Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez vaness :) 06 lut 2007, 13:46
Olivia, grunt to się nie poddawać!
I myśleć pozytywnie, próbować przynajmniej. Wiedz, że dasz radę...

Bo to tak jest, że łatwiej przychodzą nam te złe myśli przez głowę, ale pamietaj, że pozytywne są stokroś cenniejsze! Gdyby nie one, nie odważyłabym się nawet napisać na tym forum. Nie odważyłabym iśc do szkoły, do miasta. Załatwić jakąkolwiek sprawę. To jest taka nieco walka samemu ze sobą, ale zwyciestwo tej dobrej strony jest możliwe!

Skoro moze być lepiej, czemu ma byc źle?Wiem, że czasem takie słowa brzmią absurdalnie, że łatwo się mówi. Ale po to isę mówi, by naprawdę było lepiej!

Bedzie dobrze, pamiętaj! i 3mam kciuki za Ciebie :)
...nie chodzi o to, aby CIERPIEĆ...
...ale żeby ŻYĆ-mimo cerpienia...

nadzieja nie umiera ostatnia. ona NIGDY nie umiera.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 lut 2007, 21:56

Avatar użytkownika
przez Ania1987 06 lut 2007, 13:50
Droga Olivio11 praca nad nerwicą nie jest łatwa są wzloty i upadki, ale nie wolno się poddawać. Przeznacz np. godzinę w ciągu dnia na ćwiczenia relaksacyjne i godzinę na pozytywne myślenie gwarantuje, że po 2 tygodniach takiego treningu powinnaś poczuć się lepiej. Musisz nauczyć twój mózg pozytywnie myśleć tak samo jak nauczyłaś go myśleć negatywnie. Trzymam kciuki!

A tak na marginesie może powinnaś zmienić leki, może one Ci już nie pomagają??!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez olivia11 06 lut 2007, 14:02
wlasnie ja nie biore nic mam w domu paroksetyne ale jeszcze nie zdecydowalam sie na to zeby ja brac moj psycholog twierdzi ze uda mi sie bez lekow
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 sty 2007, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ania1987 06 lut 2007, 14:13
Jeśli psycholog uważa, że poradzisz sobie bez leków to ich nie bierz nie ma, co wpędzać się w leki bez potrzeby, one są ostatecznością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez olivia11 06 lut 2007, 14:20
a ty cos bierzesz
i czy pomaga..?
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 sty 2007, 15:43

Avatar użytkownika
przez Ania1987 06 lut 2007, 14:27
Tak zaczęłam brać jak już całkowicie zamknęłam się w sobie i powiedziałam, że mam dosyć tej walki w pojedynkę(rodzice nie za bardzo mnie wspierali-nie wiedzieli, że mogę być chora, myśleli, że się migam od szkoły). Brałam Doxepin i wróciłam do życia tylko, że byłam strasznie senna, teraz biorę inny lek, bo miałam dosyć tego ciągłego uczucia senności(i tak mam problemy z niskim ciśnieniem, a leki jeszcze bardziej je obniżają). Obecne leki jeszcze nie działają, ale jest za wcześnie żeby to stwierdzić. Ogólnie mówić gdyby nie leki nie skończyłabym szkoły.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez wiatr 06 lut 2007, 14:27
Olivio 11 ja rownież tak myślę skoro psycholog uważa że dasz radę postaraj się mu zaufać choć przez kilka dni nie bierz . A jeśli będziesz sie czula nadal żle idż do niego i mu to powiedz. Zapewne znajdzie jakieś rozwiązanie by ci pomóc. A puki co, byś mogła przetrwać te kilka dni bez leków ,, pomyszkuj po forum " . Byc może to będzie zastępczym lekiem dla ciebie. Powodzenia.Pozdrawiam cię cieplutko.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

popękane naczynka w oczach

przez agniecha12 06 lut 2007, 17:04
mam pytanie czy macie w oczach tez popekane naczynka
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 sty 2007, 15:19

Avatar użytkownika
przez Lusi 06 lut 2007, 17:32
Nie siedź tyle przed kompem to Ci nie będą pękać ;)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez agniecha12 06 lut 2007, 17:40
Dzieki!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 sty 2007, 15:19

Avatar użytkownika
przez Margaret 06 lut 2007, 17:55
Takie pytania mnie dobijają :roll: chyba każdy człowiek ma popękane naczynka czy to od zmęczenia czy chociażby środowiska w jakim teraz żyjemy, przecież oczy Ci nie wypłyną...Po co zakładać nowe wątki z pytaniami czy też tak mam...bezsens
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez olivia11 06 lut 2007, 20:47
Tez mam popekane i zyje
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 sty 2007, 15:43

przez slad 06 lut 2007, 23:09
a ja nie chcę ci życzyć udanej samobójczej śmierci, nie chce z tobą rozmawiać ani udawać głupszego od ciebie :!:

Pani nerwico, przez którą w życiu robię połowę tego czego bym mógł....
fuck off :!: :!: :!:









...i możecie mnie za to zbanowac, trudno :smile:
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
06 lut 2007, 11:37

popękane naczynka w oczach

Avatar użytkownika
przez Justynka 06 lut 2007, 23:25
ja czuję, że zaraz mi zaczną pękać ;) od tygodnia slęczę nad kompem i notatkami od rana do wieczora. chyba zrobię sobie jakieś okłady z herbaty czy coś :smile: może nie pękną ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do