Napady paniki

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 09 cze 2013, 13:07
Witam

Ciekawe czy to norma ze jak przyjdzie napad panini mocny taki w sakali 10 na 10. To przez klika dni pozniej jest parę mniejszych?
Mnie tak wyalilo w piatek na wskutek pewnej sytuacji i wczoraj mnielem jeden mniejszy. Dzisiaj tez.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez greenlight 09 cze 2013, 14:00
U mnie odwrotnie, zawsze kilka małych zbierało sie w jeden ogromny :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
02 maja 2011, 16:19
Lokalizacja
Śląsk

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez Miro 09 cze 2013, 14:08
Zależy jaki to 10/10 ;) W moim przypadku 8/10 to taki że przestałem widzieć całkowicie na jedno oko, a szept był dla mnie jak świst silnika odzutowego tuż obok ucha (ale byłem wtedy wypłukany z elektrolitów) ;) Ale raczej po większym przychodzi ulga, boimy się tylko sytuacji kiedy się pojawił, stąd te mniejsze.

Osobiście nie chciałbym doświadczyć 10/10 :mrgreen:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez pink_hope 09 cze 2013, 14:10
ja cały czas w panice i lęku uogólnionym... :( chciałabym sie znaleźć w końcu w watku "Zdrowieje"
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez Miro 09 cze 2013, 14:14
pink_hope, Witam w klubie, zawaliłem to co tak wypracowałem :-|
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez pink_hope 09 cze 2013, 14:39
Miro, ja cały czas zawalam, dochodzę do pewnego punktu na trasie..panika,podwijam ogon i powrót do azylu którego nienawidzę.....mam taka siłe żeby wyjść z domu, a jak już jestem na zewnątrz to jestem malutka jak mrówka...odpisałam Ci na jakimś wczorajszym wątku, że chciałabym mieć takiego "pomagiera" jak Ty...podjeżdża, zabiera i razem kwiczymy po trasie hehe...ale niestety odległośc :(
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez Miro 09 cze 2013, 18:16
pink_hope, Ja nie zawracam ;) Nigdy. Dopiero kiedy całkowicie wygrałem z lękami i atakami spocząłem na laurach, zamiast utrwalać życie bez tego świństwa, a co za tym idzie - świństwo powraca ponieważ jest utrwalone tak a nie inaczej...
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez pink_hope 10 cze 2013, 19:03
Miro, nie pisze że zawracasz....znam dobrze te stany, ja wygrałam juz 2 razy i co z tego, jak 3 nawrót jest jak 3:1 :( ...co można zrobić? żyłam normalnie,funkcjonowałam normalnie,podrózowałam, cieszyłam się życiem, stresiki jak w życiu i wywaliło...skąd?...a, do tego w gratisie depresja...jest zajebiście...mieszanka wybuchowa, wegetacja..
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez Majkel86 10 cze 2013, 20:10
Kurde ja już dosyć długo nie miałem ataku, ponad 2 miesiące ale czuje, że znowu zaczyna mi się pogarszać, lęk uogólniony się nasila, trochę objawów somatycznych a od środy wracam do pracy po 8 tyg przerwy a tam to dużo łatwiej o gorsze samopoczucie ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Napady paniki

Avatar użytkownika
przez lutka 14 cze 2013, 22:05
Może być tak,ze jak jest mega lęk potem jeszcze się ma male lęczki ,ze tak rzekne-piszac. U mnie po traumatycznych przeżyciach pare tygodni jest spokoj, a potem wala lęki ze zdwojona sila, niestety. Od jakiegoś czasu mam lęk uogólniony...

miro przestales widzieć na oko??/o matko, ja przez 28 lat zmagam się z tym ciulstwem ale jeszcze takich objawow nie miałam, masakra. :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do