Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Jovita 30 lip 2007, 13:42
mnie do tego ściska strasznie gardło tak jakby mnie ktoś dusił ... :?
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Czesia 31 lip 2007, 13:07
no tak, kolejny dowód na to ze nerwica towarzyszy na nią cierpiącym przez całe życie :] ale z tym sie naprawde da żyć chociaz czasami jest naprawde trudno. do senda- jak udało ci sie to zaleczyć za pierwszym razem?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 maja 2007, 20:28

przez angola 31 lip 2007, 14:29
To mój pierwszy raz ;)
Nigdy jeszcze nie leczyłam depresji. Nigdy nic mnie nie zwaliło z nóg. Zawsze byłam jak stal i byłam oparciem dla wszystkich, których zauważyłam, że są w potrzebie i dla tych, którzy oczekiwali ode mnie pomocy. Chorób nie dopuszczałam do siebie. No, a teraz - masz- poległam...
Ale też chcę to wszystko poczuć i odczuć. Dla samej siebie i chcę pobyć ze sobą w tej chorobie. Będę znowu szczęśliwa jak zacznę istnieć
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lip 2007, 16:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Nataliaa 31 lip 2007, 16:03
Odpowiedź dla Czesi .....
Za pierwszym razem udało mi się po 11 mieś zaleczyć nerwicę.... Troszkę farmakologicznie, ale duży udział miałą tez silna wola... Zdazył się i potem eksces że poszłam na wesele i (mam lek do lalkoholu)wróciło na 4 mieś....
Udało mi się zaleczyć na 7 lat......... 7 lat wolności mogła , sama podróżować, sama robić wszytko, a co najwazniejsze uśmiechac się i cieszyć, snuć plany itp..
Niestety powróciło, ale wcześniejsze wygrane dają mi nadzieję że to w końcu minie że wygram ponownie..Choc jest tragicznie cięzko, tym bardziej że jest lato , że miłam wiele planów, że poznałąm smak zycia wolnego od tej nerwicy...... i cięzko mi się pogodzić.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 lip 2007, 01:36

przez naamah85 31 lip 2007, 16:18
no i chyba to jednak nerwica, bo wszytskie badania krwi i hormony w normie... a ja przed wejsciem do lekarza puls ponad 100... zreszta sie juz do tego przyzwyczailam...poki co lęki ustaly wiec zyje normalnie, a w razie ataku Afobam i jakos dam rade... nie chce sie szprycowac lekami...
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

przez przemoo06 31 lip 2007, 17:00
Hej,

Kurde, ale ta nerwica jest pokręcona. A ja myślałem, że to ja mam jazdy.
Do rzeczy. Ja znowu obawiam się, że oszaleję. Wiecie albo mania, albo shizofrenia, lub paranoja.

Powiem Ci, że jesteś oryginalna z tymi górkami.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 cze 2007, 12:38

przez niewiemjuzsama 31 lip 2007, 20:30
mnie głowa boli od roku... :/. nerwica heh
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 mar 2007, 13:46

??

Avatar użytkownika
przez Geisha 01 sie 2007, 11:15
Ja mam pytanko.. czy jak mam dobre wyniki w badaniu krwi to moge sie nieco uspokoic? Bo mam dosyc mysli ze mam raka mozgu.. a bola mnie tak jak wszystkich, czyli zatoki (oczy, nos, nad oczami) no i z tylu ten paskudny bol.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 lip 2007, 17:15

Avatar użytkownika
przez Jovita 01 sie 2007, 11:31
jezeli wyniki krwi masz dobre to znaczy ze w twoim organizmie nic powaznego sie nie dzieje gdyz jakby sie cos dzialo to zaraz bys mial pewne zmiany w krwi i to duze, wiec raka na pewno wyklucz bo po badaniach od razu by bylo cos nie tak!!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

uff..

Avatar użytkownika
przez Geisha 01 sie 2007, 13:23
tylko, ze te badania mialam chyba miesiac czy 2 temu.. no ale jakies guzy sie przez miesiac nie rozwijaja.. no to nieziemska ulge poczulam.. fajnie jak czasem ktos madrze pocieszy :)
Bez zdrowia życie nie jest życiem; życie nie jest do wyżycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 lip 2007, 17:15

przez świerq 01 sie 2007, 13:55
ja bardzo często mam takie bóle głowy, coś jakby ucisk w głowie , który powoli się rozszerza i zmienia "miejsce pobytu" czasami w całej głowie, najczęściej tylko w płatach czołowych w okolicach zatok. z tego co się orientuje to wynika to z nadprodukcji szyszynki, która neutralizuje wydzielanie adrenaliny z nadnercza. Jeśli często bolą was nerki, czy nadnercza to też jest normalne. Czasami nadnercza bolą mnie jednocześnie z głową .... koszmarek]
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 lip 2007, 18:06

Avatar użytkownika
przez Jovita 01 sie 2007, 15:49
Pewnie ze nie ma sie czym martwic bo jakby to byl rak to od razu badania by byly nie ta!! a guz nie ma mowy zeby urosł w ciagu 2 mies!
z nowotworami mialam doczynienia w rodzinie moj tata mial wiec mowie ci powaznie nie ma co sie martwic ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Gęsta krew czy to normalne

przez monika27 01 sie 2007, 16:17
Witam wszystkich serdecznie! mam takie pytanie czy ktoś z was miał przy nerwicy bardzo gęstą krew ja przy badaniu miałam do tego stopnia że pielęgniarka nie mogła mi pobrać krwi czy to są również objawy nerwicy? w rezultacie mam dobre wyniki. Pozdrawiam :D
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 sty 2007, 16:39
Lokalizacja
myszkow

przez MaRiAnEk 01 sie 2007, 20:24
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 20:56 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 30 gości

Przeskocz do