FENIBUT (Phenibut)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy phenibut pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
10
77%

Nie
2
15%

Zaszkodził
1
8%

 
Liczba głosów : 13

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Ricah 11 lis 2015, 23:16
Kurcze, zastosowalem sie do porad tutaj, czyli kawa+kofeina, zakwasilem srodowisko, zero zarelka przez kilka godzin, wziete zostalo okolo 1,2g, a efektu totalnie zero. Nigdy nie uzywalem benzo, a alkohol tez jedynie okazjonalnie, stad nie ogarniam tego. Zrodelko raczej pewne, bo powdercity. Sprobuje mocno zwiekszyc dawke (4g?), zeby zobaczyc czy w ogole zadziala, ale i tak jestem juz zdania, ze niestety wyrzucona kasa w bloto ;\. Szkoda, bo sprzydaloby mi sie cos, co chociaz doraznie by mnie leczylo.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 12 lis 2015, 00:38
Ostatnio trochę popłynąłem, bo wziąłem 2,5g ~5h przed eventem, a potem jeszcze dobrałem 1,5g na wstępie. Doświadczyłem efektów, które opisałem tutaj -> post2148573.html#p2148573 , a potem jeszcze zarzuciłem coś inszego, mianowicie... albo może lepiej nie będę pisał, bo krzyżowcy są u władzy i jutro o 4 będę miał pobudkę przez ABW z Antosiem na czele. W każdym razie w konsternację wprawia mnie fakt, że są osoby, jak ja, achino, dash czy parę innych, którym phenibut ostro rypie czerep (w pozytywnym znaczeniu), a są osoby na których nie wywiera żadnego wrażenia. Na reddicie, i ogólnie zagranicznych forach , w kontekście phena (i innych substancji) piszą o respondersach albo non-respondersach. Są takie osoby , które po ekwiwalentnej dawce phena mają nieziemskie loty, są takie które czują się jakby przedawkowały benzo albo były w stanie skrajnego upojenia alkoholowego, a są takie które w ogóle nie czują nic.


Tutaj są różne faq'i, tutoriale, case reporty, szkoły zażywania/dawkowania, gdzie ludzie opisują swoje "loty"-
https://www.erowid.org/experiences/subs ... ibut.shtml
http://www.gll-getalife.com/get-ripped/ ... but-review
http://mattforney.com/phenibut-changed-life/
https://drugs-forum.com/forum/showthread.php?t=123963
https://drugs-forum.com/forum/showthread.php?t=197758
http://www.goodlookingloser.com/forums/ ... ear#207673
http://www.pillscout.com/2014/08/13/phe ... iety-drug/
http://phenibutguru.com/phenibut-gurus- ... -phenibut/
http://revolutionarylifestyledesign.com ... ithdrawal/
http://peakmodernliving.com/what-i-lear ... ecommended
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

przez Dark Knight 13 lis 2015, 21:08
Jakis sklep w polsce mozecie polecic ??
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

FENIBUT (Phenibut)

przez dash 14 lis 2015, 12:26
Dark Knight napisał(a):Jakis sklep w polsce mozecie polecic ??


Raczej patrz na markę. Dobry jest SNS Phenibut XT. Ważne żeby kapsułki miały 500mg. Wtedy łykam np. 3-4 kapsułki (plus za kilka godzin może jeszcze 1 albo 2). Natomiast przy takich 250mg musiałbym na pierwszy rzut wziąć 8 :D trochę dużo:) Nie polecam jedynie proszku z Revenge. Choć ogólnie phen w proszku jakby trochę lepiej wchodzi, ale kapsułki są o wiele wygodniejsze.

Ricah, jeśli na pierwszy raz nie podziała na Ciebie dawka 1,2g to proponowałbym zwiększyć ewentualnie do max. 2,5g. 4g to już jest duża dawka. Ja osobiście nie biorę w takiej dawce. Staram się nie przekraczać 3g. (oficjalnie piszą żeby nie przekraczać bodajże 2,2g na dzień). Jeśli przy 2g nie będziesz absolutnie niczego czuł (oprócz bólu głowy i lekkich mdłości) to raczej musisz odpuścić phen. Masz pecha, że na Ciebie nie działa :(
To jest właśnie dziwne. Taki np. alkohol czy benzo mieszające w receptorach gaba działają na wszystkich bez wyjątku, a przy phenibucie są osoby odporne na jego magię:)
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 maja 2007, 22:03

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 14 lis 2015, 14:18
Dark Passenger napisał(a):Ostatnio trochę popłynąłem, bo wziąłem 2,5g ~5h przed eventem, a potem jeszcze dobrałem 1,5g na wstępie. Doświadczyłem efektów, które opisałem tutaj -> post2148573.html#p2148573 , a potem jeszcze zarzuciłem coś inszego, mianowicie... albo może lepiej nie będę pisał, bo krzyżowcy są u władzy i jutro o 4 będę miał pobudkę przez ABW z Antosiem na czele. W każdym razie w konsternację wprawia mnie fakt, że są osoby, jak ja, achino, dash czy parę innych, którym phenibut ostro rypie czerep (w pozytywnym znaczeniu), a są osoby na których nie wywiera żadnego wrażenia. Na reddicie, i ogólnie zagranicznych forach , w kontekście phena (i innych substancji) piszą o respondersach albo non-respondersach. Są takie osoby , które po ekwiwalentnej dawce phena mają nieziemskie loty, są takie które czują się jakby przedawkowały benzo albo były w stanie skrajnego upojenia alkoholowego, a są takie które w ogóle nie czują nic.


Tutaj są różne faq'i, tutoriale, case reporty, szkoły zażywania/dawkowania, gdzie ludzie opisują swoje "loty"-
https://www.erowid.org/experiences/subs ... ibut.shtml
http://www.gll-getalife.com/get-ripped/ ... but-review
http://mattforney.com/phenibut-changed-life/
https://drugs-forum.com/forum/showthread.php?t=123963
https://drugs-forum.com/forum/showthread.php?t=197758
http://www.goodlookingloser.com/forums/ ... ear#207673
http://www.pillscout.com/2014/08/13/phe ... iety-drug/
http://phenibutguru.com/phenibut-gurus- ... -phenibut/
http://revolutionarylifestyledesign.com ... ithdrawal/
http://peakmodernliving.com/what-i-lear ... ecommended

sądząc po opisie to powinieneś taki avatar mieć :lol: Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Ricah 14 lis 2015, 15:09
Wzialem 4g jak chcialem, ale efektu zero (nawet opisywanych przez Ciebie dash mdlosci czy bolu glowy nie doswiadczylem), kaca tez zero. Zatem zostalo mi 20~g phena i nie bardzo co mam z nim zrobic. Zaproponowalem znajomemu na sprobowanie, ale jezeli odmowi, to bede mogl oddac w dobre rece po kosztach (zaoszczedzicie na pewno na przesylce). Gdyby ktos byl zainteresowany, to pw.

Dark Knight, kilka stron wczesniej byly opisywane strony, przeszukaj ten temat, nie ma on az tak duzo stron.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 14 lis 2015, 15:45
Dzis 14 dzien miesiaca a wiec miesiecznica pierwszego phenowego flowa. Z tej okazji poszlo 5g I nagram oredzie do uzyszkodnikow foro.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

przez Dark Knight 14 lis 2015, 18:09
Sns widzialem taki wlasnie ale nie bylem pewny czy dobry o revange slyszalem ze szajs sa jeszcze jacyz producenci dostepni na polskim rynku ??
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

FENIBUT (Phenibut)

przez bonsai 14 lis 2015, 21:57
Pisałem już, że 500 mg nie działało na mnie nic a nic, dlatego pomyślałem, że jestem w grupie "wybrańców" i dupa blada. Korzystając jednak z sobotniego wyciszenia zarzuciłem 1000 mg i sponiewierało mnie strasznie. :roll: Nie na moją głowę taka zabawa. Pusto w niej było, chęć do rozrywek nastała, same nieczyste myśli nadeszły. W życiu bym się z tego nie wyspowiadał później.

Aha, SNS XT mam.
bonsai
Offline

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez achino 15 lis 2015, 05:15
Nie dziwie się. SNS XT to najlepszy sort. Najdroższy i najlepszy. Powinno się jednak zawsze zaznaczyć, ze to jest używka, a nie żaden lek. To jest narkotyk.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 15 lis 2015, 13:16
bonsai napisał(a):Nie na moją głowę taka zabawa. Pusto w niej było, chęć do rozrywek nastała, same nieczyste myśli nadeszły. W życiu bym się z tego nie wyspowiadał później.


Mam inaczej. Głęboki, stoicki spokój, skłonność do wnikliwych przemyśleń i refleksji... No, przynajmniej do czasu, aż na horyzoncie nie pojawi się obiekt godny atencji. :twisted: Phenibut zwiększa chuć bardziej niż u Wieśmaka. :roll:

achino napisał(a):Powinno się jednak zawsze zaznaczyć, ze to jest używka, a nie żaden lek. To jest narkotyk.


Zbytnią uwagę przywiązujemy do aspektów semantycznych. W Rosji i krajach ościennych byłego ZSRR Phenibut jest LEKIEM. Produkowany przez koncerny farmaceutyczne, podlega farmaceutycznym normom i procedurom, sprzedawany w aptekach, stosowany do leczenia wielu zaburzeń- w tym lękowych i astenicznych. Tu na ten przykład ulotka łotewskiego preparatu Noofen- http://olainfarm.lv/wp-content/uploads/ ... eaflet.pdf

Dla całej reszty świata to "suplement diety".

Niewątpliwie jest lekiem, który ma potencjał "ćpalny" i pozostawia pole do nadużywania. Ale co decyduje, że dana substancja jest "narkotykiem", a inna nie? Można przyjąć kilka kryteriów i definicji.

1) Stosowana regularnie prowadzi do uzależnienia fizjologicznego i/ lub psychicznego.
2) Wywiera działanie psychoaktywne na OUN.
3) Prowadzi do odmiennych stanów świadomości.
4) Generuje znaczne szkody, koszta zdrowotne oraz społeczne.
5) Jest zabroniona, nielegalna na gruncie lokalnego prawa.

Teraz w zależności, które kryteria zastosujemy (i na czyją modłę) narkotykiem są(!) lub nie są(!) nikotyna, kofeina, alkohol etylowy, benzodiazepiny, "leki na ADHD"- metylofenidat, Adderall (sole amfetaminy), opioidowe środki przeciwbólowe itp.

To teraz podam charakterystykę pewnej substancji psychoaktywnej.
1) Według danych WHO zabija bezpośrednio ~3,3 milionów ludzi rocznie na świecie, w samej Polsce bezpośrednio ~10 tysięcy/ rok- na co składają się zgony spowodowane bezpośrednim zatruciem(przedawkowaniem), wywołanymi chorobami somatycznymi oraz zaburzeniami psychicznymi spowodowanymi przez tę substancję, z przyczyn bezpośrednich i pośrednich kilkanaście tysięcy ofiar rocznie nad Wisłą.
2) Prowadzi do wielu chorób czy stanów chorobowych- marskość wątroby, encefalopatia, zespół Korsakowa, zespół Otella, zredukowana objętość móżdżku (zanik robaka), ostre i przewlekłe zapalenie trzustki, licznych nowotworów- rak języka, krtani, gardła, przełyku, jelita grubego, jest jednym z czynników nadciśnienia tętniczego, zaburzeń rytmu serca, cukrzycy, zaburzeń krzepnięcia krwi, zawału serca i udaru mózgu.
3) Prowadzi do zaburzeń psychicznych i statystycznie, kilkukrotnie zwiększa ryzyko popełnienia "spontanicznego" samobójstwa.
4) Szacuje się, że 25% wszystkich przestępstw jest popełnianych pod wpływem tej substancji.
5) Prowadzi do pełnego uzależnienia fizjologicznego i psychicznego.
6) Pośrednio w wyniku zażywania tej substancji ginie niezliczona ilość osób trzecich uczestniczących we wszelkiej maści wypadkach komunikacyjnych i zdarzeniach niebezpiecznych. W 2012 w PL kierowcy pod wpływem tej substancji byli sprawcami 12% wszystkich wypadków drogowych zabijając prawie 500 osób.
7) Generuje znaczne koszta społeczne i ekonomiczne.
8 ) W 2011 państwo polskie z tytułu podatków (akcyza) od sprzedaży wyrobów zawierających tę substancję zarobiło 16-18 mld złotych, a poniosło koszty w wysokości ponad 40 mld złotych związane z używaniem i uzależnieniem od tej substancji- w szczególności leczenie uzależnień, hospitalizacje z powodu schorzeń spowodowanych przez tę substancję, absencje chorobowe, wypadki drogowe, utraconą produktywność.
9) Odbija się na zdrowiu psychicznym osób trzecich, członków rodziny przebywających w otoczeniu osoby zażywającej regularnie tę substancję.

Groźny "narkotyk", już dziś w każdym sklepie monopolowym. A nie, zapomniałem. Alkohol etylowy nie jest narkotykiem, bo spełnia tylko 4 z 5 kryteriów, 5go nie spełnia bo jest legalny. Narkotykiem można by go ewentualnie uznać w czasach prohibicji. Ciekawe dlaczego profesor David Nutt, brytyjski psychiatra, psychofarmakolog, terapeuta uzależnień, przewodniczący ACMD, doradca brytyjskiego MZ, MON i MSW, utracił posadę , gdy opublikował wyniki badań naukowych i zaczął otwarcie mówić o tym, że alkohol etylowy jest na wielu płaszczyznach bardziej szkodliwy niż wiele tzw. narkotyków. Dlaczego- ze względów merytorycznych czy politycznych? Każdy kto ma otwarty umysł sam odpowie sobie na to pytanie.

Polska- jedyny kraj w całej UE gdzie za posiadanie- http://www.amazon.com/s/ref=nb_sb_noss_ ... =kava+kava

, grozi Ci do 3 lat więzienia. Iran- kraj gdzie za konsumpcję alkoholu grozi Ci kara śmierci. W Arabii Saudyjskiej za spożywanie alkoholu, konsumpcję szynki, wyprowadzanie psa na spacer czy marszczenie freda grozi na szczęście tylko więzienie i kilkaset batów. :D No ale za "narkotyki" już ścięcie łba.

Czy phenibut jest narkotykiem? Tak, nie, być może- w zależności kto pyta, i kto odpowiada. Jeżeli to paru osobom poprawi samopoczucie to jestem zaburzony, leczę się, jestem lekomanem (uświadomiłem sobie to już dawno temu , dzięki czemu jestem znacznie do przodu w porównaniu z 3/4 forum, które wciąż nie przyjmuje tego faktu do swojej wiadomości), czasami lubię sobie przyćpać. Choć to moje przyćpiewanie to bardziej kinderćpanie zważywszy na wachlarz, kaliber środków i częstotliwość samego przyćpiewania(tj. sporadyczność).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez achino 15 lis 2015, 13:50
Punkt 1 i 4 najważniejsze - uzależnienie i szkody. Dlatego alkohol, benzo, fenibut to dragi, w przeciwieństwie do takich SSRI, które można sobie bezkarnie zażywać przez 30 lat.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

FENIBUT (Phenibut)

przez hashim 15 lis 2015, 14:16
Na chuć lepszy gbl, choc niektórzy się brzydzą,bo to płyn do czyszczenia felg, ale jak kobiecie dogodzisz to wacława wypoleruje lepiej niżbyś mógł sobie wyobrazić.
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez achino 15 lis 2015, 14:32
Ja sie nie brzydze, tylko boje zanieczyszczen chemicznych, ktore moga w tym siedziec.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], MSNbot Media i 27 gości

Przeskocz do