Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 09:48
Megi_, Z tego co czytałam możesz , ja nie biorę ponieważ mi nic nie przepisano do paro..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 09:49
hania33, ja dzis jeszcze gorzej jak wczoraj, dlatego biore co mam w domu :(
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 09:49
Tylko ostrożnie z tym xanaxem..

-- 06 lis 2013, 09:50 --

Megi_, Az tak źle?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 09:50
hania33, wiem ze mega uzależnia ale ja nie biore go na codzien. Ostatnio brałam z miesiac temu
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 09:53
Megi_, To możesz wziąć , moja koleżankę leczono na nerwice tylko xanaxem przez rok po 3 tabletki dziennie i później spokojnie schodziła z dawek , udało się jej , mi się wydaje , ze wszystko zależy od organizmu..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 09:55
hania33, mnie wlasnie tez lekarz bardzo zachwalał, ale najpierw internet i sie dowiedziałam co i jak. No i ja biore tylko pól tabletki na dzień.
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 09:57
Megi_, Właśnie lekarze zachwalają a później nie można przestać brać..Tobie polówka nie zaszkodzi a możesz poczuć się lepiej..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 09:57
hania33, no musze jakoś do pracy dojechac...
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 09:58
hydro bez obaw..możesz brać.

-- 06 lis 2013, 09:58 --

Megi_, A co sie dzieje?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 10:01
hania33, wpadam w panike ze musze tramwajem jechac. Zawsze jezdze autem, wczoraj i dzis wyjatkowo tramwajem. No i wczoraj w tramwaju mało nie zemdlałam, wiec dzis sie nakrecem znowu :bezradny: No i wczoraj po pracy tez zle sie czulam, senna strasznie, na nic sily nie miałam. Boje sie ze w pracy nie dam rady wyrobic...I od rana mnie juz mdli, slabo robi ...
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 10:03
Megi_, Lęk przed lękiem , mam to samo , ale te nasze głowy dziwaczne..ja jutro jadę do lekarza ..5 przesiadek..ale nie myślę o tym.. :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 10:05
hania33, własnie dzieki temu ze tu trafiłam wiem co mi jest, wiem ze mozna dać sobie rade i ze sa ludzie ktorzy tez tak maja, ze nie tylko ja i nie "wymyslam", ze tak po prostu jest... Ale jestem na poczatku drogi dlatego duzo jeszcze upadków i pracy przede mna
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lis 2013, 10:08
Megi_, Gdy pójdziesz do lekarza będzie lepiej , zobaczysz ..po drugie musimy walczyć i nie poddawać się ..wiem , ze to nie jest proste..ale kiedys z tego wyjdziemy..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 06 lis 2013, 10:17
hania33, no we wtorek ide. ALe tez nie chce zeby mi przepisała jakies otumaniajace leki, alboe zebym po tym czula sie jeszcze gorzej (jak widze jak WY sie czasem meczycie ze skutkami ubocznymi)... Juz z antykoncepcja przez to przechodziłam, byłam nie do zycia...
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], pralinka1 i 39 gości

Przeskocz do