Wieczne zmęczenie

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 20 cze 2013, 21:48
na kofeinę masz tolerkę w 4 dni zrób se detoks od kofeiny tylko lęki skoczą
a herbata może być
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 cze 2013, 21:51
"Kawa z rana jak smietana", a kofeina w rozsądnych dawkach ,,,bezcenne.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wieczne zmęczenie

przez owsik 21 cze 2013, 16:18
Dziś kupiłem sobie L-tyrozynę niestety nie było tej firmy , którą polecałeś była inna tylko, że droższa do tego kupiłem suplement diety Plusz, w którym jest witamina B6. Musze przyznać, że to rzeczywiście działa na mnie przynajmniej do tej pory. Chociaż spałem dziś około 7.5h to nie odczuwam w ogóle senności ( Przy takiej ilości snu zazwyczaj bylem naprawdę bardzo senny, co prawda mogłem normalnie działać, ale na pewno moje reakcje były dużo wolniejsze i oczywiście cały czas ziewałem). Mam też bardzo dobry humor z samego faktu, że jestem co mnie niezmiernie cieszy. Jedyny minus naprawdę bardzo się pocę.

Mam pytanie po jakim czasie zażywania metylofenidatu wzrasta na niego tolerancja i jak to się objawia?


Przepraszam, że powtórzyłem tą odpowiedź w dwóch wątkach, ale zaciął mi się komputer i nie umiem skasować, go w tamtym temacie.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 cze 2013, 19:44
Mam pytanie po jakim czasie zażywania metylofenidatu wzrasta na niego tolerancja i jak to się objawia?

Toleracja na Metylo rośnie bezsprzecznie , ale bardzo wolno. Są tu wskazane konieczne przerwy. Ja po 6 tygodniach robie sobie z 10 dni wolnego i potem dalej startuję z 10mg ,,,,i tak do 20mg średnio. Nie można brac tego leku non-stop bo sie można zapętlić i za bardzo przyzwyczaić. Poza tym zdecydowanie lepiej lek działa po parudniowej przerwie niż cały czas brany.
jak sie objawia ? bardzo prosto. Potrzebujesz więcej leku,żeby poczuć to samo. Zbastuj na jakiś czas o potem powolutku znowu w górę.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez coccinella 23 sie 2013, 22:31
Zmęczenie mnie kiedyś zabije... to straszne uczucie być zmęczonym bez przerwy od ponad 2 lat... :( Leki jeszcze to potęgują mam wrażenie.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wieczne zmęczenie

przez CórkaNocy 25 sie 2013, 11:47
coccinella, też mam znowu z tym problem obecnie, po powrocie do wenli. Te leki typu ssri i snri potęgują to u niektórych takich jak my. natomiast po wellbutrinie nie miałam w ogole zmeczenia, energia caly dzien, ale musialam odstawic przez nawrot lęków, ah, zycie jednak nie każdego jest piekne
CórkaNocy
Offline

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez coccinella 14 gru 2013, 19:58
Odgrzebuję stary wątek... Przespałam dziś cały dzień. Jestem na siebie zła. Prawie 3 miesiące na Wellbutrinie (ostatnio na podwójnej dawce), a ja czuję że on przestaje działać :why: Znowu jestem zmęczona, znowu nie mam siły, nie wspominam już o jakiejkolwiek motywacji i nastroju.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez trombeczka 15 gru 2013, 16:10
Te leki typu ssri i snri potęgują to u niektórych


W takim razie ja się zaczynam zastanawiać po co my to w ogóle bierzemy, skoro po tych lekach zaczyna być nie życie, a wegetacja :( Ja również mam po tych lekach straszne zmęczenie, drżenie rąk, bóle głowy, ogólną niechęć do wszystkiego, w tym życia. Psychiatra natomiast zachowuje się tak jakby każdy z tych objawów był postępem choroby, a nie skutkiem ubocznym.

Właściwie wnioskuję, z tego, że zamiast się już ostatecznie poddać, może lepiej byłoby stopniowo zmniejszać dawki tych leków i dążyć do ich wyeliminowania z organizmu. Jeśli psychiatria tak działa, to strach się bać :hide: Uważałam, że to ostatnia deska ratunku, ale mi się z każdym wprowadzonym nowym lekiem coraz bardziej pogarszało, dobrze wiedzieć od czego ;)
Edyta
Wenlaflaksyna
Escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
339
Dołączył(a)
08 cze 2013, 19:06
Lokalizacja
Wawa

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez coccinella 22 gru 2013, 00:16
W poniedzialek ide do psychiatry. Będę zmieniać leki. Biorę Wellbutrin od ponad 3 miesięcy. Na początku trochę dzialal na zmęczenie (ale bez rewelacji), obecnie przestal działać. Znów nie mam sily, jestem zmeczona cały czas.
Zrobiłam małe rozeznanie i chciałabym, żeby ktoś jeszcze podzielił się swoimi spostrzeżeniami, jeśli brał te leki:
- reboksetyna - najbardziej się nad nią zastanawiam, ponoć dziala dobrze na energię
- moklobemid - tez ma dzialac na energię, pobudzać
- sertralina - czytalam, ze tez jest ok pod tym względem i stosowana jest w leczeniu bulimii

Dodam, że zależy mi aby nie chciało się po leku bardziej jeść (mam epizody bulimiczne, Wellbutrin je potęguje niestety).
Fajnie by było, gdyby poprawiał nastój chociaż trochę (Well zupełnie na to nie działa).
Dodam, że nie mam lęków, moim problemem jest dystymia, brak energii, napady głodu...
Jakieś sugestie? :) Chciałabym sie troche przygotować do wizyty.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez zzYxx 22 gru 2013, 00:53
Może jeszcze modafinil, selegilina?
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 gru 2013, 00:55
Mały który polski lekarz wypisze lek który nie jest dostępny w Polsce(modafnil) albo "lek na Parkinsona"(selegilina).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez coccinella 22 gru 2013, 13:47
no tak, skupmy się może na lekach dostępnych w PL :)
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wieczne zmęczenie

przez Fugu 23 gru 2013, 23:48
Mały który polski lekarz wypisze lek który nie jest dostępny w Polsce(modafnil) albo "lek na Parkinsona"(selegilina).


To zależy. Ja selegilinę dostałem bez problemu, co więcej moja pani doktor sama zasugerowała ten lek, ale to dlatego, że mi praktycznie żaden lek nie pomaga (najczęściej powoduje same uboki). Z sele niestety było podobnie. Ale, jak widać, zawsze jakaś szansa na dostanie tego leku jest.
Fugu
Offline

Wieczne zmęczenie

Avatar użytkownika
przez coccinella 27 gru 2013, 20:26
i dupa, dostalam Cital do brania razem z Wellbutrinem.
Biorę od kilku dni i najchętniej ciągle bym spała :why:
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do