TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
48%

Nie
33
40%

Zaszkodziła
10
12%

 
Liczba głosów : 82

Re: Coaxil a inne leki.

Avatar użytkownika
przez majstero 23 sty 2010, 17:07
Ja brałem coaxil przez 3 miesiące i żadnego działania (ani pożądanego ani niepożądanego) nie zauważyłem. Faza kiedy odczuwa się ewentualne skutki uboczne mija po 1-2 tygodniach od rozpoczęcia brania leku więc teoretycznie powinna już mijać. Jeśli to nie jest jakiś wielki problem to poczekaj jeszcze parę dni i zobacz czy nie przejdzie, jeśli nie to idź do lekarza i powiedz mu o tym bólu, co do samego apapu nie powinno być żadnych przeciwwskazań. Pozdro.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Coaxil a inne leki.

przez Freddie Mercury 23 sty 2010, 19:13
ból głowy jest charakterystyczny dla pierwszej fazy stosowania tego leku (brałem go swego czasu) nie oznacza to jednak ze równolegle twój ból nie potęgują inne czynniki... jest to raczej słabiutki lek ,mi nie pomógł i nie zaszkodził...
Freddie Mercury
Offline

Re: Coaxil a inne leki.

przez cytrynka84 23 sty 2010, 20:13
Apap spokojnie mozesz brac z coaxilem
Jakby te bole glowy nie ustapily w najblizszym czasie to powiedz o tym lekarzowi
Bralam coaxil na samym poczatku,nie mialam zadnych skutkow ubocznych,to bardzo delikatny lek,
(tez bolala mnie na poczatku glowa,ale nie po coaxilu,a po innych lekach,te bole powinny dosc szybko minac.coaxil mi nie pomogl na depresje.Jedyne pozytywne dzialanie bylo takie,ze dobrze wplywal na koncentracje.
Jednak to nie znaczy,ze Tobie nie pomoze,dla Ciebie ten lek moze okazac sie strzalem w dziesiatke,bo kazdy organizm reaguje inaczej.
pozdrawiam
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Coaxil

przez kuzyn 10 lut 2010, 21:49
miko w jakiej dawce Twoim zdaniem coaxil działa dobrze na dopamine?
Bo mam recepte.
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: Coaxil

przez Martyna_86 19 lut 2010, 14:45
Witam! brałam Coaxil przez pół roku. W moim przypadku miał pomóc na depresje, choć tak naprawdę cierpię na coś w rodzaju nerwicy depresyjnej a nie na stricte depresje. Tak czy inaczej Coaxil to faktycznie delikatny lek, nigdy nie bralam zadnych antydepresantow i mialam na poczatku opory, ale sa sytuacje w zyciu kiedy po prostu trzeba siegnac po leki. Gdybym dalej kurowala sie herbatkami i ziolowymi tablektkami to kto wie gdzie bym teraz byla... Takze polecam ten lek, jest to srodek nowej generacji, ma malo skutkow ubocznych, dziala dosc szybko. Teraz musze go odstawic (moj cudowny lekarz kazal przestac go brac z dnia na dzien, ale sluchajac lekarzy daleko sie nie zajdzie...), w zwiazku z czym mam pytanie czy ktos juz odstawial Coaxil? Jesli tak to w jakim czasie? i co najwazniejsze jak sie czul? zamiast coaxilu mam brac jakis Citabax.. troche sie boje szczerze mowiac.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lut 2010, 14:28

Re: Coaxil

przez cytrynka84 19 lut 2010, 18:29
Mi Coaxil troche pomogl,ale musialam dlugo czekac( pare miesiecy)zanim odczulam jego dzialanie.To delikatny lek,bez skotkow ubocznych,latwiej bylo mi sie po nim skupic,uczyc(lepsza koncentracja wiaze sie z wplywem tego leku na choline)
Antydepresyjnie dzialal na mnie delikatnie,ale jednak cos dawal.Bralam go 10 miesiecy.
Nie pamietam jak to bylo z odstawianiem,jak dlugo trwalo odstaw,ani czy to bylo z dnia na dzien.
To byl moj pierwszy lek,bralam go jakies 5 lat temu,dlatego nie pamietam juz jak to bylo.
Takze jak lekarz karze zmienic lek z dnia na dzien na citabax,to sie nie boj, nie ma czego,doktor wie ,co robi.
Tez bralam citabax,ze sk. ub przez ok1 tydz,bylam troche senna,ale to minelo.Sk.ub. moga trwac do 2tygodni,o ile wogole sie pojawia.
Na pelne dzialanie citabaxu musisz poczekac kilka tygodni,minimum miesiac,ale warto,poczujesz poprawe.
Powodzenia,pozdrawiam.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez majstero 19 lut 2010, 21:37
Na moją depresje Coaxil w ogóle nie działał brałem go 3 miesiące i żadnych pożądanych (niepożądanych też) skutków nie widziałem później miałem pogorszenie swojego stanu to lekarz zmienił mi na coś innego. Jak dla mnie Coaxil to taka "psychotropowa witamina C" może nie pomoże ale też raczej nie zaszkodzi.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Coaxil

przez Bodzio72 26 lut 2010, 17:06
A study in The New England Journal of Medicine on a possible publication bias regarding the efficacy of SSRI medications in the treatment of depression suggests that their effectiveness and risk-benefit ratios may be greatly exaggerated. Of 74 studies registered with the United States FDA, 37 with positive results were published in academic journals, while 22 studies with negative results were not published and 11 with negative results were published in a way that conveyed a positive outcome (one positive study was not published and three negative studies were published with results that were portrayed as negative). Overall, 94% of studies actually published were positive outcomes; when published and unpublished studies were included for analysis, the percentage of positive outcomes was 51%.[86]

http://en.wikipedia.org/wiki/Selective_ ... _inhibitor
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Re: Coaxil

przez agaska 13 mar 2010, 16:41
A ja chcialam brac wlasnie TEN lek i mi go nie dali :evil: A same dobre rzeczy o nim slyszalam ech...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Conrado31 30 kwi 2010, 02:25
hm... ja jestem uzależniony od Xanaxu, (eh wstrętne benzodiazepiny), co prawda brałem go w małej dawce 0,25 mg ale za to kilka lat. Brałem go razem z bioxetinem i memotropilem i było ze mną wszystko ok, czasem nie brałem Xanaxu przez dłuższy czas, około 2 miesięcy itp. i nie było jakiś szczególnych objawów odstawiennych. Poszedłem do psychiatry by definitywnie rzucić benzo.
Na początku przepisał mi taki mix leków, po którym prawie łaziłem po ścianach i gryzłem tapety. To był koszmar dopóki nie odstawiłem wszystkiego i zostałem przy Xanaxie. Potem ten sam "specjalista" zapisał mi długodziałajacą benzodiazepinę tj. Neurol SR 0,5 3x dziennie no i nasz Coaxil 3x dziennie. Z benzo. schodzę i jestem już przy 2 połówkach (0,25 mg) rano i wieczorem. Może się wiec uda :roll:
Sęk w tym, że czuję się raczej okropnie, czuje pustkę w sobie, brak koncentracji i pamięć jest w beznadziejnym stanie. Wygląda na to, że tianeptyna działa na mnie minimalnie, lub nie działa wcale (może tylko przeciwlękowo).
Mam problemy z bezsennością, choć umiarkowane. Czuje się jak zombie. Ogólna atrofia uczuć.
Może to kiedyś dojdzie do normy. Trwa to już około 5 miesięcy. Jeden poważny plus. Nie mam lęków, jak to miało miejsce bezpośrednio po odstawieniu benzo.
W zasadzie to nie wiem, czy to wina odstawiania benzo, czy działanie samego coaxilu.
Psychiatra mówi, ze zależy mu na jak najdłuższym braniu coaxilu, a ja najchetniej wróciłbym do sprawdzonego zestawu bioxetin+memotropil po rzuceniu benzo.
Nie wiem czy sugerować psychiatrze tą zmianę (oczywiście po całkowitym rzuceniu benzo) Może zmienić specjalistę. Jakoś czuje, że coaxil nie jest dobry dla mnie, jeśli chodzi o długotrwałą terapie. Może ktoś miał nieco podobne doświadczenia. Pozdrawiam ciepło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Conrado31 04 maja 2010, 20:59
eh.. nie doczekam się chyba wsparcia i odpowiedzi, może skopiuję temat do jakiegoś wątku o uzależnieniu od benzo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez zuźka76 09 cze 2010, 09:54
Witam. Do coaxilu nie byłam przekonana...chciałam żeby coś szybko zadziałało a przez kilka tyg. zadnej poprawy nie odczuwałam, jednak mój lekarz był uparty i w końcu dałam mu się przekonać do sukcesywnego brania tego leku. Powiem szczerze, jest dużo lepiej, naprawdę. Od marca biorę starannie, nie mam już stanów lękowych, chore natręctwa myślowe zniknęły, choć problemy zostały to jakoś teraz sobie z nimi radzę. Wcześniej brałam Zomiren, które działał rewelacyjnie, jednak z perspektywy czasu widzę, że robił ze mnie inną osobę niż jestem. Do Coaxilu biorę czasem Bellergot, słaby lek uspokajający, myślałam że nie zadziała u mnie, a jednak. Wszystkie leki to jedna wielka chemia. Niestety czasem niektórzy z nas muszą się wspomóc takimi specyfikami. Nie wystarczą słowa, że będzie dobrze. Życze wszystkim spokoju i mnóstwo zdrowia;)
...płyń pod prąd, bo z prądem płyną tylko śmieci...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2010, 09:42

Re: Coaxil

przez sew333 14 cze 2010, 15:23
No ja bralem jakis czas temu PAROGEN ( ojezu ) . Rzucilem to po 5 dniach po fatalnych stanach. Jednak wciąż mam otepienie, zamyślenie, nie moge myśli skupić, rozkojarzenie, po prostu nie czuje sie swojo. Głowa mi peka. Ide gdzies do sklepu to nagle zapominam co mam wziasc, wszystko mnie rozprasza, głupio sie patrze w jedne punkt jakbym nie wiem co zobaczył. Po prostu czuje maxymalne zwolnienie i reakcja jest zwolniona. Musze 2 razy popatrzyć by skumać coś. Tak samo w relacjach. Masakra. I mimo to ,ze leku nie biore, wciąz to mam. Nerwica zapewne? BO Depresja to nie wiem, spać mi sie nie chce i rozgadamy jednak jestem mimo tych objawów. Zakrecony jestem jak OHOHOHO.
Wiec od niecalego tygodnia biore COAXIL ( tak samo jak w 2008 roku ) i wciąz poprawy nie widze, ale moze COAXIL jeszcze nasila te objawy? Tak czytalem ,ze moze byc takie otepienie itd. ALe biore go ze wzgledu na to,ze w 2008 roku bralem go przez kilka miesiecy i naprawde mi pomógł , prace znalazlem i bylo ok. A teraz znowu złe stany;( I nie nadaje sie do pracy. Narazie zaufam temu COAXILOWI zobaczymy, moze sie wchłania jesszcze. Albo nerwica jest bardzo silna. No ale jest tak jak wam napisałem. Widzicie pewnie nawet po stylu tego pisania ,ze jestem zakrecony:)
Dobra odpisz ktos:)
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

Re: Coaxil

przez miko84 14 cze 2010, 20:57
Coaxilowi musisz dać sporo czasu zanim zacznie "mieszać" pozytywnie w główce :)
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do