Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez gymkid 16 maja 2011, 19:06
uzytkownik napisał(a):
Ogolnie dodam ze dzisiaj po tym Xanaxie smialo prowadziłem pewnie auto.

To nie rób tego więcej. Jak Cię przydybią, to będziesz tak samo traktowany jak pijany za kółkiem.


WIesz dzisiaj ten lek nie dziala na mnie tak mocno jak wczoraj to raz, a dwa ze jakbym zauwazyl opznione reakcje to w zyciu nie wsiadłbym do auta. Ja po browarze nie wsiadam a co dopiero jakbym sie czul otumiony. Wkurza tylko mnie ze oczy mi sie zamyaja i musze kimac w ciagu dnia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 maja 2011, 00:09
Lokalizacja
Dublin

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 16 maja 2011, 19:19
Acha nie kumam mozliwosci uzalezniajacych tego typu lekow. Na szczescie nie mam takich akcji ze musze brac leki na codzien, ale tak szczerze wam powiem ze doczekac sie moge jak z niego zejde bo mam dosc tego otepienia po nim...ehhh


Benzodiazepiny mają duży potencjał uzależniający przy regularnym przyjmowaniu w dłuższym okresie czasu. Później gdybyś próbował nagle odstawić taki lek to masz zespół odstawienny murowany.

Poza tym bierzesz benzo, żeby się uspokoić, a jednocześnie pijesz mocną kawę z kofeiną, która działa pobudzająco na oun.
Ostatnio edytowano 16 maja 2011, 19:22 przez Lord Kapucyn, łącznie edytowano 1 raz
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 maja 2011, 19:21
Na mnie xanax też działa bardziej usypiająco niż przeciwlękowo. Najlepiej działa clonazepam, ale jest bardzo uzależniający. Ale skoro Ty potrzebujesz sporadycznie to może skombinuj.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez Badziak 16 maja 2011, 20:23
Mad_Scientist napisał(a):Poza tym bierzesz benzo, żeby się uspokoić, a jednocześnie pijesz mocną kawę z kofeiną, która działa pobudzająco na oun.

Dokładnie. Kawa nasila lęki.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

przez uzytkownik 16 maja 2011, 21:14
WIesz dzisiaj ten lek nie dziala na mnie tak mocno jak wczoraj to raz, a dwa ze jakbym zauwazyl opznione reakcje to w zyciu nie wsiadłbym do auta. Ja po browarze nie wsiadam a co dopiero jakbym sie czul otumiony. Wkurza tylko mnie ze oczy mi sie zamyaja i musze kimac w ciagu dnia.


Nieważne jak się czujesz, zrobią Ci test i leżysz. Nie ryzykuj.

-- 16 maja 2011, 21:20 --

Kawa nasila lęki.

Potwierdzam. Teraz mi to wsio ryba, ale jak je miałem, to niestety zarówno kawa jak i coca cola...
uzytkownik
Offline

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez gymkid 16 maja 2011, 23:15
ok kawa robi out ot teraz. A co z Xanaxem ? Zwiekszac dawke na podroz ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 maja 2011, 00:09
Lokalizacja
Dublin

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez bliksa 16 maja 2011, 23:30
gymkid, 2 mg SR spróbuj
(ps: zapomniałam hasła na gg)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez linka 16 maja 2011, 23:39
Eeee ja bym z 2mg nie ryzykowała, zaczęła choć od 1 mg ......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez Pinkii 16 maja 2011, 23:56
Odstaw kawę (kofeina), coca colę (kofeina), napoje energetyczne (kofeina) oraz herbatę (teina). Zastąp je zieloną herbatą, melisą oraz wodą niegazowaną. Zacznij brać tabletki bez recepty z kozłkiem lekarskim i dziurawcem. Na tydzień przed wyjazdem zacznij sobie brać 0,5mg benzodiazepin SR (Xanax, Zomiren, Clonazepam, Afobam itd), w dzień wyjazdu weź sobie 1 mg i zaśniesz jak dziecko, a jak nie pomoże to weź 2 mg i dasz radę na pewno. Znam ten ból bo mam to samo. Jeśli masz do wyjazdu więcej niż 2-3 miesiące to warto zacząć temat z antydepresantami, pomagają na to baaardzo. A jeśli nie to to właśnie 1mg benzo, Clonazepamu najlepiej.

-- 16 maja 2011, 22:56 --

linka napisał(a):Eeee ja bym z 2mg nie ryzykowała, zaczęła choć od 1 mg ......


Jak mam atak paniki to biorę 2mg na raz, czasem i więcej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

przez Zenonek 17 maja 2011, 08:05
Pinkii, 2 mg naraz ?? :smile: To juz duuza dawa.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

przez manneken 17 maja 2011, 14:06
Bez urazy dyskutanci ale gymkid ,z tego co pisze,cierpi na różnorakie fobie,gdzie objawem osiowym jest strach.Przyczyna strachu w przeciwieństwie do lęku jest znana.Anksjolityki nie znosza uczucia strachu/bo byśmy wszyscy powpadali np. pod samochody/.Z tego co wiem,fobie leczy sie tylko poprzez stopniowe oswajanie się z przedmiotem fobii.Czarno tę podróż widze.
Jeżeli już... to jednak przespać/stilox,imovane/...Chociaż przykład Kim Dzon Ila,który ma fobie na latanie samolotem i jeździ pociągiem, to gdyby kimanie było remedium na tę jego dolegliwość, to pewnie by tak robił.
Ale jak dostałeś sie do tej Irlandii?Zrób replay.
manneken
Offline

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez Pinkii 17 maja 2011, 20:11
A u mnie podłożem fobii jest LĘK a nie strach, lęk wywodzący się z nerwicy lękowej, która to spowodowała u mnie min lęk przed podróżami, fobię społeczną, agorafobię itd. Więc dobrze wiemy co piszemy. Miałam ogromny problem z przemieszczaniem się ale jest już dobrze, antydepresanty w 100% pomagają. A na podróż jedno wyjście- benzodiazepiny. Prześpi całą trasę i się wyluzuje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

przez manneken 17 maja 2011, 21:37
Pinkii,mamy wspólne zdanie....Niech sobie pośpi.
Nie zamierzam podważać Twoich doświadczeń i wynikającej z tego wiedzy,lecz sam chorując na tzw.GAD plus inne przypadłości lękowo-depresyjne wiem,że lęk pochodzi z samego ciebie.Pisząc o lęku przed podróżami,lękiem przed fobią społeczną przed otwartą przestrzenią, w końcu wskazujesz jednak na coś z zewnątrz.Pojęcia lęku i strachu są jednak nieostro zarysowane i często mylone, wręcz stosowane zamiennie jak np. w polskiej Wikipedii.Zgódźmy się na kompromis,że fobia jest lękiem specyficznym przed znaną przyczyną/pająkami,wężami,mostami,samolotami,nieznajomymi i do wyboru i koloru/.
A do gymkida,widzisz ile osób się angażując w Twoja sprawę.Weź i normalnie się narąb.Inteligentnie.A te benzo i inne takie-zostaw nam.

PZDR
manneken
Offline

Lek znieczulający podczas podróży na około 30h

Avatar użytkownika
przez gymkid 17 maja 2011, 23:25
Dzisiaj odstawiłem ten sanax. Powiem szczerze, że się bardzo cieszę. Mam dość go. Powiem wam, że moje lęki jakby się wyostrzyły. Jestem cały dzień zdenerwowany, nie mogę o tym przestać myśleć.

Padło jedno pytanie jak tu przyjechałem wcześniej? Ja tu jezdziłem autokarem całą podróż, pociagiem do londynu a z londynu autem. Tak kiedys autem przejzdzalem cala europe a teraz nie wyjezdzam poza dublin tak mi tak choroba weszla do dupy.

Wkurzyłem się na ten wyostrzony strach dzisiaj. Nie wiem, czy to ze wzgledu zblizania sie wyjazdu czy nie brania Xanaxu dzisiaj. Kupiłem dzisiaj butelke whiskey i ja zaraz wyrąbię. Zobaczę jak się czuję. Jak cały lęk ze mnie dzisiaj zejdzie(marzę o tym, bo cały boży dzień go czuję w środku) po tym whiskey chyba sie nie pierd.... i wsiadam z 2ltr butelka pepsi zmieszanej z whiskey i 12 browarami.

Także jeden z poprzedników napisał, że słabo widzi tą podróż na Xanaxie. Właśnie, ja to samo czuję i tego się boję, że mi coś odpierdzieli w tym autokarze. Wiem, że po alkoholu potulny jestem jak dziecko. Dam wam jutro znać co wymyśliłem.

Ogólnie podumowywując, to przestałem pić kawę od dzisiaj, wsuwam magnes. Nie brałem żadnych uspokajaczy. Te Xanaxy i inne dla mnie to jak na razie pomyłka. Jak na razie to widzę całą podróż jechać podpity i ryzykować ewentualne wyrzucenie. Lęk w środku czuję już bardzo mocno i nie puszcza. Żeby się nie wymigać od wyjazdu powiedziałem wszystkim znajomym w pl, że przyjeżdzam. Jestem pod ścianą i koniec.

-- 17 maja 2011, 23:33 --

acha i ta osoba co mi dała gg niech odpisze bo ma żadnej odpowiedzi z gg

-- 18 maja 2011, 00:22 --

Czy ktos moze mi polecic ksiazke dotyczaca mojego problemu. Musze sie o tym dowiedziec jak najwiecej. Z gory bardzo dziekuje

-- 18 maja 2011, 02:38 --

Dobra, wypiłem 2 drinki trochę mocniejsze ;) Cały ten jebany stres spłynął jak z kranu. Czuję się jak inny koleś. Myśl o podróży zamienia się w myśl, że w końcu zobaczę moich starych znajomych. Wyłącza mi to powiem że na 70% w chwili obecnej. Jeszcze lekka nie pewność jest. Zaraz zrobię 3 drinka i zdam relację. Acha...u mnie trzeci drink oznacza, że nie ma połowy z 700ml whiskey. Czyli dawka, nie jest zbyt duża tzn nie zamienia mnie w "warzywo" :brawo:

-- 18 maja 2011, 02:42 --

Acha, dla wszystkich osób co myślą, że zwariowali tak jak ja polecam ten o to kawałek: http://www.youtube.com/watch?v=CLXt3yh2 ... dded#at=32 :yeah:

-- 18 maja 2011, 02:50 --

A oto moje marzenie dla osób borykających się z tym samym problemme co ja! Polecam to obejrzeć: http://www.youtube.com/watch?v=zlfKdbWw ... =spotlight

-- 18 maja 2011, 04:07 --

Odczucia po 3 drinkach: jest ok, jak mam pisać w procentach to ok 90 % spokoju, 5-10% niepewności, zaczyna się senność. Ok 60% whiskey wypita~Cały ten stres z szedł. Wspaniałe uczucie :yeah: , Coz moj stary jest alkoholikiem :/ chyba wiem po kim mam zamiłowanie niestety. A tak powaznie to jest zajebiście, tak mogę jechać autokarem. uważam, że po czwartym takim drinie wogóle będzie kolorowo. Muszę się naczyc tym trybemmyślenia na trzeźwo. Porównania do Xanaxu: po Xanaxie nie ma tego spokoju, nie mam takiego humoru, nie mam takiej odwagi. Po Xanaxie jestem senny i nie nawidzę tego stanu

Podsumowanie: alkohol > xanaxu

PS. tak dla wyjaśnienia driny zawsze robie pól na pół plus 2 kostki lodu. Polecam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 maja 2011, 00:09
Lokalizacja
Dublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do