Cały czas mysle o tym jak strasznie śmierdza ludzie...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez danx11 04 paź 2006, 16:08
Ja mam podobną nerwicę, ale w drugą stronę. Ciąglę myślę, że ode mnie śmierdzi. Chociaż kąpię się 2 x dziennie to dalej mam takie myśli. Juz nie wiem jak sobie z tym poradzić :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 paź 2006, 15:58

przez soja 07 paź 2006, 13:58
Ja tez tak czasami mam. Ale jeszcze nigdy nikt nie dal mi do zrozumienia, ze moze ode mnie smierdzi, wiec staram sie tym nie przejmowac. A zreszta przy dwoch kapielach dziennie to raczej niemozliwe, zeby towarzyszyl ci jakikolwiek zapach. A jesli juz to napewno jest to ladny zapach.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez white_doll 05 gru 2006, 22:52
choć myję się często, podmywam, myję zęby i zaciekle rączki. czsem budzę się w nocy i czuję, ze musze umyć twarz :roll:

to mi aż tak barzdo nie pzreszkadza, inni pytają często co ja tak długo tam robię w tej łazience skoro poszłam tylko siq :lol: jakoś wybrnąć trzeba.

gorzej z innymi. jak juz muszę podać rękę to tak tylko odrobinkę. nie dotykam się z innymi raczej. wydaje mi sie, ze inni są brudni, smierdzą. tylko z zaufanymi mam jakiś tam kontakt fizyczny ale to tylko minimum. nie wyobrazam sobie spontanicznego sexu :shock: bo do takich zreczy to ja musze być (i ta osoba też!!!) wypucowana porządnie.
sięgnąłem dna
zazdrościcie mi
wam nie dane
podróżować batyskafem


by bosski ziggy stardust
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 paź 2006, 19:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Jacekk 07 gru 2006, 13:15
Jesli chodzi o zapachy to zawsze gdy znajduje sie w pomieszczeniu, w ktorym unosi sie jakis nieprzyjemny zapach to mam wrazenie, ze moje ubranie i ja sam "przesiakam" tym zapachem. Glownie chodzi o potrawy smazone, zwlaszcza ryby i watrobke... Zazwyczaj po takim "przesiaknieciu" wrzucalem ubranie do pralki, a sam bralem prysznic, do dzisiejszego dnia sie to nie zmienilo. To okropne, czesto musialem wychodzic na wiele godzin z domu gdy mama smazyla rybe, teraz juz wie o moim natrectwie i stara sie nie smazyc gdy jestem w domu, ale to nie zmienia faktu, ze moj problem nadal istnieje...
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

Re: Cały czas mysle o tym jak strasznie śmierdza ludzie...

przez corvetta666 20 lis 2009, 23:00
Ja to mam tak, że szczególnie rano jestem wrażliwa na zapachy. Zawsze mam odruch wymiotny jak poczuję coś niestosownego. Też miewam problemy, że wydaje mi się że ode mnie czuć.... Choć jak wypytuję najbliższych, to mówią, że nic nie czują.... hmm.. Ale ostatnio to mam problem w pracy z pewną kobietą, której defacto nie znoszę, gdyż jest wyjątkowo złośliwą i sfrustrowaną osobą.... Problem polega na tym, że wiem, kiedy ona była w toalecie... ja to wyczuwam już w korytarzyku, w którym niestety znajduje się minikuchunia.... śmierdzi tak, jak można sobie wyobrazić kobietę, która od dawna się nie podmywała.... nie wiem czy tylko ja to czuję? nie mam pojęcia, bo jak tu spytać. Smród ten jest taki, że mnie szarpie na wymioty i zaczynam kaszleć, muli mnie potem i boli głowa... wychodzę na dwór... gorzej jak chcę pójść na siusiu i nie ma gdzie?
Moje ulubione zapachy to: czosnek z cebulką podsmażane na patelni, Chanel Allure Sport - taki szary i to tylko Fraiche..., zapach futra moich kotów, zapach świeżo upieczonego chleba, zapach powietrza morskiego, zapach świeżo wyschniętego prania, I love love Moschino, Mexx żółty, zapach tabletki do kąpieli L'coloniali czy jakoś tak .... Musiałam sobie poprawić humor myślą o tych zapachach.... pozdrówka dla wyczulonych
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 lis 2009, 22:48

Re: Cały czas mysle o tym jak strasznie śmierdza ludzie...

przez brak uczuć 25 wrz 2010, 16:01
Może to nie są natręctwa tylko jakieś urojenia węchowe?
brak uczuć
Offline

Re: Cały czas mysle o tym jak strasznie śmierdza ludzie...

Avatar użytkownika
przez Badziak 25 wrz 2010, 16:18
Z tymi zapachami to trzeba uważać. Jest postać padaczki, podczas której nie występują typowe napady, tylko właśnie dziwne zapachy. Chory np. odczuwa nagle zapach czekolady i to jest atak padaczki.

Osoba chora może odbywać podróże, być w stanie ekstazy, czuć nieprzyjemne zapachy, słyszeć gwizdy – co jest spotykane np. w padaczce skroniowej.

Napady węchowe :
- ognisko padaczkowe umiejscowione jest w obrębie, lub pobliżu haka hipokampa
- początkowym objawem jest wrażenie przykrego, rzadziej przyjemnego zapachu


Odczuwanie dziwnych zapachów może świadczyć jeszcze o chorobach zatok i nowotworze mózgu.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Cały czas mysle o tym jak strasznie śmierdza ludzie...

przez psychoDorotka 29 wrz 2010, 16:43
Mi też wydaje się, że wszyscy śmierdzą.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
19 sie 2010, 19:48

Re: Cały czas mysle o tym jak strasznie śmierdza ludzie...

Avatar użytkownika
przez Helvetti 29 wrz 2010, 19:06
Przyszła mi do głowy jedna myśl: Czytałaś K-PAX? Albo oglądałaś?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do