Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez Estel86 28 kwi 2009, 22:30
Biorę leki drugi tydzień (Seronil). I zamiast lepiej jest coraz gorzej. Ciągle wkręcam sobie te swoje durne natręctwa. Ich intensywność i częstość jest jeszcze większa niż przed braniem leków. Czy to minie? Ile mogą trwać te nasilone objawy? Lek poprawił mi nastrój, ale lęki są mocniejsze. Jak myślicie, czy lek jest dla mnie nieodpowiedni, czy to normalne na początku leczenia? Dziękuję z góry za pomoc :)
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez scrat 28 kwi 2009, 22:35
Jak drugi tydzień to daj sobie jeszcze trochę czasu - z tydzień, dwa. Ale możliwe że seronil po prostu nie jest dla ciebie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez Estel86 28 kwi 2009, 22:41
Dziękuję :) Pogadam za tydzień z lekarką :) Pierwsze dni były fantastyczne, lęki odpuściły, ale zaczęła się jakby remisja, potem one się nasiliły. Kurcze, wołałabym nie zmieniać leków, bo już raz tak miałam i ciągle coś było nie tak - a to brzuch, a to koszmary itd.
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez scrat 28 kwi 2009, 23:13
Też sporo zmieniałem, chyba tak to już jest że trzeba czasami poszukać leku dla siebie...

Zresztą sam nie wiem czy ten co teraz biorę jest dla mnie. Za mała dawka jak na moje ślepe oko (a maksymalna)...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez Estel86 28 kwi 2009, 23:28
Trzeba to jakoś przetrwać, zacisnąć zęby... albo łyknąć Xanax, on zawsze działa ;) :evil: :twisted:
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez scrat 28 kwi 2009, 23:43
Ja i tak za dużo łykam xanaxu :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez Estel86 29 kwi 2009, 08:02
Boję się, że się od niego uzależnię. Od tygodnia tylko on jest wstanie mnie wyciszyć przed snem... Zawsze mam go w torbie, jak raz zapomniałam to lęk przyszedł taki, że szok!!! Dostałam go doraźnie, by przetrwać te pierwsze dni leczenia Seronilem, ale sprawa się przeciąga... A magiczny Xanax to ryzykowna rzecz...
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez scrat 29 kwi 2009, 08:11
No można się uzależnić, uważaj na to.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

przez miko84 29 kwi 2009, 08:17
Ja miałem bardzo podobnie podczas brania SSRI - nie dawałem rady, więc ratowałem się xanaxem. Słuchaj, jak nie dajesz rady bez xanaxu to piernicz te leki. Co to za lek przy którym trzeba brać inny, żeby czuć się jako tako? Ja czekałem prawie 6 miesięcy żeby minęły koszmarne objawy uboczne SSRI i co? Nic. Objawy jak były tak były i prawie wpędziłem się w nałóg Benzo. Teraz nie biorę SSRI ( jestem na wellbutrinie i coaxilu ) i nie muszę brać xanaxu.
miko84
Offline

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez linka 29 kwi 2009, 08:57
Estel86, brałam seronil dwa razy w życiu ( teraz jeszcze go łykam) i niestety za każdym razem przez pierwsze dwa - trzy tygodnie było koszmarnie. Zwykle czułam się gorzej niż bez żadnych leków.....to są skutki uboczne niestety.....
Potem będzie już tylko lepiej. Jeśli możesz to nie zażywaj xanaxu ale jak masz się męczyć - to śmiało. Często na początku do antydepresantów dostaje się jakiś uspokajacz bo takie ciężkie dni na początku to klasyczny skutek uboczny. Trzeba przecierpieć. Mnie Fluo dwa razy wyciągnęłą z bagienka :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków

Avatar użytkownika
przez Estel86 29 kwi 2009, 12:06
Dziękuję Linko i Miko i Scrat. :D Lineczko, podniosłaś mnie na duchu - przeczekam ten trudny czas, a Xanax postaram się stosować tylko w ostateczności. Szkoda, że tak skuteczny lek uzależnia...
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do