MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy moklobemid pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
21
42%

Nie
20
40%

Zaszkodził
9
18%

 
Liczba głosów : 50

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 01 lut 2014, 16:22
beladin, Ale przecież już nie bierzesz, więc chyba nie powinno być problemów z wyciąganiem wniosków, czy logicznym myśleniem? Uważasz, że to są długofalowe nieodwracalne skutki?
Nie chcę ani chwalić ani oskarżać LPD. Sam mam do nich ambiwalentny stosunek, zdając sobie sprawę, że na mnie działają one inaczej niż na większość osób. To przez LPD niedawno i w przeszłości narobiłem sobie samych problemów - patrząc z perspektywy czasu zwłaszcza. Co z tego, że nastrój miałem świetny. Jednak mimo wszystko nie ekstrapoluje swoich doświadczeń na innych i nie odradzam stosowania. Rozumiem, że na miko i innych np. paroksetyna działa sedatywnie i może wywołać anhedonię. Chociaż mnie na ponad miesiąc wyrwała z butami, pełna aktywność, 3h snu na dobę. Tak się działo też po wenlafaksynie, fluoksetynie, mianserynie. Puenta jest jednak taka, iż nie formułuje na tej podstawie jakiś generalizacji w stosunku do wszystkich. Chociaż, uwierz mi, obecnie mam fazę anty-LPD, bo dostrzegłem ile pochopnych działań i decyzji podjąłem, które miały fatalne konsekwencje, nie tylko finansowe, ale życiowe. Chociaż zawsze działały sztucznie i prowadziły do niekonstruktywnej aktywności, powodując, iż działałem jakby poza własną świadomością i rzeczywistym wglądem wgłąb siebie.
Ty to robisz w każdej, prawie, wiadomości. Musisz przyjąć do wiadomości, że na innych te leki działają inaczej niż na Ciebie. Nie jesteś farmakologicznym Kolubem, który odkrył Amerykę w postaci psychoterapeutycznego Eldorado. Zdajemy sobie sprawę, gdzie leży Eldorado, jednak nie dla wszystkich jest ono złotym środkiem.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez depas 01 lut 2014, 16:48
Warto też się zastanowić ile tych strasznych rzekomych zniszczeń które miały spowodować SSRI spowodowały w rzeczywistości inne środki. Największy przeciwnik tych leków, lubudubu, tyle ludziom obrzydzał paroksetynę i resztę, obwiniał ją za swoją anhedonię i dziury w pamięci, plus wiele innych okropnych rzeczy. W paru postach jednak "pochwalił się" że swego czasu ostro dawał w palnik, ładował amfę itd. Czy nie jest możliwe że błędnie określił swojego wroga winowajcę wszelkich niedomagań? Pamiętam jak równał z ziemią paroksetynę, która mimo że nie brał jej ładnych kilka lat, miała wciąż być odpowiedzialna za różne rzeczy... Czy aby na pewno? Kiedy w szpitalu powiedziałem lekarce jakie ilości ćpałem, jak długo i jak często, nie pozostawiła mi żadnych złudzeń że miało i wciąż ma to ogromny wpływ na moje samopoczucie i pracę mózgu. Zresztą sam mogłem się tego dymyślać, nie można bezkarnie żreć codziennie dopalaczy na przykład, biorąc jednocześnie leki, i spodziewać się że wszystko będzie cacy. A tak właśnie robiłem. To, plus pijaństwo. Dlatego kto jak kto, ale ja nigdy nie będę obwiniał leków za swoje sampoczucie.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 01 lut 2014, 17:34
depas, święte słowa, lubudubu moim zdaniem miał problem z depresją/nerwicą, która tym bardziej zaatakowała go po odstawce paro. A dlaczego pił, ćpał, etc.wcześniej? Moim zdaniem, choć mogę się mylić wiele osób "pcha" do tych substancji właśnie depra i nerwica. Ja zawsze uciekałem w alkohol z jednego powodu: uspokajał mnie powodując radość życia (chwilową) i mogłem wreszcie poczuć się sobą, normalnie z ludźmi porozmawiać. Mam jednak świadomość, że alk to syf, bo powoduje uzależnienie i niszczy po prostu ciało i umysł na dłuższą metę. Mój ojciec nie wylewał za kołnierz, więc zawsze uważałem z alkiem i dzięki temu się nie wciągnąłem.
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez sylvek 01 lut 2014, 19:23
przed PSSD i apatią nigdy nie naduzywałem alkoholu (teraz zreszta tez nie) a najbardziej ćpuńską substancja jaką zazyłem był modafinil. Co więcej na trzy miesiące przed mozarinem mialem pełną remisje, świetną osobwość, fajnie zorganizowane życie a jedyne z czym miałem problem to lekko nasilone OCD i niedobitki lęków. W tym czasie brałem od około roku anafranil który dobrze tolerowałem. Problem zaczął się od jego odstawienia. Nie dostałem depresji ale byłem silnie emocjonalnie pobudzony i odczułem ze OCD zaczeło przybierać na sile. Skontaktowałem sie z lekarzem i ten zaordynował powrót do leków i równoczesnie zmiane klomy na escitalopram. Po którejś tabletce obudziłem się warzywem, żywym trupem, bez ambicji, marzen i wszystkiego co kiedykolwiek lubilem w zyciu robić. Mogłem jedynie gapić się bezmyślnie (mimo ze zdoln. poznawcze na najwyszym poziomie) w ściane i tkwić w obojętności co zupełnie, nawet w najmniejszym stopniu mi nie przeszkadzało. Potraciłem wielu znajomych, wszelkie pasje, wziąlem dziekanke a później rzuciłem zajebiste studia na które tak ciezko było sie dostac. Powinienem znienawidzic te jebane LPD-ki za to ze zniszczyly mi zycie ale mam tylko szczątki emocji, mierne, słabe, sztuczne przebłyski które na to nie pozwalają. W sumie wolałbym raka bo po roku sprawa byłaby jasna a tutaj juz 14 miesiecy i dalej nie wiem czy z tego wyjde a w konsekwencji co mam ze soba zrobic.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 01 lut 2014, 20:00
sylvek, czyli jeden lek działał, drugi nie. Trzeba było powiedzieć, że escitalopram się nie sprawdza i wrócić do klomipraminy lub spróbować wenlafaksyny. Psychiatra nie ma czarodziejskiej kuli.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez depas 01 lut 2014, 20:02
sylvek, jak długo brałeś ten escitalopram?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez sylvek 01 lut 2014, 22:40
emocje znikły po ok 3-4 tabletce kuracje pełną dawką zgodnie z zaleceniem lekarza kontynuowałem przez 2 tyg - bez zadnych zmian, później tydzień schodzenia i przez nastepne trzy miesiące miałem pełną apatie (brak emocji).

sylvek, czyli jeden lek działał, drugi nie. Trzeba było powiedzieć, że escitalopram się nie sprawdza i wrócić do klomipraminy lub spróbować wenlafaksyny. Psychiatra nie ma czarodziejskiej kuli.


dlaczego miałbym brać coś co ewidetnie wywołało moje zaburzenia ? Coś co właśnie jakby za sprawą czarodziejskiej różdzki w trzy, cztery dni odebrało wszelkie emocje ?

przy okazji, wenle testowałem. Po jednej tabletce na 2-3 tygodnie stałem się warzywem. Po kolejnych 2-3 emocje stopniowo zaczely wracać

psychiatry nie winie bo wiem ze nie mógł przewidzieć takiego rozwoju sytuacji.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 01 lut 2014, 22:52
sylvek napisał(a):emocje znikły po ok 3-4 tabletce kuracje pełną dawką zgodnie z zaleceniem lekarza kontynuowałem przez 2 tyg - bez zadnych zmian, później tydzień schodzenia i przez nastepne trzy miesiące miałem pełną apatie (brak emocji).

Miałes zanik emocji na 3 miesiace po tak krótkim czasie leczenia?
To ciekawe kiedy mi wrócą jak ja 2 lata brałem paroksetyne
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez sylvek 01 lut 2014, 23:01
nie odnoś moich doświadczeń do swoich bo ludzi których dotknął podobny problem jest tak naprawdę niewielu ( na necie ponad kilkanaście przypadków podobnych do mojego, kilkaset PSSD). W porównaniu do liczby zazywających (mysle ze 100-200 mln jest na ta chwile wiarygodne) jest to wyjątkowo mało.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 01 lut 2014, 23:09
sylvek, napisałeś, że dobrze się czułeś na klomipraminie. Czemu więc do niej nie wróciłeś, tylko próbowałeś nowych leków escitalopramu i wenlafaksyny. Swoją drogą to dziwne, że tak różnie zareagowałeś na TLPD a SSRI i SNRI. Wbrew pozorom to podobne leki, działają głównie poprzez wychwyt zwrotny serotoniny i/lub noradrenaliny.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez sylvek 01 lut 2014, 23:29
podejrzewam ze własnie ze względu na podobny mechanizm moze to się skończyć tak jak na wenlafaksynie a bardzo bym nie chciał tracic kolejnych tygodni z zycia. Odkąd mam to "zaburzenie" reaguje apatią na każdy LPD, nawet bupropion czy mianseryne.

z innej beczki. TLPD z jakiegoś powodu nie wywołują ani PSSD ani trwałej (bo tymczasowa tak) apatii/stepionego afektu. Świadczy o tym brak jakichkolwiek doniesien, zarówno naukowych jak i tzwn anegdotalnych czy case reportów. Mozna to tłumaczyc mniejsza popularnościa ale nalezy pamietac o tym ze sa one stosowane znacznie dluzej. Prawdopodobnie przyczyna jest coś z pogranicza genetyki (lub mniejsza selektywność).
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez depas 01 lut 2014, 23:30
Zanik emocji, zwarzywienie po jednej tabletce wenlafaksyny... No nie wiem, te leki nie działają od razu, potrzebują paru tygodni żeby osiągnąć odpowiednie stężenie we krwi i tak dalej. Twój lekarz miał jakąś teorię odnośnie tego dlaczego tak radykalnie reagowałeś na te leki, najpierw esci potem wenlę?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez sylvek 01 lut 2014, 23:43
zacząl wypytywać o to czy miałem psychoze, halucynacje, deluzje co oznacza ze podejrzewał epizod schizofrenii z utrzymanymi objawami negatywnymi. Zgodnie z prawda zaprzeczylem i wtedy zasugerował kontynuacje escitalopramu i obserwacje tego co sie stanie.

Mylisz sie w tym ze leki nie działają od razu. To efekt antydepresyjny nie nastepuje od razu Poziom serotoniny na synapsach wzrasta niemal natychmiast a blokada wychwytu zwrotnego osiąga poziom 60%-70% juz po paru godzinach.

na forum dotyczącym PSSD (http://pssd.forumotion.com/) jest kilka osób które na prośbe psychiatry zdecydowały się na powrót do leków i w zalezności od problemu funkcje seksualne/ lub afekt uległy natychmiastowemu (w sensie ze w ciagu paru godzin nie tygodni) pogorszeniu które utrzymało sie przez pewien czas po odstawieniu leku. Mysle ze jest to pewien znak charakterystyczny tego zaburzenia(zaburzen)
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez depas 01 lut 2014, 23:55
sylvek napisał(a):Mylisz sie w tym ze leki nie działają od razu. To efekt antydepresyjny nie nastepuje od razu Poziom serotoniny na synapsach wzrasta niemal natychmiast a blokada wychwytu zwrotnego osiąga poziom 60%-70% juz po paru godzinach.


Masz rację, o tym nie pomyślałem.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do