Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 18 cze 2006, 20:31
Co robic gdy dopadaja czlowieka te drgawki?U mnie dzieje sie to zawsze wtedy gdy klade sie spac.Cialo podskakuje co paredziesiat sekund.Czasami podskakuje tylko reka lub noga albo jedna polowa ciala.To bardzo nieprzyjemne uczucie poniewaz wraz z nim pojawia sie napadowy lek-strach o to,czy to nie padaczka,rzucawka i co sie z czlowiekiem dzieje.Wczoraj bylo strasznie bo te drgawki zsumowaly sie z silnym napadem lekowym.Wszystko wirowalo,serce bilo a ja myslalam,ze wariuje,umieram...Jak to zwlaczyc?
Moniczka
Offline

przez Delvin 19 cze 2006, 22:27
Witaj Moniczko !!!!!
Muszę Ci coś powiedzieć, do dnia dzisiejszego myślałem że to tylko ja tutaj mam takie objawy, ale widzę że i Ciebie dopadła ta MENDA ! ! !
Nie umiem już inaczej o tym się wyrażać, u mnie to już trwa 4mce, miałem dużo stresów i na końcu przewrócilem się na stoku na nartach od tamtego dnia moje emocje się wyzoliły i nękają mnie do dzisiejszego dnia, biorę leki, prubuję być spokojny i nic .... ciągle mam te paskudne nocne drgawki...... za każdym razem jak zasypiam zaczyna mi się robić dziwnie w głowie i od razu mi rzuca rękę lub nogę lub inną cześć ciała, przeważnie jest to lewa strona, w dzień też mnie dopadają te rzucawki ale już nie takie, nienawidzę tego, jest to najgorsza forma nerwicy jaką można mieć, wszytskie najgorsze objawy - tak mi powiedziała moja Pani doktor, ale muszę powiedzieć że coraz lepiej się czuję, na początku nie spałem 2 tygodnie, wyglądałem jak trup i nie wiele lepiej się czułem, dostałem effecitn, tranxene, mianserine, stilnox i xanax.... same psychotropy, wystarczy że się zdenerwuje i mógłbym wziąźć ich całe wiadro a i tak nocy nie prześpię przez to zasr.... rzucanie !!!! Raz pamiętam jak próbowałem usnąć to mnie tak rzuciło że z pozycji leżącej znalazlem się w normalnmym siadzie ..... wtedy dostałem takiej paniki że to już w ogóle był szok .... badania mam dobre .... diagnoza - zespół lękowy, czas leczenia - nie wiadomo, ale z dnia na dzień czuję się lepiej, moja rada dla Ciebie - koniecznie idź do lekarza bo samemu nie da rady już z tego stanu wyjść, pozdrawiam i naprawdę mocno ścickam, bo wiem co znaczy akurat to gówno !!!!! Męczymy się razem i wyjdziemy z tego oboje, trzeba się tego trzymać !!!! POZDRAWIAM !!!!!!
Sebastian
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 maja 2006, 10:54

przez teklunia 21 cze 2006, 18:45
Witajcie!!
chcialam Wam podziekowac za poruszenie tego tematu bo mam dokladnie to samo...w momencie kiedy zasypiam kiedy wmawiam sobie uporczywie ze jestem spokojna pojawia sie ten odruch!!!..bardzo sie tego boje automatycznie kluje mnie serce...wlacza sie paniczny lęk.. i noc bezsenna ja dluzej juz tak nie moge!!!!:(
samotnosc nad pustym talerzem....
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
19 cze 2006, 22:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kamka 03 sie 2006, 11:13
witam
Czy ktos mam ciezkos nog bo ja mam ciagle wstaje rano i jusz sa cieszkie slabe ledwo chodze nie raz mysle ze nie wstane na nogi albo jak ide to nagle zaczynam byc taka cieszka wtedy w padam w panike i mysle co sie dzieje to jest straszne boze tak sie boje ze to cieszka choroba dlaczego mam taki stan
PROSZE NIECH SIE KTOS ODEZWIE

POZDRAWIAM
KAMA :( :( :( :( :(
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

przez Aga1 03 sie 2006, 14:10
U mnie w ten sposób zaczęła sie nerwica , a potem dochodziły inne objewy, dlatego nie ma na co czekać tylko konieczna jest wizyta u lekarza i to jak najszybciej.Do psychiatry nie potrzeba skierowania tak że powinnaś skorzystać z pomocy. Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

ja tez to mam

przez Martinka 21 sie 2006, 14:00
Czasem jak mi spadnie cisnienie to marzną mi stopy, czesto tez paralizuje mi obie dłonie. Wczoraj tak sie zdenerwowałam ze dostalam hiperwentylacji, cała sie trzęsłam, sparaliżowalo mi twarz w okolicach ust i policzków-masakra.I do tego nie mogłam opanować płaczu! Zażyłam krople Sedomix i po ok. pół godzinie mi przeszło.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 sie 2006, 10:58

Drżenie mięśni - fascykulacje???

przez aniek 06 wrz 2006, 14:11
Nie mam pojęcia do kogo zwrócić się z moim problemem. Może ktoś z Was zna odpowiedź. Od około 10 mies. odczuwam drobne
skurcze mięsni prawie na całym ciele: uda łydki, stopy, barki przedramię, palce itd. Sa to takie drobne chwilowe drgnięcia, które bardzo często się powtarzają.
Czasami ich w ogóle nie odczuwam a czasami dość intensywne (częściej ta opcja ), Nie wiem czy mam racje ale medycyna nazywa ten objaw fascykulacje.
Mam prośbę, być może ktoś z was mógłby mi udzielić wskazówek
co to może być i co z tym zrobić. Może ktoś z was miał podobny problem. Lekarze, których odwiedziłem (kilku neurologów )
temu zalecił mi przyjmowanie magnezu, uznali ze jest to problem
niedoborow lub na tle nerwowym - nerwica.
Fakt problemy te zaczęły się w bardzo ciężkim dla mnie okresie. Zrobiłem sobie badania na poziom magnezu, potasu, wapnia, hormony tarczycy - wszystko idealnie, odruchy neurologiczne też ok. Nie umiem już sobie z tym poradzić i nie wiem co mam robić Cały czas się martwię, że to jakaś poważna choroba. Ciągle coś sobie wmawiam. Biorę magnez, potas – bez większych efektów :(
Może się z czymś takim spotkaliście.
Proszę o jakieś info. Jestem tym coraz bardziej załamana.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 13:58

przez Filoo 06 wrz 2006, 21:08
Witam,

Ma ten sam problem. Pozostałe klasyczne objawy ustąpiły ale szarpnięcia pozostały. Są szczególnie odczuwalne jak jestem w bezruchu np. przed zaśnięciem. Też mam zapewnienie neurologa, że nie ma powodów do obaw i staram się nie nakręcać ale chciałbym aby to również zanikło.

Pozdr, Filoo.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 sie 2006, 23:14

przez Aruns 07 wrz 2006, 01:33
Miewam podobne objawy. Coś jak drgawki. Zaczęło się to w czasie, gdy przez 3 lata nie miałem pracy i niemal nie jadłem. Teraz, po kilku latach dobrego odżywienia objawy są nadal i pojawiają się wieczorem, jeśli nie zjem dostatecznie obfitej kolacji, a w ciągu dnia przy silnym zmęczeniu. Neurolog twierdzi, że jest ok, badania neurofizjologiczne są w środku normy. Osobiście wiążę to z brakiem cukru we krwi (silny związek z dietą i poziomem zmęczenia)
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 wrz 2006, 01:25
Lokalizacja
znad morza

przez aniek 07 wrz 2006, 06:46
do Filoo...To tak jak ja, ponad pół roku męczyłam się dodatkowo z "klasycznymi" objawami nerwicy, neurolog podejrzewał jeszcze dodatkowo zaczynającą się depresję. No ale wzięłam się w garść, dzięki mojemu mężowi udało mi się pozbierać. I od dwóch miesięcy psychicznie jest dużo lepiej. Tylko te skurcze mięśni powodują, że czasami nachodzi mnie kryzysowy dzień i nie jestem w stanie przestać się nakręcać, że to poważna choroba neurologiczna albo niewiadomo co. Ciągle też tkwi we mnie obawa, ze kryzys pszychiczny powróci i teraz juz sobie z nim nie poradzę :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 13:58

przez betty 07 wrz 2006, 10:06
tez tak mam z tym, jak ja to nazywam nerwoskurczami... wlasnie wczoraj nie moglam zasnac, przeszkadza to szczegolnie w momencie jak jestesmy w bezruchu... ja to sie boje, ze to moze doprowadzic do atakow epileptycznych...??? powiedzcie mi, ze nie mam racji...please :?
...usiadl i zrobil najwazniejsza rzecz w swoim zyciu - posluchal tego, czego potrzebowal uslyszec od samego siebie...
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
25 cze 2006, 11:52

przez aniek 07 wrz 2006, 11:58
Chętnie bym Ci powiedziała, że nie może doprowadzić do ataków - 3 neurologów mi to powiedziało :? ale ja sama się tym mocno nakręcam, tyle, że boję się bardziej innych chorób niż epilepsji. Po wpisaniu w google fascykulacje wyskoczyło mi sporo nieciekawych, nieuleczlnych chorób i chociaż lekarze je wykluczaja to ja i tak się dalej tym nakręcam :evil: Szlak by trafił tą nerwicę :evil:

[ Dodano: Czw Wrz 07, 2006 12:08 pm ]
Jeszcze mam pytanie?? To co sie Wam dzieje to są takie szarpnięcia jak czasami w pierwszej fazie snu, zaraz po zaśnięciu czy skórcze mięśni takie widoczne na zewnątrz, że widać drgający mięsień tak jak np powika tylko w bicepsie albo łydce albo gdziekolwiek indziej, mi czasami nawet policzek skoczy. Ja mam i to i to :evil:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 13:58

przez jolart 21 wrz 2006, 09:32
wykapałam gdzieś ten wątek :lol:
jak sobie radzicie z tą słabością nóg i rąk bo ja juz wymiekam niedaje rady ciagle mam uczucie że to jakaś groźna choroba :cry:
taką słabość czuję juz od kilku tygodni- nagi raz jak z waty raz jak kamień osłabione zdrętwiałw mięśnie jakby opuchnięte bolące czuje jakby zakwasy
czy nerwica naprawde moze dawać takie objawy bo juz sama niewiem co sie zemną dzieje
to mi nic a nic nie przechodzi nawet jak jestem wyluzowana, niezestresowana itd.
co to jest pomocy....
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 14:05
Lokalizacja
w.małopolskie

przez kamka 21 wrz 2006, 11:08
WITAM

nie martw sie ja tez tak mam przez pare miesiecy codzienie podobno to nerwica ja myslalam ze mam chrobe SM ale moj lekarz wybil mi to z glowy tylko ze ja dalej mysle o jakies chorobie wiem ze sie martwisz no ale to tak jest tobie padla nerwica na nogi i rece
A mialas robione jakies badania

POZDRAWIAM
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 29 gości

Przeskocz do