Poczucie winy

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Poczucie winy

Avatar użytkownika
przez Pasman 10 maja 2010, 14:59
Uwazam ze poczucie winy jest nieuchronne przy nerwicy natrectw. z tym ze w sytuacji opisanej przez ciebie jest ono rowniez nieskuteczne i zapewne bolesne.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Poczucie winy

przez elegantka 10 maja 2010, 17:30
Ja sama też siebie obwiniam. Obwiniam się o to, że choruję, że nie mogę z tym skończyć, że nie mogę funkcjonować jak inni ludzie. Obwiniam się patrząc jak inni stają na chodnikowe linie i jak dotykają klamek. Wydaje mi się, że poczucie winny jest nieodłączne w NN.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
07 maja 2010, 19:10

Re: Poczucie winy

przez amandia 11 maja 2010, 19:26
Ja mam poczucie winy wobec osób, których dotyczą moje myśli - że pomyślałam o kimś coś strasznego i że powinnam tej osobie to powiedzieć i przeprosić za tą myśl (czego nie robię, ale sumienie nie daje mi spokoju). Pisałam o tym w dziale Kroki do wolności w wątku Zakaz poddawania się!
Niestety ja też nie umiem pozbyć się tego poczucia winy, czasem dręczy mnie to bardzo długo, ale zawsze po jakimś czasie znika - wtedy zwykle zastępuje je kolejne natręctwo i kolejne poczucie winy :bezradny:
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Poczucie winy

Avatar użytkownika
przez zalamka87 13 maja 2010, 09:24
też mam poczucie winy w moim przypadku był to styl wychowania, rodzice często na tym bazują żeby utrzymać dziecko w ryzach jeśli na porządku dziennym są teksty: wykończe sie przez ciebie, wstyd mi za ciebie, albo to twoja wina że to i tamto to w dorosłości ma sie potem poczucie winy za wszystko i wszystkiego sie sobie odmawia bo sie nie zasłużyło, poczucie winy że nie jest sie idealnym
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Poczucie winy

przez refren 14 maja 2010, 17:42
To się zdarza w ogóle przy takich problemach, też przy depresji, np myśli typu "Może wcale nie jestem chora, tylko nie potrafię się wziąć w garść, inni się ze mną męczą"
refren
Offline

Re: Poczucie winy

Avatar użytkownika
przez zalamka87 15 maja 2010, 09:17
NEUROTYCZNE POCZUCIE WINY
W zewnętrznym obrazie kapitalną rolę zdaje się odgrywać poczucie winy. W niektórych postaciach
nerwicy uczucie to wyrażane jest otwarcie, w innych natomiast jest bardziej ukryte, niemniej o jego
obecności świadczą zachowanie, postawy oraz sposób myślenia i reagowania neurotyka. Omówię
najpierw w skrócie poszczególne objawy poczucia winy. Jak już wspomniałam w rozdziale
poprzednim, neurotyk często uzasadnia swe cierpienia, uważając, że nie zasłużył sobie na nic
lepszego. Poczucie to może mieć charakter nieuchwytny i nieokreślony, ale człowiek może je
również wiązać z myślami lub zachowaniami społecznie zakazanymi, jak masturbacja, pragnienia
kazirodcze czy życzenie śmierci komuś bliskiemu. Człowiek taki czuje się zwykle winny w wielu
sytuacjach. Jeśli ktoś chce się z nim zobaczyć, natychmiast zastanawia się nad tym, czy nie ma on
na to ochoty z powodu jakiegoś popełnionego przezeń przewinienia. Jeśli przez dłuższy czas
znajomi nie odwiedzą go, nie piszą do niego, zastanawia się, czy ich czymś nie obraził. Jeśli stanie
się coś złego, uważa, że to przez niego. Jeśli stanie się coś złego, uważa, że to przez niego. Nawet
jeśli ktoś inny zawinił w sposób oczywisty czy wyrządził mu krzywdę, nadal bierze całą winę na
siebie. Ilekroć wynika jakaś sprzeczność interesów czy nieporozumienie w stosunkach z ludźmi,
zakłada bezkrytycznie, że to inni mają rację.
Granica między tym latentnym poczuciem winy, gotowym ujawnić się przy każdej okazji, a tym, co
określa się jako nieświadome poczucie winy występujące w sposób wyraźny w stanach
depresyjnych, jest bardzo płynna. Ten drugi rodzaj poczucia winy przybiera postać samooskarżeń,
często fantastycznych, a przynajmniej znacznie przesadzonych. O istnieniu nieokreślonego
poczucia winy świadczą również bezustannie podejmowane przez neurotyka próby
usprawiedliwiania się przed samym sobą i innymi, szczególnie wtedy, gdy strategiczna wartość tych
prób nie jest jasna.
Innym wskaźnikiem rozlanego poczucia winy jest męczący neurotyka lęk przed zdemaskowaniem
lub dezaprobatą. W rozmowach z analitykiem może się zachowywać jak oskarżony wobec
sędziego, znacznie utrudniając w ten sposób możliwość współpracy w procesie analizy. Każdą
przedstawianą mu interpretację będzie traktował jak wymówkę; jeśli analityk wskaże mu na
przykład, że za jakąś postawą obronną kryje się u niego lęk, odpowie: „Wiedziałem, że jestem
tchórzem"; jeśli analityk wyjaśnił mu, że nie odważał się zbliżyć do ludzi w obawie przed
odrzuceniem, poczuje się winny, sądząc -jak to się interpretuje - że starał się ułatwiać sobie życie.
Właśnie ta potrzeba unikania wszelkiej dezaprobaty jest w dużej mierze źródłem kompulsywnego
dążenia do doskonałości.

z "Neurotycznej osobowości naszych czasów" K. Horney
więcej na http://motyl.files.wordpress.com/2009/03/horney13.pdf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Poczucie winy

Avatar użytkownika
przez Radison 18 maja 2010, 16:44
Bardzo ciekawy artykuł. Ja w swoim życiu zauważam bardzo wiele neurotycznego poczucia winy. Szkoda tylko, że artykuł nie podpowiada żadnych rozwiązań tego problemu... Bo nawet jak jestem tego świadom i chciałbym to zmienić, to nie bardzo wiem co robić.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
22 sie 2006, 19:27
Lokalizacja
Warszawa

Poczucie winy

przez Saanna 24 mar 2012, 17:26
ja tez mam takie rozlane poczucie winy. Jestem DDD, bylam na 1 terapii, i jakoś udało mi się uwierzyć w siebie i zbudować swobie własne fundamenty, z jakiś tam wzgledów wyolądowałam na 2-ej terapii i stał się efekty odwrotny. Znów wpadłam w poczucie winy tak duże, ze nmoje emocje są zamrożone
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Poczucie winy

przez vifi 16 kwi 2012, 14:57
Też mam ciągle poczucie winy. Cokolwiek źle nie zrobię, a jak coś przyjemnego to w ogóle :cry:
I potem roztrząsam czy rzeczywiście powinienem je mieć, a potem się zadręczam że tyle to roztrząsałem i straciłem tyle czasu i dalej się wpędzam w nerwicę.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Poczucie winy

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 kwi 2012, 16:59
vifi,

poczucie winy łączy się w/g mnie z niską samooceną . Jeslli któs ma wysoka samoocene, to nie przejmuje się tym, ze coś zrobił źle - stwierdzi /słusznie zresztą/ ze każdy robi błędy. Nie ma tez poczucia winy, kiedy jest mu przyjemnie bądź osiągnął sukces, bo uważa, ze mu sie to własnie należy. Warto zmienić tok myslenia na bardziej pobłaźliwy w stosunku do siebie i wyrozumiały. Tylko ze my , nerwuski, często sie źle oceniamy, zbyt surowo. Ja stosuję taka sztuczkę : jeśli mam jakiś problem, zastanawiam się, co bym doradziła swojemu przyjacielowi, gdyby przyszedł do mnie w tej sprawie i prosił o pomoc. No bo wobec przyjaciół potrafimy być obiektywni, wobec siebie raczej nie.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do