Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez korppi 15 gru 2010, 18:47
z tego co wymieniłeś też mam niektóre, a przede wszystkim męczące uczucie jakby "dziwność" siebie i wszystkiego w lekkim nasileniu, czasem zupełnie mijające, będę się badać neurologicznie jeszcze, narazie po wizycie u psycholog i psychiatry, stwierdziły że mam zespól lęku napadowego z tłem hipochondrycznym i że jest to typowo nerwicowe. Dostałam leki takie na dłużej i od ataku paniki...zobaczymy. Wcześniej brałam Pramolan, ale zbyt szybko odstawiłam (po tygodniu zaczął już działać i wszystko przeszło) a teraz niestety wróciło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
27 lis 2010, 14:12
Lokalizacja
kraków

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Skoczek 16 gru 2010, 18:53
Interesuje mnie głównie fakt, czy ktoś z was ma takie zaburzenia jak ja z tą pamięcią i myśleniem. Właściwie to mój największy problem.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lis 2010, 11:13

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 16 gru 2010, 20:27
Miałam bardzo duże, nie mogłam się uczyć, czytałam jakieś proste zdania i nie wiedziałam o co chodzi, czułam się tak jak by mózg mi wyleciał, przeczytanie 1/2 strony tekstu było jakimś wyczynem niewyobrażalnym, ale w stanie w jakim byłam wszystko było czynem heroicznym, każde podniesienie ręki, każdy krok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 17 gru 2010, 01:04
Ja tak mam z pamiecia do dzis czesto bywa tak ,ze nie pamietam co przed sekunda powiedzialem albo co np. gdzies polozylem i dostaje wtedy szalu po prostu i tak samo jest chlonieciem wiedzy ... Duzo zabitych szarych komorek przez leki a szczegolnie przez benzo ... U mnie sie to pojawilo taka chwilowa amnezja nawet mozna powiedziec trzeba duzo czytac itd nawet na sile... I sprawdzac co sie zapamietuje... Mam z tym problem na co dzien ... Niestety efekt uboczny farmakologii o czym niestety nas nie informuja lekarze. Pzdr.... :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great:
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 17 gru 2010, 01:27
Leki mi wyjedzą mózg?!?!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Skoczek 17 gru 2010, 11:49
No tak - u ciebie to efekt uboczny leków. A u mnie nie, bo biorę tylko Coaxil i to niezbyt długo.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lis 2010, 11:13

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Agnieszka_1988 17 gru 2010, 11:54
Skoczek, pisałam kilka postów wyżej, że ja tak mam.
Bez stresu. To nerwica. Leków nie biorę żadnych.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Skoczek 17 gru 2010, 19:07
Dzięki wam. Podnosicie na duchu. Tylko czy to normalne w nerwicy, że z dnia na dzień mam coraz większe problemy z wysławianiem się? Ktoś z was tak ma? Zawsze uważałem się za dość elokwentnego człowieka, operującego raczej dość szerokim walcharzem pojęć bliskoznacznych. Ostatnio po tym ataku derealizacji mówię coraz prościej i prościej. Zaniepokoił mnie również fakt, że czasem nie moge znaleźć żadnego słowa! Nawet prostego. I to nie ze stresu. Tak poprostu. Pozatym mam zaburzenia chodu jakieś dziwne i zaczynam mieć problem z wyjściem z domu ...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lis 2010, 11:13

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 17 gru 2010, 19:12
Może to wcale nie jest nerwica? Nie można wszystkiego zrzucać na nerwicę, myślę że powinieneś udać się do lekarza. U niektórych takie objawy mogą wynikać z jakiś nerwic a u innych nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Skoczek 17 gru 2010, 19:22
Próbuje to wytłumaczyć lekarzowi, ale on upiera się, że sobie wmawiam i że to normalne w nerwicy.
Sam już nie wiem.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lis 2010, 11:13

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 17 gru 2010, 20:22
A byłeś u jakiegoś neurologa? albo może lepiej zacząć od lekarza rodzinnego? Nie znam się. U mnie taki stan wynikał z czegoś co leki wyeliminowały, albo stłumiły, bo i tak nie jest jakoś cudownie bo jeszcze lęk mnie rozwala, ale umysłowo staję na nogi co mnie bardzo cieszy bo myślałam już że jestem jakimś przygłupem! cudem chyba zaliczyłam rok studiów, nie mogłam zdania skleić na egzaminach, w głowie wielka pustka, nic do mnie nie docierało, mogłam się uczyć uczyć ale to tylko pogarszało moje samopoczucie bo nie wiedziałam co czytam (jakieś banały, proste zdania - wszystko było bez sensu), teraz wszystko wraca do normy, z chodzeniem mam tylko problem w czasie derealizacji, a był czas kiedy chodziłam po ścianach, musiałam trzymać się mebli... bleeeee co to był za stan! Nigdy więcej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Skoczek 17 gru 2010, 21:09
Boże, chyba mam to samo. Pojutrze ide do neurologa. A co brałaś?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lis 2010, 11:13

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 17 gru 2010, 21:15
Biorę Symfaxin Er
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Agnieszka_1988 18 gru 2010, 16:16
Nakręcacie się :roll:

Miałeś TK głowy? Lub inne badania neurologiczne Skoczku?
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do