ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 14 kwi 2015, 12:55
Mnie rozmowa z Arashką natychmiast pomaga i odciąga od lęków :uklon: Normalnie zawsze jak ręką odjął :great:
ja nie wiem co dziewczyna w sobie ma takiego (?) :time:
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Bianka78 14 kwi 2015, 13:39
Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2012.1137 j.t.)
Art. 45. 1. Zabrania się:
1)   kierowania pojazdem, prowadzenia kolumny pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt osobie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.

Kodeks karny (Dz.U.1997.88.553)
Art. 178a.  § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Kodeks wykroczeń (Dz.U.2013.482 j.t.)
Art. 87. § 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,
podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych.

Art. 129j. 1. Badanie w celu ustalenia w organizmie obecności środka działającego podobnie do alkoholu przeprowadza się przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego.
5. Minister właściwy do spraw zdrowia, uwzględniając skutki oddziaływania na organizm kierowcy środków działających podobnie do alkoholu, określi, w drodze rozporządzenia:
1)   wykaz tych środków;

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 lipca 2014r. w sprawie wykazu środków działających podobnie do alkoholu oraz warunków i sposobu przeprowadzania badań na ich obecność w organizmie (Dz. U. z dnia 18 lipca 2014 r.)
§ 1. Środkami działającymi podobnie do alkoholu są:
1)   opioidy;
2)   amfetamina i jej analogi;
3)   kokaina;
4)   tetrahydrokanabinole;
5)   benzodiazepiny.
§ 2. 1. Badanie w celu ustalenia w organizmie obecności środka działającego podobnie do alkoholu przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego polega na nieinwazyjnym pobraniu próbek śliny i umieszczeniu ich w urządzeniu do oznaczania metodą immunologiczną środków działających podobnie do alkoholu, zgodnie z instrukcją obsługi tego urządzenia.
Bianka78
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez ska1977 14 kwi 2015, 14:23
Tak, ale są jakieś progi jak w przypadku alkoholu? Rozumiem, że po 2mg Xanaksu może być kiepsko, ale po 0,25?
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez ala1983 14 kwi 2015, 14:27
Kalebx3 napisał(a):a kto powiedział ,że prawnie jest zabronione prowadzenie auta po benzo . Nawet lekarz mi przez 26 lat o tym nie napomknął .
Jakby juz do czegoś złego doszło na ulicy -wypluć !- to zawsze można wcisnąć kit ,że w ten dzień co biorę lek nie jeżdzę , a tylko brałem dzień wczesniej , lub nawet dwa przed feralnym zdarzeniem .

Prawnie zabronione, jak bylam na oddziale nerwic i czasami wzielam benzo, to w ten czas nie puscili mnie na przepustke do domu!
Natomiast moja lekarka poza szpitalem nie widziala w tym nic zlego, bo silne stany le,kowe w czasie prowadzenia auta moga byc duzo gorsze w skutkach niz slabe benzo.

Dzien, czy dwa roznicy to (z reguly) substancja jest jescze w organizmie Pawel.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 14 kwi 2015, 15:05
ska1977 napisał(a):Tak, ale są jakieś progi jak w przypadku alkoholu? Rozumiem, że po 2mg Xanaksu może być kiepsko, ale po 0,25?

Może są, a może sprawa leków BDZ, czy innych nie została jeszcze na tyle zbadana, żeby były ustalone już jakieś progi (?), może to być też na razie po prostu kwestia oceny biegłego..Sprawa wpływu alko jest już chyba dawno "ogarnięta" i wszystko co można, to już napisano na ten temat, ale!..moim zdaniem nie należy zapominać o zjawisku kumulacji leków BDZ w organiźmie np po dłuższym okresie brania i być może różnica w realnym stężeniu w osoczu, organiźmie po 1 razowym przyjęciu 0.25 mg Alpra może by znaczna, gdy ktoś np stale przyjmuje ten lek, codziennie np przez 1 rok..dajmy na to (hipoteza) Ty łykasz codziennie 0.25 mg, test wykrywa obecność, jedziesz na badanie stężenia, a tu okazuje się że masz 0.5 - 0.75 mg w badania (?)
Te badania oznaczania poziomów stęż. leków BDZ może nie jest jakieś powszechne na razie, nie wszędzie mają aparaturę, ale np u dr Anny Basińskiej na F3 OLZA IPiN robią i na toksykologii szpit. im Rydygiera w Kraku też chyba robią

Mam swoją teorię, że czasem podobna kumulacja (może (?), bo pewności nie mam) występuje przy alko, tzn ktoś przyjmuje jakieś porcje alkoholu codziennie, jest w ciągu, później siada na rower i nawet jedzie, a później Policja go łapie, i okazuje się że rolnik ze wsi ..takiej i takiej..miał stężenie 6 promila, przekraczającej dawkę śmiertelną, ale organizm się tak zaadaptował, że nawet gość nie tylko przeżył, ale jeszcze jechał :mrgreen:


ala1983 napisał(a): Prawnie zabronione, jak bylam na oddziale nerwic i czasami wzielam benzo, to w ten czas nie puscili mnie na przepustke do domu!
Natomiast moja lekarka poza szpitalem nie widziala w tym nic zlego, bo silne stany le,kowe w czasie prowadzenia auta moga byc duzo gorsze w skutkach niz slabe benzo.

Dzien, czy dwa roznicy to (z reguly) substancja jest jescze w organizmie Pawel.


O Relanium to można nawet po 50-70h być jeszcze w organiźmie, Cloranxen (Tranxene) od 100-200h, wahania osobnicze, ja w klinice nerwic spotkałem dziewczynę, która po 0.25 alpra spała jak kłoda i opowiadała, że czuła się jakby była cytuje "zniewolona" :D Moja żona podobnie, kiedyś wzięła 0.25 mg Afobamu i czuła się tak zmulona, że powiedziała, że więcej nie weźmie

Ja bym lekarzom psychiatrom w publicznej, nie klinicznej praktyce, aż tak nie ufał, że te leki nie wpływają niekorzystnie na zdolność prowadzenia pojazdów, niestety wielu psychiatrów jak sie okazuje, takze z moich doświadczeń osobistych ma nie wielkie pojęcie w pewnych kwestiach dot. benzodiazepin, uzależnienia od nich, szczególnie Ci starszej daty..

Jasne, że prowadzenie auta przez człowieka cierpiącego na stany lękowe, napady paniki jest tak samo niebezpieczne, to też moim zdaniem nie powinno się prowadzić samochodu, ani podczas gdy się ma poważną nerwicę, w zaostrzeniu do momentu wyleczenia (psychoterapia), ani pod wpływem leków, albo przesiąść się na rower i jeździć po ścieżkach rowerowych..

Może to zabrzmi jakoś brutalnie, czy cynicznie, ale jak ktoś ma grypę, goraczkę 39 C, bierze leki, czy jakąś inną chorobą, to powinien siedzieć w domu :time:

-- 14 kwi 2015, 15:20 --

Nie można uogólniać, ale niestety, tak to w Polsce chyba jeszcze jest, że do chorób emocjonalnych, zaburzeń nerwicowych podchodzi się wciąż ironicznie (różne stereotypy), że nerwica, to jest jakieś dziwactwo, fanaberia, wkręcanie sobie, a poważnie traktuje się tylko choroby organiczne, rak, złamana noga, kamica nerkowa, zapalenie płuc itd, tak jakby człowiek składał się tylko z ciała i był / żył bez psychiki! :roll: A weźcie tak "odetnijcie" człowiekowi głowę , alb wypreparujcie mózg, zobaczymy iel wtedy będzie warte całe ciało (?!) tak się składa, że czasem człowiek może doznać takich urazów psychiki, traum, czy rodzicielskich dysfunkcji, że jego psychika może być również po prostu sparaliżowana, ale jeszcze nie jeden lekarz Ci powie,
" panie, to tylko nerwica! weź się pan w garść i przyjdź jak naprawdę będzie pan chory" ;)
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Arasha 14 kwi 2015, 15:44
Bianka78 napisał(a):Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2012.1137 j.t.)
Art. 45. 1. Zabrania się:
1)   kierowania pojazdem, prowadzenia kolumny pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt osobie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.

Taa ... pędzenie krów na pastwisko jakąś drogą, którą raz na godz. przejadą trzy auta, mając zażyty Lorafen i już przekroczyłeś prawo :mrgreen: Kochamy Polskie Ustawy i Rozporządzenia :great:

Bianka78 napisał(a):Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 lipca 2014r. w sprawie wykazu środków działających podobnie do alkoholu oraz warunków i sposobu przeprowadzania badań na ich obecność w organizmie (Dz. U. z dnia 18 lipca 2014 r.)
§ 1. Środkami działającymi podobnie do alkoholu są:
1)   opioidy;
2)   amfetamina i jej analogi;
3)   kokaina;
4)   tetrahydrokanabinole;
5)   benzodiazepiny.
§ 2. 1. Badanie w celu ustalenia w organizmie obecności środka działającego podobnie do alkoholu przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego polega na nieinwazyjnym pobraniu próbek śliny i umieszczeniu ich w urządzeniu do oznaczania metodą immunologiczną środków działających podobnie do alkoholu, zgodnie z instrukcją obsługi tego urządzenia.

Tylko ciekawe, czy są testy na obecność neuroleptyków, które moim zdaniem w dużo większym stopniu ( zależy jeszcze od dawki ) zaburzają zdolność koncentracji i powodują zamulenie człowieka :? Wątpię. Nie jestem oczywiście za braniem benzo i prowadzeniem samochodu, ale jakby nie patrzeć osoby zażywające benzodiazepiny są w pewnym sensie dyskryminowane. Nie dość, że w wielu przypadkach lęki nie pozwalają im za swobodne przemieszczanie się komunikacją zbiorową, to nie mogą także sami prowadzić i dostać się np. na drugi koniec miasta na psychoterapię. I w ten cudowny sposób są uziemieni w domu :bezradny:

-- 14 kwi 2015, 14:49 --

Kalebx3 napisał(a): Jakby juz do czegoś złego doszło na ulicy -wypluć !- to zawsze można wcisnąć kit ,że w ten dzień co biorę lek nie jeżdzę , a tylko brałem dzień wczesniej , lub nawet dwa przed feralnym zdarzeniem .

Nic im nie wytłumaczysz, jak stwierdzą obecność we krwi, nikt nie będzie z Tobą dyskutował ! Tak samo tłumaczyli się niektórzy kierowcy, że zjedli za dużo owoców przed jazdą, w wyniku czego w ich organizmie zaszedł proces fermentacji i wytworzyły się pewne ilości alkoholu, które wykrył alkomat. Albo sławne już batoniki :mrgreen: Wiem, to nie jest śmieszne, ale zamiast zająć się osobami, które mają wielokrotnie przekroczony poziom alko we krwi i wymierzać takie kary, żeby się nie pozbierali, to czepiają się pierdół.
No, ale z faktami się nie dyskutuje :bezradny:

-- 14 kwi 2015, 14:51 --

ala1983 napisał(a):Natomiast moja lekarka poza szpitalem nie widziala w tym nic zlego, bo silne stany le,kowe w czasie prowadzenia auta moga byc duzo gorsze w skutkach niz slabe benzo.

Otóż to :!: :!: :!: Zwł. że organizm osoby biorącej przez dłuższy czas bdz jest już w pewien sposób uodporniony na jego działanie, więc obniżona koncentracja to może wystąpić co najwyżej przy pierwszym zetknięciu z tymi substancjami lub na początku leczenia.

-- 14 kwi 2015, 15:10 --

Przemek_44 napisał(a):Mam swoją teorię, że czasem podobna kumulacja (może (?), bo pewności nie mam) występuje przy alko, tzn ktoś przyjmuje jakieś porcje alkoholu codziennie, jest w ciągu, później siada na rower i nawet jedzie, a później Policja go łapie, i okazuje się że rolnik ze wsi ..takiej i takiej..miał stężenie 6 promila, przekraczającej dawkę śmiertelną, ale organizm się tak zaadaptował, że nawet gość nie tylko przeżył, ale jeszcze jechał :mrgreen:

W telewizji pokazywali kiedyś przypadek jakiegoś gościa jadącego na rowerze, który po zbadaniu alkomatem ... okazało się, że miał 14 promili :shock: Oczywiście wyszedł bez większego szwanku :D Polak potrafi :mrgreen:

Przemek_44 napisał(a):O Relanium to można nawet po 50-70h być jeszcze w organiźmie

To ciekawe, bo na mnie działał max 2 godz. :pirate:

Przemek_44 napisał(a):Jasne, że prowadzenie auta przez człowieka cierpiącego na stany lękowe, napady paniki jest tak samo niebezpieczne, to też moim zdaniem nie powinno się prowadzić samochodu, ani podczas gdy się ma poważną nerwicę, w zaostrzeniu do momentu wyleczenia (psychoterapia), ani pod wpływem leków, albo przesiąść się na rower i jeździć po ścieżkach rowerowych..

Tak, Ziomuś, ale sam dobrze wiesz, ile może trwać psychoterapia ( bez gwarancji powodzenia ) i przez ten czas człowiek jest niewolnikiem siebie i ustaw :bezradny:

Dobra, żeby nie było nie chcę nikogo namawiać do brania benzo i prowadzenia auta. Ale / cenzura / mnie, że nie mogę sobie zrobić kursu doszkalającego i jeździć sobie przynajmniej na małe dystanse, co na pewno dobrze wpłynęłoby na moją psychikę, tylko jestem niewolnikiem moich lęków komunikacyjnych i wszędzie muszę dawać z buta :pirate: A prawko od 10 lat leży na dnie szuflady :why:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 14 kwi 2015, 16:34
Arasha napisał(a): To ciekawe, bo na mnie działał max 2 godz. :pirate:

Ja pisałem o obecności aktywnych metabolitów w organiźmie, nie o twoich subiektywnych odczuciach..po za tym, jak łykałaś 3 lata (jeśli dobrze pamiętam) Alpra, teraz od kilku Clona, to możesz mieć rozwiniętą tolerkę i Relanium może na Ciebie słabo działać, na mnie po Clonie też słabo działało, kwestia jeszcze jaka dawka


Arasha napisał(a): Tak, Ziomuś, ale sam dobrze wiesz, ile może trwać psychoterapia ( bez gwarancji powodzenia ) i przez ten czas człowiek jest niewolnikiem siebie i ustaw :bezradny:


Arasha napisał(a): Dobra, żeby nie było nie chcę nikogo namawiać do brania benzo i prowadzenia auta

Może i nie namawiasz, ale czytając to co piszesz, także inne twoje wcześniejsze posty, odnoszę wrażenie, że tak naprawdę (tak gdzieś głęboko w środku) jesteś wielką obrończynią benzo :bezradny:


Arasha napisał(a):Ale / cenzura / mnie, że nie mogę sobie zrobić kursu doszkalającego i jeździć sobie przynajmniej na małe dystanse, co na pewno dobrze wpłynęłoby na moją psychikę, tylko jestem niewolnikiem moich lęków komunikacyjnych i wszędzie muszę dawać z buta :pirate: A prawko od 10 lat leży na dnie szuflady :why:

Bez przesady, kursu doszkalającego to może nie, no chyba, że oszwabisz..ale z kimś na jakimś parkingu, zajezdni, po polu, to pewnie mogłabyś poćwiczyć manewry itp

A pewna jesteś że to sama nerwica daje Ci w kość? Uważasz, że jesteś uzależniona od BDZ, albo przynajmniej tak mówisz, to wiedz, że na twoje napady lęku może mieć wpływ psychika, a mówiąc konkretnie, uzależnienie psychiczne od BDZ i to co czasem odczywasz jako lęk, panikę, może być po prostu "głodem lekowym: psychicznym lub nawet fizycznym, gdy lek przestaje działać..Niestety objawy abstynencyjne lubią przybierać zwyczajnego lęku, paniki imitując je, co nie znaczy, że nie masz też fobii komunikacyjnej, możesz mieć jedno i drugie

-- 14 kwi 2015, 16:50 --

Arasha napisał(a): Tak, Ziomuś, ale sam dobrze wiesz, ile może trwać psychoterapia ( bez gwarancji powodzenia ) i przez ten czas człowiek jest niewolnikiem siebie i ustaw :bezradny:


Zapomniałem dopisać, sorry! :mrgreen: Tak wiem, ale powiem CI szczerze, ze wolę być niewolnikiem własnych lęków i siedzieć w domu, albo jeźdżić na rowerze, niż rozjechać kogoś, nawet zupełnie przypadkowo, a później zastanawiać się do końca życia, dręczyć, czy to się stało przez benzo, czy z innego powodu, wystarczające wiele lat jeździłem na dużych dawkach benzo (niestety) i stwierdzam, że po prostu miałem szczęście, choć parę razy Pan Bóg, los, Siła Wyższa porządnie mi paluchem pogroziła!, na szczęście skończyło się tylko na rozjechaniu idyka

-- 14 kwi 2015, 17:39 --

Co do psychoterapii, to niekoniecznie musi trwać ona bardzo długo, kto powiedział, że musi (?) wszystko zależy od rodzaju problemu pierwotnego, są lżejsze, są cięższe zaburzenia np zaburzenia osobowości, ale sprawa komplikuje się na pewno wtedy, gdy człowiek (tak jak ja) leczy się wyłącznie benzo latami, wikłając się w różne rzeczy, próby S., wiadomo, że im dłużej się bierze, tym gorzej później odstawić i pewnie dłużej to trwa, leki potrafią "wbudować się", wrosnąć w psychę, dłużej się człowiek później odzwyczaja, po różnych urazach dmucha, chucha na zimne, pewne nawyki, mechanizmy długo pozostają w głowie
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Bianka78 14 kwi 2015, 18:31
Nie ma jednolitej definicji stanu "pod wpływem środka odurzającego" i "po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu“.
Prowadzenie po zażyciu jakiejkolwiek substancji może być kwalifikowane jako wykroczenie (art.87 kw) lub przestępstwo (art. 178a kk).
Poszperałam w orzecznictwie, najnowszy jest chyba wyrok SN z dnia 03 grudnia 2014r., II KK 219/14, cytuję fragment uzasadnienia:
“…Sąd rozpoznając sprawę o przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione pod wpływem środka odurzającego, a więc także o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k., każdorazowo musi ustalić, czy środek ten miał realny wpływ na sprawność psychomotoryczną kierującego pojazdem w stopniu podobnym, jak w sytuacji znajdowania się pod wpływem alkoholu. Zatem w przypadku stwierdzenia tego środka w organizmie kierującego pojazdem mechanicznym, konieczne będzie dokonywanie ustaleń dowodowych w zakresie zachowania się osoby badanej w chwili zdarzenia, często połączone z ekspertyzą biegłych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2013 r., IV KK 136/13)…“

Nie interesowałam się ostatnio tematem, nie wiem jak teraz wygląda to w praktyce, ale kiedyś za dodatkową ekspertyzę biegłych mogącą udowodnić nikły wpływ substancji na zachowanie i tym samym zakwalifikować je jako wykroczenie płacił oskarżony i były to grube tysiące.
Bianka78
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Arasha 14 kwi 2015, 19:35
Przemek_44 napisał(a):
Arasha napisał(a): To ciekawe, bo na mnie działał max 2 godz. :pirate:

Ja pisałem o obecności aktywnych metabolitów w organiźmie, nie o twoich subiektywnych odczuciach..po za tym, jak łykałaś 3 lata (jeśli dobrze pamiętam) Alpra, teraz od kilku Clona, to możesz mieć rozwiniętą tolerkę i Relanium może na Ciebie słabo działać, na mnie po Clonie też słabo działało, kwestia jeszcze jaka dawka

Ale ja ten diazepam próbowałam zanim się wpakowałam w Clona, a długo po tym, jak wyszłam z alpry !

Przemek_44 napisał(a):Może i nie namawiasz, ale czytając to co piszesz, także inne twoje wcześniejsze posty, odnoszę wrażenie, że tak naprawdę (tak gdzieś głęboko w środku) jesteś wielką obrończynią benzo :bezradny:

Owszem jestem i nie tylko ze względu na siebie, ale zdaję sobie sprawę, że dla niektórych ludzi to jedyny skuteczny ratunek w kryzysowych sytuacjach. Dlatego będę broniła tych leków, bo mimo wszystko odwalają kawał dobrej roboty, czego niestety nie da się powiedzieć o większości innych psychotropów :nono:

Przemek_44 napisał(a):A pewna jesteś że to sama nerwica daje Ci w kość? Uważasz, że jesteś uzależniona od BDZ, albo przynajmniej tak mówisz, to wiedz, że na twoje napady lęku może mieć wpływ psychika, a mówiąc konkretnie, uzależnienie psychiczne od BDZ i to co czasem odczywasz jako lęk, panikę, może być po prostu "głodem lekowym: psychicznym lub nawet fizycznym, gdy lek przestaje działać..Niestety objawy abstynencyjne lubią przybierać zwyczajnego lęku, paniki imitując je

Zgadzam się, aczkolwiek w moim przypadku są to zdecydowanie objawy uzależnienia fizycznego !

Ciąg dalszy dyskusji na pw ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Don Kamillo 14 kwi 2015, 20:15
Nie czytałem wszystkiego, ale po powierzchownej analizie waszych wypowiedzi nasuwa się konkluzja-pytanie : Skąd niby oni mieliby wiedzieć że zażywam np Alpre ? Przecież tego nie widać. A, i z własnej autopsji prawie rocznej, nie biore tego codziennie, to wiadome, tylko raz na 4 dni, i nigdy nie wpłynęło to na moją koncentracje, czy zdolność psychofizyczną. Oczywiście dawki 0,25 do max 0,5mg i tylko kiedy było to konieczne.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..

1.10.15 - .. / remisja.
Offline
Posty
510
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 14 kwi 2015, 20:23
Don Kamillo, Nie beda wiedziec ze brales alpre, a juz na pewno nie beda wiedziec w jakim leku :P
Istotne jest to ,ze nie mozna prowadzic auta pod wplywem benzodiazepin, nikogo nie interesuje ze brales 0,5mg czy nawet mniej, jesli wykryja w organizmie, to masz pozamiatane. :time:
Ostatnio edytowano 14 kwi 2015, 20:24 przez Patryk29, łącznie edytowano 1 raz
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez bonsai 14 kwi 2015, 20:23
Gdyby rzeczywiście zabronić ludziom jeżdżenia po środkach psychotropowych, to podejrzewam, że w dużych miastach nigdy nie byłoby korków a po ulicach można by spokojnie jeździć na rolkach (nie na relanium tylko na tych śmiesznych butach z kółkami). Ja nie biorę alprazolamu, ale kiedyś miałem z nim do czynienia i czułem się po nim rewelacyjnie, mogłem muchę złapać w locie, więc o spadku refleksu nie mogło być mowy. Za to moja alergiczna znajoma wzięła cetyryzynę (zwykły lek antyhistaminowy) i zasnęła po 10 minutach, w ogóle kontaktu z nią nie było. A lek ten można bez problemu kupić w każdej aptece.
bonsai
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Arasha 14 kwi 2015, 20:25
Don Kamillo napisał(a):Nie czytałem wszystkiego, ale po powierzchownej analizie waszych wypowiedzi nasuwa się konkluzja-pytanie : Skąd niby oni mieliby wiedzieć że zażywam np Alpre ? Przecież tego nie widać.

Dobre pytanie. Też miałam się do tego odnieść. Wiadomo, że przy rutynowej kontroli drogowej nie będą robić komuś testów na obecność substancji psychoaktywnych bez powodu, tak jak np. badanie alkomatem. Zapewne mogłoby się to zdarzyć, gdyby ktoś spowodował wypadek lub jakąś kolizję, w której trzeba różne czynniki brać pod uwagę.

Mnie zastanawia, czy gdzieś dostępne są takie testy dla kierowców, żeby sami mogli sobie spr. czy w momencie siadania za kółko mają jakieś śladowe ilości bdz we krwi, czy nie :? Wtedy mieliby pewność, że nie popełniają żadnego wykroczenia.

Jasne, że osoba, która bierze te substancje sporadycznie ma mniejsze szansę na to, żeby testy coś wykazały, jak np. wzięła lek 2 dni wcześniej ( w małej dawce ). Ale przy przewlekłym braniu kolejne dawki kumulują się w organizmie i nawet kilkudniowe niebranie nie gwarantowałoby, że podczas badania nic by nie wyszło :bezradny:
Ostatnio edytowano 14 kwi 2015, 20:34 przez Arasha, łącznie edytowano 1 raz
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 14 kwi 2015, 20:31
Arasha, Ja mialem kontrole i bylem badany na wszystko i to w sumie bez zadnego powodu. bonsai, Nie chodzi o wszystkie psychotropy tylko o benzodiazepiny, powiem ci ze jak wypije 200gr. wódki, to tez mi sie wydaje ze lepiej funkcjonuje i jestem zajebisty, niestety to tylko zludzenie.
benzo dzialaja podobnie tworza iluzje, ze czlowiek jest zajebisty i sie zajebiscie czuje, to tylko iluzja super stanu w dodatku krótko trwa.
Ale nie przecze, alpra to wedlug mnie najlepsza substancja w psychiatrii, potrafi w ciagu krótkiego czasu wyciagnac czlowieka z zajebistego dolka, dlatego tylu ludzie sie wpierdalaja w uzaleznienie.
Ostatnio edytowano 14 kwi 2015, 20:33 przez Patryk29, łącznie edytowano 1 raz
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do