonymi skrzydłami.Jeżeli jedno skrzydło jest nie takie jak trzeba, wpadasz w korkociąg. Umysł to potężne narzędzie jakim jesteśmy obdarzeni,to taki nasz komputer.wybierasz sobie jakąś płytkę, wkładasz do komputera i zatwierdzasz.Enter.Bez tego wszystko jest na nic.Ten enter to twoja wiara.Do twojego komputera mogą wpadać różne płytki i różne wirusy, ale ty masz nad tym władzę nie musisz naciskać enter.Jeżeli nie jesteś zadowolony,a z życia, to znaczy że zatwierdzony został zły program Trzeba to zresetować.Piszę o tym na www.kizam.blog.pl Umysł bardzo szybko się resetuje i zostaje w komputerze oprogramowanie zgodne z prawdą.Błędem jest próba umieszczania w komputerze nowego programu i zatwierdzania go, bo skąd możesz wiedzieć że ten program jest dobry.Ktoś może nawciskać ci kitu o płaskiej ziemi,tak jak było kiedyś.Najlepiej to nie zatwierdzać żadnego programu.My mamy już odpowiedni program,on jest w nas,tylko trochę przywalony śmieciami.Trzeba tylko pozbyć się tych śmieci.Właściwie to one same znikną.Nie musisz robić nic,tylko żyć świadomie,zadbać tylko o Królestwo Niebieskie tak napisał obudzony poeta. I to tyle,to jest cała droga do dobrego życia.Pozdrawiam.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
11 sty 2012, 11:29

Sekret - Rhonda Byrne

przez Jei 05 gru 2014, 23:14
Przeczytałem kiedyś tę książkę u kogoś z rodziny i całą jej treść można by zmieścić na jednej stronie. To mix starożytnych nauk podanych w prostej formie z cytatami "ludzi sukcesu". Pełno tam półprawdy, ale można się zgodzić co do tego, że odczuwanie miłości i wdzięczności ma na nas pozytywny wpływ. Złym pomysłem jest stosowanie pozytywnego myślenia, autohipnozy i wizualizacji, jest to męczące dla układu nerwowego i prowadzi do blokad emocjonalnych. Świadomość powinna być skierowana tu i teraz, a co do "odnoszenia sukcesów" wystarczy mieć opracowany dobry plan i jak najczęściej odczuwać miłość i wdzięczność, co i tak wystarczająco dostroi nas do pozytywnych zdarzeń.
Jei
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
21 gru 2012, 13:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do