Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Karo 07 maja 2006, 16:37
ja nie noszę ze sobą wody wszędzie ale przy łóżku mam zawsze butelkę :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 maja 2006, 20:36

przez mysia_fisia 10 maja 2006, 19:35
Ja też nie rusze się bez czegoś do picia.
Najczęściej jest to woda mineralna.
Kiedy mam napad paniki to piję. Trochę pomaga, chyba na zasadzie zajęcia się czymś.
Jak nosiłam sok jabłkowy to niektórzy wprost pytali czy tam czegos mocniejszego nie dolewam (chyba mnie za alkoholiczkę brali :D )
Każdy ma swoje marzenia i może mieć swój performens. Nie każdy próbuje...
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
08 maja 2006, 10:22

Avatar użytkownika
przez cicha woda 15 maja 2006, 14:58
Ja chyba zaczynam powoli wracać do zdrowia.
Już nie zabieram ze sobą wody przy każdym wyjściu z domu bo zaczęło mnie wkurzać ze zajmuje ona tyle miejsca w torebkach :D :D :D
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 15 maja 2006, 15:03
Ty wiesz że ja też !!!!!!!!!! :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Magda-27 15 maja 2006, 15:34
A ja mam zawsze w torebce Validol, chociaż nie wiem po co, bo i tak go nie używam :mrgreen:
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Piórko 20 maja 2006, 00:38
Ja co prawda nie nosze wody ze sobą, ale był okres kiedy koło mojego łóżka zawsze musiałą stać mineralka. Co do leków, bo widze że na ten temat zeszło, ja w plecaku/torebce prawie zawsze mam mały komplet - no-spa na bóle brzucha, ibuprom - głowa, domniemana gorączka etc, leki na alergię, czasem ziołowe na uspokojenie czy żołądek. Aha, i w zimie jeszcze tabletki od ssania na ból gardła. Na ogół kończy się tym że robie za "dilera" ;) kiedy znajomych boli głowa lub żołądek, bo zawsze mam przy sobie jakieś tabletki.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 maja 2006, 00:12
Lokalizacja
Kielce

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

przez Joaśka 23 gru 2009, 07:59
Ja także dołączam do grona "Miłośników wody" :mrgreen: Zawsze biorę ją ze sobą, bo ciągle chce mi się pić (zwłaszcza w sytuacjach stresowych), w nocy przy łóżku - też stoi, czasem budzę się z powodu pragnienia (nie ataków), zwłaszcza teraz w okresie grzewczym. Zawsze jest to woda, żaden inny płyn :P Pozdrawiam! ;)
Joaśka
Offline

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

przez betty_boo 23 gru 2009, 09:42
ja tez noszę małą wodę i bez niej się nie ruszę , szczególnie do pracy bo jestem nauczycielką i muszę dużo mówić.

bez wody wiem że będę się męczyć jak świąteczny karp i że to niezdrowo dużo mówić nie przepijając:)

często mam tez jakieś pastylki do ssania na gardło i gumy do żucia żeby mieć więcej śliny:)

to wszystko tez daje mi jakieś poczucie stałości i bezpieczeństwa.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

Avatar użytkownika
przez linka 23 gru 2009, 11:06
W zimę, nie - ale w lato nie ruszam się bez wody z domu, jak są upały to kupuję wodę codziennie i wkładam ją do zamrażalnika i na drugi dzień mam taką kostkę ludu, żeby w razie czego nie paść jak mucha ;)
Nawet jeśłi lekkie natręctwo - to pożyteczne nawadniać się nalezy i już! :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

przez magdalenabmw 23 gru 2009, 14:18
Wody nie noszę, ale błyszczyk do ust mam przy sobie zawsze. To natręctwo?
Każdy ma jakieś swoje 'hop siup'- jeden nosi wodę, drugi błyszczyk a trzeci tampony w razie 'w'...
magdalenabmw
Offline

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

Avatar użytkownika
przez Majster 23 gru 2009, 14:37
A ja sie nigdzie nie ruszam bez komorki i butów, mam nadzieje ze to nie natrectwo :D
A seryjnie napoje biore zawsze jak planuje jakies wyjazdy w plener, czyli w kazdy weekend przy ladnej pogodzie. Zima jest to termos z kawa lub herbata a latem najlepiej wchodzi mi tonic.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

przez magdalenabmw 23 gru 2009, 22:30
Ooo Panie Majster- tonic, ale np Kinley taki z lodem i ginem :mrgreen:

Nie uważam aby noszenie wody ze sobą było natręctwem. Każdy coś nosi. Nawet mój kot- taki dzwonek na szyji. Czy mój kot ma NN? :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

Avatar użytkownika
przez Majster 23 gru 2009, 22:33
Jak w plener wybywam to raczej za kolkiem a wiec gin odpada. Tonic natomiast jest swietny na rower, mozna krecic i krecic ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 03 sty 2010, 14:32
Ja bez butelki z piciem nie wyszedlem z domu od ponad 5 lat. To troche przeszkadza ale mozna sie przywyczaic, najlepiej jakas torbe brac, gorzej ze nie raz ktos pyta po co ciagle ta butelka i ciezko jest o tym gadac a wiadomo jacy ludzie sa. Szczerze mowiac mnie noszenie butelki przeszkadza bardzo ale nie potrafi sie z tego wyleczyc mimo lekow i wizyt u psychoterapeuty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do