Brzydzę się swojej dziewczyny

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sie 2016, 21:59
Pamiętaj, że jestem pedantką i estetką. Mnie się wszystkie niedoskonałości na ulicy rzucają w oczy - zwłaszcza tusza i niechlujny ubiór. Niezależnie od płci osoby, na którą atrzę.
iiwaa, no to masz to samo co ja, jestem pedantem i estetą w takim razie. Boguś Linda jest niski :) ma tylko 178 cm i to podobno zawyżone (a ile ma ten Twój men?).
No a propos kobiet ładnych - ja też nie szukam ich towarzystwa. Nawet jak się za jakąś obejrzę. Przecież to nic nie znaczy. Niedawno miałem pod opieką stażystkę, była ładna, ale kurna taka głupia, że mnie odrzucało (chyba nawet trochę mnie podrywała - do czasu aż mi w końcu nerwy puściły i się na nią wydarłem. Potem się już raczej bała). Przyznaję, że boję się zbyt nachalnych kobiet nawet jak są ładne. Jakbym miał jeszcze powiedzieć na co zwracam uwagę jak patrzę na nieznajomą kobietę - na nogi i na cycki oczywiście :) ale nie podoba mi się zbyt wyzywający strój i zbyt wyzywający makijaż - raczej odrzuca niż wzbudza pożądanie. Poza tym lubię drobne, nieduże dziewczynki
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3922
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 22:11
Ḍryāgan napisał(a):
Pamiętaj, że jestem pedantką i estetką. Mnie się wszystkie niedoskonałości na ulicy rzucają w oczy - zwłaszcza tusza i niechlujny ubiór. Niezależnie od płci osoby, na którą atrzę.
iiwaa, no to masz to samo co ja, jestem pedantem i estetą w takim razie. Boguś Linda jest niski :) ma tylko 178 cm i to podobno zawyżone (a ile ma ten Twój men?).
No a propos kobiet ładnych - ja też nie szukam ich towarzystwa. Nawet jak się za jakąś obejrzę. Przecież to nic nie znaczy. Niedawno miałem pod opieką stażystkę, była ładna, ale kurna taka głupia, że mnie odrzucało (chyba nawet trochę mnie podrywała - do czasu aż mi w końcu nerwy puściły i się na nią wydarłem. Potem się już raczej bała). Przyznaję, że boję się zbyt nachalnych kobiet nawet jak są ładne. Jakbym miał jeszcze powiedzieć na co zwracam uwagę jak patrzę na nieznajomą kobietę - na nogi i na cycki oczywiście :) ale nie podoba mi się zbyt wyzywający strój i zbyt wyzywający makijaż - raczej odrzuca niż wzbudza pożądanie. Poza tym lubię drobne, nieduże dziewczynki


No, to ten znajomy jest niższy - na moje oko przynajmniej, choć zawsze mam problem z oszacowaniem tego.
Mój "men" :D ma prawie 190 (w dowodzie pełne 190 :D ; dla uściślenia - ja mam ciut ponad 160, więc to dosyć duża różnica wzrostu). Jak widać jemu głupota nie przeszkadza.
Boguś Linda, jak weszły "Psy" kojarzył mi się z mężczyzną, który gwarantuje poczucie bezpieczeństwa, jak sądzę. Ale biorę poprawkę, że jak "Psy" weszły, to miałam 18 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sie 2016, 22:28
iiwaa, duża róźnica wzrostu jest fajna ;-) Ja mam 191 cm, a moja dziewczyna 158, więc mniej więcej rozumiem o czym mowa. No Boguś robił za silnego chłopa.
A pod pojęciem "głupia" rozumiem, że naprawdę głupia, typowa nierozgarnięta blondyna, której się wydaje, że wszystko jej się należy, bo jest ładniutka. Najgorszy typ z możliwych. Nie pociągają mnie puste kobiety, choćby były nie wiem jak seksi (tzn. nie są dla mnie seksowne)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3922
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 22:36
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, duża róźnica wzrostu jest fajna ;-) Ja mam 191 cm, a moja dziewczyna 158, więc mniej więcej rozumiem o czym mowa. No Boguś robił za silnego chłopa.
A pod pojęciem "głupia" rozumiem, że naprawdę głupia, typowa nierozgarnięta blondyna, której się wydaje, że wszystko jej się należy, bo jest ładniutka. Najgorszy typ z możliwych. Nie pociągają mnie puste kobiety, choćby były nie wiem jak seksi (tzn. nie są dla mnie seksowne)


Mhm, no ja nie wiem czy ta była typową nierozgarniętą "blondyną" i czy myślała, że jej się coś należy, ale - podobno - jej niewiedza była na takim poziomie - żeby to dość obrazowo pokazać - jakby student filozofii nie wiedział, kim był Kant, a student filologii polskiej - kim Reymont, a student medycyny - nie odróżniał ospy od anginy. Podobno - bo ja jej wypowiedzi nie słyszałam, ale śmiem twierdzić, że to co słyszałam pośrednio, było prawdą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sie 2016, 22:46
Co tam biust - kiedyś i tak straci swą jędrność i opadnie, co tam nogi - z wiekiem, zmęczone kroczeniem nabawią się żylaków, ale oczy...
mówiłem na co zwracam uwagę u przypadkowej dziewczyny, którą widzę na ulicy. Nie oglądam się za babciami z opadniętym biustem i żylakami. W oczy patrzę tylko tej jednej kobiecie, bo tam jest dusza :) Tylko u niej zwracam uwagę na całokształt, kocham jej dłonie i mały pieprzyk na udzie, wzruszają mnie nawet te małe niedoskonałości :)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3922
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 22:48
O matko, ale się tu tkliwie zrobiło :D

Nie róbcie z siebie takich wrażliwców, Wy wszyscy co do jednego jesteście złem :P
Oprócz Bogusia Lindy :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sie 2016, 22:58
iiwaa, tak serio to jestem nawet nadwrażliwcem, strasznie się wszystkim przejmuję. I bardzo się przyzwyczajam do tej drugiej osoby. I cholernie się boję odrzucenia. Ale oczywiście na co dzień udaję macho :)
No a poważnie to kobiety są narzędziem szatana. jak pisał św Augustyn: "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga, to naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyżnie". A św Tomasz szedł jeszcze dalej: "Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny" (gdyby ktoś miał wątpliwości - żartowałem. Tak naprawdę kobieta to cud świata)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3922
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 23:02
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, ta serio to jestem nawet nadwrażliwcem, strasznie się wszystkim przejmuję. I bardzo się przyzwyczajam do tej drugiej osoby. I cholernie się boję odrzucenia. Ale oczywiście na co dzień udaję macho :)


I tak jesteście fe :P
Zacznę Was dyskryminować ze względu na płeć :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sie 2016, 23:09
iiwaa, idź precz szatanie
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3922
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 23:15
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, idź precz szatanie


Należy się!!!
Jeden już dyskryminowany.
Następnych w kolejce dawać tu :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 23:24
Capricorn napisał(a):iiwaa

Jeśli chcesz autograf od Lindy to możesz napisać tu:
bartoszwalat@szkolafilmowa.pl

ale mam też szwagra, który całkiem z facjaty Linda jeśli chciałabyś bazgrołkę szybciej ;)

My jesteśmy Fe? Czyż to nie kobieta jest największym wrogiem dla kobiety?

Co do kobiet to podobają mi się słowa Bukowskiego a mianowicie - Facet potrzebuje wielu kobiet tylko wtedy, kiedy żadna z nich nie jest nic warta. Można utracić tożsamość, pieprząc się na prawo i lewo. :P



Ja za stara na zbieranie autografów jestem :D w ogóle stara jestem.
Fe i koniec.
Dlaczego? Moja przyjaciółka nie robi tak,że mam schrzaniony humor na caly dzień (abstrahując już od tego, czy świadomie czy nieświadomie).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sie 2016, 23:31
iiwaa, obraziłem się :time:
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3922
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez iiwaa 22 sie 2016, 23:35
Capricorn napisał(a):iiwaa

Skoro humor nie dopisuje to powiedz facetowi, żeby zrobił Ci masaż ciała z finalnym masażem yoni. Zobaczysz, że od razu humorek się poprawi ;)

Nie wiem co to ten masaż yoni, ale nie zamierzam go o nic prosić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2039
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 23 sie 2016, 07:53
Gdybym ja była tą dziewczyną, wolałabym właśnie zakończenia związku skoro się brzydzisz. Albo akceptujesz jej przeszłość i odcinasz się od tego - zamykasz ten rozdział w jej życiu, tak jak ona to zrobiła, albo kończysz związek. Według mnie koncentrowanie się na wcześniejszych doświadczeniach jest destrukcyjne dla relacji. Zastanów się jak miałoby to wyglądać za rok, za 5 lat, jeśli tego nie zmienisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do