ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Don Kamillo 20 cze 2015, 17:54
Żeby się na to zobojętnić trzeba długo cierpieć, i długo "brać" i to wcale nie jest takie fajne, bo zobojętnia się nie tylko na swoje "jazdy" tylko na wszystko inne co nas otacza.

Nigdy nie wkręcałem sobie chorób, zaczęło się od bycia długo w toksycznym związku, i durnymi opowiesciami mojej ex, a kiedyś byłem wrażliwym człowiekiem. Dziś jestem taki, że to wszystko bym wyśmiał, gdy widzę tą osobę, nic mnie nie rusza, jestem w stanie się zaśmiać prosto w twarz. Ma to swoje plusy i minusy.. Minusy sa takie, że chciałbym sobie poszukać kobiety, niemniej jednak ciężko przy takim zobojętnieniu. Plusy są takie, że głowe mam wolną od blachych spraw, jednakże stary nawyk w głowie został, i jeszcze długo będę płacił za swoje dobre serce przemieszane z głupotą.

u mnie doszly ciąge bóle brzucha które potęgowały depresje i natrętne myśli, dziś boli jeszcze, czasem bardziej, czasem nie, ale już mi to wisi..
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez KoalaLala 20 cze 2015, 18:02
Lu_80 napisał(a):KoalaLala, 15 lat walki. Brałem różne leki, Esci chyba jednak najmniejsze uboki ma. Jak dla mnie..


a po jakim czasie brania esci zwiększasz do 20 mg? i ile już dni jesteś na 20? skutki uboczne przy zwiększaniu leku takie same jak przy wprowadzaniu?
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
22 mar 2015, 20:31

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 20 cze 2015, 18:02
Don Kamillo, a może związek był rodzajem "spustu", który tylko przyspieszył pewien proces a nie go wywołał?

-- 20 czerwca 2015, o 18:05 --

KoalaLala napisał(a):
Lu_80 napisał(a):KoalaLala, 15 lat walki. Brałem różne leki, Esci chyba jednak najmniejsze uboki ma. Jak dla mnie..


a po jakim czasie brania esci zwiększasz do 20 mg? i ile już dni jesteś na 20? skutki uboczne przy zwiększaniu leku takie same jak przy wprowadzaniu?


7 dni 5mg, 4 dni 10mg, 6 dni 15mg i od 3 dni 20mg.
Jak na razie to zwiększanie dawki powoduje większy lęk.
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Don Kamillo 20 cze 2015, 18:09
Nigdy nie miałem żadnych problemów psychicznych, żyłem normalnie. Potem dałem się zaszczuć od początku, zmanipulować i na plecy wziąłem potęzny krzyz w postaci durnych opowiesci które wywołały u mnie potężną depresję, natręctwa myślowe, lęki i ciągły ból brzucha. każdego dnia musiałem z tym żyć, i się hamować żeby nie wyparzyć. Zamiast tym pierdolnąć, zostałem zaszczuty, i nie wiedziałem jak z tym skończyć. Po 8 miesiącach brania paro skończyłem. Ulzyło mi. Nauczyłem się rozmawiać z ludźmi, niemniej jednak ostatni czas raczej spędzony samotnie. Nie miałem doświadczenia jak postępować z takimi ludźmi. Dziś mam. Od razu zlewam, olewam. Kiedyś nie miałem i przyszło zapłacić mi za to potężną cene. Bo wszystko się wywróciło do góry nogami.

Reasumując, wiem dobrze, że gdyby nie to, że trafiłem na osobę zdeczka nienormalną (po fakcie dowiedziałem się od postronnych ludzi jaki to był człowiek), nie było by AŻ takich powikłań psychicznych, gdyby dała mi odejść bez problemu, to znalazłbym szczęście w innych ramionach. Szczucie innych na mnie, rozpowiadanie pierdół na mój temat. Dziś.

Dziś mam to w dupie i idę dalej.

Nie chcę się wgłebiać w ten temat, bo dziś jestem wolny od tego, ale ta opowieść jest długa i bolesna.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 20 cze 2015, 18:19
Don Kamillo, do mnie to trafia. Na poziomie intelektualnym. Rozumiem to i Ci bardzo współczuję. Nie mniej lata z chorobą nauczyły mnie jednego: zazwyczaj jest inaczej niż nam się wydaje gł. na poziomie uczuć i emocji. Ciebie ktoś nie zmienił, nie ma takiej siły. Wywołał pewne reakcje poprzez nieodpowiednie zachowanie...
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Don Kamillo 20 cze 2015, 18:26
Zdaje sobie z tego sprawe, jedynie doświadczenie mnie nauczyło, żeby nie wkręcać się jak śruba.. od początku, bo gówno z takich ludzi wypływa po czasie.. potrafią udawać, pozować, ja nie potrafiłem, nie potrafiłem udawać przez somatyczne objawy. Psychotropy spłyciły moje emocje, dlatego nie podchodze już do wszystkiego z taką spiną.. Chciałem być idealny, długo mi się udawało, dopóki nie zacząłem opadać z sił, i brać paro, potem miałem już wylane na to wszystko.

Wzrosła mi pewność siebie to na pewno... ale też zabarykadowałem się w domu od kiedy skonczyłem szkołe, czas się gdzieś wyrwać, za 2 tyg wesele, 3tyg będą na Seronilu, więc może w końcu poczuję się względnie normalnie bez tych beznadziejnych natręctw, które długim czasem obierały mnie z siły.. na początku były jej opowiesci, potem posypało się WSZYSTKO.

Ale w sumie ciesze się ze jestem tutaj dalej, to jest największa wygrana i cud, że przez cały czas dawałem rady sam, bo nikt kto nie przezył nie zrozumie, sama teoria na studiach, czy ogólnikach zasłyszanych od ludzi to nie wszystko. Ktoś kto nie chorował, nie zrozumie tego jak się czuje chory, jakie emocje nim targają, jakie problemy w nim siedzą, i co w ogóle w nim siedzi - tego zapewne nie zrozumieją, bo często sam chory nie wie co w nim siedzi, wiem po sobie.. Chociaż to wszystko błache, wymyślone przez skrzywiony umysł. Niestety :cry:
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez KoalaLala 20 cze 2015, 18:31
Don Kamillo napisał(a):Nigdy nie miałem żadnych problemów psychicznych, żyłem normalnie. Potem dałem się zaszczuć od początku, zmanipulować i na plecy wziąłem potęzny krzyz w postaci durnych opowiesci które wywołały u mnie potężną depresję, natręctwa myślowe, lęki i ciągły ból brzucha. każdego dnia musiałem z tym żyć, i się hamować żeby nie wyparzyć. Zamiast tym pierdolnąć, zostałem zaszczuty, i nie wiedziałem jak z tym skończyć. Po 8 miesiącach brania paro skończyłem. Ulzyło mi. Nauczyłem się rozmawiać z ludźmi, niemniej jednak ostatni czas raczej spędzony samotnie. Nie miałem doświadczenia jak postępować z takimi ludźmi. Dziś mam. Od razu zlewam, olewam. Kiedyś nie miałem i przyszło zapłacić mi za to potężną cene. Bo wszystko się wywróciło do góry nogami.

Reasumując, wiem dobrze, że gdyby nie to, że trafiłem na osobę zdeczka nienormalną (po fakcie dowiedziałem się od postronnych ludzi jaki to był człowiek), nie było by AŻ takich powikłań psychicznych, gdyby dała mi odejść bez problemu, to znalazłbym szczęście w innych ramionach. Szczucie innych na mnie, rozpowiadanie pierdół na mój temat. Dziś.

Dziś mam to w dupie i idę dalej.

Nie chcę się wgłebiać w ten temat, bo dziś jestem wolny od tego, ale ta opowieść jest długa i bolesna.


rozumiem, rozumiem, każdy ma jakąś spieprzoną historię. kurde, oboje jesteśmy bardzo młodzi a utknęliśmy w gównie. masz jakieś sposoby na wyciąganie się z tego chociaż chwilowe, jakieś odrywanie się ? mi się zdarzają 'lepsze' dni, wtedy odczuwam leciutką ulgę, spada mi poziom odczuwania stresu (śmieję się, że tego dnia nie idę na egzamin z życia, na który nic nie umiem, a na zwykłe kolokwium), nie budzę się aż tak przerażona i od razu chodzi mi się łatwiej, a w głowie jakieś przyjemne 'bzdurki' się pojawiają i myśli, że wszystko bedzie dobrze. mam wtedy siłę zrobić więcej, wyjść do miasta na dobry obiad, zadzwonić do znajomych. takie dni mam raz na tydzień, dwa. po nich jeszcze dzień, dwa jest w miarę, jestem trochę doładowana, ale wyładowuje się i znowu jest taki gównodzień jak dzisiaj - płacz, lęk, beznadzieja. i zmuszam się też do spacerów, 30-40 minut 'z wyboru' mogę przejść przy lekko obniżonym stresie, ale wtedy idę sama, z mamą albo kimś z najbliższych przyjaciół przed którymi się nie wstydzę braku koncentracji, nieskładnych zdań, potrzeby zmiany tempa itd. to też tylko po parku, spokojnym osiedlu, bo na ruchliwej ulicy albo w centrum handlowym panika rośnie jakby duża ilość bodźców źle na mnie działała. takie spacery mnie trochę też doładowują.
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
22 mar 2015, 20:31

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 20 cze 2015, 18:31
Don Kamillo. Dokładnie. Lęki to my. Nikt inny. I nikt, kto nie chorował tego nie pojmie, przez co przechodzimy..
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Don Kamillo 20 cze 2015, 18:36
KoalaLala, mój sposób na życie teraz to przede wszystkim pasja. Realizuje się w niej i rozwijam. Ogólem staram się ciągle czymś zajmować. Pasja ma 50/50 z proszkami, bo w najgorszych momentach mogłem się wyrwać do garażu i kminić nad projektem.

Ogólem nie można się poddawać. Znaleźć kogoś kto bezinteresownie będzie chciał pomóc (ciężko, jeszcze nie znalazłem, ostatnia była taka jedna, to najpierw chciała mi pomagać, a jak jej uświadomiłem że nie będzie happy love story, to się jej odwidziało, toteż teraz idę sam, mam tam jakiś znajomych, ale podchodze do tego z dystansem). U mnie bezsenność niestety też jest męcząca, ale jakoś staram się to wszystko przetrwać, i powoli się poprawia, zobaczymy za jakieś 2 - 3 tygodnie. benzo tylko doraźnie.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Milita 20 cze 2015, 18:38
Niemal każdego dnia przeglądam forum czytając różne historie i aż dziw bierze, jak wiele osób łączą tu różne życiowe historie.
Co do tego czy ktoś może czy nie może nas zmienić - toksyczny związek/osoba potrafi człowieka zniszczyć, wypalić i sponiewierać. Niestety sama się o tym przekonałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
15 paź 2014, 20:08

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Don Kamillo 20 cze 2015, 18:40
Milita, człowieka można zniszczyć. Ale nie można pokonać, chęć życia jest zawsze, lecz czasem jest stłumiona przez inne sprawy na które nie mamy wpływu.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 20 cze 2015, 18:42
Fascynujące jest np to, że podczas wojny problem depresji i nerwicy drastycznie spada. Mózg przełącza się na przetrwanie.
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Milita 20 cze 2015, 18:47
Mój jest w jakimś dziwnym zawieszeniu ;) Chcę znów być sobą, bawić się, śmiać, mieć super pracę, zwiedzać świat ale... ta jędza (depresja) skutecznie ciągnie mnie na dno. Niby dzięki lekom już po 2 tygodniach byłam nie do poznania ale ja tego tak nie czuję. Nie do końca. Czuję się jedynie przyjemnie znieczulona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
15 paź 2014, 20:08

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 20 cze 2015, 18:52
Psychoterapia. Pomaga usunąć źródło problemu. Boli jak diabli, ale podjąłem się. Leki tuszują objawy. Tyle lat leczenia ssri nie przyniosło mi ulgi. Nic nie mam do stracenia...
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do