Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez magdalena4 12 maja 2007, 16:51
Hey!
Dzięki Marianek za szczere słowa, zgadzam sie z tobą w całej twojej wypowiedzi, jak to przeczytałam to poczułam jakbys przejrzał mnie na wylot, dokładnie mam takie odczucia, przez nerwice obawiam sie ze nikt mnie juz nie zechce, tak mysle pewnie dlatego bo patrzac na reakcje mojego chlopaka, to trudno mi uwierzyc ze moge spotkac kogos kto to zrozumie. I masz racje złość niczego nie tłumaczy, ja nawet w złości nie jestem w stanie nawrzucac komukolwiek tak jak to on robi.
Niedługo ide do psychologa, i juz wiem co mam zrobić, dzis czuje ulge, bo doszło do mnie ze to nie jest chlopak dla mnie...teraz wiem ze musze zacząć nad tym pracować, bo wiem nawet ze to on mnie do tej nerwicy doprowadził(skutecznie wpajał mi, ze jestem walnieta-a ja w to uwiezryłam) Teraz jak nigdy dotąd czuje wewnątrz, ze to jest to, że musze sie od niego uwolnić, wczesniej nie byłam tak do tego przekonana, ale dzis to sie zmieniło.
Wiem ,ze bedzie cięzko, ale nic mi innego nie pozostało, bo tak dalej życ nie moge.
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 maja 2006, 20:33

przez Kriss 12 maja 2007, 17:13
Agapla, ja tak slucham u Ciebie, ze mialas ta nerwice. Dlugo ja leczylas?
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 gru 2006, 21:19

Avatar użytkownika
przez agapla 12 maja 2007, 17:44
No niestety 2 latka nie wiem czy to długo czy krótko ale mam nadzieje ze skutecznie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez visine 12 maja 2007, 18:54
ze mna naprawde bylo juz okej.... jakis tydzien temu mialam niezle przejscia w domu i w zyciu osobistym i wszystko wrocilo.... walcze z tym ;)) wlasnie wrocilam z dzialki. to byl udany dzien ;)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
09 maja 2007, 11:25

przez dash 12 maja 2007, 22:44
trzymaj sie! ja tez bylem dzisiaj na dzialce. Troche wysilku fizycznego dobrze robi. Potem przyjechal kumpel i caly dzien nie myslalem o tej je**nej nerwicy :lol: U kazdego pojawia sie i znika. Ale na pewno przyjdzie dzien gdy zniknie raz na zawsze :P
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 maja 2007, 22:03

Avatar użytkownika
przez Mizer 12 maja 2007, 22:53
Visine- takie uroki.

Ja tez miałam 'wszystko dobrze'.
Ale czasami widze, że tak na prawdę od groma roboty przede mna i to tej najgorszej <ołł, szit! :lol: > i chyba najwyższa pora, żeby m się tego pozbyła, ale będę potrzebowała się rozgadać z tatą- prędzej umrę niż wyniose z tego coś ciekawego XD

No nie...........!!!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez GRACJA 13 maja 2007, 00:24
Oj moja droga, to toksyczny związek. Nie pozwalaj by ktoś Tobą pomiatał. Nikt nie ma prawa tak traktować drugiego człowieka. Skoro uważa Cię za walniętą to po co z Tobą siedzi. Niech sobie poszuka normalnej dziewczyny skoro tak o Tobie tak mówi. Ty musisz mieć człowieka który będzie Cię szanował bo na to zasługujesz. Widzę że idziesz wg mnie w dobrym kierunku i wiesz już co dla Ciebie jest dobre. Więcej wiary w siebie. Powodzenia. Pozdrawiam.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez Róża 13 maja 2007, 08:47
magdalena4,jeśli nawet nie kochasz tego chłopaka,to jaki jest sens,żeby dalej z nim siedzieć?Szkoda czasu,zrób miejsce dla tego jedynego obok siebie ;)
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez visine 13 maja 2007, 11:24
hehe o tak!! rozmowy z ojcem wielka niewiadoma! ;SD skad ja to znam..... zdrowka babeczki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
09 maja 2007, 11:25

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 13 maja 2007, 11:29
Link nie działa :cry:
<Nie odnaleziono pliku>
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Al 13 maja 2007, 12:36
wiem :( znowu mnie wywalono. nie doceniaja piekna sztuki. Buraki!
Al
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 lis 2006, 14:49
Lokalizacja
Katowice

przez MaRiAnEk 13 maja 2007, 13:36
...
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Avatar użytkownika
przez biedronka 13 maja 2007, 15:19
Lukasz, mam dokladnie to samo, tez jestem w Anglii i choc juz wyjezdzajac z kraju mialam d/d to bylo nic w porownianiu z tym co jest teraz. Po prostu masakra. Czasem trace juz nadzieje, ze to kiedys minie, ale poki co walcze dalej. Tez moglabym powiedziec, ze gdyby nie ta zasrana nerwica to bylabym cholernie szczesliwa.
Jedyne co moge ci poradzic to staraj sie zachowac spokoj, wiem z wlasnego doswiadczenia, ze wiekszosc naszych objawow powoduje niepotrzebne nakrecanie sie. Czy to nie jest tak, ze np. myslisz sobie "kurde, nie wiem gdzie jestem" i zaraz zaczyna sie jazda, maksymalny lek, panika i poczucie, ze rzeczywiscie nie wiesz co jest grane. A przeciez tak naprawde wiesz gdzie jestes i co robisz, to wszystko iluzja, to zmeczony ciaglym lekiem umysl plata ci takie figle. Trzymaj sie Lukasz i pomysl sobie, ze nie ty jeden w tym kraju jestes w takiej sytuacji. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

przez Amy Lee 13 maja 2007, 17:34
Kriss napisał(a):tak to na okraglo mam gazy i boli mnie brzuch :P

To też są objawy nerwicy? :shock:

Zaczęłam się zastanawiać, czy takie napady lęku w czasie budzenia się rano można uznać za ataki, czy nie...
Amy Lee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do