Wypadanie włosów

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wypadanie włosów

przez monjaz0791 02 paź 2014, 13:44
Inga_beta, Inga_beta,

Witam Panią,

chciałam zapytać na jaką psychoterapię Pani chodziła skoro pomogło. Ja już straciłam nadzieję, że cokolwiek mi odrośnie na głowie zwłaszcza po takim wypadaniu. A czy mogłaby mi Pani powiedzieć w jakim nurcie chodziła Pani na psychoterapię i do kogo (czy może Pani podać jakiś namiar do psychoterapeutki, u której się Pani leczyła)? Byłabym wdzięczna.

Pozdrawiam

-- 02 paź 2014, 13:48 --

Inga_beta napisał(a):Mnie włosy też tak bardzo wypadały, po kilkaset dziennie przez wiele wiele lat. I nie pomagały żadne preparaty.
Przestały mi wypadać gdzieś 2 lata temu w trakcie psychoterapii. Bo przyczyną wypadania były lęki które dzi ęki terapii mi się zmnijeszyły a włosy się zagęściły. Jednak nie mam już tak gęstych jak w młodości ale fryzjerka i tak bardzo się nimi zachwyca.




Witam Panią,

chciałam zapytać na jaką psychoterapię Pani chodziła skoro pomogło. Ja już straciłam nadzieję, że cokolwiek mi odrośnie na głowie zwłaszcza po takim wypadaniu. A czy mogłaby mi Pani powiedzieć w jakim nurcie chodziła Pani na psychoterapię i do kogo (czy może Pani podać jakiś namiar do psychoterapeutki, u której się Pani leczyła)? Byłabym wdzięczna.

Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 wrz 2014, 09:00

Wypadanie włosów

przez Inga_beta 02 paź 2014, 14:14
Odpisałam na PW.
To wypadanie włosów było istnym koszmarem. Codziennie po obudzeniu najpierw liczyłam włosy wypadające, czyli wyciągałam z głowy i liczyłam ile. Zazwyczaj było koło 300 a po myciu to nawet z 500. I miałam okresy że wypadanie się zmnijeszało a potem znów zwiększało. Tak bardzo się bałam wyłysienia. Aż nie chce mi się wracać do tamtych wspomnień. Okropność.

-- 03 paź 2014, 07:43 --

Przy wypadaniu włosów może być pomocna witamina B. To witamina na nerwy która jest zużywana w duzych ilościach przy stresie a potem jej brakuje w organiźmie. Mnie w początkowym okresie troche pomagała na wypadanie i na tłuszczenie się.
Njalepiej jest ją zażywać w ziarnach słoencznika. Garść ziaren zalać wodą, namoczyć a potem płukać przez 2 dni do skiełkowania. Ja stosuję to stale bo mam ciągły brak tej witaminy, co się objawia m.in zapaleniem dziąseł. A kupuję na wagę bo wynosi to znacznie taniej niż nasiona przeznaczone do kiełkowania.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Wypadanie włosów

przez monooso 05 paź 2014, 21:23
Włosy wypadają mi gęsto i często. Wszystkie, czy to na głowie, czy na jajach, czy na nogach. Gdzie złapię i leciutko pociągnę tam wyrywam garściami. Nie potrzebowałbym nawet żadnego depilatora do depilacji, palce by wystarczyły. Do tego w wieku 22 lat zacząłem łysieć.
monooso
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wypadanie włosów

Avatar użytkownika
przez Kamiru 06 paź 2014, 16:19
Dzisiaj przejechałem ręką po głowie i poleciała "garść" włosów.. koledzy aż się przerazili, pytają co mi jest, ja na to "pewnie jakiś nowotwór".. Sam też bardzo się zasmuciłem tym faktem :( Zamiast być lepiej, jak to wszyscy mi mówią, co z każdym tygodniem dowiaduję się czegoś nowego, ciągle mam nowe objawy, nowe choroby.. Już nie mam nadziei :( Poproszę aby ktoś mnie dobił..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Wypadanie włosów

przez mio85 03 lis 2014, 19:46
Niestety zauwazylem, ze po fluoksetynie mam kolejny wspanialy prezent w postaci wypadania wlosow. Wspaniale wyglądam z pięknymi zakolami. SSRI sa po prostu bezbledne - wydaje ci sie, ze kastracja i tycie sa juz wystarczajaco uciazliwymi skutkami ubocznymi, tymczasem kazdy kolejny miesiac na tych specyfikach powoduje, ze odkrywasz kolejne przykre skutki brania leku. Za 10 lat okaze sie, ze polowe narzadow bede mial w stanie agonalnym i wtedy minie mit ssrajow, jakoby byly bezpieczniejsze niz TLPD albo antypsychotyki. szczerze to wam powiem, ze jesli ktos decyduje sie na SSRI tylko ze wzgledu na to, ze sa "bezpieczniejsze" i mniej obciazaja organizm niz trojpierscieniowce to starsznie bladzi. Jeden pies jaki antydepresant bierzesz - moze poza coaxilem- ingerencja w organizm jest tak duza, ze na pewno nie jest to dla niego zdrowe. Kazdy psychiatra za mowienie o tym, ze SSRI nie ma co sie bac, bo to LEKI NOWEJ GENERACJI, BEZPIECZNE DLA PACJENTOW powinien dostawac gonga na wejscia. A tak powaznie powinni oni odpowiadac prawnie za utajanie faktow oraz wprowadzanie pacjentow w blad. Wielu wowczas zrezygnowaloby z tej jakze latwej formy zarobku, jaka jest psychiatria (jedyna dziedzina medycyny, ktora nie leczy chorob).
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do