Boję się ŚMIERCI

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez niebieskatruskawka 20 sie 2015, 14:59
ehh kierowcy samochodów, piloci, pasażerowie samolotów, mpk... Oni wszyscy powinni mieć bana na rozmnażanie ! ;D
Wygranym jest ten kto pokonał samego siebie. :105:
Posty
59
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:11

Boję się ŚMIERCI

przez TruchłoBoga 20 sie 2015, 15:01
Przeciągnę na swoje, bo to nie jest takie trudne, wystarczy się nie oszukiwać.

Żyję w takim świecie, ale się tym nie przejmuję, mam gdzieś te wszystkie biedne dzieci-roboty w przeciwieństwie do ciebie, ale po to, żebym nie musiał się wstydzić swojej bezsilności.. "Ojej, ja wiem, są biedne dzieci i ja się przejmuję, ale nie wiem jak im pomóc, bo w sumie to mi się nie chce, mam swoje szczęśliwe życie" - tak to wygląda. Możesz mieć szczęśliwe życie, ale mówienie w taki sposób o całym świecie to już życie w ułudzie.
TruchłoBoga
Offline

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sie 2015, 16:52
niebieskatruskawka napisał(a): a to czy mama była pija czy w słoneczku zupełnie nie ma znaczenia, każdy ma prawo uprawiać seks jak lubi i nic nikomu do tego.

takie "mamusie" domagają sie orgazmu za wszelką cene niczym rozkapryszone dzieci tabliczki czekolady bo dostały smaka i ma być czekolada tu i teraz.oczywiście wystarczy się przypindrować odsłaniając 90% ciała,zakręcić tyłkiem i zawsze sie znajdzie napalony oblech z wywieszonym ozorem ktory podrapie swędzącą cipke.owszem każdy ma prawo uprawiać seks i nic nikomu do tego jednak czy takie mamuśki mają prawo porzucać dzieci bo dzieci te przeszkadzają w zabawie?bo chciała orgazmu a dziecka nie?i stad bezsensowne przepełnienie domów dziecka,zakładów zamkniętych,dying roomsów bezużytecznym społecznie potomstwem.dzieci te płacą najwyższą cene i pokutują w nieskonczoność właśnie za te orgazmy szukane na siłe i na poczekaniu.czego suka nie da tego pies nie wezmie.że też porzucanie dzieci nie jest karalne w przeciwienstwie do morderstwa-państwo legalnie zamorduje prochami te dzieci zamknięte jak nie znajdą sobie rodziny adopcyjnej.i jest git.dziecko dla takiej matki ma wartość stolca.dosłownie.wysrać i spuścić z wodą.do posiadania broni trzeba być nigdy nie karanym,nigdy nie leczonym psychiatrycznie i być popularnym.do posiadania dziecka trzeba dojrzeć,być odpowiedzialnym i rozważnym i dalekowzrocznym oraz przejśc badania psychologiczne potwierdzające lub wykluczające chęć posiadania dziecka i odpowiedzialnosc.i kiedy spełni sie powyższe warunki powinno się dostać odpowiedni świstek uprawniający do posiadania potomstwa.pieprzyć sie z kim popadnie na prawo i lewo aż wokół śmierdzi moczem tak że siekiere powiesić to łażić najebanym do nieprzytomności z odberpieczonym kałasznikowem i granatnikiem po mieście i napierdalać po ścianach po oknach po samochodach z ludzmi czy bez i mieć radoche.poczytalność analogiczna.niepoczytalne matki wyślą każde swoje dziecko na powolną śmierć do zakładu gdzie przemysl farmaceutyczny sie cieszy z darmowego ludzkiego materiału do doświadczen,najebany świr z kałasznikowem w ręku na mieście z uśmiecham na ustach zamorduje wielu ludzi i nie bedzie o tym pamiętać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez niebieskatruskawka 20 sie 2015, 20:42
TruchłoBoga napisał(a):Przeciągnę na swoje, bo to nie jest takie trudne, wystarczy się nie oszukiwać.

Żyję w takim świecie, ale się tym nie przejmuję, mam gdzieś te wszystkie biedne dzieci-roboty w przeciwieństwie do ciebie, ale po to, żebym nie musiał się wstydzić swojej bezsilności.. "Ojej, ja wiem, są biedne dzieci i ja się przejmuję, ale nie wiem jak im pomóc, bo w sumie to mi się nie chce, mam swoje szczęśliwe życie" - tak to wygląda. Możesz mieć szczęśliwe życie, ale mówienie w taki sposób o całym świecie to już życie w ułudzie.


Tylko, że ja nie mam tego gdzieś i nie udaje, że to się nie dzieje. Siedzenie i rozmyślanie o tym to głupota, bo to nic nie zmienia ani nie wnosi, nie mam niczego w dupie jeżeli trafi się w moim życiu okazja by to zmienić to na pewno ją wykorzystam. Nie jestem w takiej sytuacji i myślę, że takowe dziecko gdyby zostało uwolnione wiedziałoby jak korzystać z życia i jak je docenić zamiast siedzieć i wymyślać sobie problemy. Nie wstydzę się swojej bezsilności bo jestem człowiekiem a nie cudotwórcą i wiem, że są rzeczy ponad mnie lub takie z którymi ja jedna sobie nie poradzę , nie każdy musi być idealny ale nie wiem jak można świadomie się zamykać w takiej gównianej kupie smutku.
Posty
59
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:11

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez niebieskatruskawka 20 sie 2015, 20:51
nieboszczyk napisał(a):
niebieskatruskawka napisał(a): a to czy mama była pija czy w słoneczku zupełnie nie ma znaczenia, każdy ma prawo uprawiać seks jak lubi i nic nikomu do tego.

takie "mamusie" domagają sie orgazmu za wszelką cene niczym rozkapryszone dzieci tabliczki czekolady bo dostały smaka i ma być czekolada tu i teraz.oczywiście wystarczy się przypindrować odsłaniając 90% ciała,zakręcić tyłkiem i zawsze sie znajdzie napalony oblech z wywieszonym ozorem ktory podrapie swędzącą cipke.owszem każdy ma prawo uprawiać seks i nic nikomu do tego jednak czy takie mamuśki mają prawo porzucać dzieci bo dzieci te przeszkadzają w zabawie?bo chciała orgazmu a dziecka nie?i stad bezsensowne przepełnienie domów dziecka,zakładów zamkniętych,dying roomsów bezużytecznym społecznie potomstwem.dzieci te płacą najwyższą cene i pokutują w nieskonczoność właśnie za te orgazmy szukane na siłe i na poczekaniu.czego suka nie da tego pies nie wezmie.że też porzucanie dzieci nie jest karalne w przeciwienstwie do morderstwa-państwo legalnie zamorduje prochami te dzieci zamknięte jak nie znajdą sobie rodziny adopcyjnej.i jest git.dziecko dla takiej matki ma wartość stolca.dosłownie.wysrać i spuścić z wodą.do posiadania broni trzeba być nigdy nie karanym,nigdy nie leczonym psychiatrycznie i być popularnym.do posiadania dziecka trzeba dojrzeć,być odpowiedzialnym i rozważnym i dalekowzrocznym oraz przejśc badania psychologiczne potwierdzające lub wykluczające chęć posiadania dziecka i odpowiedzialnosc.i kiedy spełni sie powyższe warunki powinno się dostać odpowiedni świstek uprawniający do posiadania potomstwa.pieprzyć sie z kim popadnie na prawo i lewo aż wokół śmierdzi moczem tak że siekiere powiesić to łażić najebanym do nieprzytomności z odberpieczonym kałasznikowem i granatnikiem po mieście i napierdalać po ścianach po oknach po samochodach z ludzmi czy bez i mieć radoche.poczytalność analogiczna.niepoczytalne matki wyślą każde swoje dziecko na powolną śmierć do zakładu gdzie przemysl farmaceutyczny sie cieszy z darmowego ludzkiego materiału do doświadczen,najebany świr z kałasznikowem w ręku na mieście z uśmiecham na ustach zamorduje wielu ludzi i nie bedzie o tym pamiętać.


Dobra ale takie nie są tylko "złe wredne kobiety" faceci też udają kochanych i ach jaki to będzie dobry mąż i ojciec a jak przychodzi co do czego okazuje się, że blond Zosia z biura mu ciągnie pod biurkiem ;) Akurat to głównie faceci myślą kroczem a nie głową, kobiety wcale tak tego nie traktują jak myślisz, one tego nie robią bo są uzależnione od orgazmu bo serio większości z nas to wsio czy to penis czy wibrator (zwłaszcza, że większość mężczyzn traktuje nas jak kawał mięsa na który się można spuścić po wszystkim) znalezienie dobrego partnera seksualnego nie jest proste, wracając do meritum im chodzi o taki hmm manifest, że są wolne, że nie uniezależniają się emocjonalnie od nikogo i nie dadzą się oszukać. Co do porzucania dzieci to niestety ale większość kobiet teraz usuwa i porzuca dzieci wcale nie z powodu " seksu z wpadką" a raczej braku warunków na dziecko, to się dzieje nawet w normalnych parach bo co ma zrobić dwójka studenciaków, którym pękła guma? Iść do roboty za 1200 na rękę i co płacić 800-1000 zł rachunków za mieszkanie , 200 zł dać na same pieluchy dla dziecka a resztę wyżebrać pod kościołem?
Nie mówiąc o tym, że przyszłość takich młodych rodziców nie kroi się dobrze także w przyszłości bo ani mama ani ojciec nie będą mieli szansy na studia jeśli nikt im nie pomoże.
Posty
59
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:11

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 22 sie 2015, 16:24
niebieskatruskawka napisał(a):
Akurat to głównie faceci myślą kroczem a nie głową, kobiety wcale tak tego nie traktują jak myślisz, one tego nie robią bo są uzależnione od orgazmu bo serio większości z nas to wsio czy to penis czy wibrator (zwłaszcza, że większość mężczyzn traktuje nas jak kawał mięsa na który się można spuścić po wszystkim) . Co do porzucania dzieci to niestety ale większość kobiet teraz usuwa i porzuca dzieci wcale nie z powodu " seksu z wpadką" a raczej braku warunków na dziecko, to się dzieje nawet w normalnych parach bo co ma zrobić dwójka studenciaków, którym pękła guma? Iść do roboty za 1200 na rękę i co płacić 800-1000 zł rachunków za mieszkanie , 200 zł dać na same pieluchy dla dziecka a resztę wyżebrać pod kościołem?
Nie mówiąc o tym, że przyszłość takich młodych rodziców nie kroi się dobrze także w przyszłości bo ani mama ani ojciec nie będą mieli szansy na studia jeśli nikt im nie pomoże.

tak,to prawda że faceci myślą kroczem a nie glową.widać to nader wyraznie na czacie interia sex kamerki i te ich niewybredne pisma typu klapsy,złoty deszcz,scat,sniff i rozne bzdety etc więc po kiego grzyba baby sie umawiają z tymi kretynami?dla kilku sekund orgazmu z kimś kogo wogole nie zna i nic o nim niewie?i bachorzątko+hiv na deser.bachorzątko można w każdej chwili porzucić i bawić sie dalej.gorzej z hivem.jeśli rozmawiając z taką babą zejdzie sie z tematu seksu to już zamyka rozmowe.z tego wniosek że baby są równie głupie co ci faceci,to jest rozum społeczeństwa.sex i tylko sex.jak sie znudzi to przecież można wymyślać różnorakie wymyślne pozycje.np. "na bolszewika"co do tych studenciaków którzy zapierdalają za najniższą krajową,200zł na życie co miesiąc bo reszte zżerają opłaty poco sie jebali?można przecież kochać platonicznie lub uprawiać petting.i nie będzie żadnych nadliczbowych dzieci których jest o jedno za dużo.pozatym sex to proste zadanie,dużo bardziej skomplikowanie jest pałać do kogoś miłością platoniczną.ludzkość wyginie niczym dinozaury bo ogół jest opętany seksem a przecież nie można wszystkich leczyć z seksoholizmu,erotomanii,nimfomanii,nadczynności hormonalnej jąder/jajników.nie można zamknąć wszystkich w szpitalu i leczyć prądem.z biologicznego punktu widzenia seks służy do płodzenia dziecka o które trzeba dbać z pietyzmem do połowy jego życia.nie wyłącznie do przyjemności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez niebieskatruskawka 22 sie 2015, 20:39
Wiesz tylko jeśli wchodzisz na pokój "seks" to nie licz na nic innego bo przecież ludzie tam wchodzą w konkretnym celu co nie oznacza, że nie umieją się zabezpieczyć np.
Co do seksu studenciaków i miłości platonicznej to hmm wiesz seks jest bardzo ważną rzeczą w związku, jest najwyższą formą bliskości i nawet potrzebny dla zdrowia psychicznego i fizycznego człowieka. Czasami też bywa tak (wiem z własnego doświadczenia), że człowiek w czasie namiętności nie umie się zatrzymać bo wcale nie chce i zdarza się "nieprzemyślany seks" bo fakt myślenia tu nie ma a same instynkty i uczucia. To nie ma nic wspólnego z głupotą ba nawet dziecko z takiego seksu to nie głupota, głupota to fakt, że w dzisiejszych czasach nie stać mnie na to by być matką, żoną i... studentką. Byłam w ciąży, bardzo wcześnie ją straciłam i mimo młodego wieku nie nazwałabym mojego dziecka wybrakowanym ani bym go nie porzuciła, chciałabym je mieć i mieć je z moim partnerem bo go kocham. Czasami jednak człowiek nie potrafi być rodzicem, i może lepiej jeśli dziecko skończy w tym "bidulu" w którym ma szanse na normalny, zdrowy dom i miłość.
Z leczeniem prądem pojechałeś po bandzie bo już w połowie XX wieku obalono takowe leczenie. Teraz jak już to takie rzeczy się leczy terapią i hormonami.
Fakt , że jeśli człowiek nie chce mieć dzieci to ma sposoby by je nie mieć kastracja, sterylizacja, tabletki, tabletka po (i błagam niech mi nikt nie pisze, że to tabletka poronna bo wtedy to mi ręce i majtki opadają) , prezerwatywy, globulki , kalendarzyk i inne .
Oczywiście, że jeśli ktoś lub seks z różnymi partnerami to gumka powinna być podstawą i to nie tylko męska a także damska (zakładana na szyjkę macicy).
Wygranym jest ten kto pokonał samego siebie. :105:
Posty
59
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:11

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 22 sie 2015, 21:07
niebieskatruskawka napisał(a):Co do seksu studenciaków i miłości platonicznej to hmm wiesz seks jest bardzo ważną rzeczą w związku, jest najwyższą formą bliskości i nawet potrzebny dla zdrowia psychicznego i fizycznego człowieka. Czasami też bywa tak (wiem z własnego doświadczenia), że człowiek w czasie namiętności nie umie się zatrzymać bo wcale nie chce i zdarza się "nieprzemyślany seks" bo fakt myślenia tu nie ma a same instynkty i uczucia.

to znaczy że jeśli studenciaki nie jebią sie to muszą sie rozstać i zapomnieć o sobie?seks jest głównym wyznacznikiem uczucia i bliskości>po drugie racja że się wtedy nie myśli i są same instynkty.oddając strzały w kierunku puszki po konserwie z ciężkiego karabinu maszynowego również się nie myśli.tam jest tylko agresja,obłęd i frustracja skierowana na co można tudzież na puszkę którą można bezkarnie w dowolny sposób rozłożyć przy wszystkich.analogia doskonała.tyle że obie czynności są mechaniczne.praktycznie bez emocji,tyle że zabawa czyimś ciałem jest znacznie nudniejsza i obrzydliwsza.nie przynosi ulgi we frustracji bo nie daje tyle adrenaliny ile ta druga sprawa.społeczeństwo nie dostrzegło że na nich seks działa niczym podziurawienie puszki urządzeniem które kopie w ramię na wkurwie.tyle że o wiele żałośniejsze.oddawanie strzałów jest poważniejsze,budzi respekt i oczywiście nikt sie nie powstydzi i niema z tego wpadek,jedyna wpadka to zacięcie broni i trafienie w sznurowadlo a nie w puszke.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez niebieskatruskawka 23 sie 2015, 13:10
nieboszczyk napisał(a):
niebieskatruskawka napisał(a):Co do seksu studenciaków i miłości platonicznej to hmm wiesz seks jest bardzo ważną rzeczą w związku, jest najwyższą formą bliskości i nawet potrzebny dla zdrowia psychicznego i fizycznego człowieka. Czasami też bywa tak (wiem z własnego doświadczenia), że człowiek w czasie namiętności nie umie się zatrzymać bo wcale nie chce i zdarza się "nieprzemyślany seks" bo fakt myślenia tu nie ma a same instynkty i uczucia.

to znaczy że jeśli studenciaki nie jebią sie to muszą sie rozstać i zapomnieć o sobie?seks jest głównym wyznacznikiem uczucia i bliskości>po drugie racja że się wtedy nie myśli i są same instynkty.oddając strzały w kierunku puszki po konserwie z ciężkiego karabinu maszynowego również się nie myśli.tam jest tylko agresja,obłęd i frustracja skierowana na co można tudzież na puszkę którą można bezkarnie w dowolny sposób rozłożyć przy wszystkich.analogia doskonała.tyle że obie czynności są mechaniczne.praktycznie bez emocji,tyle że zabawa czyimś ciałem jest znacznie nudniejsza i obrzydliwsza.nie przynosi ulgi we frustracji bo nie daje tyle adrenaliny ile ta druga sprawa.społeczeństwo nie dostrzegło że na nich seks działa niczym podziurawienie puszki urządzeniem które kopie w ramię na wkurwie.tyle że o wiele żałośniejsze.oddawanie strzałów jest poważniejsze,budzi respekt i oczywiście nikt sie nie powstydzi i niema z tego wpadek,jedyna wpadka to zacięcie broni i trafienie w sznurowadlo a nie w puszke.


Nie wiem jakich związków doświadczyłeś ale ja mechanicznego seksu z moim partnerem nie doświadczyłam. To jest normalne, że dorośli ludzie chcą uprawiać seks, bo się kochają bo się pociągają . Ja się nie każę rozstawać ale zrezygnować z seksu z moim partnerem sobie nie wyobrażam. Idąc tym tokiem rozumowania to człowiek powinien uprawiać seks tyle razy ile dzieci chce mieć. Strzelałam z broni i wyobraź sobie, że w żaden sposób mnie to nie ekscytuje, nie podnieca i nie robi na mnie wrażenia a na pewno nie umiem tego porównać do seksu z ukochanym człowiekiem.
Posty
59
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:11

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 23 sie 2015, 14:11
niebieskatruskawka napisał(a):
Nie wiem jakich związków doświadczyłeś ale ja mechanicznego seksu z moim partnerem nie doświadczyłam. Strzelałam z broni i wyobraź sobie, że w żaden sposób mnie to nie ekscytuje, nie podnieca i nie robi na mnie wrażenia a na pewno nie umiem tego porównać do seksu z ukochanym człowiekiem.

ależ można i jest uderzająco podobne.naciskacz palcem "spust" w tym wypadku łechtaczkę dziewczyny i w jednej chwili ona ma orgastyczne konwulsje.im delikatniej i metodyczniej naciskasz tym jej orgazm bardziej ją unieprzytamnia.bywały przypadki że po orgazmie który miała rano natychmiast zasypiała a budzila sie dopiero wieczorem i nie mogla spac w nocy.tak samo z obsługą broni.serią bezmyślnie oddawaną nigdy nie trafisz w małą puszkę daleko od wylotu lufy.aby precyzyjnie trafić trzeba sie pozbyć powietrza i skupić sie na lini prostej szczerbina-muszka-puszka.nic innego wokół siebie nie widzisz i nic wokół siebie nie słyszysz.cały twój świat to właśnie ta linia prosta.na tym polega myślenie przy strzelaniu.jeśli to pojmiesz to nie raz urwiesz sznurowadło na którym wisi puszka cieńsze od kalibru pocisków.podobna jest "zabawa" czyimś ciałem.ani grama w tym emocji.zadanie proste niczym dla nekromanty obudzenie nieboszczyka.dziwne tylko było to iż kobiety które mnie najbardziej lubiły to właśnie te z ktorymi uprawiałem ten mechaniczny seks.jakoś dziwnie pod jego wplywem zmienialy sie ich myslenia.balistyka natomiast ich wogole nie interesowala.jedną z nich mało nie przygniotl do ziemi pistolecik desert eagle kiedy to zaprosilem ją na strzelnice i na koniec opierdol że ten pistolecik kopie jak koń.jej trafienia byly tragiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez SYongNeul 23 sie 2015, 20:05
To jest naprawdę okropne. Mój cały strach opiera się właśnie na lęku przed śmiercią... Chciałabym to zaakceptować, ale po prostu nie mogę.
my anxiety is killing me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:28
Lokalizacja
Polska

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 23 sie 2015, 20:13
wiem że boisz się właśnie bycia podkiszonym po pół roku w ziemi.boisz sie tego jak będziesz wyglądać,jak będziesz pachnieć,wiecznego bezruchu,t,ego że nie wstaniesz,nie wrócisz do swoich ulubionych zajęć nigdy więcej,nic nie zobaczysz,niczego sie nie dowiesz,że będą toczyć cie krętła i szczury i że na twoim grobie wyrośnie 2m zielsko,nikt nie zapali znicza,nikt sie bedzie sprzątać.nie wyobrażasz sobie jak można umieścić czlowieka w skrzyni i zakopać 2m pod ziemie i zapomnieć o nim.również nie wyobrażasz sobie "bujania w obłokach" kiedy to podczas kremacji pierwsze zapalą sie włosy,potem pojawią sie na skorze bąble ktore zaraz pękają,ręce nogi wyginają sie ,brzuch pęka i wylatuje z niego przewód pokarmowy z którego wkrótce nic nie zostaje i że głowa sie pali nieco dłużej.w orbitach płoną 2 niebieskie ogniki.to oczy płonące wraz z mózgiem.również w ustach znajduje sie podobny ognik.to zwęglony język.boisz sie zamknięcia przed widokiem innych,pozbycia się twojego ciała jak to ma miejsce podczas tradycyjnego pochówku i kremacji w przeciwienstwie do plastynacji ktora kosztuje fortune i niejest refundowana przez państwo.boisz sie dlatego że jesteś z jedzenia (mięsa) które konczy w wymowny sposób pozostawione na 2 miesiące w upalne dni na wolnym powietrzu czy spalone w piecu.sprawdz to z kawałkiem wołowiny.rozłoży się jak potas metaliczny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez SYongNeul 24 sie 2015, 12:12
Masakra, najgorsze jest to, że chciałabym być jak ludzie, których to kompletnie nie obchodzi, którzy każdego dnia nie muszą walczyć z samym sobą, żeby gdziekolwiek wyjść, żeby cokolwiek zrobić. Inni tak bardzo się tym nie martwią, dla innych jest to naturalne, w końcu każdy umrze. Najbardziej się boję, że umrę kompletnie niezadowolona ze swojego życia, że będę się czuć jakbym czegoś nie dokończyła.
my anxiety is killing me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:28
Lokalizacja
Polska

Boję się ŚMIERCI

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 24 sie 2015, 14:02
SYongNeul napisał(a):Masakra, najgorsze jest to, że chciałabym być jak ludzie, których to kompletnie nie obchodzi, którzy każdego dnia nie muszą walczyć z samym sobą, żeby gdziekolwiek wyjść, żeby cokolwiek zrobić. Inni tak bardzo się tym nie martwią, dla innych jest to naturalne, w końcu każdy umrze. Najbardziej się boję, że umrę kompletnie niezadowolona ze swojego życia, że będę się czuć jakbym czegoś nie dokończyła.

motłochu to kompletnie nie obchodzi bo to normalne że motłoch po zimie budzi sie ze snu,odżywa,energetyzuje się,zakochuje się,dupeczki na wyścigi odsłaniają to co zimą zasłaniały.a że to dla nich normalne iż każdy kiedyś umiera bo motłoch nie umiera samotnie i anonimowo niczym świnia w rzezni która niema nagrobka.motłoch zwykle dostaje epitafium za to że był zdrowy,urodziwy,a że byli zdrowi to inni dbali o nich więc rośli w siłe.jakieś to popierdolone,krótkowzroczne i dziecinne kochać kogoś za jego zdrowie i wygląd nie za to co zrobił/czego nie zrobił.uczeń się nauczył a nauczyciel mu stawia jedynke bo go nie lubi.inny uczeń sie nie nauczył a nauczyciel stawia mu piątke bo go lubi.chore nie może istnieć.świnka jak zachoruje w chlewni lub nie rośnie leczy sie ją chwytając za tylne racice i z rozmachem rzucając na beton.następuje wręcz sekundowe ozdrowienie.chorych ludzi traktują jeszcze gorzej.myślisz o byku kiedy jesz hamburgera?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do