FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 05 sie 2009, 11:34
A mi swego czasu fluoksetyna (seronil) pomogła aż za dobrze. Ładuje się powoli i ciężko wyczuć jakiś przełom było. Ale nakręciłem się aż za bardzo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

przez miko84 05 sie 2009, 13:14
Jowita, bierzesz lek od grudnia i Ci nie pomaga? Zmień lekarza, mamy na Boga sierpień. Namiestnik dostałeś hipomanii?
miko84
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 05 sie 2009, 14:05
Coś ala tak właśnie. Efekt serotoninowy. Mi było cudownie - no przynajmniej jak na tamtejszą sytuację. Ale lekarz to nie był zachwycony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

przez miko84 05 sie 2009, 19:13
Ech, brałem 6 miesięcy sertralinę i nie poprawiała mi nastroju, ciekawe czym to idzie, że niektórzy dostają hipomanii a innym nawet nastroju nie poprawi.
miko84
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 05 sie 2009, 19:43
Oj u mnie gdyby nie fluoksetyna kiedyś i sertralina teraz to byłoby naprawdę fatalnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Kampus 05 sie 2009, 23:51
Witam
Jakieś pół roku temu byłem u psychiatry (wcześniej u psychologa który wysłał mnie do niego bo za bardzo nie wiedział jak mi pomóc). Psychiatra przepisał mi seronil 20mg x dobe, terapia na 2 miesiące. Do tej pory uważam że lekarz źle mnie zdiagnozował. Wybrałem się do psychologa ponieważ miałem ogółnie mówiąc problemy z myśleniem, z koncentracją i z pamięcią (jakiegoś rodzaju otępienie intelektualne). Sprawia mi to dużo trudnośći i uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Mam te problemy od zawsze, nie jest to wynik jakiegoś załamania itp. Psychiatra doszukiwał się na siłę jakiś kłopotów wokół mnie typu patologia w rodzinie. Także diagnoza była taka że jestem znerwicowany i zdołowany nadmiarem problemów i przepisał mi seronil dla wyciszenia. Lek ten kupiłem jeszcze tego samego dnia ale po przeczytaniu ulotki stwierdziłem że jest to lek na silną depresje lub nerwice. Nie bardzo wiedziałem po co brać ten lek i odłożyłem go do szuflady. Pół roku minęło i zastanawiam się jednak aby zacząć go brać. Mam takie pytanie czy jest jakiś sens brania tego leku w przypadku braku depresji. Z tego co wiem to gdy ma się depresje to jest niski poziom serotoniny w mózgu a Seronil właśnie ją podwyższa do odpowiedniego poziomu. Czyli tak sobie rozumuje że skoro mam normalny poziom serotoniny w mózgu to Seronil może mi ją podwyższyć ponad norme. Czy są jakieś objawy zbyt wysokiej serotoniny w mózgu? Jesli za 2 miesiące skończyłyby mi się te tabsy to serotonina by mi w mózgu także spadła. Czy wtedy właśnie nie istniałoby zagrożenie aby się pojawiła depresja skoro serotonina w mózgu spadła a mój mózg by się przyzwyczaił do nadmiaru tego związku?
Poza tymi problemami intelektualnymi mam tez kilka drobnych innych a właściwie dwa. Pierwszy jest następstwem tego otępienia tzn:brak jakichkolwiek znajomych, brak dziewczyny, trudności w porozumiewaniu się, brak pracy a jak już jakąś znajdę to mnie szybko zwalniają bo mam kłopoty z przyswojeniem nowej wiedzy, trudno mi jest coś zaplanować, nauczyć się czegokolwiek, zapominam bardzo istotne rzeczy (np data własnych urodzin, kierunek na którym studiuje, nr telefonu, nazwy przedmiotów itp). Te moje braki sprawiają że mam powody do przygnębienia a czasem frustracji. Chciałbym zaznaczyć że mimo wszystko jestem optymistą i pogodny i w depresje nie wpadłem (nie mam żadnych objawów).
Drugi probem też w pewnym lub wiekszym stopniu wynika z tego otepnienia. Jest to pewnego rodzaju lęk. Ogólnie mówiąc to boje się ludzi nowo poznanych. W tych sytuacjach poce się, łamie mi się głos itp. Mam tez lęk przy rozmowach telef. Mam także takie uczucie że gdy jestem w jakimś większym skupisku ludnośći (np sklep) to wszyscy na mnie się patrzą. Ogólnie mówiąc jest to fobia społeczna ale raczej słabsza jej odmiana i w pewnym stopmniu wynikająca z moich głównych problemów.
Czy ta terapia 2miesięczna Seronilem 1x dobe po 20mg byłaby wskazana wobec tych moich nietypowych problemów? Psychiatra przepisał mi go na chybił trafił bo nawet mnie nie wysłuchał tylko ubzdurał sobie coś, ale może mimo wszystko niechcący przepisał mi właściwy lek?
Czekam na Wasze opinie. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2008, 22:17

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 sie 2009, 00:08
Wiesz - tu najlepszy lekarz nie powie na forum czy tak czy nie. Pewnie nic się nie stanie jak spróbujesz. Seronil możesz też brać co drugi dzień (bo jak masz 20 mg to masz go w kapsułkach więc nie przełamiesz ;) ).


Być może ten lek pomoże Tobie. Są ludzie zupełnie zdrowi którzy biorą go tylko po to by osiągać więcej w pracy, lepiej i wydajniej pracować, szybciej się uczyć.


Ja ze swojej strony proponowałbym (niezależnie czy postanowisz brać lek czy nie) dokładniej zbadać ten problem. Jakaś tomografia, etc..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

przez miko84 06 sie 2009, 07:56
Cześć Kampus. Z moich doświadczeń (wcale nie musi być tak u Ciebie), wydaje mi się, że brakuje Ci dopaminy, która w pewnym sensie odpowiada za naszą koncentrację, zdolność przyswajania wiedzy itd. SSRI częściowo wpływają na dopaminę, tzn osłabiają ją, więc po Seronilu może być gorzej. Może, ale wcale nie musi. Ja np. na SSRI byłem hiperaktywny, szybki, szybko kojarzyłem, szybko robiłem. Za szybko. Daleko temu było do normalności, a wyglądało to trochę jakbym nabawił się ADHD. Jeśli masz normalny poziom serotoniny, to nie masz się co bać, że lek Ci ją za bardzo podwyższy, bo u ludzi zdrowych lek prawie wcale nie działał. Z kolei tego czy przez ten lek nie rozregulujesz sobie systemu serotonicznego to chyba nikt Ci nie zagwarantuje. Wiesz co, jak nie masz depresji, a swojego rodzaju fobie społeczną to spróbuj słabego leku o nazwie Coaxil. On działa słabo na dopaminę, ma działanie neuroprotekcyjne, a przez niektórych jest klasyfikowany do grupy nootropów, czyli leków wpływających korzystnie na myślenie, kojarzenie i koncentrację.
miko84
Offline

Re: Seronil

przez kasienka0678 06 sie 2009, 10:35
Powiedzcie mi czy 2-3 dniowa przerwa w braniu leków ma jakieś większe znaczenie? Braknie mi Seronilu, bo mojego psychiatry ot tak nie było. Czytałam, że leczenia nie wolno przerywać, ale podobno subst. utrzymuje się w organizmie przez ok. tydzień od przerwania leczenia...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 cze 2009, 21:08

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 06 sie 2009, 10:51
kasienka0678, robić tak nie wolno ale raczej nic się nie powinno stać...fluoksetyna ma bardzo długi okres półtrwania więc spokojnie powinnaś dać radę te kilka dni bez niego.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 sie 2009, 11:34
Mozesz tez kasienka pod koniec jak zacznie brakowac brac co drugi dzien.

Co do dopaminy i SSRI - to czemu mialyby zmniejszać ilość aktywnej dopaminy? Są w tej grupie leki które nawet ją zwiększają. A takiego napędu o jakim piszesz moze wlasnie brakuje u Kampus.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Kampus 06 sie 2009, 15:35
Dzięki za porady. Chyba wybiore się do psychologa i tam się jeszcze poradze. Zależy mi też abym póżniej nie musiał brać tego Seronilu już z tego powodu że serotonina mi spadnie i będę skazany na łykanie tego draga.
Co do tych moich problemów to zrobiłem już dużo w tym zakresie tzn kilkukrotne wizyty u neurologów i psychologa. Przepisywali mi takie rzeczy jak Memotropil, Vicebrol oraz Coaxil właśnie. Nic mi nie pomogło, chociaż Coaxil brałem zaledwie 4 dni bo fatalnie się czułem. Byłem nieuprzedzony przed możliwymi skutkami ubocznymi w pierwszych dniach i lek odstawiłem. Tomografie także miałem robioną i nic nie wykazała. Jeśli chodzi o te problemy intelektualne to jakiś czas temu logopeda powiedział mi że to są objawy nieleczonej silnej dysleksji, ale nie wiem czy rzeczywiście tak jest. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2008, 22:17

Re: Bioxetin

przez Ewcia20 06 sie 2009, 18:19
Jaką maksymalną dawkę można brać tego leku ?
Biorę 2 x 20 mg rano.. zwiększona po roku leczenia :( niestety pewne wydarzenia nie przyczyniły się do poprawy wręcz odwrotnie... W ciągu dnia raz mogę się śmiać i żartować, za chwilę mogę płakać gdyż jest mi smutno i tak na przemian ...
Czy jest to normalne przy braniu tego leku ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 lip 2009, 11:44

Re: Seronil

przez Ewcia20 06 sie 2009, 18:26
"miko84 Ech, brałem 6 miesięcy sertralinę i nie poprawiała mi nastroju, ciekawe czym to idzie, że niektórzy dostają hipomanii a innym nawet nastroju nie poprawi."

Biorę fluoksetynę ponad rok i nie mam hipomanii, lub wielkiej poprawy nastroju..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 lip 2009, 11:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do