MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 29 paź 2012, 09:47
Ale ludzie się różnią. Ja po 30 mg mirty po ok 10 minutach nie jestem w stanie robić nic poza położeniem się do łóżka i uśnięciem :shock:
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez kasia000 29 paź 2012, 10:43
w sumie moja lekarka tez mi kiedyś powiedziała,że im większa dawka tym bardziej pobudza niż usypia lepiej na sen brać mniejsze dawki...chyba cos w tym prawdy jest.
lepiej brać mniejsze dawki nasen.
ooooo miko widzę ,że wróciłeś na sertre ..coż za niespodzianka;-)
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 29 paź 2012, 10:48
Kilka lat temu mirta przez rok usypiała mnie w każdej dawce. Najpierw 45mg potem 30 a na podtrzymanie 15mg i nawet ta piętnastka usypiała mnie tak samo jak 45ka. A teraz po prostu przestało działać po miesiącu. Nie wiem czemu.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Babilon 29 paź 2012, 10:54
Kochani, pisałam, że po jakimś czasie mirty wystąpi tolerancja A NIE uzależnienie!!! A to nie to samo. A tu zaraz krytyka :D :D Staram sie prosto pisać , zeby ludzie rozumieli. Kazdy lek psychotropowy, dzięki któremu śpimy uzaleznia nas psychicznie, co polega na tym, że wierzę że będę spała, no bo przecież zazyłam cudowny lek i NA ODWRÓT niestety: nie zazyłam leku to juz koniec ze mną. Z tego powodu czujemy sie bezpiecznie jak go zażyjemy, czyli uzależnienie ale psychiczne.
Inna sprawa to uzależnienie FIZYCZNE, którego mirta nie posiada, a polega na tym, ze jakbyście to nagle przestali zażywać po pewnym czasie stosowania (charakterystycznym dla danego leku), to wystąpi zespoł objawów zwany "zespołem abstynencji", czyli rózne paskudne skutki, powodujące z grubsza biorąc efekt przeciwny niz wynikał z działania leczniczego leku, co oznacza, ze nie jesteście w stanie leku nie jesć i trzeba schodzić z niego stopniowo, to powiedzmy jak po chocby morfinie, czy heroinie, tego sie nie odstawia nagle w ramach kuracji, tylko podaje sie lek który dalej działa podobnie jak ta morfina, tylko słabiej i ma mniejszy potencjał uzalezniającyy no i stopniowo zmniejsza sie dawke. To jest uzaleznienie fizyczne (np. wystepuje po benzodiazepinach)

A druga sprawa jest taka,że praktycznie KAZDY lek który będziemy zazywac na stałe ma prawo, u jednego wcześniej a u drugiego później, zmniejszyć swoje dzialanie, czyli działać słabiej (to jest własnie tolerancja). A to z tego powodu, że jak np. jakiś tam lek powiedzmy blokuje działanie konkretnego enzymu, to nasz organizm dąży do wyrównania tego zanurzenia poprzez Zwiększenie produkcji tego enzymu, albo jeszcze jego produkcja wystąpi dodatkowo w innym miejscu . Mówiąc krótko organizm zawsze dąży do naprawy jakiegoś zaburzenia i nie da sie oszukać. Uruchamia pewne mechanizmy kompensujące zaburzenia spowodowane np. przez działanie leków. Tak więc i mirta i cokolwiek innego po dłuzszym czasie, a przeciez jemy ją codziennie MA PRAWO zmniejszyć siłe swojego działania.
A co do działania aktywizującego i nasennego. To, choć to głupio brzmi, ale najprościej mówiąć wykazuje jedno i drugie. AKtywizuje, bo działa p/depresyjnie, to jednak lek p/depresyjny, a nie typowo nasenny, bo nasila jak wiele antydepresantów przekaźnictwo noradrenergiczne i serotoninergiczne (pomińmy juz mechanizm tego). Natomiast ponieważ ma tzw. specyficzne działanie serotoninergiczne to znaczy, ze nie tak jak inne, np. fluoksetyna powoduje bezdusznie aktywacje wszystkich typów receptorów serotoninergicznych, tylko jedne pobudza a inne BLOKUJE. I podobnie działają tez inne leki, jak trazodon (tritico) czy mianseryna (lerivon). A dzięki blokowaniu rec serotoninergicznego 5-HT2 następuje poprawa funkcji snu (oraz działanie przeciwlękowe) i stąd leki te choć są antydepresantami stosujemy w bezsennosci. ALe jak lek blokuje działanie jakiegoś receptora, to w końcu nasz organizm zareaguje zwiększeniem produkcji tego receptora, czyli lek zacznie działać słabiej, bo twoja dawka nie wystarcza juz do pełnego zablokowania wszytkich receptorów, mogą też zajść inne zmiany któe prowadza do tego ze sumaryczne blokowanie tego receptora będzie MNIEJSZE.
No a co do tego, ze działa mirta przeciwhistaminowo to jest inna rzecz i mysle że najmniej istotna dla nas z punktu widzenia skuteczności leku, to znaczy to nie dzięki niemu spimy. Wiele leków psychotropowych ma takie działanie, zazwyczaj słabe i czujemy to pod postacią działań niepożądanych leku jak sedacja, wzrost łaknienia i tycie, zawroty główy. Ponadto leki nasze mogą też mieć dział. niepożadane związane z działaniem cholinolitycznym, jak nieostre widzenie (zaburzenie akomodacji oka), zaparcie, suchość w jamie ustnej, również zawroty główy.
To tak krótko i najważniejsze rzeczy, w miarę rzeczowo, ale też myśle przystępnie, bo to ma byc dla ludzi wszsytkich a nie dla jakiś ekspertów.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 29 paź 2012, 11:26
Antagonizm 5-ht2c powoduje ich downregulację, więc sen powinien się poprawiać a nie pogarszać moim zdaniem. I tak twierdzę, że najlepsze na spanie są SSRI, ale stosowane dłużej niż 6 miesięcy - wtedy następują pozytywne zmiany i zamiast początkowej bezsenności mamy normalny sen.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez kasia000 29 paź 2012, 11:29
wcale mnie nie pocieszył Twój post,ponieważ ja jestem osoba sugestywną.
ja borę lerivon juz ok.4 lat zaczynałam od 30- teraz 10 tki.Oprócz tego biorę chlorprotixen 30 mg przeszło 2 lata i jest mi dobrze...i co teraz zacznę sie zamartwiać ,że właśnie następuje wzrost tolerancji-i już dzić nie zasnę..dzięki

-- 29 paź 2012, 10:33 --

Babilon napisał(a):Kochani, pisałam, że po jakimś czasie mirty wystąpi tolerancja A NIE uzależnienie!!! A to nie to samo. A tu zaraz krytyka :D :D Staram sie prosto pisać , zeby ludzie rozumieli. Kazdy lek psychotropowy, dzięki któremu śpimy uzaleznia nas psychicznie, co polega na tym, że wierzę że będę spała, no bo przecież zazyłam cudowny lek i NA ODWRÓT niestety: nie zazyłam leku to juz koniec ze mną. Z tego powodu czujemy sie bezpiecznie jak go zażyjemy, czyli uzależnienie ale psychiczne.
Inna sprawa to uzależnienie FIZYCZNE, którego mirta nie posiada, a polega na tym, ze jakbyście to nagle przestali zażywać po pewnym czasie stosowania (charakterystycznym dla danego leku), to wystąpi zespoł objawów zwany "zespołem abstynencji", czyli rózne paskudne skutki, powodujące z grubsza biorąc efekt przeciwny niz wynikał z działania leczniczego leku, co oznacza, ze nie jesteście w stanie leku nie jesć i trzeba schodzić z niego stopniowo, to powiedzmy jak po chocby morfinie, czy heroinie, tego sie nie odstawia nagle w ramach kuracji, tylko podaje sie lek który dalej działa podobnie jak ta morfina, tylko słabiej i ma mniejszy potencjał uzalezniającyy no i stopniowo zmniejsza sie dawke. To jest uzaleznienie fizyczne (np. wystepuje po benzodiazepinach)
wcale mnie nie pocieszył Twój post,ponieważ ja jestem osoba sugestywną.
ja borę lerivon juz ok.4 lat zaczynałam od 30- teraz 10 tki.Oprócz tego biorę chlorprotixen 30 mg przeszło 2 lata i jest mi dobrze...i co teraz zacznę sie zamartwiać ,że właśnie następuje wzrost tolerancji-i już dzić nie zasnę..dzięki

A druga sprawa jest taka,że praktycznie KAZDY lek który będziemy zazywac na stałe ma prawo, u jednego wcześniej a u drugiego później, zmniejszyć swoje dzialanie, czyli działać słabiej (to jest własnie tolerancja). A to z tego powodu, że jak np. jakiś tam lek powiedzmy blokuje działanie konkretnego enzymu, to nasz organizm dąży do wyrównania tego zanurzenia poprzez Zwiększenie produkcji tego enzymu, albo jeszcze jego produkcja wystąpi dodatkowo w innym miejscu . Mówiąc krótko organizm zawsze dąży do naprawy jakiegoś zaburzenia i nie da sie oszukać. Uruchamia pewne mechanizmy kompensujące zaburzenia spowodowane np. przez działanie leków. Tak więc i mirta i cokolwiek innego po dłuzszym czasie, a przeciez jemy ją codziennie MA PRAWO zmniejszyć siłe swojego działania.
A co do działania aktywizującego i nasennego. To, choć to głupio brzmi, ale najprościej mówiąć wykazuje jedno i drugie. AKtywizuje, bo działa p/depresyjnie, to jednak lek p/depresyjny, a nie typowo nasenny, bo nasila jak wiele antydepresantów przekaźnictwo noradrenergiczne i serotoninergiczne (pomińmy juz mechanizm tego). Natomiast ponieważ ma tzw. specyficzne działanie serotoninergiczne to znaczy, ze nie tak jak inne, np. fluoksetyna powoduje bezdusznie aktywacje wszystkich typów receptorów serotoninergicznych, tylko jedne pobudza a inne BLOKUJE. I podobnie działają tez inne leki, jak trazodon (tritico) czy mianseryna (lerivon). A dzięki blokowaniu rec serotoninergicznego 5-HT2 następuje poprawa funkcji snu (oraz działanie przeciwlękowe) i stąd leki te choć są antydepresantami stosujemy w bezsennosci. ALe jak lek blokuje działanie jakiegoś receptora, to w końcu nasz organizm zareaguje zwiększeniem produkcji tego receptora, czyli lek zacznie działać słabiej, bo twoja dawka nie wystarcza juz do pełnego zablokowania wszytkich receptorów, mogą też zajść inne zmiany któe prowadza do tego ze sumaryczne blokowanie tego receptora będzie MNIEJSZE.
No a co do tego, ze działa mirta przeciwhistaminowo to jest inna rzecz i mysle że najmniej istotna dla nas z punktu widzenia skuteczności leku, to znaczy to nie dzięki niemu spimy. Wiele leków psychotropowych ma takie działanie, zazwyczaj słabe i czujemy to pod postacią działań niepożądanych leku jak sedacja, wzrost łaknienia i tycie, zawroty główy. Ponadto leki nasze mogą też mieć dział. niepożadane związane z działaniem cholinolitycznym, jak nieostre widzenie (zaburzenie akomodacji oka), zaparcie, suchość w jamie ustnej, również zawroty główy.
To tak krótko i najważniejsze rzeczy, w miarę rzeczowo, ale też myśle przystępnie, bo to ma byc dla ludzi wszsytkich a nie dla jakiś ekspertów.

po co ja czytam to forum.....kużżżwa

-- 29 paź 2012, 10:37 --

MIKO MASZ RACJĘ

-- 29 paź 2012, 10:46 --

miko84 napisał(a):Antagonizm 5-ht2c powoduje ich downregulację, więc sen powinien się poprawiać a nie pogarszać moim zdaniem. I tak twierdzę, że najlepsze na spanie są SSRI, ale stosowane dłużej niż 6 miesięcy - wtedy następują pozytywne zmiany i zamiast początkowej bezsenności mamy normalny sen.

jedyną osobą która mnie wspiera na forum i ma pojęcie jest MIKO
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 29 paź 2012, 13:06
No to co ja mam k.. powiedzieć jak na mnie to już chyba nic nie zadziała. Czemu kiedyś nie było tolerancji a teraz jest? Przecież to jest sprzeczne. Mam mętlik w głowie.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 29 paź 2012, 13:10
Gadałaś z lekarzem ?
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez kasia000 29 paź 2012, 13:15
MIKO ZGDASZASZ SIĘ Z TYM:
"A dzięki blokowaniu rec serotoninergicznego 5-HT2 następuje poprawa funkcji snu (oraz działanie przeciwlękowe) i stąd leki te choć są antydepresantami stosujemy w bezsennosci. ALe jak lek blokuje działanie jakiegoś receptora, to w końcu nasz organizm zareaguje zwiększeniem produkcji tego receptora, czyli lek zacznie działać słabiej, bo twoja dawka nie wystarcza juz do pełnego zablokowania wszytkich receptorów, mogą też zajść inne zmiany któe prowadza do tego ze sumaryczne blokowanie tego receptora będzie MNIEJSZE.""
bO WPADAM W MAŁĄ PANIKĘ ZAŚ;-)
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 29 paź 2012, 13:28
JużTuByłem, wizytę mam dopiero 9 listopada.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 29 paź 2012, 13:38
kasia000 nie martw się nic, tak jak pisałem, antagonizm receptorów 5-ht2 powoduje zmniejszenie ich ilości i wrażliwości co samo z siebie pozytywnie wpływa na sen. Jeśli ktoś nie odczuwa już działania nasennego mirtazapiny to bardziej obstawiałbym, że uwidoczniło się działanie noradrenalinowe i rzeczywiście zmniejszenie dawki może coś dać w tym przypadku.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez QueenForever 29 paź 2012, 14:03
Mirtazapina rano w zasadzie wogóle mnie nie zamula a biore ją sporadycznie na sen w dawce 45 mh-przy mianserynie byłem zamulony przez dwie doby od jej zażycia;
Miko84 czy poczyłes choc troche downregulacje 5HT2c na paroksetynie którą stosowałeś przeszło pół roku?zastanawia mnie jeszcze jedno-skoro przewlekłe stosowanie SSRI ma downregulowac receptor 5HT2c to dlaczego zaburzenie libido występuje cały czas podczas ich stosowania a często i po ich odstawieniu?
QueenForever
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez kasia000 29 paź 2012, 14:54
miko84 napisał(a):kasia000 nie martw się nic, tak jak pisałem, antagonizm receptorów 5-ht2 powoduje zmniejszenie ich ilości i wrażliwości co samo z siebie pozytywnie wpływa na sen. Jeśli ktoś nie odczuwa już działania nasennego mirtazapiny to bardziej obstawiałbym, że uwidoczniło się działanie noradrenalinowe i rzeczywiście zmniejszenie dawki może coś dać w tym przypadku.

dokładnie...masz rację!!!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Babilon 29 paź 2012, 15:13
miko84 napisał(a):Antagonizm 5-ht2c powoduje ich downregulację, więc sen powinien się poprawiać a nie pogarszać moim zdaniem. I tak twierdzę, że najlepsze na spanie są SSRI, ale stosowane dłużej niż 6 miesięcy - wtedy następują pozytywne zmiany i zamiast początkowej bezsenności mamy normalny sen.

Toż przecież napisałam , ze powoduje to POPRAWIENIE FUNKCJI SNU przeciez, a nie pogorszenie!!!
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: deoodeoo i 45 gości

Przeskocz do