Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nasilenie lęków/objawów na początku brania leków


Estel86

Rekomendowane odpowiedzi

Biorę leki drugi tydzień (Seronil). I zamiast lepiej jest coraz gorzej. Ciągle wkręcam sobie te swoje durne natręctwa. Ich intensywność i częstość jest jeszcze większa niż przed braniem leków. Czy to minie? Ile mogą trwać te nasilone objawy? Lek poprawił mi nastrój, ale lęki są mocniejsze. Jak myślicie, czy lek jest dla mnie nieodpowiedni, czy to normalne na początku leczenia? Dziękuję z góry za pomoc :)

http://www.gwendolen.blog.onet.pl

 

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.

F. Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję :) Pogadam za tydzień z lekarką :) Pierwsze dni były fantastyczne, lęki odpuściły, ale zaczęła się jakby remisja, potem one się nasiliły. Kurcze, wołałabym nie zmieniać leków, bo już raz tak miałam i ciągle coś było nie tak - a to brzuch, a to koszmary itd.

http://www.gwendolen.blog.onet.pl

 

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.

F. Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boję się, że się od niego uzależnię. Od tygodnia tylko on jest wstanie mnie wyciszyć przed snem... Zawsze mam go w torbie, jak raz zapomniałam to lęk przyszedł taki, że szok!!! Dostałam go doraźnie, by przetrwać te pierwsze dni leczenia Seronilem, ale sprawa się przeciąga... A magiczny Xanax to ryzykowna rzecz...

http://www.gwendolen.blog.onet.pl

 

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.

F. Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem bardzo podobnie podczas brania SSRI - nie dawałem rady, więc ratowałem się xanaxem. Słuchaj, jak nie dajesz rady bez xanaxu to piernicz te leki. Co to za lek przy którym trzeba brać inny, żeby czuć się jako tako? Ja czekałem prawie 6 miesięcy żeby minęły koszmarne objawy uboczne SSRI i co? Nic. Objawy jak były tak były i prawie wpędziłem się w nałóg Benzo. Teraz nie biorę SSRI ( jestem na wellbutrinie i coaxilu ) i nie muszę brać xanaxu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Estel86, brałam seronil dwa razy w życiu ( teraz jeszcze go łykam) i niestety za każdym razem przez pierwsze dwa - trzy tygodnie było koszmarnie. Zwykle czułam się gorzej niż bez żadnych leków.....to są skutki uboczne niestety.....

Potem będzie już tylko lepiej. Jeśli możesz to nie zażywaj xanaxu ale jak masz się męczyć - to śmiało. Często na początku do antydepresantów dostaje się jakiś uspokajacz bo takie ciężkie dni na początku to klasyczny skutek uboczny. Trzeba przecierpieć. Mnie Fluo dwa razy wyciągnęłą z bagienka :smile:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Linko i Miko i Scrat. :D Lineczko, podniosłaś mnie na duchu - przeczekam ten trudny czas, a Xanax postaram się stosować tylko w ostateczności. Szkoda, że tak skuteczny lek uzależnia...

http://www.gwendolen.blog.onet.pl

 

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.

F. Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×