Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 18:20
Tak, probuje to tak robic.
Ale jak wpatruje sie w kogos twarz, nawet kogos bliskiego, albo wsluchuje w jego glos, to lapie okropne schizy, jakbym mial oszalec.
I w ogole juz coraz rzadziej umiem sobie powiedziec gdzie jestem.
Nie czuje ze jest niedziela, nie czuje ze jest po 18, nie czuje nic :((((
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez Misiek_NL 02 paź 2011, 18:21
RepairMySoul, Mi to wygloda na D/D
Misiek_NL
Offline

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 18:55
Ale DD potrafi byc ĄZ tak okrutne i okropne?
Ja juz nie fukncjonuje, nie potrafie sie nawet wykąpac samemu, musi brat z mieszkania wyzej schodzic i za mnaczekac, ; jak tylko obleje sie woda zaczynaja sie jazdy :/
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez Misiek_NL 02 paź 2011, 19:09
Myślę że tak...

Ja też mam czasem tak że nie wiem o co chodzi... i że bliscy wydają mi się obcy... To jest D/D

Może mieć różne nasilenia...
Misiek_NL
Offline

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 20:04
Jest zle, nigdy nie bylem w tak zlym stanie.
Pierwszy raz w zyciu wyciagnolem 3 paczki psychotropów i chce je połknąć, nie mam siły żyć.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez marcja 02 paź 2011, 20:40
Ja bym zadzwonila w takim stanie do szpitala psychiatrycznego - tego w ktorym masz czekac na termin i powiedziala, ze juz tego nie wytrzymasz i chcesz sie zabic - wtedy musza Cie przyjac od razu. Wg.mnie jesli brat musi schodzic pomagac Ci sie kapac, to sytuacja naprawde jest niewesola, niech Cie jak najszybciej zdiagnozuja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 20:48
Marcja,

Nie, zle mnie zrozumialas, nie pomaga mi sie kąpać, ale siedzi np na pralce i pali fajka, ja potrafie sie wykapac, ubrac, zjesc ..
Ale poprostu mam jakis lek przed tym prysznicem, chyba dlatego ze mam brodzik i jest straszny halas gdy sie woda odbija.
A jak zadzwonie powiedziec ze chce sie zabic, to beda mnie tam trzymac bog wie ile.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez marcja 02 paź 2011, 20:54
No to musisz czekac na wolny termin i uzbroic sie w cierpliwosc.
Nadal sytuacja z bratem towarzyszacym przy prysznicu wydaje mi sie dziwna;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 21:00
Poprostu pod prysznicem najczesciej ta cala "szyba" znika, wszystko we mnie uderza i zaczynam sie panicznie bać.
Dlaczego dziwna?
Uzbroic w cierpliwosc?
Uwierz, mi z dnia na dzien sie pogarsza.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez marcja 02 paź 2011, 21:10
A gdyby brat wyjechal na tydzien, to nie bedziesz sie myl?

Co do cierpliwosci albo jestes cierpliwy albo dzwonisz do szpitala z prosba o natychmiastowe przyjecie.Nic innego sie tu nie wymysli. Zrobisz co chcesz;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 21:35
Tak nie jest codziennie, czasami, raz w tygodniu? moze dwa, czasami wcale.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez heimao 02 paź 2011, 22:00
Spróbuj się czymś zająć. Porozwiązuj krzyżówki - czasami pomaga.
Out of control on videotape... on videotape... on videotape...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
27 sie 2011, 20:23

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 02 paź 2011, 22:08
Probowalem wszystkiego ...
Naprawde wszystkiego, ja mam zero poczucia czasu i przestrzeni.
Ile ja bym dał zeby teraz spokojnie zasnac, obudzic sie o 7 rano, usmiechniety:)

-- 21 paź 2011, 22:38 --

Witam kolejny raz, od ostatniego postu zmieniło sie dużo :
- Poczułem na własnej skórze jak działają szpitale ( mimo tego ze pogotoiwe jest u mnie conajmniej 6 razy w miesiacu, skierowanie bylo wyslane 4 tygodnie temu, a ja czuje sie jak szmata, nadal nie ma oddzewu ze szpitala )
- Nowe cholerne leki typu Hydroxyzyna, relanium itp.
- Biegunki, ostre bóle głowy, omdlenia


Jednakże mam do was pytanie, ponieważ od wczoraj ok godziny 16:00 strasznie kuej mnie serce, momentami przestaje, na 5-15 minut, ale bół jest na ogól cały czas i bardzo mocny, zwłaszcza przy głębszym oddechu czy kaszlu ... czytałem na necie ( Wiem, niepowinienem ) Ze to może byc nerwica serca, ale ja podczas tego bólu zaczynam miec chyba gorączke, tzn czuje sie rozpalony, a pozniej znowu mi zimno, i tak w kółko.
Powinienem zadzwonic na pogotowie i powiedziec zeby mnie wzieli na obserwacje?
No bo co jak co, to serce, z tym nie ma żartów.
Licze na szybkie odpowiedzi mimo dnia i godziny

, Pozdrawiam.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do