Nocne poty...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nocne poty...

przez Noopii 29 paź 2011, 00:40
Też tak uważem badania kompleksowe zrób..
Noopii
Offline

Nocne poty...

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 paź 2011, 00:47
Mad ja pomyślalem,że te "Nocne poty" to opowiadanie o zabarwieniu erotycznym :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Nocne poty...

przez Hermann 29 paź 2011, 21:12
To budzenie to od lat.Mama chodziła we śnie, brat łazi ciotka- siostra mamy łazi a ja sie tylko budze.Mój syn też chodzi we śnie ale córka juz nie. Babka ze strony mamy też chodziła. Nie sadze aby to miało cos wspólnego z tym poceniem.Rodzina lunatyków ot co nikomu to nigdy nie przeszkadzało jak tradycja rodzinna.Lekarze na to nie mają sposobu, przynajmniej na moja rodzine.Sami sobie z tym radzimy.Co do badań to postanowiłem zrobić kompleksowe w szpitalu bo żona mi nie daje spokoju.Boi sie raka bo sie naczytała za dużo.Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i próby pomocy.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 paź 2011, 14:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do