faktyczne fizyczne skutki nn

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: faktyczne fizyczne skutki nn

przez Anonim 5354 14 gru 2010, 23:45
Jestem z Wrocławia. Już mi się oczy kleją, więc dobranoc!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: faktyczne fizyczne skutki nn

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 gru 2010, 19:26
Ja tak myłam ręce ,że wyglądały jakby mi ktoś skórę zdarł .
Jedna wielka rana . Paranoją było moje myśli ,że to z brudu .
Dermatolog patrząc na moje ręce chyba znał się na tym zaburzeniu i powiedział NN
Na szczęscie to już za mną :)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Re: faktyczne fizyczne skutki nn

przez marishka 17 gru 2010, 15:10
Nie chcialam Was wystraszyc- jesli to zrobilam wybaczcie.

Ten tekst byl zamieszczony na forum dyskusyjnym gazety.pl.

jest tam troche tych stron, jesli ktos ma ochote niech poszuka, ja niestety nie mam dokladnego linka,

bo od razu jak przeczytalam to wywalilam to dziadostwo z komputera zeby sie nie denerwowac

jeszcze bardziej :/
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 cze 2010, 22:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: faktyczne fizyczne skutki nn

przez Pelagia 17 gru 2010, 16:24
kurcze też mam podobnie ;( ciągle wydaje mi się, że będę kimś kim nie chce być ;( w pewnym sensie widzę, że to lęk, ale jest tak silny, że wpadam w rozpacz i chce sobie odebrać życie bo nie widze sensu. A jak zaczynam sobie mówić, że to tylko mój lęk to jak ,,wrócę do normy" to aż mi się chce śmiać z siebie :] tylko, że to potem wraca i wcale mi nie jest do śmiechu. Ogólnie jestem tak wykończona psychiczniei tak zdesperowana, że koleżanka polecia mi psychiatrę i egzorcystę. I właściwie spróbuje jedno i drugie :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 gru 2010, 20:46

Re: faktyczne fizyczne skutki nn

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 18 gru 2010, 00:09
z tym egzorcystom to chyba żartujesz? to głupi pomysł. Kurde też tak mam, że jak jest nerwica, to czarna rozpacz, depresja i wszystko co złe, a jak ten stan mija to pojawia się myśl, że już mi chyba przeszło i to na zawsze....a potem znowu nawrót. Tak prawdę powiedziawszy to przestałam już wierzyć, że to wyleczę, wydaje mi się, że to choroba prawie niewyleczalna, jedynie na przemian występują remisje i nawroty.
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Re: faktyczne fizyczne skutki nn

przez Anonim 5354 18 gru 2010, 19:19
Hehe. Ja też myślałem o egzorcyście i o hipnozie. Czego człowiek nie zrobi, jak takie coś się przyczepi. Podobno to można wyleczyć do końca. Tak przynajmniej czytałem.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do